IndeksCalendarFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Jezioro Gurini

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
Cedric

avatar

Male Liczba postów : 693
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Sro Gru 31, 2014 5:18 pm

Następnie udałem się nad jezioro aby kontynuować trening z moją wodną podopieczną.
- Pokaż się Piplup!
Rzuciłem pokeball z którego po paru sekundach wyskoczyła moja pingwinia podopieczna. Nadszedł czas na kolejny trening z moją dziobatą ulubienicą. Potrafiła już wytwarzać wodę i nawet udawało jej się ją utrzymywać. Nadszedł czas na kolejny etap - kręcenie wody. To było zdecydowanie najtrudniejsze w tym wszystkim, ale wierzyłem, ze mojej podopiecznej się uda. Pokrótce wyjaśniłem jej co ma zrobić i w jaki sposób to zrobić. Ta wysłuchała wszystkiego z należytą uwagą po czym była już gotowa do wykonywania ciosu. Wytworzyła taflą wodę i zaczęła ją kręcić, ale gdy tylko lekko wprawiła ją w ruch ta się rozwaliła.
- Aj nie tak!
Moja podopieczna próbowała jeszcze kilka razy, ale nie udało jej się.

Piplup - Wodny Wir (10)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Sro Gru 31, 2014 5:36 pm

Ostatnim miejsce, w którym tego pięknego wieczora odbywam trening jest znane nam bardzo dobrze Jezioro. Należy trochę jeszcze potrenować przed wspaniałą całonocną imprezą. A potrenowanie mięśni z pewnością spowoduje, że Mudkip nie będzie mógł się odpędzić od adoratorek.
- Jak tam mój wojowniku. Za chwilę ruszamy w tany! Jednak przedtem krótka nauka. Co by zrobic jeszcze lepsze wrażenie na damach.
Mudkip dzielnie przyjął informację o naszych planach. Od razu przystąpił do rozgrzewki w postaci podnoszenia ciężarów. Silne ramiona w tym ruchu to podstawa. Gdy stwierdził, że dostatecznie potrenował przeszliśmy do tej trudniejszej części. Z podniesionymi łapami ku górze starał się poprzez skumulowanie w nich energią wytworzyć skały. To one są kwintesencją tego ruchu. Nie wychodziło to nam zbyt dobrze. Dlatego też po kilku dośc intensywnych próbach postanowiliśmy na dzisiaj zakończyć. Przecież jutro i pojutrze też jest dzień. Jesteśmy dobrej myśli. Uda nam się.

Mudkip nauka Kamiennej Lawiny [9]

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Czw Sty 01, 2015 11:48 pm

Po raz kolejny przybywam nad Jezioro Gurini kontynuować treningi z moim starterem Froakim. Stanąłem na naszym standardowym miejscu, którym była mała plaża schowana lekko w lesie i oddalona od reszty otoczenia jeziora, po czym wypuściłem Shena, który jednocześnie pomagał mi ustawić pole do treningu i oczyszczenie pola, aby nie zrobić sobie krzywdy podczas treningu. Wodny Puls jest dość trudnym ruchem, więc przychodzi pokemonowi ciężko, jednak ja wiem i wieżę, że mój Froaki opanuje go perfekcyjnie. Pokemon rozgrzał mięśnie i oczyścił umysł z niepotrzebnych myśli po czym w pełni skupiony zaczął wytwarzać wodną kulę. Fale morskie z których Shen stworzył kulę, nadal miały swoją formę wewnątrz pulsu, falowały, wydawały dźwięki i uderzały o niewidzialną bańkę roztrzaskując się o nią. Wodny Puls został wycelowany w worek słomy który przynieśliśmy ze sobą na trening i z całej siły pchnięty przez pokemona leciał z prędkością tornada roztrzaskując się o worek i odpychając go na odległość 10 m. Pokemon dobrze się spisał, a jego ruchy były coraz lepsze więc trenowaliśmy Wodny Puls do zmęczenia, ponieważ ciężka praca przynosi najlepsze efekty. Gdy zakończyliśmy trening, schowałem Shena do pokeballa i wróciłem do domu spać.

