PokemonEternal
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.



 
IndeksRejestracjaZaloguj

Share
 

 Kawiarnia "Latte"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Sin Cara
Admin
Sin Cara

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 26

Kawiarnia "Latte" Empty
PisanieTemat: Kawiarnia "Latte"   Kawiarnia "Latte" Icon_minitimePon Mar 10, 2014 8:18 pm

Jest to miejsce gdzie można się spokojnie spotkać, porozmawiać, poczytać książkę, wypić kawę ewentualnie zamówić lody lub ciastko. Miejsce jest urządzone w starym eleganckim stylu. Meble są imitacją antyków. Krzesła bogato pozłacane, z miękkimi obszyciami w kolorze władzy - fioletowym. Eleganckie stoliki udekorowane kwiecistym obrusem, rażą swoim przepychem. Na ścianach widnieją obrazy przedstawiające rody szlacheckie, życie ówczesne pokemonów oraz rybaków w trakcie połowu ze swoimi pokemonami. Pod malunkami znajdują się ścian o barwie delikatnego beżu. Podłoga jest drewniana. Lada została wzbogacona w dzwoneczek dla szybkiego zawołania kelnerki, bądź wyrażenia swego oburzenia. Na naczyniach są wizerunki legendarnych pokemonów ze wszystkich regionów. Większość nie jest nam znana. Delikatna porcelana zdaje się nadawać wytrawnego smaku spożywanemu jedzeniu lub napoju. Uprzejme kelnerki znane są z szybkiej obsługi, a konwersacja jest na bardzo wysokim poziomie.
Powrót do góry Go down
AaroniaStone

AaroniaStone

Liczba postów : 19
Wiek : 25
Skąd : Cerulean City

Kawiarnia "Latte" Empty
PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Kawiarnia "Latte" Icon_minitimePią Maj 23, 2014 8:03 pm

Na dworze padało, z czego tylko jedna postać z dwóch biegnących ulicą cieszyła się z padających kropel. Totodile to bardzo radosna pokemonka, której w głowie figle i ... "skakanie jak kucyk z krainy tęczy". Obok radosnego stworzenia wykonującego piruety w każdej z napotkanych kałuż, szła wkurzona trenerka z ponurą miną i rękoma w kieszeni.
- Daruj sobie zaczepki... - odburknęła, gdy pokemon ciągnął ją za nogawkę - Nie będę się bawić...
Nie zważając na narzekania i dalsze czyny wzruszenia na siebie uwagi, Aaronia szła dalej. Postawiła kilka kroków i poczuła przyjemny zapach ciast i kawy. Od dłuższego czasu nie jadła tego typu rarytasów, więc tym razem musiała wykorzystać sytuację jaką dał jej los.
- Idziesz dobrowolnie czy siłą? - zapytała pokemona stając pod baldachimem kawiarenki "Latte". Totodile tupnęła nóżką i wyszczerzyła złowrogo kły.
- O nie moja panno, tak rozmawiać nie będziemy... - z zażenowaniem wymalowanym na twarzy schowała pokemona do pokeball'a. Małą kulkę trzymała w dłoni, nie chciała chować pokemona, gdyż planowała wypuścić stworzenie w suchym pomieszczeniu. Mokrą i zimną dłonią nacisnęła klamkę i uchyliła drzwi. Ciepło i intensywność różnych zapachów zderzyły się z jej twarzą napawając dziwnym wrażeniem.
Pomieszczenie było cudowne. Takie stare, a zarazem modne. Aaronii po prostu brakowało słów. Kapała z niej woda, więc z ulgą przyjęła suchy ręcznik od jednej z kelnerki. Miła obsługa... Nie zastanawiając się wiele usiadła pod oknem na wolnym krześle. Zapatrzyła się na wystrój i nie zwróciła uwagi, gdy kelnerka stanęła obok niej oczekując zamówienia.
- Emmm.... Jakieś tanie, a dobre ciacho i latte, poproszę - uśmiechnęła się do niej i odprowadziła wzrokiem.
Powrót do góry Go down
Morfina

