IndeksCalendarFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Apetyt na bitwę

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Raven

avatar

Liczba postów : 690

PisanieTemat: Apetyt na bitwę   Czw Kwi 02, 2015 12:16 pm

Jako, że dawno już na Arenie nie rozegrała się żadna walka, tako ja wyzywam ochotnika na potyczkę. Ktoś jest chętny?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Phoenix Yami

avatar

Male Liczba postów : 92

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Czw Kwi 02, 2015 2:26 pm

Ja tam jestem chętny, choć pewnie nie chcesz walczyć z kimś tak słabym jak ja. Ale kiedyś musi być ten pierwszy raz~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raven

avatar

Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Czw Kwi 02, 2015 3:26 pm

Nikt nie jest słaby Wink Chętnie wezmę udział w Twojej pierwszej walce. Odpowiadał by Ci dzień jutrzejszy? No i najważniejsze - przeciw któremu z moich pokemonów chciałbyś walczyć?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Phoenix Yami

avatar

Male Liczba postów : 92

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Czw Kwi 02, 2015 3:43 pm

Moim zdaniem najbardziej fair będzie chyba, jeżeli wybierzesz Timburra, albo Pidove. A i odpowiada mi dzień dzisiejszy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raven

avatar

Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Czw Kwi 02, 2015 3:50 pm

Odpowiada mi wybór Pidove. Dobrze więc, możemy i dzisiaj. Możemy i teraz. Jakby Matt okazał się aktywnym sędzią to by było fajnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Matt



Male Liczba postów : 983
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Czw Kwi 02, 2015 3:54 pm

Matt okazuje się aktywnym sędzią, walczymy!

Pidove vs. Froakie

Kolejka:
Raven
Fenek
Ja
Fenek
Raven
Ja
itd...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raven

avatar

Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Czw Kwi 02, 2015 4:03 pm

Atmosfera przybrała nietypowy charakter - czuć było w niej, że przyszła pora na kolejną walkę. Ukłoniłem się memu przeciwnikowi, wiedząc, że pójdzie mu dobrze. Sam wybrałem pokemona. - Pidove, czas na Twoją pierwszą walkę. Na początek użyj Lasera, by osłabić statystyki oponenta. Następnie skoncentruj się na Szybkim Ataku - uniki i kontratak.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Phoenix Yami

avatar

Male Liczba postów : 92

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Czw Kwi 02, 2015 4:14 pm

Phoenix nigdy wcześniej nie postawił nogi na arenie. Nie był tym przerażony i nie czuł specjalnej presji. Przybył z rękoma w kieszeni i głową spuszczoną na dół. Spojrzał się spod byka na przeciwnika. Ten się kłaniał i okazywał mu szacunek. Yami sięgnął niewzruszony do bocznej kieszonki swojego plecaka i wyciągnął jedynego pokeballa ze stworkiem w środku. Upuścił go, a następnie lekko kopnął w kierunku przeciwnika. Zgodznie z oczekiwaniami wyszła z niego mała, zielona istotka.
-Froakie! Unikaj kontaktu wzrokowego, coś jest nie tak z tymi oczyma, patrz na jego nogi. Spróbuj zbliżyć się do przeciwnika i wywal jęzor, po czym go poliż.(aka użyj lizania)Potem wal z całej siły plaskaniem niezależnie od wyniku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Matt



Male Liczba postów : 983
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Czw Kwi 02, 2015 4:20 pm

No więc zaczęło się. Pidove pojawił się na arenie, a tuż za nim (w dość nietypowy sposób) Froakie. Gołąb użył lasera, co obniżyło lekko statystykę obrony Froakiego. Następnie zaczęła się walka w starciu. Pidove zaatakował Szybkim Atakiem, jednak Froakie okazał się dość szybki - zdążył wywalić jęzor na wierzch i polizać Pidovea, który akurat atakował Szybkim Atakiem i wbił się w język. Skończyło się to ostatecznie tak, że ptaszek, ze względu na swój typ, nie został sparaliżowany, natomiast Froakie zniechęcił się do atakowania i zaczął gładzić swój lekko obolały, delikatny język.


Ostatnio zmieniony przez Matt dnia Czw Kwi 02, 2015 4:50 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Phoenix Yami

avatar

Male Liczba postów : 92

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Czw Kwi 02, 2015 4:28 pm

Życie jest jak jazda kolejką górską. Raz idzie w górę, a raz spada. Najpierw pokemon został osłabiony, potem sparaliżowął cel, a teraz zajmuje się obolałym językiem.Phoenix cały się zaczerwienił ze złości. Para prawie buchała mu z uszu i nosa, jak u byka. Zaczął więc krzyczeć na startera:
-FROAKIE! Nie bądź taką prima balleriną, tylko mężczyzną. Ostatnio kiedy sprawdzałem to byłeś chłopcem, a nie dziewczynką! Więc weź się w garść, udowodni mi, że jesteś samcem alfa i zamień ból, oraz gniew w siłę i spierz tego gołębia plaskaniem!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raven

avatar

Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Czw Kwi 02, 2015 4:56 pm

Szybki Atak w górę, po czym nagle opadając z tym ruchem wbij się we Froakiego
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Matt