Froakie - nauka Wodnego Pulsu (Water Pulse)(7)


Ostatnio zmieniony przez Riley dnia Pią Sty 02, 2015 2:56 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cedric

avatar

Male Liczba postów : 693
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Czw Sty 01, 2015 11:52 pm

No i na koniec dzisiejszego dnia przybyłem nad jezioro aby dalej trenować pingwinka. Moja podopieczna była na etapie nauki kręcenia wytwarzaną wodą. Było to naprawdę bardzo trudne zajęcie, ale miałem nadzieję, że wkrótce uda się jej skutecznie opanować tą sztukę.
[b]- Musisz włożyć w to zdecydowanie więcej siły. Musisz skupiać siłę w środku i wokół niej kręcić wodę wtedy ci się nie rozleje na boki.[b/]
Trochę potłumaczyłem mojej podopiecznej jeszcze jak ja to widzę, po czym nakazałem jej wykonywać ten atak. Fatima próbowała poprawnie wykonać ten jakże trudny atak, jednak dalej nie bardzo jej to wychodziło. W momencie gdy próbowała obracać wodę ta rozwalała się. Ale i tak kręciła się dłużej niż poprzednim razem.

Piplup - Wodny Wir (11)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Pią Sty 02, 2015 4:25 pm

I dalej prowadzę systematyczne treningi wspólnie z moim Mudkipem. Kolejny dzień spędziliśmy nad praca nad sobą i szlifowaniem tego co już potrafimy.
- Witaj. Mam nadzieję, że masz siły na dzisiejsze spotkanie.
Mudkip potwierdził i mogliśmy przejść do działania. Zaczęliśmy od wspólnego treningu naszych mięśni poprzez podnoszenie ciężarków i ciężarów. Rozpoczęliśmy od małych wag, jednak z czasem przechodziliśmy na większe. To samo co zawsze. Jednak wszystko w trosce o nasze zdrowie. Niepotrzebnie się forsowaliśmy. Aż w końcu przyszła chwila na najważniejszy element. Dziś to Mudkip z podniesionymi rękoma nadal miał wytworzyć swoje kamienie by nimi ciskać. Była to bardzo trudna sztuka dla niego. Jednak z moją pomocą i dopingiem na pewno uda się nam zrealizować ten cel.
- Oby tak dalej. A niedługo będziemy świętować nowy ruch.
Po próbch wykonania tego ruchu ruszyliśmy dalej.

Mudkip nauka Kamiennej Lawiny [10]

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Sob Sty 03, 2015 5:46 pm

Kolejnym punktem na mojej trasie dzisiejszego dnia jest znane już nam Jezioro. Nie bez powodu wybieram to miejsce. Jest bardzo urokliwe, a obecność wody zdecydowanie dobrze wpływa na mojego Błotnego towarzysza. Bez zbędnych zapychaczy czasu rozpoczęliśmy intensywną naukę. Na początek ponownie rozgrzewaliśmy mięśnie oraz trochę potrenowaliśmy siłe w rękach. A dopiero później przystąpiliśmy do pełnego działania. Rozpoczęliśmy od medytacji. Chcieliśmy uzmysłowić sobie czym będziemy się posiłkować. Do pełnego wykonania ruchu potrzebna jest nam skalna energia. To właśnie jej poszukiwaliśmy podczas tej medytacji. Dopiero potem przeszliśmy do tej praktycznej części. Mudkip uniósł łapy do góry i rozpoczął tworzenie skalnych odłamków. Nie było to proste zadanie, lecz wojownik sie nie poddawał. Usiłował wytworzyć chociaż jeden z kamieni. Pojawiały się malutkie odłamki, które z pewnością w przyszłości będą tymi większymi, zadającymi ogromne spustoszenia na arenie. Do tego dnia będziemy nadal trenować ten ruch.