Morfina

Female Liczba postów : 470
Wiek : 26
Skąd : Wolne Miasto - Gdańsk

Kawiarnia "Latte" Empty
PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Kawiarnia "Latte" Icon_minitimePią Maj 23, 2014 8:12 pm

- Ciacho i latte - Zanotowała posłusznie. Nie przypominała innych kelnerek, które były opanowane i profesjonalne jak wyszkolone roboty, o nie. Aaroni trefiła się roztrzepana, różowo włosa trenerka, ubrana w uroczą, ale nieco przykrótką niebieską sukieneczkę, białe zakolanówki z kokardkami i błękitne lakierki. Słodkość niszczyła jedynie "tona żelastwa na jej szyi". Była poobwieszana jak choinka różnymi amuletami. Na przyczepionej plakietce widniały dane i pozycja owej osobowości: Imuna Amon, Stażystka. Uśmiechnęła się wymuszenie do dziewczyny. Nie przepadała za ludźmi, każdy jej kontakt z nimi kończył się źle.
- A jakie ciastko chciałaby Pani zjeść? - Zapytała, najłagodniej jak mogła - Mamy cytrynowe, czekoladowe, babeczki wszelkiej maści... O! Proszę zobaczyć - Delikatnym gestem dłoni, z długopisem między palcami, wskazała kolorową kartę dań, wyjętej rodem z azjatyckiej knajpki. Pod eleganckim francuskim rogiem i kamienicą w tle, rysował się okropny błękitny dinozaur. Ta słodycz miała być hitem marketingowym na dzień matki i nadchodzący dzień dziecka.
Powrót do góry Go down
AaroniaStone

AaroniaStone

Liczba postów : 19
Wiek : 25
Skąd : Cerulean City

Kawiarnia "Latte" Empty
PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Kawiarnia "Latte" Icon_minitimePią Maj 23, 2014 8:22 pm

- Dwa razy czekoladową poproszę - obejrzała kelnerkę od dołu do góry. Kolorowa Barbie... - pomyślała próbując opanować śmiech. Żeby odwrócić uwagę od licznych "ozdó[Jak nie dupą to drugą stroną wyjdzie]" popatrzyła na pokeball, który powiększył się w jej drobnych dłoniach. Momentalnie Totodile poczuła wolność. I co zrobiła?! Wskoczyła na stół i zeżarła kelnerce notes!
- Totodile! Wypluj! - krzyknęła dziewczyna łapiąc stworzenie za brzuszek i odsuwając od kelnerki - Bardzo przepraszam Panią. Ona po prostu uwielbia papier... Proszę mi uwierzyć, ale zeżarła mi już trzy pamiętniki z podróży!
Po wielu próbach usadziła nieposłusznego pokemona na krześle, ale... TOTODILE DZIWNIE PATRZYŁA NA IMUNE...!!! To była zapowiedź kłopotów. Trenerka chciała tylko spokojnie obejrzeć kartę menu, ale otóż wodna kreatura znowu wskoczyła na stół i wzięła do łapek jeden z wisiorków kelnerki.
- Toto... - jej oczka się świeciły jak jeszcze nigdy w życiu. Aaronia wiedziała, że teraz Totodile będzie się podlizywać i pokazywać się z jak najlepszej strony, aby tylko dostać łup.
Powrót do góry Go down
Morfina

Morfina

Female Liczba postów : 470
Wiek : 26
Skąd : Wolne Miasto - Gdańsk

Kawiarnia "Latte" Empty
PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Kawiarnia "Latte" Icon_minitimePią Maj 23, 2014 8:39 pm

