IndeksCalendarFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Tereny Wiecznych Mrozów

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 7:33 pm

Jest to miejsce gdzie by nie spojrzeć tam sam śnieg. Teren jest w miarę równy, a każde nierówności to praktycznie same zaspy śniegowe. Wszyscy zbieracie się przy miejscu gdzie widnieje drewniana tabliczka z napisem "Witamy w Arktycznej Krainie". Cały czas pada śnieg i mocno zawiewa wprost w oczy. Ogółem mróź, śnieg i popularna pizgawica. Życzę powodzenia!

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jazon

avatar

Male Liczba postów : 354
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 8:00 pm

Zbliżał się czas wyprawy do Arktycznej Krainy. Liga Pokemon z okazji świąt zorganizowała jakąś wyprawę dla trenerów i Jazon pomyślał, dlaczego by miał nie przyjść. Tak więc spakował prawie cały swój dobytek do torby, i jeszcze miał sporo miejsca. W ostatniej chwili złapał autobus odjeżdżający w kierunku obranego przez Harutoriego celu. W końcu młody trener znalazł się Krainie Wiecznych Mrozów. Stanął na wyznaczonym obszarze i czekał na resztę grupy. Włączył sobie swoją MP-3 i opatuliwszy się kocem usiadł na kamieniu, który zadaszony był większą skałą, dlatego też nie był zaśnieżony. Jazon obserwując panującą pogodę wiedział już, że dzisiejsze zadanie nie będzie należeć do prostych, i będzie wymagało nadludzkich wysiłków, starań, umiejętności i ogromnego szczęścia, żeby dało się przetrwać do końca tejże przygody.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 8:01 pm

Shi wyłonił się z śniegu niczym kameleon, niedosłownie bo szedł po prostu drogą prowadzącą ku miejscu, którym był zainteresowany - Terenach Wiecznych Mrozów. Z uwagi na śnieżnobiały płaszcz, włosy w podobnej barwie, wtapiał się po po prostu w tło. Na początku nieco go to dobijało, nie przepadał jak natura wysypuje śniegi w kolorze jego odzienia czy farbowanych włosów, jednak po dłuższej wędrówce czuł się prawie jak w domu.
- Póki co mi imponuje, zawsze ceniłem sobie takie dary natury. Jedni wolą pustynie piaskowe, drudzy te pełne powulkanicznych głazów, a ja zaś ubóstwiam pustynie śnieżno-lodowe. Wnioskuję, że pod świeżą warstwą śniegu zalega gruby lodowiec. Więc muszę być na... - Myślał sobie, po czym spojrzał na tabliczkę z dość ciekawym napisem głoszącym "Witamy w Arktycznej Krainie". To rozwiało wszelkie jego wątpliwości i dodał:
- ...na biegunie. - Uruchomiły się niegdysiejsze marzenia z dzieciństwa o podróży w te rejony, choćby z uwagi na fakt ujrzenia Świętego Mikołaja, pingwinów czy innych śnieżnych zwierzątek. Teraz mogły się ziścić, o ile miejsce to nie było podpuchą, gdzie natura zrobiła naturze psikus. Zastanowił się w oczekiwaniu:
- Zaraz, zaraz. To równie dobrze może być Biegun Południowy, więc nie ma się co cieszyć. Chociaż to chyba bez różnicy, to miejsce także chciałem odwiedzić. No i tam są chyba pingwiny, chociaż tyle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 8:02 pm

Dotarcie do tego miejsca kosztowało mnie sporo energii. Przedzieranie się przez zaspy i chodzenie pod wiatr potrafią człowiekiem zrobić swoje. Jednak takie uroki polarnych czy arktycznych regionów. Chociaż od zawsze zastanawiało mnie jedno. Czemu święta zawsze kojarzą się z mrozem, śniegiem. Przecież gdzieś indziej ludzie sobie leżą na plaży i się opalają. Niestety nie u nas. Należy ze spokojem przyjąć to co dał nam los.
Zasłoniłem chwilowo twarz ręką, aby choć trochę odgrodzić się od szalejącej burzy śnieżnej. Ze spokojem na tym mrozie czekałem na jakieś wydarzenie. Najważniejsze żeby nie pozostać w tym miejscu zbyt długo. Chyba, że chcemy stać się lodowymi posągami.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 8:11 pm

