IndeksCalendarFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Łowisko

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 9:41 am

Łowisko przygotowane do dzisiejszej atrakcji było zarybione bardzo dawno temu. Znajdziemy więc tu i te większe okazy, znajdą się też te mniejsze. Gdy zjawicie się już w danym miejscu zauważycie stragan przy którym siedzi pewien starszy pan. Ma na nim niemały asortyment, są ta bowiem:

-Wędka do kupienia 120 zł
-Wędka do wypożyczenia 10 zł
-Zanęta 5 zł
-Przynęty na poke ryby 1 zł za sztukę
-Błystka spinningowa 3 zł
-Wypożyczenie łódki 5 zł

Warto się zaopatrzyć przed wejściem, bo wiadomo, że ryby na pusty haczyk... albo na brak haczyka się nie złapią. Starszy pan chce trochę zarobić, a wy możecie się zaopatrzyć więc działajcie! Możecie wybrać miejsce gdzie rozpoczniecie połów pamiętając jednak przy tym, że niekoniecznie w tym miejscu przebywać będzie ryba, która była pod waszym numerkiem. Gdy więc za długo nic nie wskoczy wam do sieci to raczej czas zmienić miejsce. Możecie łowić:
-z brzegu wprost przed siebie na płytkiej wodzie
-z łódki wypłynąć przed siebie w siną dal na nieco głębsze tereny
-ze starego przewróconego konara drzewa gdzie w wodzie jest pełno utopionych starych gałęzi
-w szuwarach, zarośniętym terenie gdzie utrudnione jest dostanie się, a wokół sama roślinność woda
-z pomostu gdzie możecie połowić już na nieco głębszym terenie, a po prawej stronie znajdują się szuwary, przed wami zaś tylko czysta woda
Aż chce się rozpocząć połów. Powodzenia!

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Matt



Male Liczba postów : 983
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 9:57 am

Matt pojawił się na łowisku. Miał nadzieję, że dzisiaj ma dobry dzień i wyjdzie z tego wszystkiego coś fajnego. Był bardzo ciekawy co zgotował mu los i nie ukrywał, że chętnie zaopiekowałby się jakąś interesującą rybką. Chłopak podszedł do starszego pana przy bazarku.
-To ja bym chciał wypożyczyć wędkę i od razu poproszę przynęty za 3 złocisze - powiedział, zapłacił 13 zł i poszedł łowić prosto na pomost. Myślał, że to będzie dobre miejsce do łowienia. Wziął wędkę, założył przynętę, zarzucił i czekał...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 10:01 am

Starszy pan uśmiechnął się. Wstał ze swojego typowego rybackiego składanego krzesełka i podał Ci wędkę wraz z przynętami za trzy złote. Skasował Cię i rzekł:
-Życzę miłego połowu. - po tych słowach ponownie usiadł na swoim krześle, a następnie przyglądał się tobie. Wybrałeś pomost. Stanąłeś tam i już po chwili przygotowałeś swój wędkarski osprzęt. Następnie z nałożoną już przynętą zarzuciłeś wędkę i teraz stałeś z ciszy i spokoju. Bezruch był wskazany, bo każde drgnięcie mogło wprawić w drganie żyłkę wędki, a tego byś nie chciał. Póki co spokój i cisza.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Matt



Male Liczba postów : 983
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 10:06 am

No więc co wielce robić. Matt usiadł i swoją stabilną dłonią obserwował wodę. To chyba był aktualnie jego główny cel. Był bardzo opanowany i cierpliwy, więc nie musiał szczególnie starać się nad drganiem żyłki. Do towarzystwa chłopak wypuścił swojego Turtwiga i cicho kazał mu obserwować wodę. Cicho... nawet najmniejszy szept może przecież odstraszyć rybę. Matt i Turtwig byli podobni - oboje leniwi, ale przez swoje lenistwo bardzo cierpliwi i opanowani. Tak czy inaczej... Matt dalej siedział wpatrzony w wodę. Próbował poczuć to, co czuje ryba. W sumie nie wiedział jak to jest, ale zawsze można próbować. Ryba-Matt. Coś pięknego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 10:13 am

