IndeksCalendarFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 W poszukiwaniu wiosny

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 7:56 pm

Chłopak rozejrzał się po pomieszczeniu. Posiłek na stole go kupił, jednak nie miał zamiaru się częstować. To wyglądało zbyt podejrzanie. Po chwili postarał przeszukać swoje wspomnienia z poprzednich przygód. Ta chatka wyglądała podobnie, więc może tez była kryjówką. Spróbował dotykać wszystko co możliwe, przesuwać, ciągnąć oraz wciskać, wierzył, że i tutaj znajduje się kryjówka w ścianie, którą również dokładnie opukał, by sprawdzić, jaki będzie dźwięk.
- Widzicie coś? - zapytał spokojnie opukując ściany, a następnie podłogę dalej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 7:59 pm

-Nie martw się. Damy radę. - po chwili jednak zauważyłem krew i zainteresowałem się tym.
-Ale widzę tu krew. Czy jesteś ranna? A jak nie to skąd ta krew. Nie możesz tutaj dłużej zostać musimy wyruszyć dalej skończyć twoją misję, bo... byłem świadkiem tego co Ci ludzie w internacie wyczyniali... można powiedzieć, że jestem jedną z niewielu osób, która pewnie to przeżyła i może ich obciążyć. Trzeba to skończyć raz na zawsze. Teraz jednak powiedz czyja ta krew. - trzeba było się śpieszyć utrata krwi może być zbyt wielka, a i pogoda temu nie sprzyja. Chciałem pomóc dziewczynie i ją stąd zabrać.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 8:24 pm

Grupa PPP rozpoczęła poszukiwania wszystkiego co dziwne w domku. Niestety żadnych pustych ścian czy wejść w podłodze. Wabikowi udało się nawet urwać dwa wieszaki mając nadzieję, że to dźwignie do tajemnych przejść. Niestety może się okazać, że jest to zwyczajna chata.

Phonix zgłębiał się coraz bardziej. W pewnej chwili Lucario zatrzymał go przytrzymując go ramieniem na piersi. W oddali zauważyłeś czerwone świecące ślepia. Usłyszałeś jedynie przeraźliwy ryk. Po czym tajemniczy stwór ruszył prosto na nich . W ostatniej chwili Lucario pochwycił chłopaka i odskoczył z nim. Stwór wybiegł z groty na otwarty teren. Usłyszałeś jedynie kolejny ryk.

U Sina sprawa wyglądała coraz mniej kolorowo.
- Rozumiem. To moja krew. O nogę już się nie martwię. Trochę leków miałam ze sobą, więc już jest całkiem lepiej. A z pomocą mojego towarzysza dam radę pójść dalej.
W pewnej chwili poczuliście jak ziemia się trzęsie, a do waszych uszy dotarły bardzo przeraźliwe dźwięki.
- O nie! To znowu on! Ci ludzie stworzyli specjalną obrożę o mogą dzięki niej sterować pokemonami na znaczne odległości. Skoro on się tak teraz zachowuje, to ich już tu nie ma. Ale trzęsienie ziemi? Cholera.

Grupa PPP będząca w domku i niechcąca nawet spróbować pysznych smakołyków poczuła lekki wstrząs po czym dotarła do nich niesiona przez coraz to mroźniejsze powietrze dźwięk ryczącego pokemona w dolinie.

DEADLINE 20:45
UWAGA! Najmniejszy w tym momencie błąd kończy się tragicznie!

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szogun

avatar

Liczba postów : 179

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 8:32 pm

Gdy tak szukałem w chatce wraz z moją grupą usłyszeliśmy nagle potężny ryk pokemona. Dźwięk chyba pochodzi z doliny ale tego nie jestem pewien. Niestety nie jestem na tyle pewien co robić. Biec do pochodzenia ryku czy co? Po pewnym czasie postanowiłem. Ruszę za człowiekiem wyglądającym jak szaman może on dzięki swojej magicznej czy jakiej tam mocy zdoła odnaleźć rozwiązanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 8:33 pm