Pizga chłodem ale ubrałem się ciepło i przyszedłem do tej zapomnianej przez inkwizycję krainy. Póki co żałuję wejścia w te mroźne ostępy ale mam nadzieję, że z czasem zmienię o tym zdanie. Póki co pałętam się tutaj bez celu i witam z mordą drapana Castielem, który chyba jeszcze jest w mojej ekipie apokalipsy. Zresztą ciul go tam wie, zapytam to się dowiem.
- Joł Castiel, ty jesteś swój czy bardziej gender ?
Zapytałem ponurym, acz wyluzowanym tonem, po czym wyczekiwałem odpowiedzi. Jak potwierdzi to seśmy ekipa, a jak nie to chuj mu w plecy, nie dosłownie rzecz jasna . . .
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 8:13 pm

W wolnej chwili podłapałem okazję, aby wybrać się na przygodę w nieznane dotąd tereny Wiecznych Mrozów. Wielka lodowa pustynia, a gdzieś po środku niej ja, moje pokemony i jeszcze kilku innych trenerów czekających na rozpoczęcie się naszej przygody. Mimo ograniczonej widoczności i ciągłego śniegu w oczach była to miła odmiana i podróż przed świętami. Fajnie jest się czasami wybrać na spacer w bieli będąc wprawionym w świąteczny nastrój. Oglądałem się dookoła i niczego nie zauważyłem, prócz tabliczki na której widniał napis nazywający miejsce w którym się znajdujemy. Nic innego prócz kroczenia przed siebie mi nie pozostaje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Martixelix



Male Liczba postów : 160
Wiek : 22
Skąd : Opole

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 8:13 pm

- Nie wiem co mnie podkusiło, aby tu przyjść... - Mówił pod nosem.

Corman powoli kroczył przed siebie. Ukształtowanie terenu, który przyszło mu pokonać, nie było trudne; prosta droga, gdzieniegdzie znajdowały się naturalne dla tego typu środowiska naturalnego zaspy śnieżne, powodujące, iż teren był nierówny. Ponad jego głową niebo przyjęło barwę chmury; szare, puste, spoglądało w dół swym lodowatym spojrzeniem, zasypując kulę ziemską płatkami śniegu, a także zsyłając na nią chłodny wiatr.
Tak, z pogodą było tysiąc razy gorzej, niżeli z terenem zimowym. Sypiący śnieg, mroźny wiatr, wiejący prosto w twarz, co strasznie denerwowało osiemnastoletniego trenera, powodując, iż płatki śniegu raz po raz przeprowadzały bombardowanie na powierzchnię jego policzków, czasem wpadały do oczu, znacznie rzadziej znajdując lukę w jego ubiorze i wlatując za kołnierz, przyprawiając go o ciarki na skórze i nieprzyjemne dreszcze.
Dotarł w końcu do drewnianej tabliczki, na której znajdował się napis "Witamy w Arktycznej Krainie". Tabliczka nie przekazywała wielu informacji, jedynie głupiec nie zauważyłby, iż znajduje się w takim miejscu, jaki opisany został na znaku.
Zatarł dłonie, które odziane były w skórzane, czarne rękawiczki, po czym zerknął w kierunku swojego prawego biodra. Pod czarną kurtką, wykonaną z tego samego materiału co rękawiczki, znajdował się bowiem pasek, do którego doczepione były specjalne uchwyty na Poke Ball'e. W jednej z takich piłek znajdował się jego Pokemon, Bulbasaur. Zastanawiał się, czy w tym magicznym urządzeniu jest ciepło, czy może stworkowi jest równie ciężko z przystosowaniem się do panującej niepogody, co Cormanowi. Odruchowo tupnął kilka razy w miejscu, przeskakując z nogi na nogę, włożył ręce do kieszeni, po czym zaczął się rozglądać w oczekiwaniu na to, co się wydarzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raven

avatar

Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 8:14 pm

Stopa za stopą. Krok za krokiem. Śledziłem tak drogę kierując się wzrokiem i krajobraz uważnie oglądając, przybyłem nad wiecznie mroźne tereny, by wypełniła się przepowiednia. W płaszcz długi o szarej barwie ubrany, szalem wokół szyi przewiązany i w buty okuty, by oprzeć się strasznym mrozom, czekałem tak, bo wszak tchnięty wiadomością o prawdziwej przygodzie, nie mogłem jej opuścić i znalazłem się w tej lokacji. Miałem też nadzieję, że to dlaczego przeznaczenie wybrało to miejsce nie jest czystym przypadkiem. Ogarniam swym wzrokiem sokolim widnokrąg, podziwiając tym samym okoliczne aczkolwiek surowe piękno natury i przemierzam swym tempem okoliczne śniegi
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 8:26 pm

