IndeksCalendarFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Jezioro Gurini

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
HaTo

avatar

Male Liczba postów : 16
Wiek : 21
Skąd : Łódź

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Czw Lis 13, 2014 9:28 pm

Dzisiaj znów przyszedłem z moim Totodilem nad jezioro by przeprowadzić trening. Jak zawsze zaczęliśmy od rozgrzewki, dłuższej i bardziej wymagającej niż zwykle, ponieważ chciałem przygotować mojego pokemona na trochę cięższy trening.
- Dobra, teraz zaczniemy od treningu wodnej broni. Widzisz tamte butelki? Musisz je strącić za pomocą strumienia wody. Widziałem, że dzięki taki trening pozwoli mu zwiększyć moc ataku i może kiedyś zamiast strącać ich będzie je rozbijał. Po treningu z butelkami, zacząłem koleją część treningu, a mianowicie zwiększenie mocy poznanych już ataków.
- Na dzisiaj koniec treningu, świetna robota. Wracajmy.

Totodile
- Trening wodnej broni (3)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emequaza

avatar

Male Liczba postów : 290
Wiek : 18
Skąd : Z komety

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Czw Lis 13, 2014 10:34 pm

Była ciemna noc. Dzisiaj przez cały czas próbowałem zrobić jakiś magazyn dla przedmiotów Mudkipa. Znalazłem jednak chwilę czasu, by potrenować mojego stworka. Poszedłem więc nad jezioro Gurini. Następnie tradycyjnie wypuściłem błotną rybę z pokeballa oraz dałem jej kolację.
-Mudkip, twoja wodna broń jest potężna, jak na ten atak. Z tego powodu musisz opanować tą moc i zachować równowagę po każdym strzale. Dzisiaj będziemy ćwiczyli twoją stabilność podczas wykonywania wodnej broni, gdyż wcześniej za każdym razem, gdy strzelałeś, przewracałeś się. Nie powinno się tak dziać.-Powiedziałem do Mudkipa.
Pokemon jak zwykle wystrzeliwał wodę z pyszczka, jednak tym razem podtrzymywałem go, by się nie przewrócił. Z czasem trzymałem go coraz słabiej, aż w końcu puściłem go i zobaczyłem, jak jego siła w nogach się zwiększyła. Pokemon spokojnie umiał stać podczas wodnej bronj po tym treningu. Następnie schowałem go do pokeballa i wróciłem do domu budować magazyn na rzeczy Mudkipa.
Mudkip wodna broń 5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Pią Lis 14, 2014 7:41 am

Nastał kolejny dzień, który przeznaczyłem na trening z moim Mudkipem. Przybycie nad jezioro poprzedziliśmy na spacer wokół rzecznych kamieni, które pokemon bacznie obserwował. Z pewnością jakiś obiekt niepostrzeżenie przejął i ukrył w bezpiecznym miejscu. Gdy dotarliśmy nad brzeg Mudkip od razu mi zakomunikował, że jest już gotowy do działania i chętnie przejdzie do prób wykonania uczonego ataku.
- Nie mam nic przeciwko temu! Do dzieła!
Tymi pobudzającymi słowami zachęciłem do wysiłku nad nauką ruch. Mudkip w skupieniu strzelał słabszymi i silniejszymi strumieniami wody. W dalszej części kontynuowaliśmy również poprawnie celności. W tym celu ustawiałem w różnych miejscach puszki, które Mudkip miał za zadanie strącić właśnie strumieniem wody. Po zakończonym treningu ruszyliśmy na posiłek i w dalszą trasę po regionie.

Mudkip nauka Wodnej Broni [11]

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Pią Lis 14, 2014 3:20 pm

Po dłuższej przerwie spowodowanej ważnymi sprawami, znalazłem chwilkę aby przyjść nad jezioro Gurini i kontynuować treningi z moim starterem Froakim. Wypuściłem żabkę po czym powiedziałem i zapytałem za razem o jedną rzecz.
- Froakie, długo myślałem nad tym i myślę aby nadać ci imię Shen. Podoba ci się?
Żaba kiwnęła głową twierdząco po czym zabraliśmy się za trening Bąbelków. Dziś zaplanowałem bieg z przeszkodami. Ustawiłem tor przeszkód na którym Shen miał trenować Bąbelki. START! Pokemon ruszył! Na początku była do przeskoczenia beczka, co pokemon wykonał bez trudu. Następnie manekiny, które powalił wodnymi bańkami i biegł dalej. Następnie precyzyjne strzelanie do celu. Froakie zaczął z dużą prędkością wytwarzać i wystrzeliwać Bąbelki. Wszystkie ruchy wymagały dużego wysiłku i wody pokemona więc po zakończeniu treningu, pokemon padł, a ja schowałem go do pokeballa i wróciłem do domu.

