IndeksCalendarFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Jaskinia Wabika

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 19

PisanieTemat: Jaskinia Wabika   Pią Mar 27, 2015 11:30 pm

Wabik przez długi okres nie miał ani czasu, ani chęci, aby poświęcić trochę skupienia swoim pokemonom i rozwijać się jako trener. Dodatkowo opuścił wiele polowań, przez co jego drużyna nie mogła się zwiększyć. Niestety miał wiele różnych obowiązków, które posiadały rangę priorytetów. Jednak postanowił się wziąć w garść i poświęcić trochę uwagi swoim pokemonom. Wabik zaczął ponownie treningi od odnalezienia odpowiedniego miejsca treningowego. Czuł, jak wiatr prowadzi go przed siebie, widocznie siła wyższa chciała, by Alexander mógł odnaleźć spokojne miejsce z dala od zgiełku miast i ciekawskiego wzroku innych ludzi. W taki oto sposób Szaman po kilkadziesiąt  minutowej wędrówce spokojny trener znalazł się obok wodospadu. Pchany jakąś tajemniczą siłą ruszył przed siebie, by przejść przez wodę, możliwe, że w celu duchowego oczyszczenia. Kroczył przed siebie, lecz zdziwił się, bowiem nie spotkał oporu, tylko odnalazł tajemniczą jaskinię, która gwarantowała ogromną swobodę. Posiadała naprawdę sporo wolnej przestrzeni. Wabikowi od razu serce mocniej zabiło. Poczuł, że to jest miejsce, gdzie będzie chciał trenować z swoimi podopiecznymi. Jaskinia posiadała jeden ogromny otwór w stropie, przez który wpadał blask księżyca, który oświetlał zbiornik wodny. Jaskinia posiadała wiele korytarzy, możliwe, że prowadziła do innych miejsc, które posiadały równie magiczny i tajemniczy klimat. Przy małej ilości czasu i materiałów można było tu zorganizować fantastyczne miejsce do medytacji oraz szkolenia pokemonów. Po krótkich oględzinach Wabik postanowił uwolnić swoich podopiecznych pokeballi. Cała trójka zmaterializowała się z czerwonego światła, a Szaman uśmiechnął się na widok swoich małych przyjaciół.
- Witajcie moi mili. Czas rozruszać zastane kości i wziąć się w garść. Długo odpoczywaliście, ja z resztą też. Ale nie możemy zapominać, że kto się nie rozwija, ten stoi w miejscu, a kto stoi w miejscu, ten się tak naprawdę cofa. Treningi mają Was nauczyć współgrać oraz dzielić informacjami. Sądzę, że możecie z tego wiele wyciągnąć. - po tych słowach uśmiechnął się delikatnie, a następnie wyciągnął pokedex.
- Będziecie trenować w tym samym czasie różne ataki. Możecie sobie wzajemnie pomagać oraz tworzyć warunki przyjaznej rywalizacji i konkurencji. Każde z Was jest inne i to jest właśnie coś pięknego. Mam nadzieję, że się zaprzyjaźnicie. Zacznijmy od Froakiego. Ty będziesz się uczyć Szybkiego Ataku. - spojrzał na żabie prosto w oczy.
- Na początku pragnę stwierdzić, że jestem z Ciebie bardzo dumny. Fantastycznie radzisz sobie na arenie. Trzy zwycięstwa i jeden remis. To są bardzo dobre statystyki, byle tak dalej. Ale nie możemy spocząć na laurach, musimy ciężko trenować. Od dzisiaj. tak jak mówiłem zaczniemy się uczyć Szybkiego Ataku. - po tych słowach wyciągnął z kieszeni Pokedex, by przedstawić swojemu kompanowi na czym ów ruch polega.
- Patrz - w czasie, gdy Szaman pokazywał to Froakiemu, pozostała dwójka przyglądała się wraz z nim.


- To nie powinno sprawić Ci problemu, ponieważ jesteś naprawdę silnym i szybkim pokemonem. Teraz Gligar - odwrócił swą twarz w kierunku fioletowego pokemona.
- Chwilę pogadam, Ty posłuchasz i będzie wesoła niespodzianka. - po tych słowach wyciągnął z kieszeni PokeDex, a nastepnie pokazał go podopiecznemu.
- Będziemy się uczyć ataku, który nazywa się Nokaut. Myślę, że będzie on dla Ciebie banalny, szczególnie, jeśli będziesz miał pewną motywację. - na ekranie wyświetliły się zdjęcia i ponownie oprócz głównego odbiorcy, animacjom przyglądały się również wodne stworzenia.


