PokemonEternal
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.



 
IndeksRejestracjaZaloguj

Share
 

 Zagroda Hodowców

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Sin Cara
Admin
Sin Cara

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 26

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimePią Mar 07, 2014 10:44 pm

Teren Hodowców był ogrodzony drewnianym, sztachetowym płotkiem. Na każdej jego, wyszlifowanej sztachecie, były wyrzeźbione rozmaite rodzaje legendarnych pokemonów, naprzemiennie z pokeballami. Nie wszystkie wizerunki legend były dokładnie określone, często był to jedynie zarys ich sylwetki. Płotki oplatała zaś roślina, podobna do bluszczu z tym, że posiadała niebieskie, rozłożyste kwiaty z warstwowo ułożonymi płatkami. Na teren hodowli można było dostać się przez furtkę, a klucze do niej posiadali jedynie hodowcy. Zza ogrodzenia było widać kilka, szeregowo postawionych chatek – zapewne należących do owych hodowców, gdzie trzymali swoje pokemony. Domki były proste, z oknami i drzwiami, a nawet kominkiem. Każdy z nich był dwu piętrowy, a wewnątrz wydawały się większe niż na zewnątrz. Do swojej dyspozycji mieli basen dla wodnych pokemonów, ze zjeżdżalnią, wyskocznią i drabinką. Był też plac zabaw z huśtawkami, oponami, które ułożone były jak ściana, dzięki przemontowanym łańcuchom. Zapewne można było przez nie skakać. Była też karuzela i piaskownica. Od placu zabaw wiódł mostek do ogrodu, w którym rosły przepiękne kwiaty oraz drzewa owocowe. Syciły oczy swym kolorem, a nosy swą słodką wonią. Pole te zapełnione były też drużką do biegania, sztangami oraz kukłami do bardziej siłowego treningu. Był to zapewne raj na ziemi dla pokemonów. Każdy trener chciałby tam posłać swojego pokemona…
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimePon Mar 17, 2014 7:42 pm

Patrzyłam na Miltank, której nagle zmieniła się mina, a więc zapytałam z niedowierzaniem:
-Zgadłam?
Miltank pokiwała głową, a ja patrzałam na nią i nie mogłam nic powiedzieć nadal nie wierzyłam, że to prawda, więc po po chwili powiedziałam:
-No dobrze, więc mi to udowodnij.
Miltank patrzyła się na mnie ze zastanowieniem, a ja wyjaśniłam:
-Uznam ci za mądrego pokemona jeżeli rozwiążesz jedno zadanie. Zgadzasz się?
Miltnak pokiwała głową, a ja wyciągnęłam telefon z torby i wyszukałam najbardziej skomplikowane zadanie jakie dało się znaleźć, potem spisałam je na kartkę i dałam Miltank. Nie minęła minuta a Miltank oddał mi kartkę z winkiem i rozwiązaniami, a ja powiedziałam do niej po sprawdzeniu wyników:
-Wszystko się zgadza. Rzeczywiście jesteś mądra.
Potem schowałam ją do pokeballa.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimeWto Mar 18, 2014 3:07 pm

Dzisiaj po raz ostatni przybywam razem z Miltank do Zagrody Hodowców. Wypuszczam ją z pokeballa i mówię:
-To nasze ostatnie spotkanie i już wiem czemu zachowywałaś się jak dziecko, ale kłamstwo w niczym ci nie pomoże. Powinnaś przestać udawać i dać szanse swoje trenerce, aby ta mogła się do ciebie zbliżyć. Jestem pewno, że to zrozumie i, że się zaprzyjaźnicie. Trenerka cię kocha i nie chcę cie zkrzywidzić. Kochałaby cię nawet gdybyś była głupia, a ty jesteś na tyle mądra, aby to zrozumieć.
Miltank uśmiechnęła się, a ja dałam jej mały prezent mówiąc:
-Mam dal ciebie mały prezencik.
Podałam jej różowe pudełko z poffinkami i schowałam do pokeballa.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimePią Mar 28, 2014 8:24 pm

Szybkim, krokiem przybyłam do Zagrody Hodowców. Jestem tu dzisiaj z nową podopieczną Meditite, którą pod moja opiekę oddał Mephisto. Wypuszczam pokemona z pokeballa i tradycyjnie witam się z nim oraz przedstawiam się:
-Witaj jestem Roxie.
Uśmiechnęłam się,a le pokemon się nie ruszał i patrzał się tylko w jedno miejsce, więc podeszłam bliżej i powiedziałam głośniej:
-Witaj jestem Roxie.
Pokemon otrząsnął się i spojrzał na mnie, a ja miło się uśmiechnęłam. Meditite odwzajemniła mój uśmiech.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimeSob Mar 29, 2014 12:17 pm