Mudkip nauka Kamiennej Lawiny [11]

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cedric

avatar

Male Liczba postów : 693
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Sob Sty 03, 2015 11:00 pm

Mimo zmęczenia udałem się jeszcze nad jezioro aby trenować mojego wodnego pokemona jego jakże silnego ruchu.
- Piplup pełna moc wir wodny!
Nadszedł czas by po prostu próbować wykonać ten cios, mój pokemon już sporo się nauczył i miał solidną wiedzę na temat ciosu. Teraz musiał po prostu próbować. Gromadził wodę, którą sukcesywnie powiększał i próbował nią obracać twrorzyć śmiercionośny wir. Niestety ten bardzo szybko się rozpadał, ale za każdą próbą udawało mu się co raz dłużej utrzymywać ten atak i naprawdę widać było, że Piplup czyniła spore postępy. Byłem naprawdę z niej dumny. Świetnie sobie radziła z tym atakiem.

Piplup - Wodny Wir (12)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Nie Sty 04, 2015 12:18 pm

Drugim i jak na razie ostatnim przystankiem w podróży po regionie Eteria jest urokliwie Jezioro. Poranne słońce z trudem przebija się przez gęste chmury. Jednak nas to nie powstrzyma przed treningami. W końcu dzisiaj dalej intensywnie trenujemy, aby nauczyć się pożytecznego ruchu, który skutecznie osłabi przeciwników.
- Witaj Mudkip! Dzisiaj zaczniemy zupełnie z innej strony. Nasza siła w dłoniach jest już wystarczająco dużo. Zatem przejdziemy do ostatniego etapu. Podobnie jak wczoraj pomedytujemy.
Usiadłem wspólnie z moim błotnym towarzyszem i zamknęliśmy oczy. Wyciszaliśmy się bardzo długo, aby oczyścić umysły i móc przejść do ważnej części. Mudkip musiał odnaleźć w sobie skalną energię. To właśnie ona napędza ciało do wykonania tego ruchu. Po dość długim oczekiwaniu łapy Mudkipa zabłyszczały. Był to znak, że możemy wykonać ruch. Błotniak dzielnie staną i kierował moc na utworzenie skał. Wystrzelił. Może nie było ty zbyt eleganckie, jednak coś się stało. Mogliśmy spokojnie pójść do domu. Przedtem podarowałem Mudkipowi bardzo ładny kamyczek. Był to bardzo urokliwy gnejs.

Mudkip nauka Kamiennej Lawiny [12]

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Frey



Liczba postów : 75

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Nie Sty 04, 2015 7:36 pm

Jako iże jest dzień i jest gorąca zima (inna strefa czasowa z tego co słyszałem i inne położenie geograficzne względem polski) postanowiłem zawiązać większe więzi z moim pokemonem. Rozebrałem się do kąpielówek, zostawiając swoje ciuchy na brzegu i razem z pokeballem wszedłem do cieplutkiej wody. Tam dopiero wypuściłem mojego pokemona prosto do wody.
-Witaj mały, jestem twoim trenerem. -Mały mudkip spojrzał na mnie ciekawie, opłynął dookoła mnie, uważnie mnie oglądając, a następnie uśmiechnął się do mnie, uznając to co właśnie do niego powiedziałem.
-Treningi ze mną nie będą takie jak normalnie można się spodziewać, ale o tym już niedługo będziesz mógł się w całości przekonać. A teraz -chalpnąłem wodą prosto na małego pokemonka. - bawimy się! -Zaczęliśmy się chlapać wodą. I w na tym przebiegł cały nasz dzisiejszy trening.

Trening z Mudkipem [1]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Pon Sty 05, 2015 10:56 pm