Dziewczyna stała w oszołomieniu, z szeroko otwartymi ustami i oczami. Kochała pokemony i z reguły rozumiała ich zachowanie, ale ten okaz był... Lekko mówiąc niezwykły.
- s...s...smacznego - Wyjąkała, po dłuższej chwili. Gdy przemówiła Aaronia, nieco doszła do siebie, a wyraz jej twarzy przybrał łagodny i rozbawiony wygląd. Pokemon był problematyczny, ale na pewno nie dało się z nim nudzić. Co rusz pewnie majstrowała najrozmaitsze scenki.
- Pokazowa konkurencja - Wyszeptała, aczkolwiek słyszalnie. Nim potoczyła się dalsza reakcja na linii Imuna -> Aaronia & Totodile, przyszła kierowniczka zmiany. Mniej słodka, o twarzy z iście diabelskim wyrazem.
- eeee... - Zająknęła się przerażona dziewczyna, która... No cóż, w ogóle nie radzi sobie z ludźmi. Nerwowo przełknęła ślinę, widząc jak oczy kobiety rozbłysły. Widząc ową Panią, można doznać wrażenia, że już gdzieś się ją widziało... Na przykład w biurowym filmie dla dorosłych.
- Jest jakiś problem? - Zapytała z udawaną słodkością o jadowitym nadzieniu. - N..n...- Urwała, chcąc zaprzeczyć. Raz, że Toto właśnie spodobał się jeden z licznych amuletów - piasek czasu w srebrzystej oprawie z wygrawerowanym wężem i piaskiem pustyni w środku, to jakby tego mało, z Pokeballa wyszła... Wściekła Pearl. Była to Gorebyss, która po samoistnym wyjściu, owinęła się jak szalki wokół Morfiny. Syknęła wściekle na kierowniczkę, która też wydała fuknięcie.
- Przypominam Ci, że masz jeszcze pięć stolików do obsłużenia i masz zmianę w kuchni... - Kierowniczka zmierzyła wzrokiem pokemonową rybkę - I twoje pokemony mogłyby nabrać kultury i przestać licznie wychodzić z pokeballi? - Zapytała ostro... No to uruchomiło się więcej balli... Zaraz wyszła rozwścieczona Rani, następnie Florgess, która również nie wyglądała na niezadowoloną, ale była spokojniejsza... - em... - Mruknęła jedynie... Zrobiło się komiczne zamieszanie, a pokemony chciały rozszarpać kierowniczkę... Znowu. Więc ta widząc, że nie ma jak na razie wygrać ten spór, odwróciła się na pięcie i wyszła.
- No dziękuję... - Mruknęła, czując na sobie wzrok wszystkich w kawiarenki - Chyba długo nie postażuję... Znowu. - Westchnęła. A Totodile zacisnęła łapkę na klepsydrze.
- Niech Pani wybaczy - Zwróciła się zmęczona do Aaroni, nawet nie zauważając co robi jej pokemon. Rani - Nidoqueen wściekle patrzyła na drzwi prowadzące do biura. Ach ta kobieca solidarność....



EDIT:
Po godzinie rozmowy i obsłużeniu klientki. Imuna skończyła pracę i opuściła przybytek.
Powrót do góry Go down
Len_Verticalt

Len_Verticalt

Male Liczba postów : 10
Wiek : 27
Skąd : Nie ważne skąd. Pingwiny Cię Dorwą

Kawiarnia "Latte" Empty
PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Kawiarnia "Latte" Icon_minitimeSro Maj 28, 2014 2:59 pm

Do kawiarni teraz przyszedł chłopak o imieniu Len. Choć przyszedł to za dużo powiedziane. Po prostu wtoczył się do pomieszczenia szurając nogami po posadce, zresztą nie tylko on. Jego Totodile robił dokładnie to samo. Gdy już byli dość blisko lady chłopak uniósł prawą dłoń, by poprosić kelnerkę by zwróciła na niego uwagę. Ale że ziewał, zasłonił drugą ręką sobie usta, w tym czasie jego Totodile, przecierał sobie oczy i nie zauważył stopy chłopka, wiec potknął się i zrobił fikołka do przodu, tak ze zatrzymał się na ścianie do góry nogami i zasnął. Chłopak spojrzał tylko na niego i się lekko zaśmiał i wrócił spojrzeniem na kelnerkę.
-Poproszę kawę.-Szepnął drapiąc się po swojej głowie i poprawił opaskę.- Najlepiej mocną.-Dodał po chwili lekko się uśmiechając. Następnie spojrzał na swojego małego przyjaciela i znów ziewnął. Schylił się by wziąć go na ręce i udał się do pierwszego lepszego stolika, gdzie sobie usiadł czekając na swoje zamówienie. Przysunął drugie krzesło do siebie i posadził tam stworka, a ten gdy tylko poczuł to znów sobie ziewnął i opadł głową na kolana chłopaka. Chłopak nie był lepszy i położył ręce na stoliku, a na nich ułożył teraz głowę i również zasnął.
Powrót do góry Go down
AaroniaStone