I zapytałam jej:
-O czym tak rozmyślałaś?
Meditite znów się zamyśliła i mnie nie słuchała, więc stanęłam przed nią i pomachałam jej ręką przed oczami. Pokemon ani drgnął. Było to troch przerażające, więc głośno krzyknęłam:
-Meditite jesteś tam!
Pokemon ocknął się, a ja znów zapytałam:
-O czym tak rozmyślasz?
Pokemon nic nie mówił, więc schowałam go do pokeballa.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimeNie Mar 30, 2014 12:06 pm

Po raz kolejny przybywam do Zagrody Hodowców. Jestem tutaj razem z Meditite. Wypuszczam pokemona z pokeballa i witam się z nim:
-Witaj.
Meditite znów jest tam zamyślona, że nawet mnie nie zauważyła, więc podeszłam do niej i zaczęłam mówić głośniej:
-Witaj.
Meditite nadal nie zwracała na mnie uwagi, więc krzyknęłam:
-Witaj.
Meditite w końcu spojrzała na mnie.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimePon Mar 31, 2014 5:48 pm

A ja uśmiechnęłam się i powiedziałam:
-A ty jak zwykle zamyślona?
Meditite zaczerwieniła się trochę, najwyraźniej nie zdawała sobie sprawy jak bardzo umie się zamyślić. Uśmiechnęłam się do niej i powiedziałam, widząc że jest jej trochę wstyd:
-Spokojnie nic się nie stało.
Po chwili też przywitałam się z nią podając jej rękę:
-Witaj
Uśmiechnęłam się,a ona odwzajemniła uśmiech uściskają moją rękę.
Jak na dzisiaj wystarczy, więc schowałam pokemona do pokeballa.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimeWto Kwi 01, 2014 5:02 pm

Po raz kolejny przybywam do Zagrody Hodowców razem z moją podopieczną Meditite. Wypuszczam ją z pokeballa i witam się z nią:
-Witaj Meditite.
Ku mojemu zaskoczeniu pokemon nie jest zamyślony i wita się ze mną jak należy. Uśmiecham się i pytam się Meditite:
-Masz ochotę pooglądać ze mną chmury?
Meditite pokiwała głową, więc obie położyłyśmy się na trawie i zaczęłyśmy oglądać chmury.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimeSro Kwi 02, 2014 5:12 pm

Od czasu do czasu pokazywalam palcem na niektóre chmury i mówiłam co mi o przypominają. Na przykład jedna chmura wyglądała jak królik, a inna misia. Meditite bardzo się to podobało, więc sama zaczęła wskazywać na chmury, a potem patrzyła się na mnie, a ja mówiłam jej co widzę. Leżałyśmy tak przez pół godziny i oglądałyśmy przeróżne chmury. Po zabawie zapytałam Meditite :
-Podobało ci się zabawa?
Pokemon pokiwał głową z szerokim uśmiechem, a potem schowałam go do pokeballa
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimeCzw Kwi 03, 2014 9:03 pm

Po raz kolejny przybywam razem z Meditite do Zagrody Hodowców. Wypuszczam pokemona z pokeballa i witam się z nim:
-Witaj.
Meditite tym razem wcale nie bujała w obłokach i przywitała się ze mną, a ja uśmiechnęłam się do niej i powiedziałam:
-Dzisiaj sobie trochę pomalujemy. Co ty na to?
Meditite znów się nie odezwała, więc powiedziałam głośniej. Po chwili spojrzała na mnie i pokiwała głową, a ja wyciągnęłam parę kartek i kolorowych kredek.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimePią Kwi 04, 2014 9:22 pm

Dałam kartkę i kredki Meditite, która wzięła je i zaczęła malować, a ja patrzyłam jak maluje. Najpierw zastanawiała się co namalować zajęło jej to trochę czasu. Gdy już wymyśliła co chce namalować przystąpiła do dzieła. Malowała przez kolka minut, a gdy skończyła podeszła do mnie i pokazała swój rysunek. Na rysunku było niebo z kilkoma chmurami o różnych kształcie. Meditite miała talent do rysowania takich rzeczy i bardzo ładnie jej to wyszło,a podczas malowania była tak nim zajęta, że ani razu się nie zamyśliła. Po zakończeniu malowania powiedziałam do niej:
-Bardzo ślicznie ci to wyszło.
Pokemon uśmiechnął się do mnie, a ja odwzajemniłam uśmiech i schowałam go do pokeballa.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimeSob Kwi 05, 2014 5:30 pm