Wabik kroczył spokojnie w miejsce, gdzie miało się odbyć specjalne wydarzenie. Wyjątkowo zaufał plotkom, które usłyszał przez przypadek w mieście. Ufał duchom przodków i miał nadzieję, że nie żartują sobie z niego dzisiaj, ponieważ okolica nie była przyjemna. Szaman był ubrany bardzo ciepło. Miał przyjemny płaszcz, szal oraz czapkę. Co jakiś czas musiał zamykać oczy, by śnieg nie wpadł mu to oczu, co i tak było trudne. Ostatecznie zatrzymał się na miejscu i spotkał gromadę chętnych trenerów, których kojarzył z innych wydarzeń i polowań. Uśmiechnął się tylko, a następnie zabrał trochę śniegu w dłonie, a następnie wyrzucił go na ziemię. Teraz pozostało mu cierpliwie czekać na dalszy rozwój wydarzeń.
- Witam. - powiedział po chwili do towarzyszów przygody.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 8:29 pm

Roxie po mimo okropnych warunków pogodowych wybrała się na Tereny Wiecznych Mrozów. Dziewczyna była ubrana w ciepłą kurtkę a w prawej ręce trzymała pokeballa z swoją podopieczną, której nie chciała narażać.na takie ziemno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 8:38 pm

Dość nieliczna grupka, bowiem ktoś spodziewał się was w o wiele większej ilości, ale no cóż. Niech inni żałują. Wy zaś stanęliście przy drewnianym znaku, który miał być miejscem zbiórki. Póki co nic ciekawego się nie wydarzyło, ale nagle... wielka śnieżyca was dorwała. Śnieg był tak gęsty, że jeden nie widział drugiego i nikt nie wiedział o co dokładnie chodzi. W każdym bądź razie zasypało was po kostki, ale po chwili to dziwne zjawisko pogodowe ustało. Wtedy zauważyliście drobne zmiany. Drewniany znak zmienił się w biało-czerwoną cukierkową laskę znaną dobrze z amerykańskich filmów, a od niej po śniegu zauważyliście ślad jakby płoz od sań i racic kilku pokemonów. O dziwo to wyglądało jakby te śmieszny zaprzęg zaczął swoja podroż z tego miejsca. Dziwne prawda? Co robicie?

15 minut na odpisy

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 8:45 pm

Castiel nic mi nie odpowiedział więc niech bawi się sam, łaski bez. Tymczasem doszliśmy to jakiegoś znaku i już miałem poczytać dokąd prowadzi kiedy zaskoczyła nas pogoda. Kiedy śnieżyca ustała znaku nie było, a w jego miejsce stała laska. Niby laska a podpaska jej nie trzaska, wiec marna to laska. Zauważyłem inne zmiany, ktoś tutaj kursował i strasznie ciekaw jestem kto. Postanowiłem udać się po śladach i się o tym przekonać póki znowu pogoda wszystkiego nie popsuje. Idę za śladami !
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 8:46 pm

Gdy tylko nadeszła ogromna śnieżyca Roxie zamknęła oczy, aby ochronić je przed mrozem. Gdy tylko śnieżyca się skończyła, a dziewczyna widziała normalnie zaobserwowała dziwne ślady, za którymi postanowiła podążyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 8:47 pm

- Efekty specjalne rodem z Hollywood. - Powiedział pod nosem Shi, zdezorientowany zaistniałą sytuacją. Był na siebie zły, że zajął się niepotrzebnie myślami, a nie obserwował dokładniej znaku, na którym spoczywał napis, acz teraz zamienił się zupełnie - w cukrową laskę. Białowłosy podszedł do "znaku" raz jeszcze i uważnie go obejrzał, po czym szybko postanowił:
- Hmm... Może mi się przyda. Gorzej jak nie będzie dało się tego ze sobą zabrać. Chociaż spróbuję. - Pomyślał, wnet tak też uczynił delikatnie próbując wyrwać laskę z ziemi niczym Excalibura, ale tylko raz. Nie chciał wzniecać gniewu śnieżnych bogów i innych "świętych" katolickiej mitologii. Następnie dostrzegł urywające się, a właściwie zaczynające skądinąd ślady sań i jakiś zwierząt pewnie służących za zaprzęg.
- Trzeba iść po śladach. - Pomyślał, po czym tak też uczynił, nie wliczając w to niechybnej próby zabrania ze sobą cukrowej laski, którą rzekomo miał zamiar wykorzystać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Martixelix