-Jakiego pokemona. Musimy stąd wiać. Wsiadaj mi na plecy, musimy stąd wiać. - rzekłem do dziewczyny, by wbijała na moje plecy. Tym samym cofnąłem do balla Brelooma, by nie mieć go czasem na sumieniu. Gdy dziewczyna postanowi wskoczyć staram się biec ile sił w nogach, by wydobyć się z jaskini. Sklepienie tego miejsca może być niestabilne, a mogą nas przygnieść potężne głazy, albo nawet odciąć drogę ucieczki. Nie ma na co czekać. Trzeba biec przed siebie.
-Potem mi wszystko opowiesz. Niech Absol biegnie za nami.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Phoenix Yami

avatar

Male Liczba postów : 92

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 8:35 pm

Droga była dość nudnawa. Ten pokemon faktycznie go nie lubił. W pewnym momencie poczuł jak pokemon powstrzymuje go przed drogą do przodu. Zauważył wtedy parę czerwonych oczu. Yami próbował go oświelić, lecz przez ryk musiał przenieść ręce na uszy. Nie było już chyba żadnych szans na ratunek. Lucario odskoczy na bok, a Phoenix zostanie zmiażdżony. Chwilę po tym jak mu ta myśl przeszła przez łeb, pokemon odskoczył z nim na bok. Yami potrzebował chwili, żeby zrozumieć co tu się wydarzyło.
-Więc jednak mnie nie nienawidzi, aż tak bardzo-pomyślał sobie, gdy nieco ochłonął. Następnie spojrzał na pokedex. Niestety nie załapał żadnych informacji. Szybko stanął na nogach. Powiedział wtedy do pokemona:
-Lubisz mnie, czy nie to nie ważne. Ważne jest to, że jeżeli ktorekolwiek z nas umrze to drugie podzieli jego los. Spróbujmy współpracować choć ten jeden raz, albo po nas. Rozumiesz?-rzekł nieco niespokojnie do pokemona. Odkaszlnął raz i rzekł:
-Spróbuj użyć kuli aury. Jeżeli pokemon będzie krytycznie blisko, zrób unik ekstremalną prędkością na bok. Zobaczymy jak to się na razie sprawdzi
Ilekroć pokemon był blisko Yami próbował zebrać informacje do pokedexu.


Ostatnio zmieniony przez Phoenix Yami dnia Sob Kwi 11, 2015 8:37 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 8:37 pm

Roxie postanowiła zobaczyć skąd pochodzi ten ryk.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 8:37 pm

Chłopak w czasie poszukiwań przez przypadek nieco zniszczył domek. Błyskawicznie odłożył przedmioty na miejsce, by potem podejść do okna. Wtedy usłyszał straszny ryk, który zmroził mu krew w żyłach. Wtedy ponownie postawił wszystko na jedną kartę. Opuścił domek, by rozejrzeć się, co się dzieje na zewnątrz. Następnie sięgnął po PokeBalla i uwolnił z niego swojego stróża.
- Słuchaj przyjacielu, rozglądaj się. Musisz być czujny i osłaniać mnie. Boję się, że w okolicy może się chować coś strasznego. Mam ogólnie złe przeczucia. - poklepał pokemona, a następnie ruszył na zwiady cały czas się rozglądając i kucając.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 8:52 pm

Akcja cały czas nabiera tępa. Grupa PPP zaczęła bardzo roztropnie działać. Wabik starając się nie wzbudzać niczyjej uwagi przemieszczał się coraz bliżej. Roxie, jedyna kobieta w towarzystwie również wyszła przed domek i spojrzała w dół doliny. Za nią z chałupki wyszedł ostatki z PPP Szogun. Widok robił wrażenie.

Sin jak dzielny wojak wziął niewiastę na plecy i czym prędzej uciekał z jaskini, w której kryła się Alice. Za nią pobiegł jest Absol. Kiedy udało im się wydostać musieli jeszcze zejść po stromych kamieniach w dół. Jednak widok, który z tej odległości zobaczyli był zbyt przerażający.

Phonix szybko wybiegł wspólnie ze swoim Lucario. Wtedy dokładnie się przyjrzeli stworowi.


Był on niezwykle rozjuszony, a jego czerwone oczy wzbudzały grozę. Wokół szyi miał coś co przypominało obroże. Lucario zgodnie z poleceniem trenera zaatakował. To jedynie rozjuszyło pokemona. Wykonał on Zero Absolutne. Wszystko wkoło zaczęło niezwykle szybko zamarzać, a znajdujący się w pobliżu trener i Lucario opadli z sił. (koniec przygody dla Phoneix)

Pozostałe osoby widziały jak jednym ruchem pokemon ten może zabić.