Dzisiaj znów przybywam do Zagrody Hodowców razem z Meditite. Wypuszczam ją z pokeballa i witam się z nią. Przez ostatnie kilka dni robiłam razem z Meditite przeróżne rzeczy. Robiłam to po to, aby sprawdzić czy pokemona ma jakiś uraz i przez to zamyka się w swoim świecie czy może po prosto ma taką wyobraźnie, że mu się nudzi i zamyka się w świecie swojej wyobraźni. Pokemon nie ma żadnego urazy tylko wybujałą wyobraźnie, ale świat jest dla niego nudny więc zamyka się w świeci swojej nieograniczonej wyobraźni. Przez resztę naszym spotkań mam zamiar pokazywać mu jakiś świat może być ciekawy.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimeNie Kwi 06, 2014 10:43 am

Wypuszczam pokemona z pokeballa, przywitawszy się z nim mówię do niego:
-Dzisiaj pobawimy się w taką zabawę, która zwie się chowany. Co ty na to?
Meditite uśmiechnęła się do mnie i pokiwała głową, a ja powiedziałam:
-W takim razie ty się schowaj a ja będę szukać.
Gdy Meditite odeszła by się schować, ja zasłoniła oczy dłońmi i zaczęłam liczyć:
-1,2,3,4...10.
Gdy doliczyłam do liczby 10 poszłam szukać pokemona.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimePon Kwi 07, 2014 7:14 pm

Zaczęłam od przeszukania krzaków, które znajdowały się najbliżej mnie. Przeszukałam wszystkie bardzo dokładnie ale Meditite w nich nie było, więc poszłam szukać dalej. Następnym miejscem, w którym zaczęłam szukać były drzewa. Niestety tam też nie było po niej śladu. Następnym miejscem, które rzuciło mi się w oczy i w którym mogła być Meditite było pole z bardzo wysoka trawą. Podeszłam bliżej pola iw wskoczyłam w nie, a potem zaczęłam szukać pokemona. Szukałam go tak przez jakieś 10 minut, aż usłyszałam czyjś śmiech. Był to śmiech Meditite. Po paru sekundach zlokalizowałam miejsce śmiechu. Miejscem tym było drzewo na środku pola na którym właśnie byłam. Szybkim krokiem podeszłam do drzewa, które było nie daleko mnie. Od razu znalazłam Meditite, która nadal się śmiała. Podeszłam do niej i zapytałam:
-Z czego się tak śmiejesz?
Pokemon spojrzał na mnie i uśmiechnął się, a potem zeszedł z drzewa i do mnie podszedł, a ja zapytałam:
-Podobała ci się zabawa.
Meditite pokiwała głową na tak, a ja uśmiechnęłam się i schowałam ją do pokeballa.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimeWto Kwi 08, 2014 8:27 pm

Po raz kolejny przybywam do Zagrody Hodowców. Wypuszczam Meditite z pokeballa i pytam się jej:
-Podobała ci się wczorajsza zabawa?
Pokemon pokiwała głową na znak, że tak, a ja zaproponowałam mu:
-A co powiesz, żeby jeszcze raz się w to pobawić tylko tym razem z jednym z moich pokemonów?
Meditite zastanawiała się przez dłuższą chwilkę, ale w końcu się zgodziła. Wyciągnęła z mojej torby pokeballa z Glaceon i wypuściłam ją, a następnie powiedziałam do Meditite:
-To jest Glaceon.
Meditite podeszła do Glaceon, aby się z nią przywitać. Gdy się już przywitały powiedziałam do obu:
-To ja będę szukać, a wy idźcie się schować.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimeSro Kwi 09, 2014 9:50 pm