- Widzisz, to nie będzie trudne dla takiego Mistrza jak Ty. Wystarczy skupić mroczną energię w kończynie górnej, a następnie uderzyć nią przeciwnika. Bułka z masłem. - powiedział radośnie, a następnie odwrócił się w kierunku Seaking.
- Dla Ciebie wybrałem coś ciekawego. w sumie to dla Was wszystkich wybrałem coś ciekawego i banalnego, jednak Tobie powinno pójść z górki, ponieważ znasz już Atak Rogiem, a to Ci bardzo pomorze. Teraz musisz tylko opanować skupianie trującej energii w rogu. - powiedział radośnie, a następnie pogłaskał pokemona po wilgotnych łuskach.
- Teraz spójrz.- Na pokedexie wyświetliły się zdjęcia, które pokazywały Seaking czego będzie się uczyć, pojawiły się następujące ilustracje.


Po tym wszystkim Black wstał i otrzepał spodnie z zalegającego na nich piasku oraz kurzu.
- Dobrze, na dzisiaj to tyle jeśli chodzi o nowości. Teraz przećwiczmy raz jeszcze Wasze ataki. Po tym będzie czas na odpoczynek. - odparł z uśmiechem, a następnie wraz całą ferajną odświeżyli poznane już ataki. Na koniec treningu każdy pokemon mógł sobie pozwolić na zabawę. Wodne stworzenia zdecydowały, że popływają w krystalicznie czystej wodzie. Gligar natomiast czuł się bardzo samotny i odrzucony, bowiem on nie umiał pływać.
- Co się stało? Nie bądź taki smutny. Dla Ciebie mam coś specjalnego. - Poklepał swoją torbę z której wydobył się dźwięk obijanych o siebie butelek. Następnie wyciągnął ulubione trunki ów pokemona, bez których nie mógł normalnie funkcjonować. Pokemon bardzo się ucieszył na ten widok i błyskawicznie otworzył szklane butelki z alkoholem. Zmęczone pokemony, po kilku godzinach zabawy i miłej atmosfery zasnęły w jaskini, a Szaman nie miał serca ich budzić przez co wszyscy z uśmiechami na ustach zasnęli w tajemniczej jaskini.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 95

PisanieTemat: Re: Jaskinia Wabika   Sob Mar 28, 2015 7:09 pm

Strasznie mało wytłumaczyłeś pokemonom co będą robiły. Niby zobaczyły jak wyglądają ataki, chociaż Seaking nie dowiedział się jakiego ataku będzie się uczył, ale pokemony wymagają dokładniejszego opisu ataków.

Froakie-Szybki Atak-3%
Gligar-Nokaut-5%
Seaking -Trujące ukłucie-5%

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Jaskinia Wabika   Sro Kwi 01, 2015 10:50 pm