Male Liczba postów : 983
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Czw Kwi 02, 2015 5:00 pm

Froakie zaatakował Plaskaniem, jednak unik Pidove'a za pomocą szybkiego ataku okazał się być szybszy. Gdy Pidove zaczął opadać, Froakie próbował się jakoś obronić za pomocą Plaskania, jednak ze starcia znaczenie lepiej wyszedł Pidove.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raven

avatar

Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Czw Kwi 02, 2015 5:07 pm

- Pidove, dobrze Ci idzie. Czas na użycie kolejnego Lasera, a następnie zwinnymi ruchy, przy użyciu Szybkiego Ataku zaatakuj Froakiego z nienacka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Phoenix Yami

avatar

Male Liczba postów : 92

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Czw Kwi 02, 2015 5:26 pm

Najwyrąźniej teraz życie miało spory spadek. Nie było się jednak czym martwić, gdyż nawet po spadkach. Yami w wolnej chwili, kiedy przeciwnik spadał na Froakiego, zajrzał do tego urządzenia, z którego często nie korzystał. Dość wygodnie od razu po otwarciu otworzyła się strona froakiego. Znajdowała się tam informacja "Ten pokemon skrywa elastyczne bańki w swoich plecach i klatce piersiowej. Bańki redukują obrażenia, które mógłby dostać w przypadku ataku.". Chłopak szybko się uśmiechnął. Poekmon nie potrafił używać ich ofensywnie, lecz miał bańki na klatce piersiowej i plecach, więc może potrafi tak od urodzenia.
-Froakie! Nie przejmuj się jego wzrokiem, tylko spróbuj wyprodukować więcej baniek, aby zredukować obrażenia. Obserwuj przeciwnika i bądź gotów do ataku w każdej chwili jak to masz w naturze! Pamiętaj, że z szybkim atakiem może być przez chwilę szybszy od ciebie!-krzyknął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Matt



Male Liczba postów : 983
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Pią Kwi 03, 2015 8:07 am

Ponowny Laser i ponownie lekko obniżone statystyki przeciwnika. I nagle zaczęło dziać się coś ciekawego. Froakie zaczął wytwarzać dość sporą ilość bąbelków. Pidove uderzył Szybkim Atakiem, jednak nie zadał aż tak dużych obrażeń, gdyż uderzył w bańki. Mimo wszystko jednak Froakie poczuł uderzenie. Owszem - dużo słabiej, ale jednak. Pidove na razie ma się bardzo dobrze, Froakie natomiast nieco gorzej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Phoenix Yami

avatar

Male Liczba postów : 92

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Pią Kwi 03, 2015 2:13 pm

Po krótkiej analizie sytuacji Phoenix uświadomił sobie, że jest w pupce. Jasne, zniwelował nieco działanie laseru, ale samą obroną walki nie wygrasz. Sprawa wyglądała na przegraną, ale nigdy nie wolno się poddawać. Dobrze. Przeanalizujmy to na chłodno. Przez typ przeciwnika nie ma co liczyć na paraliż. Przez bańki obrona sporo wzrosła. Jedynym atakiem, który przeciwnik pokazał był szybki atak. Przeciwnik był wolniejszy od jego żaby. W tej sytuacji najmądrzejszy będzie atak frontowy. Jeżeli przyprze przeciwnika do ściany, to ten nie będzie miał szans na szybki atak, a na dodatek zostało całkiem dużo bąbelków.
-Froakie! Skacz w stronę przeciwnika i używaj plaskania! Nie daj mu dojść do głosu! Sam widzisz, że bańki świetnie nadają się do obrony!

Trzeba postawić wszystko na jedną kartę. Wyjdzie cało z tej sytuacji tylko dzięki dobrej strategii i błędom przeciwnika. Może jest jeszcze dwie rzeczy. Ukształtowanie areny (o którym Matt nic nie wspomniał), oraz gry psychiczne. Rozejrzał się i po chwili powiedział do przeciwnika:
-Hej. Ładną pogodnę dziś mamy, nie? Słyszałeś o super rzadkim pokemonie, który podobno jest typu psychicznego? Podobno kręci się w okolicy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raven

avatar

Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Pią Kwi 03, 2015 2:30 pm

Przez Bąbelki Froakiego akcja defensywna tego pokemona okazała się trafiona. Więc defensywa zwiększyła się tylko na chwilę - logiczne. Jednak Laser dzielnego Pidove'a sprawił jej stałe obniżenie. Nie uśmiechałem się jednak. Nie należy oceniać dnia przed zachodem słońca. Pogawędka Fenka byłaby świetnym dodatkiem do bitwy - jednak nie teraz. Założyłem ręce za siebie. - Pidove, leć na średnim pułapie. Użyj Szybkiego Ataku i leć slalomem wykonując tym samym unikowe ruchy przed Froakiem. Gdy ten wyląduje na ziemi po swoim skoku, przejdź do kontrataków Szybkim Atakiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Matt



