IndeksCalendarFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Łowisko

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Martixelix



Male Liczba postów : 160
Wiek : 22
Skąd : Opole

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 2:32 pm

Nadszedł dzień wielkiego połowu. Corman nie mógł przeoczyć takiej sytuacji i postanowił wziąć udział w tym konkursie. Kiedy tylko przybył na miejsce, natychmiast podszedł do stoiska z cennikiem. Na pewno potrzebował wędki, a więc na samym starcie zabawa kosztowała go dziesięć dolarów. Kolejnym zakupem, który chciał, była łódka. Uznał, że wypłynięcie na otwartą wodę pozwoli mu na schwytanie czegoś niepowtarzalnego. Będzie go to kosztowało kolejne pięć dolarów. Na sam koniec postanowił zabrać ze sobą błystkę spinningową za trzy dolary oraz dwie przynęty za dwa dolary. W sumie będzie musiał zapłacić dwadzieścia dolarów. Uśmiechnął się sam do siebie, po czym stanął w kolejce, a gdy tylko nadeszła jego kolej, powiedział co będzie mu potrzebne:

- Witam! Chciałbym wypożyczyć wędkę, łódkę, a także zaopatrzyć się w błystkę spinningową oraz dwie przynęty - Kiedy sprzedawca poprosił o zapłatę, bez wahania daje tyle, ile powie człowiek. Przeliczył wcześniej, że będzie go to kosztowało dwadzieścia dolarów, tak więc miał w dłoni przygotowaną właśnie taką kwotę.

Kiedy tylko zakupiony sprzęt został mi dostarczony, bez wahania wypłynąłem na szeroką wodę. Kiedy tylko się tam znalazłem, wypuściłem z Poke Ball'a mojego jedynego towarzysza - Bulbasaura.

- To będzie dzień przygody, mój drogi! - Powiedział radośnie, jednakowoż starał się zachować należytą ciszę. Wiedział, że wrzaski mogłyby spłoszyć jedynie znajdujące się w okolicy ryby.

Chwycił zatem wędkę w prawą dłoń, nałożył na nią przynętę, a następnie zarzucił haczyk tak daleko, jak to tylko było możliwe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 2:38 pm

Riley:
Rzuciłeś tam haczyk z przynętą, ale to chyba wystraszyło pokemona... albo jednak nie! Po chwili i ty miałeś branie!

Roxie:
No i opłaciło się po zarzuceniu poczułaś jak twoją wędkę coś ruszyło. Nie trwał moment, aż spłąwik poszedł w dół. To musiała być ryba. Teraz albo nigdy. Chociaż lepiej teraz.

Samael:
Walka Samaela z dość dużą poke rybą zaczęła się opłacać, bo już po chwili tuż przy nim wyrosło coś sporego różowego. Teraz wpatrywało się w swojego przeciwnika Samaela.

Dziomek:
A ty dalej próbowałeś, wreszcie zauważyłeś łepek chyba jakiejś poke rybki. Widocznie przyjrzała się tobie, a następnie zmieniła kierunek swojego toru. Nie płynęła jednak do Ciebie a wyraźnie wybrała teren szuwar. Teren jednak niedostępny z pomostu.

Wabik:
Wykupiłeś potrzebne tobie fanty. Stanąłeś na brzegu niedaleko Roxie rozsypałeś zanętę i zarzuciłeś wędkę z przynętą. Póki co cisza, ale wiadomo jaki jest fach wędkarza. Trzeba być cierpliwym.

Martixelix:
Otrzymałeś potrzebne fanty, staruszek wziął zapłatę, a potem skierował Cię do łódki, którą niedawno pływał Jazon. Mogłeś na spokojnie wyruszyć na podróż i to też zrobiłeś. Tam zarzuciłeś na spokojnie wędkę i rozpocząłeś połów. Spokojnie czekałeś, Bulbasaur też czekał. Widziałeś jednak póki co kilka baniek powietrza. Ryby to trudne stworzenia więc wiadomo potrzeba cierpliwości.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 2:42 pm

Gdy tylko Roxie poczuła, jak coś pociągnęło za jej wędkę od razu zaczęła zwijać żyłkę oraz unosić wędkę lekko do góry, aby móc zobaczyć cóż to za rybka. Robiło to bardzo szybko i wkładała w to dużo siła, aby rybka jej nie uciekła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Martixelix