Drugim przystankiem w ten poniedziałkowy wieczór jest jezioro. Niezwykle urokliwe miejsce dla mnie i mojego Mudkipa. To właśnie tutaj udało nam się opanować nowy atak. Byłem z niego dumny i nie zamierzałem o tym nie wspominać.
- Witaj Mudkip! Jestem ogromnie dumny, że poznałeś nowy atak. Dzięki temu stajemy się znacznie silniejsi i będziemy mogli znacznie więcej zdziałać na arenie. Dlatego nie możemy na razie pozwolić sobie na zwolnienie naszego dobrego tempa. Uważasz tak samo?
Mudkip był zadowolony i ucieszony z moich słów. Widziałem to po jego minie, gdy wspominałem o możliwości dalszego rozwoju. Dlatego przystąpiłem do części organizacyjnych. Tak samo jak przy poprzednim ruchu pokazałem mu filmiki jak inne wodne pokemony wykonują zawrotnie trudny atak.
- To jest już wyższa szkoła jazdy. Jednak musimy się z tym zmierzyć już teraz. W innym wypadku nauka tego po twojej przemianie będzie niezwykle trudna. Choć jest to dla mnie nie pojęte. Mimo to zabierzemy się mocno do pracy. Rozumiesz?
Obserwowałem co ma do powiedzenia mój pokemona. Pokiwał głową, tak że było to dla mnie jasnym. Jest gotowy na poświęcenie dla nauki tego ruchu. Nakierowałem go, że atak Hydro Pompy różni się siłą i ilością wody od ataku Wodnej Broni. Rozpoczęliśmy intensywną naukę. Dlatego przez cały czas Mudkip zbierał w sobie duże ilości wody, a następnie starał się je wystrzelić pod jak największym ciśnieniem. Pierwsze próby nie różniły się niczym od Wodnej Broni. Jednak przed nami jeszcze wiele dni ciężkich treningów.

Mudkip nauka Hydro Pompy [1]

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Wto Sty 06, 2015 8:23 pm

Kolejnym punktem na mojej trasie dzisiejszego dnia jest znane już nam Jezioro. To własnie tutaj trenuje się Mudkipowi najlepiej. Oby kolejne dni przyniosły upragnione cele, a wtedy każdy przeciwnik nie będzie nam straszny.
- Witaj przyjacielu. Myślę, że od wczoraj już przemyślałeś na czym nowy ruch będzie polegać. Taka bardzo mocno wzmocniona wodna broń. Jesteś gotowy na dzisiejsze próby?
Mudkip chwilę się wstrzymywał z jakąkolwiek reakcją. Jednak w końcu przytaknął i był gotowy do działania. Chciałem aby wojownik czył się komfortowo podczas treningu. Dlatego dzisiejszy trening przeprowadziliśmy w wodzie. Chodziło mi o to, aby Mudkip miał stały kontakt z wodą. Dzięki czemu nawilżenie jego ciała będzie zawsze na tym samym poziomie i żadnych ubytków wody przy próbach nie będzie. Mudkip rozpoczął jak najlepiej potrafił. Niestety pierwsze uderzenie nie różniło się niczym od WOdnej Broni. Może trochę więcej wody.
- Dobrze sobie radzisz. Jednak postaraj się przed wypuszczeniem wody z pyszczka nagromadzić jej więcej. A wtedy na pewno ciśnienie będzie większe. Rozumiesz?
Mudkip kiwnął głową i wykonał kolejne próby. Wyglądały znacznie lepiej. Jednak jeszcze nie było zbyt zadowalające. Jednak wrócimy do tego jutro. Dziś pora spać.

Mudkip nauka Hydro Pumpy [2]

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cedric

avatar

Male Liczba postów : 693
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Wto Sty 06, 2015 10:17 pm

Po treningu z lodowym pokemonem przybyłem nad jezioro, aby kontynuować pracę nad kolejnych ruchem mojego wodnego pokemona. Tutaj nie szło tak łatwo i mimo usilnych prób mój pokemon dalej nie potrafił wykonać wodnego wiru. Postanowiłem, że dzisiaj trochę pogadamy. Pokemon był już chyba przemęczony ciągłym próbowaniem z czego i tak efektów nie było za bardzo widać.
- Spokojnie sobie usiądź Fatimo.
Poleciłem mojej podopiecznej. Popatrzyłem się chwilę na nią i zastanowiłem się co chcę powiedzieć, po czym zabraliśmy się za podsumowanie wszystkiego czego uczyła się do tej pory. Szczegółowo opisywałem każdy etap mówiąc co zrobiła tam dobrze, a co źle i co jej to dawało. Chciałem jej pokazać to, że kluczem do sukcesu jest odpowiednie połączyć wszystkie ćwiczenia, które do tej pory wykonywała.