DEADLINE 22:15

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 8:59 pm

Roxie spojrzała w dół. I przyjrzała się pokemonowi a gdy dostrzegła obroze coś jej zaczęło świtać. Wypuściła swojego stroza i pobiegla wraz z nim za pokemonem. W razie ataku unik a potem Zero Absolutne
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 9:02 pm

-Hmmm. Musisz się bardzo mocno trzymać. Będę się starał bardzo ostrożnie schodzić. No chyba, że znasz jakąś inną drogę gdzie będziemy mogli dokończyć naszą już teraz wspólną misję. - odczekałem, bo może jednak jest jakaś inna droga, a jeśli nie to wtedy mimo wszystko próbuje się przejść po stromych schodach. Wypuszczam Brelooma, by mnie asekurował, Absol też w razie czego miał pomagać. Mimo, że droga jest niebezpieczna to jeśli innej nie ma to trzeba się wyzwania podjąć.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szogun

avatar

Liczba postów : 179

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 9:04 pm

Z daleka zauważyłem wielkiego pokemona który właśnie załatwił Phoenixa. Na szyi miał coś w rodzaju obroży która jest przyczyną jego furii.

- Dobra ludzie. Jak widzicie, na dole jest olbrzymi pokemon który wpadł w furię. Nie zdołamy go pokonać bo jest wystarczająco potężny by rozpętać śnieżyce w kwietniu. Musimy działać razem i zniszczyć obroże. Gallade ma szansę zbliżyć się do niej teleportem ale potrzebuje jakiegoś równie silnego i dużego pokemona. Szamanie ty zdaje się że masz Aggrona tak? Więc niech on zajmie jego uwagę- Powiedziałem i skierowałem się do potwora. Ciężko będzie go uspokoić ale musimy dać radę. Oczywiście pomyślałem o tym by ten mnie nie zauważył więc ostrożnie zbliżam się coraz bardziej od kryjówki do kryjówki. Po drodze po cichu tłumaczyłem Gallade nasz plan
-Słuchaj Gallade. Musimy zniszczyć obroże na szyi tego olbrzyma. Gdy Aggron tego szamana odwróci uwagę pokemona, ty teleportuj się za jego plecy i użyj walki w zwarciu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 9:10 pm

- Nie podoba mi się ten plan. Lepiej nie wchodzić mu chyba w drogę. Jest potężny, nie wiadomo, czy jego siłą nie została zwiększona przez jakąś mutację, lub inny eksperyment. - dalej obserwował go z daleka, starając się zwrócić uwagę na niego.
- Lepiej może wezwać wsparcie? - zapytał się towarzyszy. Już po chwili jego współpracownicy ruszyli na wściekłego pokemona. Szaman wezwał swojego stróża.
- Cichutko schodzimy na dół. Jednak działamy ostrożnie. Trzymasz się blisko mnie, w razie potrzeby Ochrona, a następnie Kamienny Grób. Musimy uważać i działać tylko w ostateczności. - powoli ruszył w kierunku bitki
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 9:25 pm

- Niestety nie ma innej drogi. Tutaj wniósł mnie mój Absol. Dlatego na pewno pomoże tobie i Breloomowi.
Z każdą sekundą robiło się coraz chłodniej. Kamienie, które wcześniej nie były oblodzone teraz pokrywały się delikatną warstwą lodu. Jednak po bardzo męczącym torze przeszkód i dzięki pomocy pokemonów udało wam się zejść bezpiecznie na płaski teren. Mogliście z tej perspektywy przyjrzeć się uważnie kolejnym próbom pokonania stwora.

Roxie zaczęła biec w kierunku pokemona. Jej Niedźwiedź zaczął już atakować gdy oberwał bardzo mocno w szczękę Łamaczem Murów. Pokemon padł na ziemię. Roxie została zaatakowana solidną porcją Ostrych Liście. POkemon od razu skrył się za Mgłą. Przez co Gallade nie mógł poprawnie zlokalizować swojego przeciwnika. Rozjuszony pokemon wykorzystał to ponownie atakując Zerem Absolutnym (koniec przygody dla Roxie oraz Szoguna)

Wabik w tym czasie siedział cały czas w ukryciu. Dzięki temu przetrwał tak długo.

- Co za niezwykła siła i kombinacja ataków. Normalnie bardzo ciężko wytrenować tak pokemona. A ttuaj już zaprezentował mocne ruchy. Jednak ewidentnie jest sterowany - powiedziała do Sina Alice.