Szaman ponownie przybył do swojej jaskini, którą odnalazł przez przypadek, by kontynuować trening z swoimi pociechami. Na początku porozkładał po miejscówce kilka pochodni, które następnie zapalił, ponieważ blask księżyca nie miał wystarczającej siły, by przy nim móc cokolwiek przeczytać. Następnie usiadł pod ścianą by przygotować się w odpowiedni sposób do treningu. Z torby wyciągnął kilka książek, a następnie zaczął wertować stronice. Co jakiś czas się zatrzymywał, by przeczytać fragment tekstu. Po dłuższym czasie powstał, otrzepał spodnie z piasku i uwolnił z PokeBalla Froakiego.
- Witaj wojowniku. Dzisiaj będziemy dalej szlifować Szybki Atak. Ostatnio ukazałem Ci tylko ilustrację przedstawiająca ten cios i dopiero później zdałem sobie sprawę, że nic nie powiedziałem na jego temat. A więc zacznijmy od początku. Cały cios polega na tym, że rzucasz się na wroga z prędkością, która sprawia, że ​​jesteś prawie niewidoczny. Ów cios oprócz atakowania może Ci pomóc w unikaniu ciosów wroga oraz szybkiej zmiany pozycji. Zatem na początku musimy potrenować Twoją szybkość oraz wytrzymałość. Czyli będziemy tylko biegać. Tempo i odległości będą różne. Dzisiaj trochę sobie potruchtamy, sądzę, że kilka, no ewentualnie kilkanaście kółeczek będzie ok. - powiedział z stoickim spokojem rozglądając się w celu odnalezienia obiektu, wokół którego będą mogli pobiegać. Jego wzrok zatrzymał się na zbiorniku wodnym.
- Ale w pierwszej kolejności wykonajmy kilka ćwiczeń rozciągających oraz rozgrzewających, żeby nie nabawić się kontuzji. - i zaczęli rozgrzewkę. Wykonywali najróżniejsze ćwiczenia na przykład przeplatankę oraz przysiady. Następnie zaczęli sobie truchtać. Wabik biegł obok swojego towarzysza, by wodny starter czuł wsparcie i obecność swojego trenera. Kilka razy Żaba chciała zwiększyć tempo, jednak Wabik sprowadzał swojego pokemona na ziemię dzięki czemu stworzenie się uspokajało.
- Dobrze, starczy na dzisiaj. Możesz popływać, a ja zajmę się kolejnym treningiem. - po chwili uwolnił z kulki Gligara. Alkoholik zawirował przed nim, a następnie wylądował na ziemi.
- Czołem. Ty będziesz dalej szlifować Nokaut. Cały myk polega na tym. aby bardzo mocno uderzyć swojego przeciwnika. Gdy nauczymy się zadawać ciosy normalnie, wtedy dodamy w to energię płynąca z Twojego typu. Zaczniemy ćwiczyć ruch ciała oraz kończyn górnych. Pamiętaj. że po treningu czeka Cię nagroda, już Ty wiesz jaka. - mówiąc to kroczył do torby, w której coś zadźwięczało, gdy trener ją poruszył. Następnie Alexander spojrzał na swojego podopiecznego.
- Obserwuj mnie. - po tych słowach przyjął odpowiednią pozycję, a następnie się zamachnął atakując powietrze. Potem czynność powtórzył jeszcze kilkanaście razy.
- Mniej więcej tak to powinno wyglądać. Spróbuj sam - rzekł radośnie, a następnie obserwował próby Gligara co jakiś czas ukazując mu co robi źle. Chłopak okrążał go z skrzyżowanymi rękoma na klatce piersiowej.
- Dobrze, starczy na dzisiaj. - rzucił mu butelkę z piwem.
- Wypij moje zdrowie i odpocznij. Teraz czas na szkolenie trzeciego pokemona. - już po chwili z czerwonej wiązki światła zmaterializował się Seaking.
- Witaj, witaj. Ostatnio tylko pokazałem Ci zdjęcie ruchu, który będziesz się starać opanować. Jest to Trujące Ukłucie. W Twoim przypadku zbierasz trującą energię w swoim rogu, gdy ten zacznie się błyszczeć fioletową, to znak, że trująca energia została skupiona w tym miejscu. Gdy tak się stanie możesz wyprowadzić atak wbijając róg w ciało pokemona przeciwnika. Jest trzydzieści procent szansy, że wróg będzie nękany przez truciznę rozchodząca się po jego ciele. Dzisiaj rozpoczniemy naukę medytacji, która pozwoli Ci opanować umiejętność kontroli energii. - Szaman usiadł na ziemi i zamknął oczy.
- Wycisz się, następnie skup się. nie pozwól by cokolwiek Cię rozpraszało. Pomyśl o truciźnie. O substancji, która powoli osłabia każda istotę. Odnajdź tą złą energię w sobie. Skup ją w jednym punkcie. Niech tym miejscem będzie ten piękny róg, który posiadasz. On jest Twoją dumą, ale też potężną bronią. Teraz pomyśl o moich słowach, a następnie staraj się zrozumieć swoje ciało oraz energię, która się w nim znajduje. - po tych słowach zamilkł i pozwolił działać podopiecznemu. Po kilku godzinach treningu z swoimi podopiecznymi, a następnie długiej zabawie i odpoczynku z uśmiechem na ustach Black opuścił teren tajemniczej, mistycznej jaskini.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aureliusz