AaroniaStone

Liczba postów : 19
Wiek : 25
Skąd : Cerulean City

Kawiarnia "Latte" Empty
PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Kawiarnia "Latte" Icon_minitimeSro Maj 28, 2014 9:35 pm

Całe zajście było... dość dziwne. Aaronia nie mogła uwierzyć , że Totodile jak i pokemony dziewczyny narobią takiego zamieszania, że nawet kelnerka wyjdzie z naganą od kierowniczki. Za to kto inny skupił jej myśli. Młody chłopak który się wtoczył do pomiesczenia i teraz perfidnie spał. Odsunęła swoje krzesło i powolnym krokiem zbliżyła się do przybysza.
- Przepraszam... - lekko go szturchnęła - Czy wszystko dobrze? Nie wygląda pan najlepiej...
Powrót do góry Go down
Len_Verticalt

Len_Verticalt

Male Liczba postów : 10
Wiek : 27
Skąd : Nie ważne skąd. Pingwiny Cię Dorwą

Kawiarnia "Latte" Empty
PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Kawiarnia "Latte" Icon_minitimeSro Maj 28, 2014 9:47 pm

Jak nie wyglada najlepiej? Byl po prostu niewyspany. A obecnie wlasnie ucinal sobie drzemke tak jak jego Totodile. Kelnerka przyniosla mu kawe na szczescie wczesniej. Czemu na szczescie? A bo chlopak juz w taki sen zapadl ze jak zaczęto go szturchać poderwał się i krzyknął
-Ja nic nie robiłem, tak jak i mój Totodile..-opadł na krzesło spowrotem, a kelnerka podskoczyla teraz. Spiacy maly pokemonek spadł teraz na ziemie. Ale to mu kompletnie nie przeszkadzało w spaniu. Chłopak spojrzał na dziewczynę która bezczelnie go obudzila.
-Nic mi nie jest. Po prostu jestem stworzeniem nocnym tak jak moj Pokemon.-Zaśmiał się drapiąc po głowie. Wziął następnie kawę i upił łyka.
Powrót do góry Go down
AaroniaStone

AaroniaStone

Liczba postów : 19
Wiek : 25
Skąd : Cerulean City

Kawiarnia "Latte" Empty
PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Kawiarnia "Latte" Icon_minitimeSro Maj 28, 2014 10:03 pm

Aaronia się nie zlękła bezczelnymi odpowiedziami. Zacisnęła usta w wąską kreskę i jedną dłonią oparła się o blat stolika,a drugą podparła bok swego ciała.
- Słuchaj mądralo. OD wyspania się jest łóżko i noc, a nie stolik w publicznym miejscu.
Toti Aaronii podeszła do śpiocha i czepnęła go z pięści w czerep powodując tym samym pobudkę u pokemona.
Powrót do góry Go down
Len_Verticalt

Len_Verticalt

Male Liczba postów : 10
Wiek : 27
Skąd : Nie ważne skąd. Pingwiny Cię Dorwą

Kawiarnia "Latte" Empty
PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Kawiarnia "Latte" Icon_minitimeSro Maj 28, 2014 10:28 pm

Chłopak spojrzał zdziwiony na dziewczynę teraz. Nie spodzieawał się, że to może komukolwiek przeszkadzać. No ale tylko sie uśmiechnął i podrapał sie po glowie prawą ręką
-Wiesz, każdemu zdaża sie przysnąć, piję już kawe więc będzie lepiej. No a jak chciałaś zagadać mogłaś podejść i powiedzieć "cześć"-Zaśmał się i spojrzal pod stół na swojego Totodila i jej, a na jego ustach caly czas był uśmiech. Podopieczny Leniego, czując uderzenie na głowie, skierował tam swoją łapkę i podrapał się w tym miejscu. Następnie, przeciągnął się leniwie, zamlaskał i przewrócił sie tyłem do małej wojowniczki, na co chłopak wybuchnął śmiechem
-No kolego, takim zachowaniem to Ty panien nie poderwiesz.-pokiwał teraz tylko glowa patrząc znów na dziewczyne.
Jestem Len, milo poznać, a Ty jak się zwiesz?-popatrzył na nią swoimi błekitnymi tęczówkami.-Budzisz mnie ze snu jak ten książe, tę księżniczkę, z tym ze ja byłem spiącym księciem, a Ty moją wybawicielską księżniczką!
Powrót do góry Go down
AaroniaStone

