IndeksCalendarFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Almanach Aureliusza

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Almanach Aureliusza   Wto Sty 20, 2015 7:54 pm

Wyobraźcie to sobie? Ubita ziemia, powietrze naelektryzowane od emocji, wasz pokemon pręży muskuły. Przeciwnik też jest podekscytowany, też chce wygrać... Chociaż właściwie to nie, każdy z was chce po prostu rozsmarować podopiecznego rywala po arenie. To odczuwa każdy podczas walk pokemon, ale według mnie kiedy w grę wchodzą głównie mięśnie kieszonkowych stworków, wtedy czuje się to bardziej. Mówcie co chcecie, ale nie ma nic brutalniejszego w świecie pokemonów niż napuszczenie na siebie dwóch napakowanych tanków, trenowanych od małego by niszczyć. Nie oszukujmy się, trudno wyobrazić je sobie w innej roli Wink To jest specyfika walk w zwarciu.

I. Dobór pokemona.
Wiem, że polowania to ruletka i trudno trafić na to co się chcę. Często to przypadek decyduje o tym kto wpadnie w nasze łapki, nierzadko pokemon kończy na resztę żywota w box`ie i czeka na ofertę wymiany(*Przekaz podprogowy* Nowy regulamin wymian jest członkowy *Koniec przekazu podprogowego*). Jednak jeśli wiemy czego szukamy to może kiedyś szczęście nam dopisze i dostaniemy to co chcemy. Wyodrębniłem trzy kategorie pokemonów do walk zbliżeniowych:
1. Typ silny.
Jako przykład pokemona najlepiej pasującego do obrazu tego typu przyrównam Snorlaxa. Potężny atak, świetna obrona i duża wytrzymałość, a jedyny mankament to jego słaba szybkość. Pokemon ten może przyjąć na siebie dwa Mach Ciosy i trzy uderzenia Taranem, a potem bez zadrapania wgnieść przeciwnika w ziemię Ciosem Ciałem. Zazwyczaj posiadają też one bardzo potężne techniki, które pozwalają robić z przeciwnikiem co tylko chcą... Do takich ataków należą na przykład: Giga Wstrząs, Walec, Mega Róg, Łamacz Murów.
2. Typ szybki.
Scyther się tu świetnie nada jako przykład, bo w końcu posiada dużą szybkość i atak, ale jednak z jego obroną jest problem. Ten pokemon to zbliżeniowiec, owszem, ale nie jest tankiem! Jego zadaniem jest wykorzystanie prędkości do jak najefektywniejszych uników i użycia jej by zmaksymalizować obrażenia zadane przeciwnikowi. Ruchy takie jak Szybki Atak, Przyśpieszenie, Pościg czy techniki podnoszące atak/szybkość to codzienność u tego typu pokemonów.
3. Typ trzeci.
Na początek chcę zaznaczyć, że w typie trzecim zamykają się pokemony zrównoważone jak i takie które trudno sklasyfikować. Dlaczego ich nie podzieliłem? Bo jest to trudne, a często jedno wynika z drugiego. Można tutaj pokusić się o stwierdzenie: pokemony specjalistyczne. Rozwija się takiego osobnika pod jednym kątem by uzyskać unikalnego zawodnika. Tutaj jako przykład podam Brelooma*, pokemona o wysokim ataku, ale jednak odstającego jeśli chodzi o szybkość czy obronę. Jego bronią są świetne techniki takie jak Mach Cios czy Podniebny Hak, a tarczą dual pozwalający napsuć krwi określonym typom.
Znaleźliście coś dla siebie? Tak? To idziemy dalej.

II. Trening.
To jak trenować techniki wie każdy, ale czy wiecie, że można tworzyć własne kombinacje czy też ruchy bazujące na innych atakach? Szybki Atak można połączyć z Przyśpieszeniem (choć średnio to polecam) i przeciwnik nawet nie będzie wiedział co go trafiło, przy pomocy Supersiły i elementów areny np. kamiennej można z pokemona zrobić żywe działo, użyć Czytacza Umysłów i Ciosu Dynama (które ma 50% szans na trafienie, nawet z bliska bo to ruch wymagający skupienia) i mieć całkowitą pewność, że następny nasz atak dosięgnie przeciwnika albo wykorzystać Podwójne Kopnięcie do wybicia się by dosięgnąć latającego przeciwnika lub uniknąć jakiegoś ataku. Chodzi o to by stworzyć swój własny styl, coś co potem inni będą może kopiować, ale nigdy nie odbiorą Ci palmy pierwszeństwa.
A teraz pytacie po co to trenować? Jeśli coś jest przećwiczone to ma większą szansę na powodzenie i mniej męczy, w końcu pokemon oswoił się z tym, prawda? Oczywiście nie wszystkie kombinacje będą genialnym vademecum na wygraną, niektóre mogą nas wręcz pogrążyć, ale ważne są takie asy z rękawa.

III. Ataki dystansowe.
Nie oszukujmy się, każdy z nas i tak będzie próbował nauczyć swojego pokemona jakiejś techniki, która potrafi razić z dystansu. Werdykt jest jeden: UCZYĆ. Nie zawsze będziecie walczyć tylko ze zbliżeniowcami (a raczej z mojego doświadczenia, rzadko) i trzeba umieć się dostosować. Dobrze użyty atak dystansowy może zmienić wynik meczu. Na przykład Breloom wspomagający się Mega Odpływem może nadrobić braki w obronie, a Powietrzne Cięcie Scythera daje nam pewność, że przeciwnik zbliży się do nas tylko wtedy kiedy będziemy tego chcieli. Zasada Jin i Yang, jedno zawsze będzie nierozerwalnie złączone z drugim.