Piplup - Wodny Wir (13)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cedric

avatar

Male Liczba postów : 693
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Sro Sty 07, 2015 11:13 pm

Po wczorajszym podsumowaniu dotychczasowych osiągnięć miałem nadzieję, że dzisiejszy trening przyniesie wiele pozytywnych zmian w wykonywaniu ciosu przez moją podopieczną.
- Pokaż się Fatimo!
Krzyknąłem rzucając pokeball z moją wodną podopieczną.
- Dobrze przypomnieliśmy sobie wszystko, więc po prostu postaraj się wykonać wodny wir!
I po chwili Fatima zaczęła próbować wodny wir. Strumień wody rósł, powiększał się i zaczynał się co raz szybciej kręcić, ale w momencie kulminacjnym wszytko się sypało.
- Aj mało zabrakło!
Widać było zdecydowany postęp od poprzednich prób, ale dalej nie bylem w pełni usatysfakcjowany. Z optymizmem patrzyłem jednak w przyszłość, widać było, że już wkrótce nadejdą lepsze dni i moja podopieczna jest na dobrej drodze do opanowania tego ciosu.

Piplup - Wodny Wir (14)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cedric

avatar

Male Liczba postów : 693
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Czw Sty 08, 2015 11:15 pm

- Pokaż się Piplup!
Rzuciłem pokeball z którego po chwili wyskoczył mój wodny pokemon. Nadszedł czas na kolejny trening. Tym razem wyjątkowo to właśnie nad jezioro przybyłem jako pierwsze.
- Dobrze Fatimo. Nie pozostaje nam nic innego jak próbować wykonać ten atak. Wodny wir pełna moc!
Krzyknąłem po czym moja podopieczna zaczęła próbować wykonać atak. Wytwarzała wodę, gromadziła i próbowała ją obracać jak najszybciej mogła i nagle... nagle jej się udało! Cios się nie rozwalił, a kręcił. Naprawdę wykonała wir!
- A tearz rzuć nim!
I niestety ten element nie wyszedł już jej tak jak powinien, ale i tak byłem z niej bardzo zadowolony.

Piplup - Wodny Wir (15)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Czw Sty 08, 2015 11:55 pm

Po skończeniu prac z Corphish i Remoraidem na Wybrzeżu Morza Shinizu, postanowiłem przejść się na moje stałe miejsce treningu - Jezioro Gurinii - aby kontynuować treningi z moim starterem Froakim. Shen kontynuować miał naukę Wodnego Pulsu, dość ciężkiego ruchu, który mój pokemon jest w stanie go opanować do perfekcji. Usiadłem na pieńku i wypuściłem pokemona.
Shen słuchaj, wiem, że jesteś bardzo silny, ale musimy się sprężyć abyś zdołał opanować ten ruch. Dasz sobie radę.
Po rozmowie motywującej z Froakim zabraliśmy się za trening. Ustawiłem tarczę do rzutek, a Froaki zaczął rozgrzewkę. Chwilę po ustawieniu przeze mnie tarczy, usiadłem na pieńku, a Shen zaczął kumulować wodę w postaci wodnej sfery. Kula wodna przybrała swój odpowiedni kształt i wygląd wody jak fal morskich. Kiedy Froakie utworzył już puls, wycelował w środek tarczy i pchnął kulę wprost na cel. Kula z zawrotną prędkością leciała w stronę celu, aż w końcu uderzyła w tarczę i przewróciła ją rozpadając się. Ponownie ustawiłem tarczę, a w między czasie Shen stworzył kolejną kulę i wystrzelił. Kiedy skończyliśmy treningi, schowałem żabę do pokeballa i wróciłem spać do domu.

Froakie - nauka Wodnego Pulsu (Water Pulse)(8)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cedric

avatar

Male Liczba postów : 693
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Pią Sty 09, 2015 11:47 pm

Podobnie jak wczorajszego dnia to nad jezioro przybyłem jako pierwsze. Mój pokemon już naprawdę nieźle radził sobie z wodnym wirem i miałem zamiar kontynuować jego dobrą passę treningów.
- Dobrze Fatimo... Pełna moc! Wodny wir!
Piplup zaczęła gromadzić wodę i obracać ją zgodnie z moimi wskazówkami. Wychodziło jej to naprawdę przyzwoicie i już wkrótce nad jej głową kręciła się gigantyczna tafla wody.
- Teraz rzuć nią!
Niestety to nie wychodziło już mojej podopiecznej tak dobrze. Sprawiało jej to ewidentnie spore kłopoty. Z dezaprobatą spojrzałem na jej próbach - spodziewałem się po niej czegoś więcej niż tego co zobacyzłem, myślałem, że tym razem się uda.