Male Liczba postów : 217
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: Jaskinia Wabika   Czw Kwi 02, 2015 10:15 pm

Dobra, opisy masz już za sobą. Teraz staraj się bardziej opisywać co pokemony robią, w jaki sposób trenują. Napisanie, że trenują kilka godzin nie załatwia sprawy Wink

Froakie-Szybki Atak-10%
Gligar-Nokaut-15%
Seaking -Trujące ukłucie-12%

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Jaskinia Wabika   Pon Kwi 06, 2015 10:53 pm

Po świętach Wabik ponownie przybył do swojej Jaskini, by potrenować z swoimi podopiecznymi. Jednak zaszła zmiana pokemona, bowiem Seakinga zastąpi Flabebe. Jednak należało zacząć od początku, na pierwszy ogień poszedł Froakie.
- Witaj Mistrzu, dzisiaj będziemy kontynuować, ale zanim zaczniemy obejrzyj kilka filmików. - pokazał mu telefon, na którym wyświetlały się filmy z profesjonalnymi biegaczami, którzy potrafili naprawdę szybko przemieszczać się.
- Zwróć uwagę na ich ruchy. - uśmiechnął się. Następnie rozgrzali się, by potem trochę pobiegać. Żaba była naprawdę szybka, jednak nie potrafiła osiągnąć progu, który jest wymagany w Szybkim Ataku.
- Spróbuj odpowiednio oddychać. Wdech nosem, wydech ustami. Dzięki temu będziesz się mniej męczyć. Spróbuj oddychać tutaj, a następnie pobiegaj sam. - poklepał go po głowie, a następnie uwolnił Gligara
- Czołem Szefunciu. Dzisiaj będziesz katować worek treningowy, ale najpierw Ci coś pokażę. - teraz fioletowy pokemon obserwował nagrania z przeróżnych gal boksu. Wabik zwracał szczególną uwagę, na ataki nokautujące przeciwników.
- Widzisz, tak musisz uderzać. Teraz chodź do worka. - po kilku sekundach byli już na miejscu. Alkoholik spojrzał na worek, następnie na trenera, by potem zaczął uderzać w worek. Był bardzo zawzięty. W jego oczach widać było upór i cierpliwość.
- Dobrze, jednak wykonuj atak trochę rzadziej, ale wkładając w to więcej precyzji i siły. - pokemon spojrzał na trenera, a po chwili na worek. Potem zaczął ponownie maltretować worek. Ciosy wyglądały jeszcze nieporadnie, ale mimo wszystko wyglądało to lepiej, niż w czasie pierwszego treningu ów umiejętności.
- W przyszłości będziemy musieli popracować nad precyzją. Odpocznij. - podał mu butelkę z trunkiem.
- Teraz czas na Flabebe. - wyszeptał sam do siebie, a następnie uwolnił małą wróżkę z balla.
- Witaj. Jestem Wabik, ale to już chyba wiesz. Zabrałem Cię z tych okropnych bagien. Widzę w Tobie ogromny potencjał, dlatego chciałbym Cię trenować. Zauważyłem, że bardzo martwisz się o swojego kwiatka. Jest on piękny, masz racje. Dlatego musisz nauczyć się Życzenia. Ta umiejętność pozwoli Ci się uleczyć. Będziesz dzięki temu w lepszym stanie, Twój kwiatek oczywiście też. - wróżka wydawała się poruszona słowami trenera, szczególnie gdy usłyszała miłe słowa o swoim białym kwiatku.
- Tak więc musisz się skupić, aby opanować tą umiejętność. To życzenie, coś w stylu modlitwy albo marzenia. Aby się spełniło musisz w to wierzyć oraz zebrać w sobie całą moc natury, która w Tobie drzemie. Poradzisz sobie. - pogłaskał małego pokemona, a następnie przedstawił ją reszcie przyjaciół. Po wesołej zabawie wrócili do domu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 17

PisanieTemat: Re: Jaskinia Wabika   Pon Kwi 06, 2015 11:50 pm

Fraokie powoli zwiększa swoją prędkość.