Usiadłeś na krańcu pomostu twoje. Twoje nogi zwisały ku dołowi. Twoje lenistwo pomagało, bo nie chciało Ci się nawet drgnąć ręką, a przez to nie drgała Ci żyłka. Widocznie mogło to zaprocentować, bo już po chwili ujrzałeś charakterystyczne drganie spławika, który bądź co bądź jest bardzo ważną częścią wędki. Nie mogłeś ujrzeć jednak póki co ryby, ale delikatne ryby spławika udało Ci się zauważyć. Widocznie zaciekawiło to i twojego pokemona, który wbijał wzrok w taflę wody na której cichutko kołysał się spławik.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Matt



Male Liczba postów : 983
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 10:19 am

No dobra, spławik zaczął delikatnie drżeć, co świadczy o tym, że coś się nim zainteresowało. Matt jednak dalej zachowywał spokój. Nie miał zamiaru zacząć skakać z radości i w ten sposób pozbyć się nadziei, że uda mu się coś złowić. Puki nie wyciągnie wodnego stworka z wody, nie miał zamiaru mówić, że udało mu się coś złowić. Tak czy inaczej... Matt czekał na dalszy rozwój sytuacji - miał nadzieję, że ryba połknie haczyk i spławik się zanurzy. Wtedy Matt zaczyna ciągnąć rybkę w swoją stronę. Jeżeli jednak rybka haczyka nie chwyci to chłopak czeka dalej i dalej zachowuje spokój.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 10:25 am

Haczyk zanurzył się na chwilę... ale momentalnie wrócił na powierzchnię! Przegapiłeś moment albo źle założyłeś wędkę. W każdym bądź razie zauważyłeś zarys poke ryby, która momentalnie odpłynęła w szuwary i chyba tam się schowała. Tak to musiała być ona! Schowała się w gęstych szuwarach, ale teraz jest jeden problem stąd jej nie dosięgniesz w tym całym sitowiu. Musisz wykombinować co teraz. Jest przecież jedna opcja, a chyba nie odpuścisz rybie, która wpierdzieliła Ci już jedną przynętę.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Matt



Male Liczba postów : 983
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 10:33 am

No kurcze! Ale mówi się trudno. Zdarzają się takie rzeczy. Ale skoro Matt stracił już na tę rybę złocisza, to nie pozwoli jej teraz tak po prostu odpłynąć. Chłopak ruszył próbować swoich sił w szuwarach. Wcześniej jednak kupił jeszcze zanętę. Kolejne 5 złociszy, ale dla takiej rybki wszystko. Swojemu Turtwigowi kazał natomiast obserwować szuwary i patrzeć, czy nie odpływa stamtąd czasami ryba. Krótko mówiąc - miał stać na straży. Gdy chłopak pojawił się przy roślinach, rzucił do wody obok chaszczy zanętę i po chwili założył przynętę i wrócił do wędkowania. Ta ryba będzie jego... Matta nie obchodziło już nic więcej. Skoro ją znalazł - teraz nie odpuści. Ale mimo wszystko - dalej był opanowany i spokojny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cedric

avatar

Male Liczba postów : 693
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 10:40 am

Jako drugi stawiłem się na łowisku. Podszedłem do stoiska i popatrzyłem na cennik. Chwilę zastanowiłem się, po czym dodałem:
- Chciałbym wypożyczyć wędkę. Ponadto poproszę zanętę i 3 poke ryby.
Trochę mnie to kosztowało, ale wolałem być pewny, że uda mi się szczęśliwe zakończyć moje zadanie. W końcu powodzenie misji musiało trochę kosztować, a kto wie może uda mi się dorwać jakiegoś rzadkiego i bardzo silnego pokemona. Warto było spróbować. Po odebraniu mojego zakupu postanowiłem udać się na zarośnięte szuwary. Po obraniu dobrego miejsca zaczepiłem rybkę na haczyk i zarzuciłem spławik.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raven

avatar

Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 10:43 am

Przybyłem nad teren łowiska z dobrymi myśli w głowie, że uda mi się coś złapać. Było duże, więc napewno starczyło miejsca dla każdego z potencjalnych rybaków. Ostatnimi razy, gdy łowiłem ryby panowała pora wakacyjna, lato. A tutaj zima. Minęło sporo czasu od ostatniego połowu, jednak raczej nie zapomniałem jak zarzuca się wedkę... W tej samej chwili dojrzałem straganik rybacki do, którego podszedłem z zainteresowaniem. Poprosiłem sprzedawcę o wyporzyczenie wędki i kupno 5 przynęt. Gdy odbiorę zamówienie kieruję się nad brzeg, na płyciznę, zarzucam wędkę i czekam na łód szczęścia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 10:47 am