Piplup - Wodny Wir (16)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Pią Sty 09, 2015 11:55 pm

Dziś po raz kolejny przybywam nad Jezioro Gurini aby kontynuować pracę z moim Froakim. Wpadłem, na pewien plan, jak ułatwić pokemonowi naukę więc na samym początku zacząłem rozglądać się za jakimś ciepłym źródełkiem. Pochodziłem trochę wkoło jeziora i znalazłem małe oczko wodne będące gorącym źródłem. Wypuściłem Shena, który na widok gorącej wody zwariował i zaraz do niej wskoczył. Przyłączyłem się do niego i razem relaksowaliśmy się w ciepłej wodzie aby być gotowymi i pełnymi energii na trening. Po kąpieli w gorącym źródle, pozbierałem manatki i zabraliśmy się za kontynuowanie naszych prac nad Wodnym Pulsem. W miejscu gdzie postanowiłem trenować leżało trochę śniegu, który mógł mi posłużyć jako pomoc naukowa dla mojego pokemona. Pokazałem mu jak ma tworzyć Wodny Puls na przykładzie śnieżki. Zebrałem trochę śniegu, a Froakie w tym samym momencie naśladował mnie wykorzystując wodę. Po chwili utworzenia śnieżki i kuli, obrałem na cel przewrócone drzewo. Wycelowałem i rzuciłem jak najmocniej potrafiłem. Shen zrobił to samo. Zebrał siłę i miotnął wodnym pulsem jak tylko mocno mógł. Obie kule rozpadły się uderzając o przewrócone drzewo. Ten trening bardzo podobał się mojemu pokemonowi jak i mi więc poćwiczyliśmy jeszcze trochę razem. Kiedy Froakie dał mi znać, że jest zmęczony, pozwoliłem mu odpocząć w Pokeballu i ruszyłem w stronę Morza Shinzu.\

Froakie - nauka Wodnego Pulsu (Water Pulse)(9)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Pon Sty 12, 2015 7:50 pm

Drugim przystankiem w ten poniedziałkowy wieczór jest jezioro. Ostatnie dni przebiegły na naszym lenistwie, które z pewnością przyczyniło się do nie poznania nowego ruchu. Dlatego dzisiaj zaczynamy ponownie intensywnie trenować. Musimy dogonić innych.
- Witaj! Zaczynamy ponownie trenować trudny atak. Nie poddajemy się i zaczynamy bardzo mocno.
Atak nie powinien sprawić dużo problemów wodę wykorzystuje już w wielu atakach. Ustawiłem tarczę w znacznej odległości od pokemona i zaczęliśmy trening. Polegało to na zebraniu przez Mudkipa ogromnej ilości wody w organizmie. A następnie wypuszczenie jest całej pod dużym ciśnieniem. Mudkip wykonał to i na początek wszystko przeszło bardzo słabo. Jednak z czasem woda poleciała jak z węża strażackiego. To bardzo dobry początek, a kolejne spotkania na pewno przyniosą upragniony efekt.

Mudkip nauka Hydro pompy [3]

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 96

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Pon Sty 12, 2015 8:09 pm

Na koniec dzisiejszych treningów wybrałem się nad Jezioro Guruni. Jeziorko jak to jeziorko, miało szuwary, piasek i oczywiście dużo zimnej wody. Wypuściłem z pokeballa Qwilfish, a ona od razu zwiała w krzaki by ukryć się przed moimi oczami.
-Kolcunia, no proszę cię, przecież i tak wiem jak wyglądasz i według mnie jesteś najładniejszą rybką na świecie. No chodź, bo mamy poważny temat do obgadania.

Rybka nie reagowała.
-Zrobię ci delikatny makijaż, ale kiedyś musisz się przekonać ze najładniej wyglądasz tak jak teraz.