Male Liczba postów : 160
Wiek : 22
Skąd : Opole

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 2:44 pm

Cierpliwości nie było brak Cormanowi w tym dniu. Nie raz łowił ryby ze swoimi rodzicami, kiedy był jeszcze chłystkiem, tak więc wiedział ile czasu potrzeba, nim uda się złowić prawdziwy okaz. Połów mógł trwać godzinę, a czasem nawet więcej. Jednakże nie była to rzecz, która odstraszała osiemnastolatka. Wiedział, że to jest jego dzień, dzień, w którym ma szansę wziąć udział w konkursie i zająć jakieś miejsce. Nie mógł zaprzepaścić tej okazji.
Raz po raz, w odstępie kilku minut, dłonie Drexa poruszały się delikatnie ku górze. W ten sposób chciał ocenić ciężar na przynęcie, a także ocenić, czy jakaś ryba zaczepiła swój pyszczek o haczyk, czy może nie ma póki co żadnych interesantów.

- Masz niepowtarzalną okazję, Bulbasaur. - Zaczął zniżonym tonem głosu Corman do swojego przyjaciela. - Możesz wygrzewać się w blasku słońca przez jakiś czas. Kiedy złowimy rybę, będziesz musiał pomóc mi z jej poskromieniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 2:44 pm

Moja wiedza z lektury szkolnej sie opłaciła i oponent pokazał mi sie na oczy. Już miałem wydać z siebie chóralny okrzyk, ale dostrzegłem z czym walczę. Oniemiałem bo moją zdobyczą był . . . różowy pokemon, RÓŻOWY ! No kutwa, jedyny z wodnych różowych jaki by mi chyba przypasował to Palkia, ale w cuda nie wierzę xD No i ciul tam, złowię i oddam na konkurs, może flahe wygram xD
- Froakie wybieram ciebie! Uderz w rybę szybkim atakiem i popraw plaskaniem !
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 2:50 pm

Na początku straciłem nadzieję, że złapię pokemona, jednak szczęście się do mnie uśmiechnęło i po chwili ponownego zarzucenia haczyka, poczułem szarpnięcie i silne ciągnięcie za haczyk. Zebrałem siły i szybko zacząłem zwijać żyłkę w celu wyciągnięcia ryby z wody i zabranie jej ze sobą. Walka trwa i mam nadzieję, że to ja wyjdę z niej zwycięsko. Kiedy wyciągnę rybę, wracam na brzeg i ze swoją zdobyczą idę do jury.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 96

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 2:50 pm

Rybka rzuciła mi się oczy i zaobserwowałem że popłynęła w kierunku szuwar. Z pomostu nie miałem szans by się tam dostać, więc szybko zwinąłem sprzęt i pobiegłem do gościa z wędkami, by zakupić u niego przynętę. Gdy już zapłaciłem złotówkę, pobiegłem na szuwary. Ostrożnie szedłem brzegiem i zmagałem się z krzakami i badylami, by dotrzeć do miejsca, z którego będę miał zasięg do rybki.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 2:53 pm

Wabik cały czas był wpatrzony w wodę. Milczał. W ciszy i spokoju czekał na rozwój wydarzeń. Nie spodziewał się, że po zarzuceniu od razu uda mu się coś złapać. Więc chłopak był czujny i cierpliwy, bowiem nie miał innego wyjścia. Starał się stać spokojnie, by przez drobny ruch nie spłoszyć rybki. Wszystko musiało się odbyć w spokoju. Wabik trzymał wędę w prawej dłoni, a lewą powoli sięgał do pokeballa, by uwolnić swojego wodnego podopiecznego. Następnie schował pustą kulkę i przyłożył palec do ust, by przekazać stworzeniu, że ma milczeć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 2:57 pm

Riley:
Niestety... ryba się zerwała i wpindoliła jedną z twoich przynęt. Widziałeś gdzie jest, bo wystawiła łepek i zaczęła się bezczelnie śmiać.

Roxie:
Byłaś niezwykle uradowana, bowiem... na plażę udało Ci się wyciągnąć różowego, wężowatego pokemona to naprawdę coś!

Samael:
Samael od razu próbował atakować Froakie radził sobie nawet nieźle, ale po chwili oberwał od swojego przeciwnika Plaskaniem! A potem Podwójnym Plaśnięciem! Cóż za walka!

Dziomek:
Zakupiłeś przynętę i szybko pobiegłeś w szuwary. Tam nieco zwolniłeś, by się nie zapędzić. Przedzierałeś się przez krzaki i inne sitowie. Widziałeś niedaleko miejsce jakiegoś ruchu i tam zarzuciłeś. Wystraszyłeś jednak przy tym niezłe stadko Ducklettów!