Male Liczba postów : 160
Wiek : 22
Skąd : Opole

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 8:47 pm

Corman był lekko zdezorientowany tym, co wydarzyło się w przeciągu dosłownie kilku sekund. Śnieżyca, która i tak dawała w kość przybyłym trenerom, zaczęła sypać jeszcze mocniej, ukazując pełnię swych możliwości. Trenerzy zostali zasypani po kostki, wszyscy przestali widzieć siebie nawzajem. Prawdziwy obłęd. Kiedy jednak wszystko ustało, ich oczom ukazała się czerwono-biała laska na miejscu znaku. Czyżby w ciągu kilku chwil krajobraz uległ zmianom? Corman z ciekawości obejrzał się dookoła, jednak nie dostrzegł zmian. Zaspy śnieżne, śnieżyca, aczkolwiek lżejsza od tej z przed kilkunastu sekund. A jakby tego było mało, na śniegu odbiły się ślady zaprzęgu i sań. Trop prowadził na przód, ku nieznanemu. Jedno było pewne - czekała ich niezapomniana przygoda.
Postanowił czym prędzej wyciągnąć nogi z pod zasp śnieżnych, które utworzyły się w okolicy jego łydek, a kiedy tylko mu się to udało, ruszył przed siebie, powoli poruszając się do przodu. Szedł śladem sań.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jazon

avatar

Male Liczba postów : 354
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 8:47 pm

Siedząc na swoim kamieniu obserwowałem, jak przychodzili kolejni trenerzy. Większość z nich zdążyłem już poznać. Moją uwagę zwrócił szczególnie Wabik, z którym to wczoraj stoczyłem bardzo zaciekły pojedynek. Przypominając sobie przebieg wczorajszej walki nagle dopadła nas nienaturalne śnieżyca. Nie dało się nic zobaczyć, za wyjątkiem białego pyłku spadającego z nieba. Czułem, jak wiatr porywa mój koc, który poza brudną i podartą koszulką jako jedyny dawał ciepło mojemu ciału. Nie trwało to jednak zbyt długo, bo śnieżyca znikła równie prędko co się pojawiła. Rozejrzałem się wokoło "chyba wszyscy są" i od razu moją uwagę zwróciła cukierkowa laseczka, która stała na miejscu drewnianej tabliczki. Było to bądź co bądź, ale dziwne. Równie niesłychanym znakiem były ślady sań i pokemonów, które zapewne je ciągnęły. Przez chwilę myślałem, że może teleportowało nas w magiczny sposób na biegun, ale szybko uznałem, że to głupie. Zastanowiwszy się zdecydowałem się ruszyć szlakiem wyznaczonym przez ślady zaprzęgu w śniegu. Opatulony swoim kocem ruszyłem przed siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 8:49 pm

Słysząc słowa Samaela bez zastanowienia się od razu opowiedziałem. Moja wypowiedź była w stu procentach zgodna z prawdą.
- Spokojnie Swój. Nie musisz się obawiać.
Zaskakujące zjawisko pogodowe nas dopadło. Było to jakby podróż do innego świata. Wszystko działo się tak szybko, że nim się obejrzałem byłem w innym miejscu. Dodatkowo te zaskakujące ślady. Zdecydowanie było coś na rzeczy. Postanowiłem się rozejrzeć po okolicy. A moje obserwacje zacznę od próby przejścia trasą, którą wyżłobiły owe płozy. Zdecydowanie coś tam się będzie działo.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 8:50 pm

Wabik raz jeszcze rozejrzał się po wszystkich przybyłych, a było ich niestety niewielu. Z jednej strony to było dobre, bo mniejsza rywalizacja, jednak z drugiej strony im jest więcej ludzi tym jest ciekawiej i weselej. Bądź co bądź, ich pech i strata. Wabik raz jeszcze spojrzał na drewniany znak i ponownie zaznajomił się z nazwą lokacji. Nagle silniej niż uprzednio zaczął wiać wiatr z śniegiem. Szaman odruchowo zamknął oczy i stanął pewniej na nogach. Poczuł delikatne mrowienie w ciele. Śnieg sięgał im do kostek, ale to nie było dziwne. Dziwne były zmiany, które zaszły w otoczeniu. Zamiast drewnianego znaku była biało-czerwona cukrowa laska sporych rozmiarów. Wabik przetarł oczy ze zdziwienia. Potem chłopak zauważył śladu płóz i kopyt pokemonów. Ukucnął przy tym, aby się lepiej przyjrzeć, następnie się rozejrzał i ruszył zaciekawiony za śladami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raven

avatar

Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 8:52 pm

Staram się wydostać, no cóż. A gdy się uda staram się podążyć śladem sań.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 8:55 pm