Deadline 22:45

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 9:31 pm

Położyłem Alice teraz na ziemi, by nieco odpoczęła po tym zejściu w dół. Mimo wszystko musiała się mocno trzymać.
-Proszę Cię zostań tutaj teraz. Za moment do Ciebie wrócę. Ty Absol przypilnuj jej to bardzo ważne. Ja postaram się unieszkodliwić tego potwora. Znam takie kiedyś takiego miałem. W razie czego wołaj. - po chwili Breloom podkradł się ze mną, a następnie rzekłem mu na ucho.
-Mimo, że sterowany to jednak jest to wciąż pokemon. Musimy go sparaliżować. Poślij na niego Paraliżujące Zarodniki. Gdy się nie będzie mógł ruszyć będzie bezsilny, a wtedy ty wyceluj Siłą Dłoni prosto w jego obroże. Musimy go unieszkodliwić. - cały cza spoglądałem się za siebie by spojrzeć czy nic nie dzieje się z Alice. Miałem ją na oku mimo, że nie była tuż przy mnie, bo nie chciałem jej narażać.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 9:32 pm

Wabik schował się. Poczynania jego towarzyszów kompletnie go zbiły z tropu. Uważał zawsze Roxie za opanowaną i spokojną, a tutaj dała się zmanipulować praktycznie nieznanemu. Gestem dłoni rozkazał swojemu pokemonowi być cicho i się schować. Szaman położył się na ziemi, by dokładnie rozejrzeć się i poukładać myśli. Pokemon walczył jak szalony i wykonywał bardzo mądrze wszelkie ataki. Musiałby być trenowany i słuchać kogoś poleceń, ewentualnie dziwna obroża była tajemniczym przekaźnikiem informacji. Jednak gdzieś musiała być osoba, która pociągała za sznurki.
- Gdzie jesteś marionetkarzu? - wyszeptał, a następnie ponownie się rozejrzał, tym razem myśląc skąd mógłby być dobry widok na całą sytuację. Potem postanowił udać się w bezpieczne miejsce, chyba że zauważył coś podejrzanego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 9:41 pm

Wabik widział jak Sin przyniósł jakąś ranną dziewczynę, która ledwo sama chodziła. Po czym młody mężczyzna ruszył w kierunku pokemona. Breloom wykonał Praliżujące Zarodniki, które zadziałały. Lodowy stwór był zajęty kończeniem pracy z Roxie i Szogunem. Dzięki czemu przez chwilę miał problemy z atakowaniem. Sila Dłoni trafiła w obroże. Jednak jeszcze nie udało jej się zniszczyć. Wygląda na bardzo dobrze przygotowaną do takich akcji. Paraliż na szczęście jeszcze trwa. Jednak pokemon cały czas stara się odwrócić i zaatakować.

Wabik zauważył coś niepokojącego. Ranna jeszcze przed chwilą dziewczyna bez problemów wstała i wykonała telefon. Uśmiechnęła się na widok walczącego Sin z stworem. Jakby była pewna tego, że chłopak przegra. Po czym zaczęła się wycofywać z całej imprezy.

DEADLINE 23:00

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 9:47 pm

-Nie przestawaj. Napierdzielaj Siłą Dłoni w obroże. Jeśli będziesz widzieć, że zacznie się ruszać to ponów Zarodnikami. Nie możemy teraz tego przerwać. W razie czego unik. - rzekłem i przygotowałem swój klucz. W ostateczności postaram się zapierdolić chociaż samym kluczem w obroże. Jak trafi to będzie dobrze, ale póki co liczyłem na to, że mojemu grzybowemu pokemonowi się uda. Przygryzłem zapałkę i przyglądałem się pojedynkowi z czasem, który prowadził mój pokemon. Jeśli uda nam się ją zniszczyć jesteśmy w domu.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 9:49 pm

Chłopak cały czas obserwował teren. Widział stworzenia walczące w dzikim szale. Jego wzrok przykuł trener, który wyraźnie chciał zaimponować urodziwej dziewczynie, która wydawała się ranna. Mężczyzna zaatakował lodowego pokemona, który padł sparaliżowany. Męski instynkt wygrał ponownie u Wabika i ten spojrzał na kobietę, która normalnie wstała i wykonała telefon, a jeszcze przed chwilą nie mogła chodzić.
- Podpucha? Musze Cię dorwać. - swoim wzrokiem poszukał trasy, która szybko pozwoli mu się przemieścić i ominąć pole walki. Nie mógł spłoszyć niewiasty.
- Stróżu, Kamienny Grób na tym lodowym pokemonie. - sam ruszył biegiem w kierunku niewiasty. Prosił duchy przodków, by te mu pomogły.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 9:58 pm

Breloom kontynuował uderzenia Siłą Dłoni i po kilku uderzenieach obroża zaczęła wyraźnie pękać. Niestety było to jeszcze za mało, a przeciwnik coraz bardziej miał możliwość poruszania się. Jakby z całej siły chciał się przeciwstawić temu paraliżowi. Siłą woli powoli mógł poruszać jednym z ramion. Wtedy posłał na Brelooma serię Ostrego LIścia. Na chwilę to odsunęło od niego niebiezpieczeńśtwo. Jedak wtedy znikąd na pokemona spał kamienny grób i zablokował całkowicie lodowego stwora.