AaroniaStone

Liczba postów : 19
Wiek : 25
Skąd : Cerulean City

Kawiarnia "Latte" Empty
PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Kawiarnia "Latte" Icon_minitimeCzw Maj 29, 2014 11:28 am

Na policzkach dziewczyny pojawily sie rumience zazenowania. Jak on tak smial?! Aaronia wolala nie pokazywac ze zostala w pewien sposob pochlebiona. Spojrzala na swego pokemona, zeby po chwili wziasc istotke na rece.
- Aaronia Stone i moja Totodile - przedstawila sie wreszcie. Nie miala zamiaru byc jakas tam ksiezniczka. Zreszta, czy dziewczyna w starych spodniach, czarnym t-shirtcie i kurtce moze byc ksiezniczka? Nawet wlosy w nieladzie nie pasuja.
- Nie schlebiaj sobie. Spioch i len zawsze nim bedzie bez wzgledu na to jak sie zacznie rozmowe i jakimi slowami ona sie konczy.
Oh! Udalo sie. Wyszla z trudnej sytuacji niemal z twarza ! A Totodile probowala znowu zezrec karte dan -.-
Powrót do góry Go down
Len_Verticalt

Len_Verticalt

Male Liczba postów : 10
Wiek : 27
Skąd : Nie ważne skąd. Pingwiny Cię Dorwą

Kawiarnia "Latte" Empty
PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Kawiarnia "Latte" Icon_minitimeCzw Maj 29, 2014 6:43 pm

Witaj, zatem Aaronio. A ono mój Totodile.-Chłopak wskazał na śpiącego pokemona i się zaśmiał. Schylił się biorąc go na dłonie i posadził sobie na kolanach, a następnie pokiwał głową.
-Już Ci mówiłem, droga księżniczko, że nie jestem leniem. Mój pokemon jest pokemonem nocnym, dlatego i ja przestawiłem się na noc, by móc z nim trenować i spędzać więcej czasu.-Powiedział spokojnie i dłonią wskazał na krzesło obok siebie. A potem spojrzał na jej pokemona zamyślony.-Chyba chce coś zjeść!-Zaśmiał sie i spojrzał jej w oczy.-Ale gdzie moje maniery!-Walnął się teraz dłonią w głowę i spojrzał na nią wstając i podając jej dłoń, oczywiście sugerował już ułożeniem swojej dłoni, że zamierza ją ucałować w dłoń, gdy tylko ją poda.-Jestem Len Verticalt.-Przedstawił się krótko
Powrót do góry Go down
AaroniaStone

AaroniaStone

Liczba postów : 19
Wiek : 25
Skąd : Cerulean City

Kawiarnia "Latte" Empty
PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Kawiarnia "Latte" Icon_minitimeCzw Maj 29, 2014 6:59 pm

- Ona wiecznie chce jesc. A najchetniej papier. Zezarla mi juz trzy zeszyty z podroznym dziennikiem - zasmiala sie i po chwili znowu przybrala mine zlowroga. Przeciez tak latwo mu nie odpusci! Nie ona. Podala mu dlon i nie spodziewala sie calusa. Maniery to on mial.
- Nazwij mnie jeszcze raz ksiezniczka, a umile ci zycie, zrozumiano? - starajac sie ukryc rumience zaslonila twarz wlosami.
- Skad pochodzisz? - zapytala chcac odwrocic od siebie uwage. Takie zachowanie bylo zalosne, i czula sie jak idiotka, ale coz... Stalo sie. Usiadla na krzesle mieszczacym sie dokladnie naprzeciwko niego. Probowala, spogladajac mu w oczy, rozkminic jego zamiary.
- Czemu twoj pokemon lubi noc?
Powrót do góry Go down
Len_Verticalt