Qwilfish wreszcie podpłynęła do mnie i szybko ją umalowałem. Następnie zacząłem jej opowiadać o ruchu zwanym minimalizacją, dzięki któremu będzie mogła się schronić przed większością ataków. Wystarczy się nieco zmniejszyć.
Rybka była zaciekawiona tym ruchem, co mnie ucieszyło. Nakarmiłem ją i nareszcie mogłem wrócić do domu.



Qwilfish
Minimalizacja (Minimize) 1
Próba zmiany charakteru 13

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 96

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Wto Sty 13, 2015 4:51 pm

Po raz drugi przeszedłem się nad Jezioro Gurini, gdzie tylko po dotarciu do wody wypuściłęm swą Qwilfish. rybka jak zwykle zaczęła marudzić ze jest brzydka, że się wstydzi swojego wyglądu i że bez makijażu nawet nie ruszy się z miejsca. Próbowałem jej przetłumaczyć jak bardzo się myli, wmawiałem jej że ma wiele uroku i poza tym że bardzo mi się podoba z wyglądu, to ma ogromne możliwości pod względem ataków, które może poznać. Niby Kolcunia uważnie słuchała moich słów, ale i tak musiałem pomalować jej pyszczek. Tym razem makijaż był wojskowy i rybka wyglądała jak komandos.
Gdy już mogliśmy zacząć naukę, pokazałem Kolcuni jedyną fotkę minimalizacji jaką udało mi się znaleźć. i wyjaśniłem jej, że jedyne co musi zrobić, to wypuścić całe powietrze z siebie i otoczyć się normalną energią, która jeszcze bardziej zmniejszy jej rozmiary. Teorii nie było wiele, więc rybka szybko zapamiętała moje słowa i mogliśmy wrócić do domu.



Qwilfish
Minimalizacja (Minimize) 2
Próba zmiany charakteru 14

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 96

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Czw Sty 15, 2015 11:31 am

Po treningu z Szumrakiem, szybko przeszedłem nad jeziorko Gurini. Na miejscu wypuściłem Qwilfish. Ta jak zawsze zaczęła się domagać makijażu. Powiedziałem tym razem że go nie zrobię. Jak chce, to niech sama sobie zrobi z błota, ale dziś na mnie nie może liczyć pod tym względem., gdyż jestem całkowicie pewny, że jest piękną rybką i żadne makijaże nie są jej potrzebne, gdyz maskują jej piękną buzię.
Rybka chciała zrobić focha, ale po chwili zanurzyła się pod wodę i wypłynęła z błotną maseczką na pyszczku. Pokręciłem tylko głową i poleciłem jej by maksymalnie zmalałą. Rybeczka wypuściła wodę z brzuszka i znacznie zmalała, ale to nie był jeszcze efekt ruchu minimalizacji. Kocunia otoczyła się energią i nic się nie zmieniło, ale jak na pierwszy trening to i tak dobrze jej szło.



Qwilfish
Minimalizacja (Minimize) 3
Próba zmiany charakteru 15

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 96

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Pią Sty 16, 2015 3:45 pm

Po treningu z Szumrakiem przeszedłem się do jeziorka aby trenować swą zakompleksioną rybkę. Wypuściłem ją z pokeballa do wody i od razu zacząłem ją chwalić że pięknie dziś wygląda i jak będą kiedyś organizowane pokazy i do tego czasu trochę podtrenuje, to na pewno zwycięstwo będzie co najmniej osiągalne. Qwilfish nieco się zawstydziła, ale mimo moich słów i tak poprosiła o makijaż. Zrobiłem minę pod tytułem "skoro pani sobie tego życzy to niech tak będzie" i szybko ją umalowałem. Teraz rybka była gotowa do nauki. Przypomniałem jej jak wygląda poprawne wykonanie minimalizacji i poprosiłem ją, aby spróbowała. Kolcunia wypuściła z siebie całe powietrze i próbowała otoczyć się normalną energią, która miała jej pomóc w zmniejszeniu rozmiarów, lecz marnie to wychodziło. Mimo to cały czas ją dopingowałem i i zapewniałem, że niebawem na pewno nauczy się tego przydatnego statusowego ruchu.