Male Liczba postów : 983
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Pią Kwi 03, 2015 2:42 pm

A arena to ubita ziemia Razz

Froakie rzucił się w stronę Pidove, który zaczął atakować Szybkim Atakiem. Próby uniku były prawie udane, jednak Froakie okazał się na tyle szybki, że mimo Szybkiego Ataku, to on teraz zaczął grać główne skrzypce i okładać Pidove plaskaniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raven

avatar

Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Pią Kwi 03, 2015 2:50 pm

- Wyprowadzaj Szybki Atak kilkukrotnie w oponenta. Jest bardzo blisko, pchnij swój cios prosto w niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Phoenix Yami

avatar

Male Liczba postów : 92

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Pią Kwi 03, 2015 3:10 pm

Cytując słowa pewnej piosenki "Wykorzystaj swą szansę, skończ teraz". Pidove musiał być chyba zmęczony wykonywaniem szybkiego ataku, gdyż froakie okazał się szybszy i go zaatakował. Trzeba używać bąbelków póki nie pękły. Pora przejść do ofensywy. Na nic mu się nie zda szybki atak, jeżeli przeciwnik będzie cały czas obrywał i pod naporem ciosów nie mógłby się ruszyć.
-Froakie! Kontynuuj ataki! Nie daj mu się ruszyć! Zacznij skrzeczeć. Przstaniesz, gdy usłyszysz mój krzyk!-krzyknął do swego podopiecznego. Krył się pod tym mały podstęp. Jak pokemon przeciwnika ma usłyszeć swojego trenera, jeżeli żaba zacznie wydawać odgłosy? No właśnie. Trzeba używać cech swojego pokemona najlepiej jak się da. Nie fair? Może.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Matt



Male Liczba postów : 983
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Pią Kwi 03, 2015 3:44 pm

I zaczęła się walka w starciu. Szybkie Atak, Plaskanie, Szybki Atak, Plaskanie. Walka była zacięta. Froakie stracił swoją obronę w postaci bąbelków i zaczął obrywać już normalnie. Zaczął wydawać z siebie dźwięki, jednak mimo wszystko nie były one aż tak głośne, by zagłuszyć głos Ravena. Froakie ma się już naprawdę słabo, Pidove trzyma się lepiej, ale fantastycznie też nie jest.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Phoenix Yami

avatar

Male Liczba postów : 92

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Pią Kwi 03, 2015 4:10 pm

To może być już koniec. Trzeba się nad tym zastanowić. Froakie przyjął więcej ciosów, a jego defensywa, była obniżona dwa razy. Nie mógł się oddalić, aby uzupełnić bąbelki. Może i szybki atak był bardziej męczący od plaskania, ale co z tego? Na nic m u to się nie zda. To źle, że zaczął od lizania. Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz. Poddać się? Ha! W życiu.
-Froakie! Tanio skóry nie sprzedamy! Nie chceszm nie chyba zawieść? Plaskanie, całą mocą!-krzyknął z nadzieją, że nawet jeżeli nie wygra to własny trener nie rozpozna tamtego poka!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raven

avatar

Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Pią Kwi 03, 2015 4:59 pm

- Szybki Atak w tył Pidove, tyle ile sił w twych skrzydłach, a potem zdecydowany kontratak w plecy Froakiego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Matt



Male Liczba postów : 983
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Pią Kwi 03, 2015 5:29 pm

Froakie cały czas próbował. Nawet udało mu się uderzyć kilkukrotnie Pidove, ale niestety był już zbyt zmęczony. Po uderzeniach poke-gołębia, żaba padła niezdolna do dalszej walki.

-Froakie jest niezdolny do walki. Wygrywa Pidove i jego trener - Raven.


Fenek 1PF
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raven

avatar

Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   Pią Kwi 03, 2015 5:37 pm

- Hm, dobra robota Pidove. Zasłużyłeś na odpoczynek, powrót - przywołałem swego podopiecznego po czym zwróciłem się do przeciwnika: - Dobrze sobie radzisz, masz wiele ciekawych pomysłów. Nie zmarnuj tego. Możesz być poważnym i niebezpiecznym przeciwnikiem podczas Ligi Pokemon. Powodzenia - pożegnałem się i opuściłem arenę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Apetyt na bitwę   

Powrót do góry Go down
 

Apetyt na bitwę

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokemonEternal :: Region :: Arena Walk-