IndeksCalendarFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Tajemnicza Chatka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 9:27 pm

- Fajny z Ciebie pokemon. - powiedział z uśmiechem gładząc go po szyi. Potem Wabik stanął obok pokemona i zaczął się rozglądać, bo miał wrażenie, że o czymś zapomniał. Jego wzrok zatrzymał się na buraku i nożu.
- Poczekaj tu za mną, a ja pójdę po kolejny przysmak. - odparł z uśmiechem. Jak powiedział tak zrobił. Poszedł po buraka okopowego i nóż, a następnie wrócił do swojego nowego znajomego.
- Jeszcze tylko chwilę, bądź szczęśliwy. - po tych słowach usiadł obok niego i zaczął dokładnie obierać buraczka. W pierwszej kolejności odciął liście, które mu przeszkadzały. Następnie zaczął usuwać brud i wycinać wszelkie mankamenty buraka okopowego. Po wszystkim pokroił go na mniejsze kawałki, by stworzeniu się lepiej jadło.
- Smacznego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raven

avatar

Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 9:33 pm

No to tak. Karmie sianem, obieram buraka i daje zwierzaczkowi, napajam wodą, a następnie czyszczę wedle wskazówek Stantlera.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 9:39 pm

Krótko zwięźle i na temat. Ostatecznie udało się wszystkim wykonać powierzoną wam czynność, a w tym czasie niski koleś się również nie opierdzielał. Cały czas coś grzebał przy pięknych u przede wszystkim pojemnych saniach, które stały na uboczu stajnie przy ogromnych drzwiach. Wreszcie zauważył was i skończoną pacę po czym rzekł:
-Widać, że jesteście właściwymi osobami we właściwym miejscu. Pan M wie co robi, a teraz czas na kolejne zadanie, a teraz chodźcie ze mną. - rzekł, ale Jazon wychodząc ujrzał jak koło jego Stantlera leży coś owalnego. To jajko! Niby nikt nic nie widzi, ale co on zrobi?
Reszta ruszyła za niskim kolesiem, który zaprowadził was do jeszcze większego budynku za stajnią. Do niego wejście było jednak tylko bardzo niskim korytarzem.
-Wchodźcie. - rzekł. Do waszej grupy wreszcie dołączył zaspany Martixelix.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 9:44 pm

Zrobiłem co miałem zrobić i odetchnąłem z ulgą. Przywitałem się ze spóźnialskim i poszedłem dalej za agentem U, jak uszy xD Zaprowadził nas do kolejnego budynku. co robi się dziwne. Ta chata nie wydawała się taka wielka na starcie, a to już kompleks nie z tej ziemi, czy tam laponi. No ale ciul z tym, nie zagłębiajmy się w szczegóły i róbmy swoje. Zastanawiam sie tylko co teraz będzie moim zadaniem, aby nie czyszczenie kibla bo kurde wyjdę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Martixelix



Male Liczba postów : 160
Wiek : 22
Skąd : Opole

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 9:46 pm

Corman był bardziej zmęczony, niż mógłby się tego spodziewać. Zasnął on bowiem prawie że natychmiast po tym, jak tylko się ocknął. Czuł się naprawdę wycieńczony, a tak naprawdę za wiele nie robił poprzedniego dnia. Być może było to spowodowane faktem, iż znaleźli się w ciepłym, przytulnym pomieszczeniu, w miękkich łóżkach. Nie był w stanie wyjaśnić tego zjawiska.
Tak czy owak, pospiesznie wstał z łóżka, gdy tylko spostrzegł, iż nikogo poza nim nie ma już w pomieszczeniu, po czym dołączył do całej reszty trenerów.

- Zdecydowanie za długo spałem... - Pomyślał, karcąc samego siebie w myślach podczas gdy zakładał na siebie świeże ubrania i wychodził z pomieszczenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 9:47 pm

Roxie poszła dalej za niskim gościem, który doprowadził ich do kolejnego budynku. Wejściem do niego jednak był niski korytarzyk. Dziewczyn nie była za wysoka, jednak jeżeli nie udaje jej się przejść to schyla się nieco i przechodzi przez korytarz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 9:48 pm