Len_Verticalt

Male Liczba postów : 10
Wiek : 27
Skąd : Nie ważne skąd. Pingwiny Cię Dorwą

Kawiarnia "Latte" Empty
PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Kawiarnia "Latte" Icon_minitimeCzw Maj 29, 2014 7:40 pm

No więc on oczywiście musnął swoimi wargami, wierzchnią stronę jej dłoni. A potem zaprosił ją gestem by usiadła sobie razem z nim teraz i się uśmiechnął- Wieczny głodomór? Mój też je, ale ma jakieś ograniczenia.-Zaśmiał się patrząc na swojego pokemona i pogłaskał go, bo ten słodko sobie spał u niego na kolanach.- Jestem z Blackthorn City.
-Powiedział spokojnie i się do niej znów lekko uśmiechnął-A Ty skąd? A pytanie się czemu mój pokemon lubi noc jest dziwne.-Podrapał się teraz po głowie, zamyślony nad jej pytaniem
-Przecież pokemony są zarówno dzienne jak i nocne, więc ich aktywność przypada, albo w dzień, albo w nocy. Mój akurat wybrał noc, za czas w którym rozrabia, je i się bawi.
Powrót do góry Go down
AaroniaStone

AaroniaStone

Liczba postów : 19
Wiek : 25
Skąd : Cerulean City

Kawiarnia "Latte" Empty
PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Kawiarnia "Latte" Icon_minitimeCzw Maj 29, 2014 9:06 pm

Musiała przyznać przed samą sobą, że Len był milusi, jak na faceta typu mrok. Totodile stała pod stolikiem i szarpała za ogonek śpiocha.
- Dla mnie to nowość - odchrząknęła - dopiero nie dawno rozpoczęłam swoją podróż. Wiele się muszę nauczyć. Jestem z Cerulean City. Miasto Misty.
Co chwile zerkała pod stół i co jakiś czas odciągała nogą pokemona od Totodile'a.
- Wiesz... Aż wstyd się przyznać... - skubała nitkę bluzki - ale nie wiem gdzie jest twoje miasto... Nie znam nawet większości pokemonów. A Totodile jest moim pierwszym w życiu własnym pokemonem.
Schyliła głowę i wbiła wzrok w blat stolika. Było jej wstyd. Starała się zawsze zgrywać okiełznaną w temacie dziewczynie.
Powrót do góry Go down
Len_Verticalt

Len_Verticalt

Male Liczba postów : 10
Wiek : 27
Skąd : Nie ważne skąd. Pingwiny Cię Dorwą

Kawiarnia "Latte" Empty
PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Kawiarnia "Latte" Icon_minitimeCzw Maj 29, 2014 9:19 pm

No wiec Totodile Leniego, teraz co jakiś czas zabierał ogon, bo siedział u chłopaka na kolanach co pisałem. Sam Leny nie zwracał na to uwagi, póki jego pokemon był spokojny. Białowłosy spojrzał teraz na Aaronie i się lekko uśmiechnął.
-Ah, rozumiem. Moje miasto słynie z jaskini smoków, mamy nawet takiego lidera. Sam chciałbym trenować pokemony smoki.-Powiedział teraz spokojnie i się lekko uśmiechnął do niej, a po chwili jego pokemon się obudził i przeciągnął teraz, rozejrzał się po pomieszczeniu i spojrzał na dół pod stół, a widząc tam jej towarzyszkę podróży, na jego pyszczku pojawiła się radość i wyrwał się teraz z rąk swojego trenera, złapał jakiegoś kwiatka ze stołu przy okazji i stanął na ziemi, wkładając sobie sobie roślinę w pysk, następnie oparł się łapką o nogę stołu i patrząc tak na samiczkę Totodile, parę razy uniósł brwi, podrywając ją. Jego pech jednak polegał na tym, że była to róża z kolcami, więc po chwili wypluł ją przed nogi swoje i zaczął podskakiwać, wyciągając język na wierz i jeżdżąc po nim, by usunąć kolce, w tym samym momencie Leny zaczął się z niego śmiać. Jaki właściciel, taki i pokemon, jednak jemu również chyba nie udało się poderwać samiczki, choć może tylko na razie..
Powrót do góry Go down
AaroniaStone