IV. Techniki specjalne.
W walkach chodzi zawsze o to by osłabić lub zaskoczyć przeciwnika. Jeśli go zatrujesz lub sparaliżujesz to masz pewność, że dla przeciwnika rozpoczyna się również walka z czasem... Ułatwiasz sobie okładanie go do nieprzytomności i tyle. Możesz też użyć Substytutu lub Podwójnej Drużyny by nie wiedział w co uderzyć. Ogólnie ten punkt to przypomnienie, większość z was wie o co chodzi, właściwie ten temat wyczerpałem w poprzednim almanachu.

V. Walka.
Wreszcie to co was najbardziej interesuje, co? Nie dziwię się. Będzie to najbardziej rozległy punkt, a przynajmniej tak się zapowiada biorąc pod uwagę to co teraz kotłuje mi się w czaszce. Tutaj jednak chcę Was uświadomić uświadomić o istnieniu paru faktów, bo jeśli potraficie ogólnie walczyć, to potrzebujecie tylko kilku wskazówek by stać się ekspertami walki w zwarciu.
1. Jeśli chcesz by Twój pokemon odpoczął to załóż przeciwnikowi chwyt lub zmuś go do siłowania!
W przeciwieństwie do pokemonów dystansowych, tutaj liczy się głównie siła mięśni. A teraz tłumaczę i objaśniam: przez te kilka chwil kiedy wasze pokemony trzymają się w szachu nie muszą podskakiwać, używać specjalnych technik i nie otrzymuje obrażeń! A skoro w większości przypadków takie stworki są dość mocno przypakowane to taka przepychanka serio daje chwilę na oddech.
2. Nie bój się włączać do walk elementów sztuk walki! Bo co Ci szkodzi? Jeśli nauczysz pokemona używać gardy (a najlepiej wspartej aktywowaną na obu łapach techniką w stylu Mach Ciosu czy Trującego Ukłucia) to będzie potrafił się efektywniej bronić. Jeśli nauczysz pokemona technik z aikido, na przykład dźwigni czy wytrącania z równowagi, to będzie on w stanie sparować wiele ruchów przeciwnika. A pomyślcie, że to co wymieniłem to tylko kropla z morza możliwości jakie oferują nam sztuki walki.
3. Używaj dodatkowych kończyn czy narośli! Ogonem możesz przeciwnika podciąć lub się z niego wybić by wykonać unik, a rogu użyć do zwykłego przybicia go do drzewa, ściany. To, że nie masz czegoś wpisanego nie oznacza, że nie możesz tego użyć. Nie będzie to może tak silne jak normalny atak, ale jednak to zawsze coś. Po prostu bądźcie kreatywni.
4. Równowaga jest ważna! Wasz pokemon musi stać stabilnie. Tak naprawdę jeśli upadnie, to wasz przeciwnik nie będzie tak miły by tego nie wykorzystać, na arenie zasada "leżącego się nie bije" nie bardzo funkcjonuje, to nie Day Care. Jeśli pokemon nie ma pazurów, które może wbić w podłoże, najlepiej uczyć go odpowiedniej postawy.
5. Szybkość pokonuj brakiem ruchu. Tutaj nie żartuję, jeśli przeciwnik jest bardzo szybki to najlepiej wyczekać dobry moment by uderzyć! Nie oznacza to, że masz obrywać cały czas... Jeśli nie uda Ci się wyczuć momentu to się wycofaj.
6. Jeśli posiadasz szybkiego pokemona i walczysz przeciwko typowi silnemu to staraj się uderzać w jedno miejsce. Masz wtedy szansę na zadanie większego bólu albo wyeliminowania kończyny przeciwnika na czas walki. Dlaczego tak? Musisz zredukować potencjał przeciwnika, różnicę w wytrzymałości. Taki handicap** po prostu.
7***. Odbijanie ataków... Dobra. Tutaj istnieje pewne ryzyko. Jeśli wasz przeciwnik pośle w waszą stronę np. Wodny Puls to macie szanse go ODBIĆ! Oczywiście w 70% przypadków technika wybuchnie i tylko minimalnie zmniejszy obrażenie, ale czasem może udać się odbić i znacznie zminimalizować straty! Magia, nie? Nie próbujcie tylko odbijać ataków opartych na strumieniu jak Miotacz Ognia czy Wodna Broń...
8***. Nie daj sobie wmówić, że Twój pokemon może obrywać bez przerwy i nie wyprowadzić ataku bo "nie dobiegł" albo "Ciągle obrywał, bo nie dali mu czasu na unik". To po prostu pieprzenie głupot, każdy atak zabiera trochę czasu na uderzenie i nie da się wysłać trzech Kul Cienia w sześć sekund. Jeśli uważacie, że sędzia przesadza z faworyzacją przeciwnika, bo on ma ataki dystansowe to idźcie do Admina to zgłosić, z tym trzeba walczyć po prostu. To samo się tyczy zmęczenia, jeśli wyprowadził ileś tam ataków, ale nie oberwał to też się męczy, a nie jest niewzruszony i dalej może uderzać jak CKM.

To chyba tyle... Mam nadzieję, ze Was nie zawiodłem. Ogólnie podawajcie w komentarzach pomysły na kolejne artykuły.


* Ogólnie przewiduję, że jeśli takowy osobnik pojawi się na forum i zostanie dobrze wytrenowany (właściwie wystarczy 6 ataków), to jest w stanie być najlepszym zbliżeniowcem w naszym małym pokemonowym świecie. Naturalnym przeciwnikiem jest jednak pewien mroczno-lodowy osobnik...
** Wyrównanie szans.
*** Punkty szczególnie przydatne w walce z dystansowcami.

Aureliusz & Raven

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Almanach Aureliusza

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokemonEternal :: Dodatki :: Gazetka :: Wydane Numery :: Numer 4-