Matt:
Zanęta kosztowała 5zł tak jak i mówisz i już po chwili mogłeś spokojnie rozrzucić ją wokół miejsca twojego połowu i to był bardzo dobry pomysł! Zarzucił wędkę z kolejną przynętą i już po chwili stałeś w szuwarach wyczekując tego co teraz się stanie. Turtwig również wpatrzony był w taflę wody i już po chwili udało Ci się zauważyć bąbelki, które wydostawały się spod wody w okolicy, w której rozrzuciłeś zanętę. Było to już całkiem niedaleko twojego miejsca w której zarzuciłeś haczyk z przynętą.

Cedric:
Twoje zakupy z kolei kosztowały 18 zł. Już teraz w sumie wychodzi na tyle ile kosztowało Matta. Nie rozrzuciłeś jednak zanęty, ale już po chwili założyłeś przynętę na haczyk i również skupiłeś się na połowie w szuwarach. Niedaleko widziałeś postać Matta, który w ciszy i spokoju łowił zdobycz dla siebie. Zarzucony spławik póki co nie dawał żadnych znaków, że w pobliżu znajduje się ryba, ale wędkarstwo to ciężki żywot w którym trzeba być niezwykle cierpliwym.

Raven:
Kolejnym, który dołączył do zabawy był Raven. Jego zakupy kosztowały 15 zł, ale taka ilość przynęt sprawia, że Raven nie będzie musiał potem biegać, by w razie czego je dokupywać. Zarzuciłeś wędkę z przynętą na płytkim brzegu i mogłeś obserwować co takiego będzie się działo. Póki co spławik nie drgał, ale widziałeś, że niedaleko Ciebie rzuca się co jakiś czas ryba. Głośne pluski i jej postać w powietrzu sprawiała wrażenia naprawdę niezwykłego okazu.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 10:48 am

Nadszedł ten długo oczekiwany dzień na możliwość spróbowania jak to jest być wędkarzem. Od zawsze fascynowała mnie ta sztuka. Wielokrotnie widziałem jak to przy rzekach czy stawach rozstawiali się ludzie i siedzieli. Wyczekiwali w spokoju tego czy coś uda się złowić. Dziś to ja będę taką osobą. Zobaczymy co tak naprawdę uda mi się podczas łowów zdobyć.
Podszedłem do stoiska, przy którym siedział starszy mężczyzna. Spojrzałem na cennik i doszedłem do wniosku, że dorobi się dzisiaj niezłej sumki. Może nawet więcej niż średnia emerytura. To byłoby coś. Przyjrzałem się uważnie asortymentowi, który owe miejsce oferuje. Było niezwykle bogate i specjalistyczne. Nie sądziłem nigdy, że takie wędkowanie wymaga tylu osprzętowienia. W końcu na bajkach czy filmach zawsze był haczyk i dżdżownica. To starczyło. Jednak rzeczywistość jest mniej kolorowa. Zdecydowałem się co chcę ze sobą zabrać na tą niesamowitą przygodę.
- Witam szanownego Pana. Z przyjemnością wynajmę wędkę oraz łódkę. Oprócz tego zakupię Zanętę i 3 przynęty. Myślę, że taki zestaw mi wystarczy.
Niestety nie było to wcale takie tanie rzeczy. Oby chociaż poszczęściło mi się podczas łowienia i coś interesującego uda mi się złowić. Wtedy na pewno będę zadowolony z dzisiejszego dnia. Pozostaje mi czekać na zaksięgowanie przez staruszka i ruszenie ku przygodzie.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cedric

avatar

Male Liczba postów : 693
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 10:51 am