Qwilfish
Minimalizacja (Minimize) 4
Próba zmiany charakteru 16

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Sob Sty 17, 2015 9:31 pm

Drugim miejscem, w które udałem się tego wieczora jest jezioro. Jak zwykle urokliwe miejsce przypomniało mi z jakim żywiiołem mam się tutaj zmierzyć. Tak to jest woda! Niezwykły fascynujący żywioł.
- Mam nadzieję, że już uzmysłowiłeś sobie mój wojowniku na czym cały atak polega. Liczę, że z każdym kolejnym dniem wpadek będzie znacznie mniej.
Mudkip był zwarty do działania. Dlatego też przygotowałem dla niego tarcze, w które ma on strzelać. Oczywiście jak to było do tej pory uwaznie go instruowałem i pomagałem. Błotniak gromadził dużo wody w swoim ciele i starał się ja wypuścić jak najmocniej tylko potrafi. Pierwsze próby nie były spektakularne. Ot wzmocniona wodna broń. Jednak z czasem próby wychodziły znacznie lepiej i pod koniec treningu, sam pokemon był zadowolony z swojego działania. Mogliśmy wrócić do domu.

Mudkip nauka Hydro Pompy [4]

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Nie Sty 18, 2015 10:30 am

A następnie przybyłem na miejsce treningowe, które upatrzył sobie mój towarzysz. Może już niedługo prawowity błotny towarzysz. Nim to jednak nastanie, musimy jeszcze trochę popracować nad ruchem, który nas przybliży do ewolucji.
- Mudkip jesteś już na prawdę silnym pokemonem. Jednak dzięki nauce nowego ruchu przybliżymy się do tej magicznej chwili, w której przejdziesz przemianę. To będzie dla nas bardzo wspaniałe wydarzenie. Dlatego zaczynajmy!
Po takim wstępnie mam nadzieję, że Mudkip jest jeszcze bardziej zmotywowany do działania. Przygotowałem dla niego kilka tarczy, do których dzisiaj ma celować. Zadanie jest proste. Mudkip gromadził w ciele wodę i starał się jak najmocniej wypuścić ją przed siebie do celu. Początkowe próby nie były porywające. jednak im dłużej ćwiczyliśmy jego umiejętność wzrastała. Woda pod ogromnym ciśnieniem uderzała w tarcze. TO jest bardzo dobry znak. Po takiej nauce ruszyliśmy do domu. Wiedząc jednak o zamiłowaniu mojego pokemona do kamieni spacerowaliśmy brzegiem zbiornika. Dzięki czemu malec mógł zebrać dla siebie nowe okazy.

Mudkip nauka Hydro Pompy [5]

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 96

PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   Pon Sty 19, 2015 4:09 pm

Po treningu na Bazaltowych Polach, przeszedłem się nad jeziorko. W tym miejscu miałem zamiar trenować z Qwilfish minimalizację, więc wypuściłem rybkę z balla i znowu się zaczęło. Qwilfish nie chciała trenować bez makijażu, bo się wstydziła. Ja ją stale przekonywałem żę pięknie wygląda, ale nic do niej nie trafiało i musiałem ją trochę umalować. Gdy już rybka była gotowa, z plecaka wyjąłem kilka obręczy o różnych rozmiarach i poleciłem Kolcuni, by przeskakiwała przez nie. Pierwsza obręcz była nieco większa niż rybka, więc ta bez problemu przez nią przeskoczyła. Kolejna była już nieco mniejsza, więc rybka musiała zmniejszyć swe rozmiary, aby przedostać się przez nią. Na milimetrach, ale udało się. Trzecia obręcz też była odrobinę mniejsza, ale tym razem Kolcunia nie podołała zadaniu inie zmniejszyła się wystarczająco, przez co utknęła w środku. Pocieszałem ją że nic się nie stało,a le ona nie była zmartwiona nie wykonaniem zadania, lecz tym, że rozmył się jej makijaż.



Qwilfish
Minimalizacja (Minimize) 5
Próba zmiany charakteru 17

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Jezioro Gurini   

Powrót do góry Go down
 

Jezioro Gurini

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 6Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokemonEternal :: Archiwum :: Archiwum :: Eternal vol 2.0 :: Eteria-