AaroniaStone

Liczba postów : 19
Wiek : 25
Skąd : Cerulean City

Kawiarnia "Latte" Empty
PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Kawiarnia "Latte" Icon_minitimeCzw Maj 29, 2014 10:47 pm

Nikt nie może zarzucić Toti brak humoru. Wyglądało to przekomicznie, ale zarówno pokemonka jak i wcześniej trenerka nie dają się tak łatwo poderwać mimo, że kurczę na nie takie chwyty działały. Toti podniosła różę z ziemi i pazurkami zerwała pozostałe kolce róży, po czym sam pączek umieściła sobie na uszku. Wyglądała przeuroczo.
- Toti... ochłodź proszę trochu pana mroku - odezwała się Aaronia nie odrywając spojrzenia od twarzy chłopaka - Ci panowanie chcą nas poderwać. Nie damy się tak łatwo no nie?
Totodile, jak to pokemon pełen energii wyskoczyła spod stołu i wydmuchała w górę mgiełkę wody, która delikatnie rozbudziła i schodziła pana Mroku.
- Nie tak łatwo jest ujarzmić dwie zołzy - trenerka i pokemonka przybiły sobie piąteczki i zaczęły chichotać.
Powrót do góry Go down
Len_Verticalt

Len_Verticalt

Male Liczba postów : 10
Wiek : 27
Skąd : Nie ważne skąd. Pingwiny Cię Dorwą

Kawiarnia "Latte" Empty
PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Kawiarnia "Latte" Icon_minitimePią Maj 30, 2014 12:31 pm

-A kto was nazwał zołzami? BO chyba nie my. Poza tym nie przyszliśmy tutaj podrywać, przyszliśmy sobie odpocząć, no a ja jeszcze napić kawy.-Powiedział chłopak patrząc na nią z lekkim uśmiechem, a potem spojrzał na jej pokemona teraz i się lekko zaśmiał-
Ale widzę, że twój Totodile lubi róże.-Powrócił wzrokiem na dziewczynę i cicho sobie teraz westchnął zamyślony nad czymś teraz, oparł rękę na stole, a na dłoni położył podbródek i tak teraz patrzył na dwie istoty płci przeciwnej niż oni. A Jego pokemon co zrobił? Szybko pomasował sobie łapkami język i widząc teraz samiczkę, złożył dłonie, przykładając je sobie do swojego policzka i zamrugał parokrotnie, najwyraźniej, bardzo mu się tak teraz podobała.
Powrót do góry Go down
AaroniaStone

AaroniaStone

Liczba postów : 19
Wiek : 25
Skąd : Cerulean City

Kawiarnia "Latte" Empty
PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Kawiarnia "Latte" Icon_minitimeSob Maj 31, 2014 12:55 am

Aaronia się zaśmiała.
- Twój pokemon jest lepszym romantykiem niż ty - puściła mu oczko i spojrzała na oba pokemony-amory.
- Coś mi mówi, że mają się ku sobie, nie sądzisz? - nie mogła się powstrzymać. Pogłaskała oba pokemony po głowie, a na jej twarz wyszło zamyślenie.
- Nikt tak nie mówi na nas. Same na siebie tak mówimy, aby było zabawniej - oparła się o krzesło. Było tu przytulnie i ciepło. Na samą myśl, że wkrótce trzeba będzie wyjść na dwór, aż ciarki jej przechodziły po plecach.
- Kim chcesz zostać? Masz jakiś cel w życiu?
Powrót do góry Go down
Sponsored content




Kawiarnia "Latte" Empty
PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Kawiarnia "Latte" Icon_minitime

Powrót do góry Go down
 

Kawiarnia "Latte"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokemonEternal :: Archiwum :: Archiwum :: Eternal vol 1.0 :: Miejsca Fabularne-