Froakie:
- nauka Bąbelków (Bubble)(4)
- nadanie imienia
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emequaza

avatar

Male Liczba postów : 290
Wiek : 18
Skąd : Z komety

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Pią Lis 14, 2014 5:37 pm

Dzisiaj byłem w doskonałym humorze. Skończyłem budowę magazynu na śmieci Mudkipa dzięki czemu zdobyłem trochę miejsca w domu. Było to dla mnie osiągnięciem, gdyż pokemon błotna ryba nazbierał tego tak dużo, że magazyn musiał być ogromny. Wypuściłem wodnego pokemona z pokeballa i powitałem go przyjacielsko.
-Mudkip dzisiaj będziemy ćwiczyć celność twoich ataków. Jest to ważne, ponieważ po co będzie ci potrzebny nowy atak, skoro nigdy nim nie trafisz w przeciwnika? Zacznijmy więc trening celności.-Powiedziałem do pokemona wodnego.
Postawiłem kilka puszek w różnych miejscach. Następnie kazałem w nie trafić Mudkipowi. Potem wystrzeliwałem strzały z łuku, ale nie prosto w Mudkipa. Robiłem to tak by był to trening na celność, a nie na refleks. Pokemonowi z puszkami poszło łatwo, ale ze strzałami poszło mu gorzej. Po jakimś czasie z tym też sobie poradził. Gdy opanował strzelanie do nieruchomych i ruchomych celów zakończyliśmy trening.

Mudkip wodna broń 6
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Sob Lis 15, 2014 11:09 pm

Własnie zakończyło się polowanie, na którym poszczęściło mi się. Otóż do mojej drużyny dołączył nowy przyjaciel. Jednak nim spotkam się z ptaszkiem należałoby przeprowadzić trening z moją błotną rybą. Po dojściu nad brzeg jeziora wypuściłem Mudkipa.
- Mój wojowniku pora na dalsze szlifowanie i ćwiczenie ruchu Wodnej Broni. Dzięki nauce tego ruchu staniemy się silniejsi.
Wodny pokemon dzielnie wykonywał zadania i kolejno starał się zebrać wodę i ją wystrzelić. Za każdym razem mocno dopingowałem pokemona, aby poczuł wsparcie z mojej strony. To bardzo ważne w procesie nauki i wychowania. Nie obyło się od potknięć i nie do końca udanych ruchów. Jednak na tym etapie może się wszystko wydarzyć. Zmęczenie również robi swoje. Dlatego na zakończenie spotkania wspólnie z Mudkipem zjadłem smaczny posiłek, który pozwoli nam zregenerować siły.

Mudkip nauka Wodnej Broni [12]

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Nie Lis 16, 2014 7:59 pm

Ze spuszczoną głową przyszedłem nad jezioro, aby spotkać się ze swoim Mudkipem. Bardzo bolała mnie nasza wspólna porażka, która mocno nas dotknęła. Nie pozostało nam nic innego jak wziąć się w garść i dalej trenować aby zostać mistrzem regionu.
- Witaj kochany! Wiem, że po dzisiejszej walce jesteś obolały. Jednak by utrzymać efekty naszych zadań chociaż odrobinę musimy poćwiczyć.
Dzisiejsze spotkanie było bardzo spokojne. Nie zamierzałem nawet przemęczać błotniaka. Siedzieliśmy wspólnie w jeziorze i relaksowaliśmy się. Co jakiś czas prosiłem Mudkipa by celował strumieniem wody przed siebie na drugi brzeg. W ten sposób przebiegł nam cały dzisiejszy trening. Na błogim lenistwie i odpoczynku.