Zarzuciłem wędkę i czekałem, że może coś się wydarzy - niestety moje próby nie przynosiły żadnego rezultatu i spławik nawet nie drgał. Zdecydowałem się jednak póki co jeszcze chwilę czekać. Nie chciałem marnować zanęty i nie mogłem też co chwila zmieniać mojego miejsca pobytu. Postanowiłem, że jeszcze trochę sobie tutaj postoję licząc, ze może zdarzy się jakiś cud i mój spławik jednak drgnie. Wytężałem wzrok wpatrując się w tafle brudnej wody. Byłem w pełni skupiony i zmotywowany, by pochwycić stworka, który czai się pod powierzchnią wody.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Matt



Male Liczba postów : 983
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 10:53 am

No więc Matt dalej czekał. Był ostrożny i przygotowany do pociągnięcia ryby w swoją stronę. Skupił się na wodzie. Teraz był tylko on, wędka i ryba. Jak widać - jego Turtwig również był przygotowany. Chłopaka bardzo to cieszyło. W końcu ten mały stworek znalazł coś, co chyba go zainteresowało. Jedyną przeszkodą Matta w tym momencie było to, że wokół zaczęło zbierać się coraz więcej trenerów, więc spokój, który miał dotychczas Matt zostanie lekko zakłócony. Ale chłopak nie przejmował się. Ryba. Teraz musi skupić się na tym wodnym stworku, który już wkrótce będzie jego!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 11:05 am

Matt:
Cierpliwość skutkuje i pierwszym przykładem jest to, że wreszcie twój spławik poszedł w dół. Turtwig momentalnie Cię zaalarmował o tym na wypadek jakbyś wcześniej przysnął czy coś. Twój spławik jest teraz pod wodą całkowicie zanurzony i widocznie coś walczy, żeby się z tego uwolnić.

Cedric:
Rozrzucona zanęta sprawiła, że nie tylko coś zaczęło interesować się nią, ale i twoim haczykiem, który póki co zaczął delikatnie drgać. Póki co są to tylko delikatne drgania, a spławik jeszcze nawet nie poszedł w dół. Ewidentnie coś bawiło się nim, albo rozpoczynało podżeranie kupionej wcześniej przynęty.

Raven:
???

Castiel:
Castiel póki co króluje w zakupach i dzięki temu człowiek obsługujący go wzbogacił się aż o 23zł. Uśmiechnął się tylko, wręczył sprzęt, od kluczył łódkę przywiązaną na kłódkę i już po chwili mogłeś na spokojnie wypłynąć. Wypłynąłeś więc na głębsze przestworza akwenu i tam przestałeś wiosłować. Stanąłeś w bezruchu i co teraz?

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Matt



Male Liczba postów : 983
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 11:09 am

Tak jest! Matt zaczął ciągnąć rybę w swoją stronę. Był już bardzo blisko swojego celu, nie mógł teraz odpuścić. Siły w bicku trochę miał, więc tragedii nie było. Walka to walka. Matt vs. Ryba. Oczywiście zwycięzcą zostaje Matt - innej opcji chłopak nie przewidywał. Mimo to ciągnął dość spokojnie, nie chciał zbytnie spłoszyć ryby.
-Turtwig, w razie gdyby była agresywna, wiesz co robić - powiedział do swojego pokemona, a sam dalej ciągnął rybę. Musiał ją wyciągnąć na powierzchnię, musiał. Chciał, żeby Turtwig był przygotowany. Ani on, ani jego pokemon nie wiedzieli co czyha na nich na końcu żyłki, więc ciekawość tylko pobudzała chęć zwycięstwa i pragnienie dania z siebie wszystkiego.