Shi od razu pomyślał, idąc za skrzatem, wówczas gdy osobnik znów rzucił imię tajemniczego "Pana M":
- Hmm... Czyli działamy na czyjeś zlecenie? Ten cały "M" nas wykorzystuje, ale jak na razie czynimy to z naszej nieprzymuszonej woli, jednakże co jeśli działamy w złym celu, a "M" okaże się złym final bossem? Na razie nic na to nie wskazuje. Skąd te myśli Shi? Nie, cel pewnie jest hojny. - Zastanowił się chłopak, nie zdradzając nikomu swoich myśli. Po krótkiej analizie, wszyscy byli już nieopodal kolejnego budynku z podejrzanie ciasnym korytarzem, który służył za wejście.
- Toż to istna metropolia. - Pomyślał z uśmiechem, po czym skinął głową w stronę elfa, ufając mu w pełni. Liczył, że gdy wejdą wyjawi mu wskazówki do kolejnego zadania.
- Sanie, renifery, śnieżna kraina. Wszystko pasuje do pewnej dziecięcej układanki. Ale kompletnie nie wiem co będzie naszym kolejnym zadaniem. Zapytam go. - Raz jeszcze oddał się myślom, by zaczepić nim wszedł, małego skrzata:
Prze pana, za co służy ten budynek? - Po tym wszedł do środka, jeśli i reszta, i elf tak uczynili.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raven

avatar

Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 9:49 pm

Noto wchodzę z ciekawością...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 9:54 pm

Ucieszony, że udało mi się wykonać pierwsze poważne zadanie w tym miejscu, ruszyłem dalej. Chociaż tyle moge uczynić dla gospodarza, tajemniczego Pana M., który ugościł nas w swoim domu. Widząc kolejny budynek lekko się przeraziłem co może się tam znajdować. W końcu już stajnia była potężnych rozmiarów. A teraz? Coś większego. Nie pozostało mi nic innego jak ruszyć dalej. Widząc korytarz byłem gotowy na wszelkie poświecenia. W końcu mój wzrost może skutecznie mi utrudnić dotarcie do środka. W razie potrzeby pochylam się, kucam, a nawet próbuję się czołgać. Chociaż tego ostatniego nie chciałbym doświadczyć. Gdy uda mi się przedostać do środka budynku rozglądam się po nim. Chciałbym wiedzieć co mnie teraz czeka.
- Nadal w pełni sił. Czekam na kolejne zadanie dla nas.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 9:57 pm

Wabik z uśmiechem obserwował, jak jego nowy kompan smacznie zajada się przysmakiem i nie marudzi. Potem usłyszał słowa osobnika z spiczastymi uszami, który w czasie czyszczenia i karmienia pokemonów zajmował się pojemnymi saniami. Potem Wabik usłyszał o kolejnym zadaniu i z zapałem zaczął zacierać dłonie. Bądź co bądź Szaman idzie za zleceniodawcą w nieznane. Po chwili się okazuje, że zmierzają do uwaga, uwaga: następnego budynku. Wejście do niego było bardzo niewielkim korytarzem. Było ono idealne dla niskiego osobnika, którym był ich tymczasowy ,,szef''. Wabik schylił się, a następnie ruszył ku kolejnemu zadaniowi.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 9:59 pm

Po dobrze wykonanej robocie usłyszałem, że mały facecik jest zadowolony z naszej pracy przy reniferach, a sam cały czas coś robił przy saniach. Teraz ma dla nas kolejne zadanie i mam nadzieję, że będzie nieco inne niż sprzątanie i karmienie reniferów bo nie chcę już siedzieć w stajni. Podążyłem więc za niskim kolesiem, a ten zaprowadził nas do jeszcze większego budynku. Niby taki wielki obiekt, a drzwi przez które skrzat chciał nas przeprowadzić były, że tak powiem na jego rozmiar. Aby przez nie wejść muszę chociażby kucnąć. No ale czego nie robi się dla pomocy przy świętach. Zniżam się na wysokość niskiego faceta po czym przechodzę przez drzwi i poruszam się dalej do przodu wzdłuż korytarza który wskazał nam skrzat.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jazon

avatar

Male Liczba postów : 354
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 10:05 pm

Zobaczywszy jako wielce się zdziwiłem. Dziwne byłoby zabrać je sobie od tak. Jednak nie mogłem go również zostawić od tak na ziemi. Złapałem je więc w ręce i opatuliłem kocem, żeby nie ziębło i poszedłem za niskim panem. Dogoniłem go.
- Proszę pana. Przepraszam, ale znalazłem na ziemi jajko. Co z nim mam zrobić? Należy do pana? Bo jeśli nie ... to eee.. Mógłbym się nim zaopiekować.
Zasugerowałem, jednak byłem gotów bez problemu oddać je miłemu panu, który uczynił dla mnie wiele dobrego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 10:29 pm

Uszasty na pytanie o znalezisko w stajnie uśmiechnął się i pstryknął palcami. Jajko zniknęło, ale powiedział:
-Zdałeś test. Zasłużyłeś więc na prezent, ale prezenty jutro! Brawo Jazon! - potem ruszył do was i zaprowadził przez niski korytarz. Tam w środku okazało się, że jest to fabryka zabawek! No cóż. Kto by się spodziewał.
-No więc teraz jest czas dla was. Potrzebujemy dwie osoby do drukarek opakowań prezentowych, dwie do taśmy z klockami lego i trójkę do zawiązywania kokardek na prezentach. To jak?