Mudnkip nauka Wodnej Broni [13]

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Wto Lis 18, 2014 9:04 pm

Chłopak przybył wraz z swoim pokemonem w okolice Jeziora. Żaba wesoło skakała obok niego. Obaj byli podbudowani ostatnim sukcesem na arenie.
- Świetnie Ci poszło. Były gorsze chwilę, ale widzę, że potrafisz zachować zimną krew i spokój umysłu, a to klucz do sukcesu w czasie pojedynku. - przybił swojemu towarzyszowi piąteczkę.
- Tak jak mówiłem, tworzymy wspaniały zespół. - powiedział z pogodnym uśmiechem
- Ostatnio trochę odpuściliśmy sobie treningi, ale teraz musimy to poprawić. Bąbelki mogą się przydać. - powiedział, a następnie dał znać podopiecznemu, że czas na rozgrzewkę. Wykonali kilkanaście ćwiczeń rozciągających oraz rozgrzewających, a potem trochę pobiegali. Potem medytowali, by odnaleźć w sobie potrzebny spokój i energię.
- Dobrze, teraz powinieneś dać rade. To moja stara sprawdzona szamańska metoda odnajdywania energii, pomaga mi również znaleźć odpowiedź na różne pytania, ale o tym kiedy indziej pogadamy. Teraz postaraj się stworzyć Bąbelki, pokaż energię, ujawni ją światu. - pokemon przez chwilę spoglądał na swojego trenera, a następnie zamknął oczy i po chwili w jego ustach pojawił się jeden, malutki bąbelek, który po chwili pękł.
- Brawo, dałeś rade stworzyć jeden bąbelek. To bardzo dobrze, masz potencjał i szybko łapiesz. Na dzisiaj starczy, teraz odpocznijmy i zrelaksujmy się przed kolejnymi walkami. - po tych słowach trochę popływali, pobawili się oraz poleniuchowali w cieniu samotnego drzewa.


Froaki:
Bąbelki (Bubble) 4
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Wto Lis 18, 2014 10:47 pm

Kolejnym przystankiem w mojej podróży po regionie jest to jezioro. W końcu w takim miejscu wodny stworek najlepiej czuje się. Wypuściłem mojego towarzysza i rozpoczeliśmy od wspólnej kąpieli w jeziorze. Woda była niesamowicie przyjemna i zdecydowanie cieplejsza od temperatury otoczenia. Po takim rozpoczęciu trenigu nie pozostało nic innego jak przejść do czynów.
- Mudkip jestem niezwykle dumny! Udało nam się poznać Wodną Broń! Dzięki tamu będziemy jeszcze sprawniejsi na arenie. A teraz wypadałoby pomyśleć o nowym ataku. Myślę, że Niski CIos będzie tym odpowiednim.
Dzisiejsze spotkanie będzie typowo teroretyczne, aby jutro móc przejść już do konkretnych czynów. W tym celu pokazałem stworkowi filmiki, w których różne pokemony wykonywały ten kontaktowy atak. Plan na najbliższe dni to trening biegania oraz uderzania ciałem. Już jutro pierwsze praktyki.

Mudkip nauka Niskiego Ciosu [1]

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emequaza

avatar

Male Liczba postów : 290
Wiek : 18
Skąd : Z komety

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Czw Lis 20, 2014 9:13 pm

Dawno tu nie byłem. Ostatnim razem trenowałem tutaj wodną broń Mudkipa. Teraz, miałem zamiar nauczyć go innej techniki. Ruch ten byłby bardzo przydatny w walkach z innymi trenerami, więc powinienem go nauczyć Mudkipa. Mój pokemon sam wyszedł z pokeballa.
-Witaj. Od ostatniego treningu zrobiłeś spore postępy. Mam nadzieje, że szybko pójdzie ci z nowym atakiem. Tą techniką jest czekanie. Polega ona na zaabsorbowaniu ataku przeciwnika i uderzeniu nim z podwójną siłą. Działa to na każdy atak, lecz potrzebuje więcej czasu na wykonanie niż inny ruch.-Powiedziałem do Mudkipa.
Dzisiejszy trening mojego pokemona polegał na wchłanianiu energii życiowej z pokemonów lub ze mnie. Będzie to przydatne do czekania, gdyż bez wchłonięcia tego ataku, pokemon nie wiedziałby jak go wykonać i ten atak byłby słabszy od ataku przeciwnika. Gdy skończyliśmy trening, Mudkip nauczył się wchłaniać energię przez dotyk. Zadowolony z błotnej ryby dałem mu trochę jedzenia. Następnie poszedłem do domu.
Mudkip czekanie 1
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Sob Lis 22, 2014 3:49 pm

W weekend postanowiłem, że wybiorę się nad Jezioro Gurini aby potrenować sobie z moimi już dwoma pokemonami. Na początek, kiedy znaleźliśmy się na naszej plaży, wypuściłem Froakiego. Pogratulowałem mu opanowania ataku jakim są Bąbelki do perfekcji. Kolejnym atakiem, którego postanowiłem nauczyć Froakiego jest Szybki Atak. Aby nie iść na oślep pokazałem pokemonowi ruch w pokedexie.