Pokemony szybkim i równym krokiem ruszyły, aby się schować. A ja zasłoniłam sobie oczy i odwróciłam się do nich plecami i zaczęłam liczyć:
-1,2,3,4...20.
Gdy doliczyłam do 20 odwróciłam się na pięcie i poszłam szukać pokemonów. Pierwsze miejsce jakie przeszukałam to drzewo, w którym ostatnią schowała się Meditite. Niestety pokemonów tam nie było,więc poszłam szukać dalej. Kolejne miejsc, które przeszukałam były krzaki oraz drzewa, które znajdywały się blisko mnie. Niestety tu również nie było pokemonów. Postanowiłam poszukać ich więc troszkę dalej. Pierwsze co zobaczyłam gdy poszłam dalej były dziwnie wyglądające krzaki. Postanowiłam do nich podejść. Podeszłam trochę bliżej i zaczęłam je przeszukiwać. Nagle potknęłam się i po chwili znalazłam się po drugiej stronie krzaków. Po drugiej stronie znajdował się przepiękny wodospad oraz jeziorko, a na środku jeziorka mała wysepka. Na samym środku wysepki siedziały sobie Glaceon i Meditite. Podeszłam do nich bliżej i krzyknęłam:
-Znalazłam was.
Potem schowałam oba pokemon do pokeballi.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimeCzw Kwi 10, 2014 8:58 pm

Dzisiaj również przybyłam do Zagrody Hodowców. Pierwsze co robię to wypuszczenie Meditite z pokeballa. Wypuszczam ją z pokeballa, a następnie mówię do niej:
-To już prawie koniec naszej wspólnej pracy. Dzisiaj na zakończenie mam dl a ciebie niespodziankę. Razem pójdziemy sobie na piknik, który odbędzie się w tym samym miejscu, w którym wczoraj schowałaś się z Galceon.
Powiedziałam do pokemona biorąc piknikowy koszyk i kierując się w stronę owego miejsca. Po chwili zauważyłam, ze Meditite nie idzie za mną, więc odwróciłam się i z uśmiechem zapytałam:
-Idziesz?
Meditite odwzajemniła uśmiech i razem ruszyłyśmy do miejsca pikniku.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimePią Kwi 11, 2014 9:25 pm

Po kilku minutach wędrówki doszłyśmy do miejsca pikniku. Rozpisałam kocyk w biało_czerwone kwadratu i wyjęłam smakołyki z koszyka. W koszyku były takie smakołyki jak poffinki, ciastka,kanapki. Rozłożyłam wszystko na czerwono-biały koc, a potem powiedzialam do pokemona:
-To już koniec naszej wspolnej pracy. Mam nadzieje, że pomogłam ci i pokazałam jaki świat może być ciekawy.
Meditite uśmiechnęła się szeroko i pokiwała głową na co ja powiedzialam:
-Cieszę się z tego powodu, a teraz jedzmy.
Razem z Meditite zaczęłyśmy oglądać się słodkościami. Gdy już skończyliśmy powiedziałam do pokemona sięgając do torby:
-Mam dla ciebie prezecik.
Mówiąc to wreczyłam Meditite różowy woreczek z poffinkami,a potem schowałam ją do pokeballa
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimeNie Kwi 27, 2014 1:01 pm

Quilava

Dzisiaj przybywam do miejsca, e którym już dawno nie byłam. Miejsce to nazywa się Zagroda Hodowców. Jestem tutaj po to, aby zacząć terapie z pokemonem Crystal Quilavą. Wypuszczam pokemona z pokeballa i podchodzę do niego bliżej, aby się przywitać. Niestety nie udaje mi się to, bo pokemona śpi. Podchodzę jeszcze bliżej i próbuje go obudzić. Niestety bez skutecznie, więc postanowiłam poczekać aż się obudzi. Usiadłam obok pokemona i czkam, Czekałam i czekałam tak dobrą godzinę, aż w końcu sie obudził po to, aby przewrócić się na drugi bok.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimePon Kwi 28, 2014 2:20 pm

Po przywróceniu się pokemona znów śpi dobrą godzinę. Po kolejnej godzinie w końcu się obudził, a ja mogłam się z nim przywitać:
-Witaj jestem Roxie i będę z tobą pracować nad poprawą twojego lenistwa.
Pokemon spojrzał się na mnie i znów poszedł spać. Tym razem postanowiłam go obudzić więc podeszłam do niego i zaczęłam go szturchac. Po pięciu minutach szturchania obudził się uśmiechnął się do mnie, a potem znów poszedł spać. Dzisiaj już więcej nie zrobimy, więc chowie pokemona do pokeballa.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimeWto Kwi 29, 2014 1:49 pm