Ostatnio zmieniony przez Matt dnia Nie Gru 14, 2014 11:11 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cedric

avatar

Male Liczba postów : 693
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 11:09 am

W ciszy obserwowałem drgania moje spławika. Zdecydowałem się jednak póki co nie reagować, jeden zły ruch i mógłbym stracić tego pokemona. Postanowiłem więc spokojnie czekać. Starałem się jak najmniej oddychać, nie wydawać żadnego hałasu, czekałem aż tylko spławik pójdzie w dół. Nie mogłem ryzykować stracenia tego pokemona. W spokoju patrzyłem się w tafle wody i obserwowałem poczynania mojego spławika. Gdy tylko ten zostanie pociągnięty w dół i to dość widocznie zaczynam powoli nawijać żyłkę, ale tak by ten pokemon niczego się nie zorientował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raven

avatar

Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 11:10 am

Hm... niezwykły okaz, tam niedaleko. To niewątpliwe przykuło moją uwagę. O tak. Nie mogłem zbytnio zmieniać swojego planu. Mogłem tylko trzymać wędkę i czekać. Może los w swojej szczodrości sprawi, że ta rybia postać zainteresuje się moją przynętą. Teraz wyostrzam wzrok, by móc się przyjrzeć temu co figluje wolnie tuż nieopodal.
Nie mam zamiaru odpuścić. Wszak jestem tu właśnie, by zdobyć taką właśnie rybę - niesamowitą, okazałą i piękną - na swój niepowtarzalny rybi sposób.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 11:16 am

Niech staruszek ma trochę radości z moich pieniędzy. Najwyżej wrócę po reklamację jak bym złapał buta czy coś w tym stylu. Z przyjemnością podróżowałem na głębsze wody. Dopiero tam będę mógłbym być sam. Będę miał pewność, że nikt nie będzie mi przeszkadzać. Oczekiwałem na moment kiedy łódka przestanie sie kołysać, aby nie potrzebnie zakłócać spokojnego życia ryb i stworzeń morskich. Delikatnie wypuściłem moją Taillow nad łódkę.
- Kochana bądź czujna i wypatruj tego co się dzieje wokół łódki. Zostajesz moim pierwszym oficerem. Do dzieła.
Po tych słowach otworzyłem Zanętę i rozsypałem wokół wynajętej łódki. Według producenta powinno to być skuteczne. Na wędkę założyłem pierwszą z przynęt i zarzuciłem wędkę. Pozostało mi oczekiwać tego co wkrótce powinno nastąpić. W końcu wiem jak się czuje taki wędkarz. Biorę głęboki wdech i czekam na to co pojawi się w wodzie i spostrzeżenia Taillow.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 11:37 am

Matt:
Tak jest Matt. Udało Ci się wyciągnąć rybę! I na dodatek była ona bardzo agresywna. Od razu rzuciła się na Turtwiga z Wodną Bronią. To był niezwykle agresywny okaz!

Cedric:
Udało się, a może i nie... odgłosy walki dochodzące gdzieś z niedaleka spowodowały, że widziałeś jak ryba, która interesowała się tobą przestraszona tuż pod powierzchnią tafli uciekła do innego miejsca połowu w okolice starego przewróconego konara.

Raven:
Obserwował rybę, która tam skakała, ale ona oddaliła się w okolice pomostu zamiast zainteresować się łowiącym Ravenem.

Castiel:
Rozsypałes zanętę i niewiele musiałeś czekać bowiem... w dno łódki coś zaczęło się dobijać i to tak dość mocno dobijać!

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Matt



Male Liczba postów : 983
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 11:41 am

-Dawaj Turtwig! Użyj Ostrego Liścia, a następnie dołóż Absorbcją! Wygramy to, jasne! Ta ryba będzie nasza! - wydał pokemonowi polecenie. Sam chwycił pokedex i zeskanował ów okaz. Był bardzo ciekaw co ta za rybka, która mu się trafiła. Zawsze marzył o wodnym pokemonie, a teraz okazało się, że ma szansę na pokemona i to jeszcze tak niezwykłego - wydawał się być na prawdę silny i mieć zacięcie do walki. Tego potrzebował Matt. Teraz musi się udać. Skoro już wyciągnął tego morskiego potwora na brzeg... nie ma mowy, żeby odpuścił. O nie! Ten pokemon zadarł z nim, teraz dostanie nauczkę - z Mattem się nie zadziera!