Celem pokemona było uderzenie Szybkim Atakiem w worek treningowy. Shen wziął dobry rozpęd, a jego prędkość pomogła mu w tym. Po chwili za żabką ciągnęła się srebrna łuna światła, z którą Froakie był szybki i bardzo szybko zaatakował worek. Kilka razy powtórzył en cykl po czym zmęczonego pokemona schowałem do pokeballa.

Froakie - nauka Szybkiego Ataku (Quick Attack)(1)

Po schowaniu Froakiego przyszedł czas na bardzo ryzykowny krok, wypuściłem Coprhish, pokemona którego niedawno złapałem. Miałem nadzieję, że uda mi się nawiązać z nią dobry kontakt gdyż wiem jaka jest z charakteru. Zacząłem z nią delikatną rozmowę podczas której zasugerowałem jej imię - Vi. Po rozmowie pokazałem Vi w pokedexie atak którego chciałem aby zaczęła naukę - Sekator.


Atak być może spodoba się pokemonowi ze względu na jeje charakter a to jest jej ulubione zajęcie, miażdżyć szczypcami. Miała za zadanie chwycić kij i przeciąć go. Corphish zrobiła to z nie lada łatwością i powtarzała to bardzo chętnie dalej. Po skończeniu treningu schowałem Vi do pokeballa i oddaliłem się do mojego domowego zacisza.

Corphish:
- nauka Sekatora (Vice Grip)(1)
- nadanie imienia

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Sob Lis 22, 2014 6:12 pm

Po krótkiej przerwie powróciłem nad jezioro aby wspólnie z Mudkipem odbyć trening nowego ruchu. Od razu po przywitaniu się rozpoczeliśmy intensywne przygotowania do nauki. Na samym początku wspólnie biegaliśmy. Robiliśmy kilka małych okrążeń, aby poprawić kondycję. To bardzo przyda nam się przy tym ruchu. W końcu przy nim będziemy biec ku przeciwnikowi.
- Jesteś już rozgrzany? Jeżeli tak, to przechodzimy do kolejnej części.
Dalsza część nauki obejmowała szybki bieg ku manekinowi, którego postawiłem w sporej odległości od pokemona. Mudkip miał szybko biec w stronę przeszkody. Gdy się zbliżył do manekina rzucał się całym ciałem i uderzał wypchanego słomą przeciwnika. Pogratulowałem mu wykonania pierwszej próby i zachęciłem do ponownego wykonania ataku. Za każdym razem równie mocno wspierałem błotniaka. Tym samym mogliśmy na dziś zakończyć nasz trening.

Mudkip nauka Niskiego Ciosu [2]

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jazon

avatar

Male Liczba postów : 354
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Nie Lis 23, 2014 10:37 pm

Po pierwszej, przegranej walce przyszedł czas na pierwszy trening. Miejscem, które Jazon obrał sobie było Jezioro Gurini. Minęło co prawda kilka dni od potyczki z Matt'em, jednak młody trener musiał wszystko wpierw sobie przemyśleć, dojść do siebie (i nie mam tu na myśli walki ze smutkiem, lub gniewem spowodowanym porażką). Od początku miał zaplanowany plan na dzisiejszy trening, tak więc był świetnie przygotowanym. Postanowił więc wreszcie przywitać się z pokemonem. Spojrzał przenikliwie na Kroko, a ten odwrócił wzrok, ze strachu, lub zawstydzenia ostatnią porażką.
- Nigdy nie odwracaj wzroku, to oznaka słabości.
Powiedział Hisimari, po czym wyciągnął PokeDex.

-To jest Wodna Broń, pierwszy ruch, który razem poznamy. Dziś będzie prosty trening, bo jedynie masz w przeciągu 45 minut wyciągnąć jak najwięcej z tych obrazów Wodnej Broni.
Pokemon wchłaniał wiedzę na temat pierwszego ruchu, a Jazon uszykował szachy. Po wyznaczonym czasie oboje zaczęli w nie grać, gdyż Jazon chciał nauczyć swojego pokemona rozwagi. Tak minął dzień (pierwszy), wieczór i poranek.