Nastał kolejny dzień. Od razu udaje się do Zagrody Hodowców. Jestem tu oczywiście po to aby kontynuować terapię z podopiecznym Crystal. Wypuszcza pokemona z pokeballa. Po wypuszczeniu oczywiście nie zdziwił mnie widok śpiącego pokemona. Postanowiłam spróbować go obudzić. Pierwszym pomysłem na jakie wpadłam było to, aby puścić głośną muzykę, więc wyciągam telefon z kieszeni i puszczam jak najgłośniej muzykę. Niestety to nie zadziałało na pokemona. Postanowiłam spróbować obudzić go przy pomocy jedzenia. Wyjęłam kilka poffinek z torebki i położyłam pokemonowi pod nos. Pokemon natychmiastowo się obudził i jednym kesem zjadł wszystkie piffinki.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimeSro Kwi 30, 2014 8:56 pm

Ku mojemu zaskoczeniu pokemon nie poszedł ponownie spać. Zamiast snu patrzał na mnie proszącymi oczami. Wyglądało na to że pokemonowi zasmakowaly poffinki. Niestety nie miałam więcej,.ale pokemon patrzał się na mnie takimi oczami że nie mogłam mu tego powiedzieć. Postanowiłam więc odsunąć się trochę od pokemona. Gdy ja się odsunelam pokemon się przysunął. Postanowiłam odsunąć się jeszcze bardziej, ale potem pokemon znów się przysunął. W końcu zaczęłam powoli iść. Pokemon szedł za mną. Potem zaczęłam truchtać. Pokemon truchtał za mną. Mój trucht przerodził się w bieg, a pokemon nadal biegł za mną. W końcu po jakichś 5 minutach biegu pokemon padł wyczerpany i zasnął, a ja schowałam go do pokeballa.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimeCzw Maj 01, 2014 8:51 am

Dzisiaj znów przybywam do Zagrody Hodowców. Jestem tu po to aby kontynuować terapię z podopiecznym Crystal. Jednak zanim wypuszczę pokemona z pokeballa upewniam się, że mam wystarczająca ilość poffinek. Potem wypuszczam pokemona z pokeballa. Pokemon oczywiście znowu śpi, więc postanawiam obudzić go przy pomocy poffinek. Wyciągam z torby kilka poffinek i podkładami pokemonowi pod nos. Pokemon błyskawicznie się budzi i zjada poffinki, a gdy mu się skończą to podchodzi do mnie i robi taką samą prosząca minkę jak wczoraj, a ja mówię do pokemona:
-Jeżeli chcesz więcej poffinek to będziesz musiał je znaleźć. Czyli ja je schowie a ty będziesz ich szukał.
Pokemon uśmiechnął się szeroko i potaknął.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimePią Maj 02, 2014 11:29 am

A ja kazałam mu zamknąć oczy, abym mogła schować poffinki. Gdy pokemon zamknął oczy podzieliłam poffonki, które miałam na 3 grupki po 5 poffinek, a potem poszłam je schować. Pierwszą grupkę poffinek schowałam w dziupli w dzrzewie. Drugą grupkę po jednym z krzaczków, a trzecią na malutkim drzewie mierzącym 1 metr wysokości. Gdy skończyłam chować poffinki powiedziałam do pokemon:
-Możesz zacząć szukać.
Pokemon od razu wziął się do szukania. Pierwsze poffinki znalazł od razu, a znajdowały się one w dzupli. Potem znalazł te, które były schowane pod krzaczkami. Po pięciu minutach znalazł również te, które były na drzewie. Po znalezieniu u zjedzeniu wszystkich poffinek chowie pokemona do pokeballa.
Powrót do góry Go down
Roxie

Roxie

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 20

Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitimeSob Maj 03, 2014 2:41 pm

Dzisiaj również przybywam do Zagrody Hodowców razem z pokemonem Crystal. Wypuszczam pokemona z jego pokeballa i witam się z nim. A potem podchodzi do mnie i robi swoją prosząca minkę, a ja mówię:
-Dzisiaj nie ma poffinek...
Pokemon nie dał mi dokończyć i odwrócił się do mnie plecami, położył się na ziemi i udawał że spi, a ja powiedziałam:
-Może dałbyś mi dokończyć zdanie.
Pokemon odwrócił się i czekał aż do kończę zdanie:
-Tak, więc jak już mówiłam dzisiaj nie ma poffinek za nic, a mianowicie, żeby dostać poffinki będziesz musiał trochę pobiegać.
Pokemon zrobił kwaśną minę.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




Zagroda Hodowców Empty
PisanieTemat: Re: Zagroda Hodowców   Zagroda Hodowców Icon_minitime

Powrót do góry Go down
 

Zagroda Hodowców

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 7Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokemonEternal :: Archiwum :: Archiwum :: Eternal vol 1.0 :: Johto-