Froakie-Szybki Atak-21%

Pokemon doskonali wykonywaniu cisów z wielkim uporem i determinacją, a dzięki filmikom wie jak ciosy powinny wyglądać co jeszcze bardziej ułatwia mu zadanie.

Gligar-Nokaut-20%

Jedyne co pokemon poznał na tym treningu to jak atak powinien być wykonywany, ale sam nie spróbował go wykonać ani nic.

Flabebe 2%
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Jaskinia Wabika   Sro Kwi 29, 2015 3:58 pm

Wabik przybył do swojej jaskini zaraz po wykonaniu wszystkich ważniejszych czynności. Nie miał pojęcia kiedy ostatnio trenował, jednak w notatniku w telefonie wszystko miał dokładnie opisane. Po kilku minutach już wszystko dokładnie wiedział i był w stanie przygotowywać swoich podopiecznych do treningów. Pierwsza przywołał Flabebe.
- Witaj. Tak jak mówiłem, w Życzeniu musisz skupić w sobie siły natury, które następnie udzielą Ci błogosławieństwa i dodadzą ci siły, zapału oraz energii do dalszej walki, ogólnie rzecz biorąc udzielą Cię. Także Twój kwiatek będzie wtedy w lepszej kondycji, więc jeśli się coś stanie, ta umiejętność jest kluczowa. - Wabik usiadł na przeciwko swojej podopiecznej i spojrzał w jej oczy.
- Dzisiaj zaczniesz medytować. Staraj się odnaleźć swój wewnętrzny spokój, a także więzi, która Cię łączy z naturą. Wsłuchaj się w szum wody, dźwięk spadających kropel oraz świst powietrza, który obija się o ściany tej jaskini. Energia przyrody otacza Cię z każdej strony, musisz ją tylko odkryć w sobie. Powodzenia. - zostawił podopieczną samą, by ta mogła w spokoju kontynuować swój trening. Szaman przywołał kolejnego pokemona, którym był jego starter.
- Rozgrzej się przyjacielu, a ja przygotuję scenerię. - jego wodny pokemon zaczął wykonywać ćwiczenia rozgrzewające oraz rozciągające, a następnie zaczął biegać. Wabik w tym czasie tuż przy ścianie ustawił kilka poduszek. Gdy Froakie zatrzymał się przy nim Alexander od razu przeszedł do tłumaczeń.
- W czasie treningów Szybkiego Ataku musisz się przyzwyczaić do zderzeń z innymi obiektami. W tym wypadku będą to poduszki. Zderzenie nie może Cię zdekoncentrować. Musisz cały czas być świadomym tego co się dzieje. A więc weź rozbieg, a następnie uderz w przeszkodę. Rób to do bólu. -przyglądał się pokemonowi przez chwilę, a następnie powiedział mu co powinien zmienić, by ataki były lepsze. Ostatecznie poklepał swojego towarzysza po plecach, a następnie oddalił się, by potrenować z ostatnim pokemonem, oczywiście uprzednio przygotował kilka cieniutkich drewnianych deseczek.
- Gligar musisz uczyć się perfekcji oraz siły i szybkości Nokautu. Dlatego dzisiaj będziesz niszczyć drewniane deseczki. Oczywiście stopniowo będziemy zmieniać przedmioty, które będziesz dewastować. Z czasem może nawet będziesz potrafił rozbić kamień w drobny mak, kto to wie? - następnie pokazał i dokładnie wytłumaczył pokemonowi jak ma uderzać oraz sam przełamał kilka deseczek. Następnie powiedział podopiecznemu jakie popełnia błędy i co powinien poprawić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 95

PisanieTemat: Re: Jaskinia Wabika   Pią Maj 01, 2015 6:36 pm

Froakie-Szybki Atak-35% pok trenował do bólu i jest nieco obolały, ale za to trochę się nauczył.


Gligar-Nokaut-38%-Pok uczy się na łatwych celach, i dobrze, bo bezpiecznie jest wyćwiczyć najpierw technikę a dopiero później siłę. Technikę uderzania pok prawię opanował. więc możesz przejść do ambitniejszych celów.



Flabebe -Życzenie 20%-medytacja pomaga i warto dalej ją kontynuować.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Jaskinia Wabika   

Powrót do góry Go down
 

Jaskinia Wabika

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokemonEternal :: Region :: Centrum Treningowe-