Ostatnio zmieniony przez Matt dnia Nie Gru 14, 2014 11:42 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jazon

avatar

Male Liczba postów : 354
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 11:41 am

Nadszedł czas, że i Jazon zjawił się na łowisku. Dzień był chłodny, więc chodził opatulony w swój koc. Pierwszą rzeczą, jaka rzuciła mu się w oczy był sporej wielkości stragan wypełniony po brzegi asortymentem rybackim. Jazon obejrzał wszystko, co mógłby zakupić i zaczął szperać po kieszeniach by wyciągnąć z niej jakieś drobiazgi.
- Poproszę wędkę na wypożyczenie, zanętę, Błystkę spinningową i hm... pięć przynęt. Dorzuć pan do tego jeszcze łódkę.
Trener zaszalał z wydatkami, ale w końcu kiedyś trzeba coś zrobić z oszczędnościami. Jazon wyłożył 28 złoty na blat, odebrał sprzęt i wszedł do wskazanej łódki. Powoli odpłynął do brzegu na odległość niespełna stu metrów i zarzucił przynętę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cedric

avatar

Male Liczba postów : 693
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 11:42 am

- Cholera...
Szepnąłem cicho pod nosem. Teraz to ja już tutaj nic nie złapię. Zwinąłem wędkę i ruszyłem w inne miejsce, aby tam kontynuować moje próby złapania ryby. Udałem się więc w okolice starego przewróconego konara. Wgramoliłem się na niego po czym otworzyłem pojemnik z zanętą i rozsypałem jej trochę po wodzie. Następnie poprawiłem moją rybkę, której w końcu nic mi nie porwało i rzuciłem spławik do wody, tam gdzie chwilę wcześniej rozrzuciłem moją zanętę. Może tym razem będę miał więcej szczęścia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 11:45 am

Shi był zaspany. Jeszcze ocierał oczy, gdy pojawił się w pobliżu Łowiska.
- To tutaj... Oho! Jestem spóźniony. - Mężczyzna od razu skierował się do wypożyczalni, oglądając ceny wypisane na tabliczkach.
- Wiadomo, że najlepiej mieć swoją własną wędkę, ale żebym miał to robić częściej niż okazjonalnie, to pewnie nie. Wypożyczę wędkę i przynętę. Na dobry początek. W końcu łowienie to chyba nic trudnego, nabijasz na haczyk i łowisz. - Shi udał się do sprzedawcy i wybrał sobie jako taką, ładnie wyglądającą wędkę, wziął też jedną przynętę na poke-rybę.
- Proszę, oto 11 monet. Tylko wypożyczam, dziękuję. - Następnie białowłosy szybkim krokiem po lądzie pokierował się do dostępnego w wodnych zaroślach konaru. Skakał zręcznie po gałęziach, licząc, że w końcu dostanie się do konaru, a ten utrzyma jego ciężar i będzie pełnił formę swego rodzaju łódki.
- Oby się udało! - Pomyślał.

Płacę 11 zł za poke-przynętę i wypożyczenie wędkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Łowisko   Nie Gru 14, 2014 11:48 am

Teraz z pewnością mogę żałować, że nie kupiłem sobie luksusowego jachtu z przeszklonym dnem. Wtedy bez problemu bym ujrzał co takiego interesującego dobija się do mojej łódeczki za pięć złociszy. No własnie aby ona wytrzymała to co się teraz z nią dzieje.
- Kto tam?! Halo?
Zapytałem choć byłem pewien, że nic mi nie odpowie. Jednak dzisiejszy dzień jest tak piękny, że trochę żarcików nie zaszkodzi. Delikatnie odpukałem w dno łódki, aby zainteresować rozrabiakę oraz nie wystraszyć tego stworzenia. Miałem nadzieję, że to jakoś poskutkuje. W innym wypadku będę musiał nurkować i bawić się z tajemniczym gościem. Niestety na razie nie mam zamiaru się moczyć. Znów ojciec będzie zmieniał pościel. Zacząłem uważnie obserwować teren wokół łódki i nadal mocno trzymam wędkę. Trzeba być gotowy na wszystko.
- Taillow! Widzisz tam coś?

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Łowisko   

Powrót do góry Go down
 

Łowisko

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 5Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokemonEternal :: Rozrywka :: Wydarzenia Specjalne-