Kroko:
- Nauka Wodnej Broni 1
- Stworzenie więzi z trenerem 1
- Praca nad sprytem pokemona 1
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Pon Lis 24, 2014 2:25 pm

Przespacerowałem się sobie nad jezioro Gurini, gdzie wypuściłem Froakie. Razem zwiedzamy okolice biegając to tu to tam. Pokemon opanował już szybki atak, więc mi go prezentuje, następnie pokazuje trenuje pozostałe swoje ruchy. Kiedy skończy zastanawiamy się nad tym, czego uczyć teraz. Stwierdzam, że co to za wodny pokemon bez wodnych ruchów i decydujemy się na bąbelki. Zakupuję w jakimś przydrożnym kiosku zabawkę do puszczania baniek i pokazuję pokemonowi. Prezentuję mu jak to wygląda i daję do zabawy, aby wybadał co i jak. Na razie bawi się tylko tą zabawką i nieudolnie próbuje puszczać własne bańki, a kiedy się wyczerpie spadamy stąd do domu.

Froakie: nauka Bąbelek nr 1
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jazon

avatar

Male Liczba postów : 354
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Pon Lis 24, 2014 4:25 pm

Drugi trening Jazon postanowił odbyć w tym samym miejscu co poprzednio. Dzisiaj czuł się o dziwo dobrze, o dziwo pierwszy raz od bardzo dawna. Kiedyś byłoby to dla niego nic wyjątkowego, jednak teraz te uczucie było ... dziwne, wyjątkowe. W dobrym humorze wypuścił z balla małego niebieskiego krokodylka. Kroko spojrzał z niepewnością na swojego trenera, jednak tym razem jego wzrok nie uciekał w bok. Obserwował trenera, jednak nie był gotowy spojrzeć mu prosto w oczy.
-Oczy, patrz zawsze w oczy. Wyzbądź się strachu. Spójrz pewnie w moje oczy. Oczy są centrum całego człowieka, to właśnie z nich można wyczytasz prawdziwe oblicze. Spójrz w moje oczy.
Pokemon odrobinę się ociągał, ale w końcu zaczął patrzeć w głąb oczu Jazona. jednak już po chwili poczuł napływ dziwnego uczucia ... strachu, przeraźliwego lęku. Odskoczył.
- Cóż, na początku ujdzie. Teraz chcę, abyś opisał mi jak wykonać Wodną Broń.
Totodile szybko wziął się za zdawanie "egzaminu", który zdał śpiewająco. Na zakończenie zagrali jeszcze w szachy i tym samym skończyli trening.

Kroko:
- Nauka Wodnej Broni 2
- Stworzenie więzi z trenerem 2
- Praca nad sprytem pokemona 2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emequaza

avatar

Male Liczba postów : 290
Wiek : 18
Skąd : Z komety

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Wto Lis 25, 2014 5:59 pm

Dzisiaj po dość długiej przerwie kontynuowałem mój trening z Mudkipem ruchu o nazwie czekanie. Był to ruch bardzo trudny, więc uważam, że pokemon powinien poświęcić mu więcej czasu. Wypuszczam więc pokemona błotną rybę i rozpoczynamy trening od wytłumaczenia stworkowi, jaką część tego ruchu będziemy ćwiczyć.
-Mudkip, dzisiaj będziemy ćwiczyli odsyłanie ataku z powrotem do przeciwnika. Z zaabsorbowanej energii z ruchu przeciwnika, musisz użyć takiego samego ruchu jak on i dodać do tego swoją własną moc. Musisz zrobić to tak by siła skopiowanego ataku przeciwnika i energia jaką dodasz do jego była na takim samym poziomie. Po prostu zachowaj balans. W naszym treningu pomorze ci ten dziki Torchic. On będzie używał żaru, a ty będziesz musiał odbić ten atak z dwa razy większą mocą. Umiesz już absorbować moc więc dzisiaj będziemy ćwiczyli tylko to odbijanie. -Powiedziałem do Mudkipa i miałem nadzieje, że cokolwiek zrozumie.
Kurczak atakował moją rybę żarem, a ryba próbowała używać podstaw czekania. Na początku Mudkip tylko niepotrzebnie został atakowany. Potem jednak zaczął powoli udawało mu się to robić.
-Nie musisz robić tego szybko, tylko dokładnie.-Krzyczałem do niego, gdy robił to za szybko.
Raz na pół godziny zmieniałem dzikiego pokemona, który atakował Mudkipa, by stworek używający czekania mógł kopiować różne rodzaje ataków. Raz na jakiś czas robiliśmy przerwy. Po jakimś czasie pokemon umiał już podstawy ruchu, ale nie umiał tego robić wystarczająco dobrze, by można było to uznać za nauczony atak. Pochwaliłem Mudkipa, gdyż wytrwał tak długo przy treningu.
-Dzisiaj będziemy walczyć z pokemonem o nazwie Froarkie, więc się przygotuj.-Powiedziałem jako ostatnie słowa na treningu.
Następnie wróciłem z Mudkipem do domu, a tam dałem mu jego ulubioną kozę z francuskim akcentem.
Mudkip czekanie 2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Sro Lis 26, 2014 5:20 pm