Wabik:
Siedziałeś tak w ciszy i spokoju, aż wreszcie wypuściłeś swojego pokemona. Ten również siedział cicho. Wreszcie widać było, że w okolicy w której rozsypałeś zanętę coś zaczęło się ruszać. Zanęta daje efekty!

Martixelix:
Cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość to dewiza wędkarzy. Trzymałeś się więc jej, ale Bulbasaur wreszcie zaczepił Cię za bluzkę, by pokazać Ci coś. Ty odwróciłeś się i okazało się, że twój pokemon miał rację. Parę metrów od Ciebie coś sobie dryfowało.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 3:00 pm

Roxie, który była bardzo ucieszona widokiem różowego stworzenia. Podchodzi do niego z pokeballem i  próbuje go złapać oraz zeskanować PokeDexem


Ostatnio zmieniony przez Roxie dnia Nie Gru 14, 2014 3:06 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Martixelix



Male Liczba postów : 160
Wiek : 22
Skąd : Opole

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 3:01 pm

-Co to? - Spytał sam siebie w myślach.

Delikatnie odłożył wędkę w specjalne mocowania na łódce, o które można było bez problemu oprzeć swój sprzęt łowiecki, aby skupić dłonie na czymś innym. Tak też zrobił w tej chwili, sięgając lewą ręką po Pokedex. Był ciekaw, czym jest dryfujące stworzenie... O ile to stworzenie, a nie jakaś siatka bądź inna rzecz.

- Czekaj na mój sygnał, Bulbasaur... Jeśli to Pokemon, musimy go jakoś zwabić do naszej łódki... Masz jakiś pomysł? - Spytał swojego towarzysza zaraz po przestudiowaniu tego co przekazał mu Pokedex.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 3:04 pm

Walka trwa i oto chodzi, gdyby było za łatwo to było by po prostu nudno. Ostatnio dużo walczyliśmy i to powinno sie opłacić teraz, bo mamy doświadczenie, a ono zawsze sie liczy.
- Froakie bąbelki w oczy przeciwnika aby odwrócić jego uwagę, potem od boku uderz w niego szybkim atakiem i użyj lizania. Kiedy będzie sparaliżowany okładaj go plaskaniem aż będzie gotowy do złapania i oddania do oceny jury.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 96

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 3:04 pm

Kaczuchy nieźle mnie wystraszyły. Miałem nadzieję że rybka nie będzie taka płochliwa i da się skusić na smaczniutką przynętę pośród trzcin. Gdy nic nie bierze, zarzucam jeszcze raz. Stale obserwowałem spławik, a gdy ten ginął mi z widoku przez gęstą roślinność, przyglądałem się czubkowi wędki, który ma jakąś specjalną nazwę, ale już nie pamiętam jaką.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 3:05 pm

No ty dziadzie tak chcesz się bawić? To tak też się pobawimy. Pokażę ci kto będzie się śmiał kiedy wytoczę ciężkie działa do złapania cię. Założyłem kolejną przynętę na wędce po czym zarzuciłem ją kolejny raz na wodę tak aby ryba ją widziała. Kiedy zacznie się do niej kierować zrobimy to podstępem. Wypuściłem Froakiego poprosiłem go aby wskoczył do wody i zaszedł rybę od tyłu, a kiedy ta chwyci haczyk, polizał ją i sparaliżował. Dzięki temu nie będzie mogła się ruszyć żeby walczyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 3:09 pm

Chłopak obserwował ciągle wodę, nie mógł pozwolić, by coś umknęło jego uwadze. W czasie łowienia ryb liczą się cenne sekundy. Kątem oka Szaman obserwował swojego podopiecznego, który dzielnie milczał i obserwował wodę. Nagle coś się zaczęło ruszać. Na twarzy młodzieńca pojawił się delikatny uśmiech, jednak nie śmiał się nawet drgnąć. Cierpliwie czekał na dalszy rozwój wydarzeń, musiał poczekać, aż tajemniczy pokemon postanowi się skusić na przynętę. Prosił duchy przodków w myślach, by wszystko poszło dobrze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 3:19 pm

Riley:
I na nieszczęście ryby twój podstęp się opłacił. Po zarzuceniu wędki Froakie wskoczył do wody i tam wyczekał z Lizaniem, Już po chwili ją sparaliżował i ta pływała po tafli wody.