Wabik po wydaniu polecenia swojemu stróżowi zaczął pędzić w kierunku oddalającej się dziewczyny. Przez nieuwagę poślizgnął się na jednym z kamieni co sprawiło, że chłopak przejechał dobrych parędziesiąt metrów do przodu. Jednak dzięki temu zbliżył się do tajemniczej niewiasty.
- Absol! Przecięcie!
Kobieta tak jakby wiedziała, że się zbliżasz wydała polecenie swojemu pokemonowi.

DEADLINE 23:15

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 10:03 pm

-Dokładnie. Kamienny Grób go zablokował. Dopierdziel mu Siłą Dłoni. Niech obroża pęknie! - rzekłem do pokemona. Zadziwiło mnie jednak to kamienne gradobicie. Ale zauważyłem też jednego z tych, którzy ze mną tę całą przygodę zaczęli biegł w kierunku Alice odwróciłem się a ona stała. Stanąłem jak wryty. Czy mi się wydawało, że mogła już samoistnie wstać. Czyli, że mnie oszukała? Natrudziłem się na darmo? To już wolałem tę laskę z internatu. Trzeba tam kiedyś wrócić.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 10:09 pm

Wabik miał zaciśnięte dłonie. Biegł ile sił i nie miał zamiaru pozwolić jej uciec. Nagle poślizgnął się na kamieniu i zaczął się ślizgać w jej stronę i nie mógł nad tym zapanować. Nagle ona się odwróciła w jego kierunku i wydała polecenie swojemu pokemonowi.
- Stróżu Metalowy Pazur! - miał nadzieję, że jego pokemon zdązy zablokować cios Absola. Dodatkowo Szaman odruchowo w czasie wydawania polecenia pokemonowi, zaczął się turlać w bok, by zmienić miejsce swojego położenia.
- Kamienny Grób na niego!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 10:19 pm

W końcu nastąpiło ostatnie uderzenie Siła Dłoni. Siła uderzenie spowodowała całkowite zniszczenie obroży. Rozpadła się na drobny mak. Zniewolony pokemon przez chwile jeszcze się rzucał i chciał się uwolnić. Jednak po kilku szarpnięciach padł zmęczony w śnieg. Udało się ci pokonać stworzenie. Jednak nie było to koniec atrakcji.

Wabik wydał kolejne polecenie swojemu stróżowi. Aggron skutecznie zablokował cios Absola. Dziewczyna ewidentnie się zestresowała. Przez to, że ją Wabik dogonił nie ma możliwości na ucieczkę. Wykonianie Kamiennego Grobu zablokowało całkowicie Absola. Niewiasta postanowiła pozostawić swojego pokemona i rzuciła się do ucieczki.

DEDLINE 23:35

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 10:24 pm

Odwróciłem się za siebie, by wrócić do wcześniej do pozostawionej wcześniej dziewczyny, ale zauważyłem, że ona może... biec. Coś tutaj jest nie tak. Czemu mnie okłamywała.
-Breloom Nasienna Bomba tuż przed nią. Niech się wywróci. Nie może nam teraz spier*olić. Chce żeby mi to wszystko wyjaśniła tutaj i teraz. Z kim przystaje z kim się zadaje i dlaczego do kija mnie okłamywała. Już ja ją nauczę moresu. Nikt nie będzie do ku*wy wykorzystywał. Jonathana Fuck'n Colby'ego! - wydarłem się na głos nieco poddenerwowany tą całą sytuacją. Miałem nadzieję, że pokemon dobrze wyceluje tuż przed nią, że się wywróci i przestanie uciekać.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   Sob Kwi 11, 2015 10:25 pm

- Pięknie Stróżu. - po tych słowach wstał, a następnie zaczął biec za dziewczyną. Nie miał zamiaru jej puścić wolno. Musiał z niej wyciągnąć informacje, czuł, że ona pracuje dla jego starych znajomych.
- Aggron za mną. - krzyknął, a następnie w czasie biegu spoglądał to na kobietę, a to na ziemię, by ponownie się nie poślizgnąć.
- Dla kogo pracujesz? - delikatnie odsunął się w bok, by zrobić miejsce dla pokemona, a następnie krzyknął.
- Stróżu, zaatakuj ją Stalowym Ogonem prosto w nogi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: W poszukiwaniu wiosny   

Powrót do góry Go down
 

W poszukiwaniu wiosny

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokemonEternal :: Rozrywka :: Przygody-