Wbijam na teren jeziora Gurini po czym wypuszczam z pokeballa Froakie. Pokemon dalej ma w pamięci zabawę bańkami mydlanymi, a dziś będzie starał się tworzyć własne. Płazy potrafią wytwarzać wiele rodzajów śluzu i dzisiaj mój pokemon sobie to uświadomi. Musi się skupić i stworzyć coś na wór tego z czego ostatnio puszczał bańki, następnie po prostu skupić to w gardle i dmuchać wypuszczając je na świat. Tyle teorii teraz praktyka, Froakie stara się jak może i od czasu do czasu daję mu się pobawić znów bańkami mydlanymi dla porównania. Trenujemy tak czas jakiś po czym spadamy do domu.

Froakie: nauka Bąbelek nr 2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Czw Lis 27, 2014 9:47 pm

Wracam nad jezioro Gurini wraz z Froakie. Na miejscu pokemon ponownie wytwarza w swoich ustach śluz który, po kontakcie z gwałtownie wydychanym powietrzem, ma przeistoczyć się w bąbelki. Działa to dokładnie na tych samych zasadach co zabawki z naszego dzieciństwa. Różnica jest taka iż nie służą do zabawy, a do atakowania przeciwnika, dlatego muszą być silne. Pokemon trenuje to na zasadzie prób i błędów ostrzeliwując wszystko dookoła dopóki się nie zmęczy. Kiedy tak się stanie idziemy coś zjeść a potem do domu.

Froakie: nauka Bąbelków nr 3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Pią Lis 28, 2014 7:39 pm

Przychodzę nad jezioro Gurin wraz z Froakie aby trenować. Pokemon ponownie daje z siebie wszystko, aby nauczyć się posługiwania bąbelkami. Przykładem była dziecięca zabawka do puszczania baniek mydlanych, sztuką jest odtworzenie tego w bąbelkowy sposób. Pokemon wytwarza w jamie ustnej specjalny śluz jak na płaza przystało, następnie dmucha uwalniając go. Powietrze wtłaczane w śluz przybiera kształt bąbelek i rusza w obrany kierunek. Niby nie wygląda to groźnie ale pękające bąbelki uwalniają siłę, która razi przeciwników a im ich więcej tym większa ta siła. Tak żaba trenuje ile wlezie po czym spadamy stąd w siną dal.

Froakie: nauka Bąbelek nr 4
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Sob Lis 29, 2014 11:37 am

W sobotni poranek przybyłem nad Jezioro Gurini. Jako że pogoda mimo niskiej temperatury dopisywała postanowiłem potrenować z moimi pokemonami. Na początek jak zawsze wypuściłem Froakiego i razem ustawiliśmy cele na dzisiejszy trening. Żaba później rozgrzewała się, a po tym przystąpiliśmy do nauki Szybkiego Ataku. Na początku Shen biegał wkoło celu aby nabrać prędkości. Z czasem żabka zaczęła świecić i była już wystarczająco szybka aby uderzyć w cel. Po wykonaniu ruchu, Shen powtórzył wszystkie czynności jeszcze kilka razy po czym padł ze zmęczenia, a ja dałem mu odpocząć w pokeballlu.

Froakie - nauka Szybkiego Ataku (Quick Attack)(2)

Po zakończeniu tej spokojnej części treningu, przyszedł czas na rozpoczęcie tej bardziej hardkorowej i niebezpiecznej tj. treningu Sekatora z Corphish. Dziś przyniosłem na trening kilka orzechów kokosowych, aby sprawić nie tylko radość pokemonowi orzechami, ale trudność wielkością tych orzechów. Chciałem sprawdzić jak szybko pójdzie Corphosh pocięcie tych orzechów. Vi zabrała się do pracy i kiedy wzięła pierwszego kokosa do szczypiec miała mały problem ponieważ nie były one wielkości tych włoskich orzechów. Niestety kiedy nie udało jej się za pierwszym razem, zdeterminowana jak nigdy niczym w amoku pocięła całą resztę ekspresowo co wyczerpało jej zapasy energii. Zmęczona padła na twarz. Ja wykorzystałem moment i szybko schowałem ją do pokeballa po czym wróciłem do domu.