Roxie:
Gorebyss był ranny więc o dziwo udało Ci się go raz dwa zaprowadzić do oceny jury.
Pokedex wcześniej rzekł:
Gorebyss - jedna z form Clamperla. Lubią ciepłe wody południowe i w ogóle.
Oddałaś do oceny:

Samael:
Froakie wreszcie sobie poradził mimo, że Alomomola stawiała opór. Wreszcie pokemon nie był w stanie walczyć, a ty dowiozłeś go do brzegu do oceny jury:

Dziomek:
Przyglądałeś się swojej wędce, bo rzeczywiście problem było ujrzenie spławika, ale wreszcie się udało. Coś zaczęło brać!

Wabik:
Wreszcie coś zaczęło delikatnie skubać i twoją przynętę, ale na razie nic ponadto. Zanęta działała, bo ewidentnie przyciągnęła tego pokemona do Ciebie.

Martixelix:
Opłaciło Ci się zbliżyć do swojego celu. Pokemon sobie relaksacyjnie dryfował. Nie zauważył was a to spokojnie wykorzystałeś do zeskanowania:
Chinchou - pokemon ryba świetlik. Mniejsza forma Lanturna. Często spotkać go można nurkując na znacznych głębokościach.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 96

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 3:25 pm

Zastanawiałem się nad puszczeniem voltorba do wody, ale postanowiłem jeszcze poczekać. Cierpliwie czekałem na oznakę zahaczenia ryby o haczyk. Gdy uznałem że już wystarczy, lekko szarpnąłem wędką by zaciąć rybkę i zacząłem ją wyciągać. Powoli podnosiłem kij wędki do góry, by trochę zmęczyć rybę, po czym opuszczałem go do pozycji wyjściowej, jednocześnie nawijając żyłkę na wędkę, by skrócić dystans do rybki. Manewr powtarzam aż do momentu zobaczenia efektu swych łowów.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Martixelix



Male Liczba postów : 160
Wiek : 22
Skąd : Opole

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 3:32 pm

Świetnie! Będzie atak z zaskoczenia! - Pomyślał osiemnastolatek, będąc podekscytowanym faktem, iż ma szansę schwytać Chinchou na konkursie. Zgodnie z tym co mówił Pokedex, był to Pokemon dwu-typowy, a dokładniej rzecz ujmując, charakteryzował go typ Wodny oraz Elektryczny.

Teraz wystarczyło wydać polecenie Bulbasaurowi, aby ten go zaatakował. Wplątanie się w walkę mogło poskutkować tym, że Cormanowi oraz trawiastemu stworkowi uda się osłabić Chinchou na tyle, aby osiemnastolatek mógł go schwytać w celach konkursowych. Tak też postanowił zrobić, a więc bez dłuższego zastanawiania się wydał polecenie swemu podopiecznemu:

- Bulbasaur, użyj Warczenia, aby przestraszyć swojego przeciwnika! Następnie wykorzystaj Pijawkę Życia, a zaraz po wystrzeleniu nasionka zasyp przeciwnika podwójnym Ostrym Liściem!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Acinoma

avatar

Liczba postów : 330

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 3:37 pm

Wyspana i wypoczęta przybyłam na łowisko. Miałam nadzieję, że inni wędkarze to raczej poranne ptaszki i nie czekają mnie tutaj tłumy... No cóż. Jakoś wytrzymam. Dla wyższych celów.
Wypuściłam Hoppip'a i wzięłam go na ręce. Może nie był to mój najsilniejszy Pokemon... Ale na pewno będzie czuł się tu lepiej niż Cyndaquil. Woda nie jest mu groźna. W dodatku jest ambitny, ma duży potencjał. To najważniejsze, więc wystarczy.
Podchodzę do straganu i przyglądam się ofercie. Biedna nie jestem, mogę trochę zaszaleć. Po coś pracuję przy tym nieszczęsnym wyrobie ball'i...
-Witam. Chciałabym wypożyczyć łódkę oraz wędkę. No i pięć przynęt jeszcze poproszę. Powiedziałam, wskazując kolejno na wszystkie przedmioty. Następnie Położyłam wszystko na łódkę, razem z Hoppip'em i podciągnęłam ją na razie pod brzeg. Później z pewnością wybiorę się na głębsze tereny, ale na razie spróbujemy tutaj...
Zakładam jedną przynętę, zarzucam wędkę i czekam na rezultaty.
-Hoppip, obserwuj razem ze mną. Musimy być gotowe na wszystko!- Uśmiecham się do Pokemona. To będzie wspaniała zabawa ~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 3:39 pm

Teraz Wykorzystajmy okazję zanim paraliż przejdzie. Froakie szybko przyciągnij rybę do łodzi tak abym mógł ją wyciągnąć z wody i zabrać ze sobą. Po wysiłkach i czasie które włożyłem w połów nareszcie udało mi się złowić tą rybę. Kiedy tylko przejmę zdobycz, chowam Froakiego do pokeballa i wracam na brzeg aby pokazać i pochwalić się moją rybką wszystkim. Nawet jeśli nie będzie to ryba która zwycięży i tak będę dumny ze swojego połowu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 3:44 pm

Riley:
Froakie zaciągnął rybkę na statek, a następnie udaliście się oddać ją jury:

Dziomek:
No i twoja decyzja była słuszna. Wyczekałeś i teraz po krótkiej walce na żyłce miałeś już kolczaste stworzenie tuż przed sobą. Złowrogo spoglądało się i na Ciebie i na Voltorba.