Śnieżyca była paskudna. Jednak jakby ktoś machnął różdżką i poof!! Śnieżycy nie ma.... Ciekawe zjawisko. Jednak coś zmieniło się w otoczeniu. Znak zamienił się w cukierkową laskę, a śnieżyca odsłoniła ślady co jest dziwne bo powinna raczej je zasłaniać. No nic, wydostaję się z śniegu i idę po śladach płóz i kopyt. Być może doprowadzą mnie do jakichś ciekawych rzeczy. Atmosfera świąt i klimat dopuszczały do mojej głowy, że to ślady świętego mikołaja i jego zaprzęgu. Po jego śladach uda mi się dojść do ciekawych prezentów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 9:03 pm

Wszyscy niezwykle zdziwieni byliście tym co właśnie przed chwilą się tutaj stało. To rzeczywiście jakby ktoś pstryknął palcami i nagle zmienił całe otoczenie. Zaskoczyło to wszystkich. Laska cukierkowa była bardzo dziwna, a Shi miał na nią nawet ochotę. Zbliżył się więc do niej i nawet próbował wyrwać, ale nic to nie dało. Była wbita głęboko, zamrożona i w ogóle i nie dało się jej wyrwać. Była swego rodzaju znacznikiem. Potem wszyscy jak jedno ciało ruszyliście przed siebie za śladem płóz. Wodzirejem tej "imprezy" okazał się Samael, który wreszcie otrzymał odpowiedź od Castiela na swoje pytanie. Prowadził grupkę, bo wyruszył najszybciej. Po kilkuset metrach wędrówki teren zrobił się ciut bardziej nierówny, żeby nie powiedzieć o ogromnych zaspach wokół was. Jednak to nie tylko było dziwne. Prócz szumu donośnego wiatru słyszeliście jakby odgłosy chrapania.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 9:06 pm

Roxie idzie dalej za śladami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Martixelix



Male Liczba postów : 160
Wiek : 22
Skąd : Opole

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 9:08 pm

- Błogosławiony ten, kto potrafi spać poza domem w czasie śnieżycy... - Rzucił po paru sekundach od chwili, w której do ich uszu dotarły odgłosy przypominające chrapanie.

Nie mówiąc o tym, że ktoś postanowił uciąć sobie drzemkę w trakcie tak potwornej pogody, w jakiej przyszło podróżować grupce trenerów, teren stał się mniej równy niż dotychczas. Poza zaspami śnieżnymi, które były coraz częstszym widokiem, pod ich stopami teren zrobił się wyboisty; więcej wzniesień tu i ówdzie. Niby to nic wielkiego, ale im cięższy stawał się teren, tym dłużej trwał pochód. W teorii to nic wielkiego, przynajmniej dla osiemnastolatka, który nie miał nic przeciwko spacerom w mroźną pogodę. Aczkolwiek każdy miał swój limit komfortu, taki też miał Corman.
Postanowił zboczyć z trasy, którą prowadził ich jeden z trenerów i ruszył w kierunku, z którego dochodził dziwny dźwięk. Być może znajdzie coś/kogoś, kto powie mu więcej o tym miejscu?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 9:09 pm

Zdecydowanie jest to teren dla miłośnika podróżowania i zdobywania nowych terenów. A do takich osób własnie ja należę. Możliwość poznania na własnej skórze jak wygląda środowisko i klimat jest już teraz dla mnie bardzo ważnym doświadczeniem. Chociaż nie przygotowałem się do tej eskapady należycie. Jednak człowiek uczy się całe życie.
Szum wiatru niesamowicie działał na mnie kojąco. Miałem ochotę się już teraz w nim zatracić. Chociaż wiedziałem, że może to się dla mnie tragicznie skończyć. Już w tej chwili. Dość intrygujące okazało się być to chrapanie. Może jakiś pokemon z lodowych gatunków uciął sobie drzemkę. Powoli ruszyłem za dźwiękiem i starałem się szybko zlokalizować emitera tego odgłosu. Z pewnością będzie to interesująca przygoda.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raven

avatar

Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   Pią Gru 19, 2014 9:10 pm

Chrapanie? Cóż za dziwy w krainie pełnej śniegu. Do tego tamta... cukrowa laska, przepasana bielą i czerwienią. I z pewnością słodka. Mniam. Ale nie tym razem. tak czy siak za późno ma "Mniam". No cóż poradzić. Wiatrem lodowym pędzony na przód staram się znaleźć to źródło chrapania. Aczkolwiek teren pod stopami będący nierówny to nieco utrudnia. Ale... co to za problem! Nie idę jakoś szybko, a bardziej ostrożnie, by nie zwichnąć nogi itp. No i uważam na siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Tereny Wiecznych Mrozów   

Powrót do góry Go down
 

Tereny Wiecznych Mrozów

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 4Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokemonEternal :: Rozrywka :: Wydarzenia Specjalne-