Corphish - nauka Sekatora (Vice Grip)(2)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jazon

avatar

Male Liczba postów : 354
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Nie Lis 30, 2014 8:55 pm

Ostatnio Jazon miał dość napięty grafik i bardzo długą listę ludzi do zjedze ..... to znaczy odwiedzenia (yes xD), dlatego zaniedbał trochę treningi z Kroko, jednak po polowaniu i ostatnich walkach był gotów do kolejnego treningu. Malo interesowało go, czy Totodile jest na to gotowy, bo uważał, że jeśli szybko nie zacznie treningu, to będzie z nimi słabo. Zaraz po przybyciu nad Jezioro wypuścił swojego malucha i patrzył na niego długo i przenikliwie, jednak ten nie odwrócił wzroku. "Chociaż to zdołałem wpoić mu do głowy" pomyślał. Zaczął chodzić to w lewo, to w prawo, powoli, jakby bardzo głęboko o czymś myślał. Trwało to dobre kilka minut, a Kroko stał tak jak został wypuszczony i bacznie przyglądał się poczynaniom trenera ... lub może ich braku. W końcu chłopak stanął w miejscu i rzucił okiem na swojego startera. Wzrok jego był pełen bólu i cierpienia, które od razu spostrzegł malec, i już chciał podejść przytulić się do trenera, jednak po chwili jego oczy się zmieniły, a twarz była jakby nie ludzka, demoniczna. Kroko jednak się nie wystraszył, a zadowolony z tego powodu trener rzucił mu przysmak, który ten złapał w locie i zjadł.
- Cóż ... coś już tam wiesz, jednak wciąż bardzo długa droga przed nami. Pamiętasz chyba, czego się ostatnio uczyliśmy? Więc będziemy to kontynuować. Spróbuję ci pokrótce wytłumaczyć jak powinieneś to zrobić. Najpierw zbierasz swoją wewnętrzną energię i próbujesz ją wydostać w postaci strumienia wody potocznie zwanego Wodną Bronią. Tak więc na razie skupimy się właśnie na tym etapie. Do roboty.
Kiedy malec zaczął skupiać się w sobie jego trener wyciągnął nóż, którym zaczął strugać w kawałku drewna. Twarz jego była zadumana, jednak dokładnie przysłuchiwał się swojemu podopiecznemu, który jakby to powiedzieć ... brzmiał jakby robił kupę. Niestety ... Jednak po kilkunastu minutach dźwięk ten zaczął cichnąć, aż w końcu ucichł kompletnie. W końcu Jazon uraczył Totodile'a swoim spojrzeniem i ku jego zdumieniu było widać tę energię w pokemonie, na jego tułowiu, aż w końcu wypuścił z buzi Wodną Broń, którą trafił prosto w trenera. Atak ten był bardzo słaby i szybko "rozpadł się" w locie, jednak pierwszy krok mieli już za sobą.

Kroko:
- Nauka Wodnej Broni 2
- Stworzenie więzi z trenerem 2
- Praca nad sprytem pokemona 2


edit
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Pon Gru 01, 2014 11:28 am

Wbijam nad jezioro wraz z Froakie po czym wznawiamy treningi. Pokemon pożytkuje nadmiar swojej energii podczas treningu. Najpierw biegamy po okolicy, następnie trenujemy plaskanie na worku treningowym. Po takiej rozgrzewce i chwili wytchnienia pokemon kontynuuje naukę bąbelków. Gromadzi śluz w ustach po czym wtłacza w niego powietrze i wypuszcza już jako bąble. Pracujemy nad ilością i siłą bąbelków na wszystkim w koło, po czym spadamy stąd.