Wabik:
???

Martixelix:
Warczenie wystraszyło pokemona. Potem Nasionko Mocy trafiło, ale źle użyte, o następnie Ostre Liście pocięły pnącza utworzone przez ten ruch. Jednak mimo to Bulbasaur miał w tym momencie przewagę nad zaskoczonym Chinchou.

Acinoma:
Otrzymałaś wszystkie przedmioty, które wskazałaś, a następnie starszy pan przydzielił Ci łódkę miałaś szczęście była po Samaelu. Wypłynęłaś w morze, zarzuciłaś przynętę i teraz cierpliwość. Póki co nic, ale to przecież połów. Nic od tak nie bierze.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 3:47 pm

Chłopak miał wewnętrzny dylemat. Zastanawiał się co robić. Jeśli teraz wyciągnie haczyk, to spłoszy rybkę, natomiast jeśli powie coś do swojego podopiecznego, to tez istnieje szansa, że spłoszy rybkę. Nie miał pojęcia co robić. W głowie analizował różne opcje. Po chwili wyrównał oddech i postanowił jeszcze chwilę poczekać. Niech los zadecyduje co się stanie. Szaman dokładnie obserwował taflę wody i czekał na to, aż rybka połknie haczyk. Swoją drogą ciekawe jak idzie innym trenerom i c o udało im się złowić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 96

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 3:48 pm

Wcale się nie dziwiłem że patrzy na mnie złowrogo. Postanowiłem wykorzystać umiejętności swego Voltorba, i poleciłem mu by wskoczył do wody i używając iskry wykonywał kręgi wokół rybki. Liczyłem na szanse sparaliżowania rybki prądem.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Martixelix



Male Liczba postów : 160
Wiek : 22
Skąd : Opole

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 3:53 pm

Kombinacja ataków wystosowana przez Cormana sprawiła, że Ostre Liście poszatkowały atak przy pomocy Pijawki Życia. Cóż, mówi się trudno, aczkolwiek w dalszym ciągu rybak i jego trawiasty towarzysz mieli szansę na pokonanie Chinchou, Wodno-Elektrycznego Pokemona. Zyskali bowiem element zaskoczenia, którego ich przeciwnik nie miał. Bulbasaur mógł zasypać swojego przeciwnika gradem Ostrych Liści i kontynuować ostrzał do momentu, aż stworek nie opadnie z sił, a Drex go nie schwyta. Aczkolwiek chciał powtórzyć wcześniejszą sekwencję, jednakże tym razem użytą w poprawny sposób.

- Bardzo dobrze, Bulbasaur! Ponów tą sekwencję ataków, jednakże po Warczeniu zastosuj podwójny Ostry Liść, a zaraz po nim wystrzel Pijawkę Życia!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Acinoma

avatar

Liczba postów : 330

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 3:55 pm

Może brakowało mi czasem cierpliwości do ludzi, ale tego typu czynności nie były mi straszne. Pamiętam jak za dzieciaka uczyłam się łowić ryby od wujka <3 To była jego pasja. Szkoda, że go ze mną tutaj nie ma. Sama mam raczej sztywno wyuczone umiejętności, niż jakiś talent i fascynację.
-I jak Hoppip? Podoba ci się? Nie jest tak źle, prawda?- Zagadywałam Pokemona, mocno zaciskając ręce na wędce. Myślę, że maluch się tutaj odnajdzie. Na razie jest spokojnie, nic go nie straszy. W dodatku ma szansę się w czymś wykazać i mi pomóc. To była dobra decyzja.
Na razie cały czas łowię, nie puszczając oka z przynęty i spławika. Jeśli to nie przyniesie skutków, wypłyniemy dalej. Nigdzie nam się nie śpieszy. Nie zamierzam się jednak tak łatwo poddać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Łowisko   

Powrót do góry Go down
 

Łowisko

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokemonEternal :: Rozrywka :: Wydarzenia Specjalne-