Froakie: nauka Bąbelków nr 5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jazon

avatar

Male Liczba postów : 354
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Pon Gru 01, 2014 3:18 pm

W ten chłodny dzień Jazon przybył nad Jezioro Gurini w celu treningu z Totodilem. Spojrzał na okolicę i wyraźnie było widać już nadchodzącą zimę. Gdyby ktoś go teraz zobaczył pewnie pomyślałby, że to jakiś wariat - dlaczego? BO był ubrane w podartą koszulkę, a o spodniach to już nie wspomnę. Okrył się jedynie jakąś starą płachtą, która nie pachniała zbyt ciekawie. Wypuścił Totodile'a z balla. Kiedy ten z niego wyszedł zaczął trząść się z zimna. Spojrzał na swojego trenera i zrobiło mu się go strasznie żal widząc go w takim stanie. Znał już go jednak na tyle dobrze, że wiedział iż współczucie nie idzie z nim w parze, więc zostawił to tylko dla siebie. Jazon dużo mówić nie mówił, by Kroko zrozumiał, że będzie kontynuował zbieranie energii w celu nauczenia się Wodnej Broni. Stanął kilka kroków od Harutoriego i rozpoczął coś co mogłoby wydać się medytacją. Kilka razy wypuścił z pyszczka strumyk wody, jednak ten zbyt długo nie po istniał, bo po chwili woda upadała na ziemię. Jazon nie chciał dłużej przebywać na tym zimnie, lecz wiedział, że jego Kroko też jest zimno. Widział jak udaje, że wytrzymuje zimno by zadowolić pokemona. Nałożył na niego więc swój "koc" bez słowa, wskazał ręką, że idę i ruszył, by jak najszybciej wrócić do swojego obozowiska, a za nim wodny pokemon ...

Kroko:
- Nauka Wodnej Broni 3
- Stworzenie więzi z trenerem 3
- Praca nad sprytem pokemona 3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jazon

avatar

Male Liczba postów : 354
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Sro Gru 03, 2014 9:27 pm

Na horyzoncie pojawiła się sylwetka człowieka. Z każdą minutą zbliżał się do celu swej podróży ... Jeziora Gurini. Kiedy znalazł się na miejscu ogarnęła go dziwna niemoc. Stał jak kołek bez celu wpatrując się ziemię. Trwało to dobre kilka minut nim spojrzał przed siebie. Słońce zbliżało się ku zachodowi więc musiał się spieszyć jeśli nie chciał zamarznąć żywcem, a dla wampira zamarznięcie jest naprawdę bardzo nieprzyjemnym. Wypuściłem Kroko z balla, który spojrzał odważnie w nieobecne w tej chwili oczy trenera. Zdziwił się trochę, ale bez zawahania odwrócił się od Jazona i kontynuował naukę Wodnej Broni. Wiedział bowiem, że tego właśnie Jazon od niego wymagał, uczył go samodzielności. Młody Harutori obserwował jak jego pokemon z coraz większą łatwością zbierał w sobie energię ją wypuszczał, choć wciąż z mizernym skutkiem. Kiedy dostrzegł poprawę u Kroko pogłaskał go po głowie. Mały krokodylek spojrzał na niego ze zdumieniem, ale po chwili uśmiechnął się się i sam wskoczył do pokeballa.

Kroko:
- Nauka Wodnej Broni 4
- Stworzenie więzi z trenerem 4
- Praca nad sprytem pokemona 4
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jazon

avatar

Male Liczba postów : 354
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Pią Gru 05, 2014 4:24 pm

Nastał ciemny i zimny wieczór. Słońce już dawno zniknęło na horyzoncie. W okolicy słychać było jedynie odgłos jaki wydaje wiatr.Było chłodno, jednak dało się jeszcze wytrzymać. Jazon otulony swoim niby-kocem odczuwał jedynie odrobinę tego morzu, od którego zwykły człowiek mógł by umrzeć, jednak nie on. Wypuścił Kroko ze swojego balla i spojrzał mu głęboko w oczy, jednak nie było w tym widać jego zwyczajowej pogardy i nienawiści. Nie trwało to długo, bi młody trener chciał jak najszybciej skończyć ten trening i wrócić do odrobinę cieplejszego obozowiska, rozpalić ognisko i wypić gorącą krew. Rozmarzył się przez chwilę, a w Totodile wpadł w drobne zakłopotanie, bo nie widział go jeszcze w takim stanie. Uznał więc, że powinien kontynuować naukę Wodnej broni.

Kroko:
- Nauka Wodnej Broni 5
- Stworzenie więzi z trenerem 5
- Praca nad sprytem pokemona 5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   

Powrót do góry Go down
 

Jezioro Gurini

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 6Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokemonEternal :: Archiwum :: Archiwum :: Eternal vol 2.0 :: Eteria-