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Martixelix



Male Liczba postów : 160
Wiek : 22
Skąd : Opole

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 10:32 pm

Po chwili rozeznania w tym co się dzieje zrozumiał, iż trenerzy właśnie odpracowywali odespaną noc i wzięty poprzedniego wieczora prysznic. Cóż, było to logiczne wytłumaczenie, a przynajmniej tak to rozumował Corman. Kiedy coś się otrzymuje, trzeba kiedyś, bądź też przy okazji, dać coś od siebie.
W tym przypadku należało wykonać kilka prac ręcznych. Trzy do wyboru, a Drex'owi najbardziej leżało wiązanie kokardek.

- Zgłaszam swą kandydaturę do wiązania kokardek na prezentach, Mr. Smerf!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 10:34 pm

Roxie wysłuchała niskiego kolesia i od razu zgłosiła się do wiązania kokardek na prezentach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jazon

avatar

Male Liczba postów : 354
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 10:34 pm

Czułem się odrobinę zmieszany i nie wiedziałem co do końca o tym myśleć, no ale cóż.
- To ... chyba dobrze.
Przeczuwałem, że to jakiś kolejny pokręcony test, ale nie spodziewałem się, że te jajko zniknie mi z rąk od tak. Było to dla mnie co najmniej nadzwyczajne. Jednak nie miałem czasu na te głupie myśli, bo już nastał kolejny punkt naszego pomagania. Teraz fabryka zabawek. Od razu zachęciły mnie drukarki.
- To ja chętnie zajmę się tymi drukarkami.
Powiedziałem i poszedłem zająć się pracą, choć do końca nie wiedziałem jak, więc cofnąłem się do niskiego pana i spytałem się go o radę, po usłyszeniu której idę pracować według jego wskazówek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 10:34 pm

Na nieszczęście Jazon miał na tyle rozumy, aby nie spartolić gry w pozory, albo po prostu zaczął myśleć. No nic, dziecię wojny zdało, więc pewnie teraz nasza kolej . . . albo i nie. Póki co zaprowadzono nas do fabryki . . . a już myślałem, że mam bezpłatny urlop do piątego stycznia Sad No nic, zakasałem rękawy i wziąłem się do roboty. Postanowiłem wziąć dla siebie najgorszą robotę, babską, czyli zawiązywanie kokardek. W sumie jak by nie patrzeć to sektor pakowania, czyli mój żywioł. Może pudzianem nie jestem ale pakować umiem i pokazuje co potrafię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 10:34 pm

- Taśmy z klockami lego moje! - Krzyknął Shi, rwąc się do pracy, po czym wyjaśnił, by nie pogłębić gafy:
- Wybaczy pan, ale z dzieciństwa pamiętam klocki lego, które są mi bardzo bliskie. Układałem z nich wiele ciekawych konstrukcji i budowli, które później niszczyłem. Większość dzieciństwa co prawda spędziłem na dworze bawiąc się gałęziami, aczkolwiek gdy tylko przyszedłem do domu... Myślę, że sobie poradzę. - Zakończył, pytając o pozwolenie, po czym szukał wzrokiem osoby, która wyjaśni mu co będzie jego zadaniem.
- Pakowanie czy może tylko klikanie jakiś guzików żeby tę taśmę obsługiwać? - Zastanowił się czekając, aż ktoś go pokieruje.
- Fabryka zabawek, no tak. Jak mogłem na to nie wpaść. - Odpowiedział sobie na pytanie, które zadał w poprzedniej myśli. Czekał na instrukcje, kierując się już w stronę taśm , po których sunęły LEGO.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 10:39 pm

Chłopak spojrzał na Jazona i na zawartość jego dłoni. Po chwili wesoły osobnik z spiczastymi uszami uśmiechnął się i pstryknął w palce, a jajko zniknęło. Jednak dobrze Wabik czuł, mianowicie wyczuwał mistyczne i tajemnicze siły od samego początku tej przygody. Potem spojrzał na fabrykę. To wyglądało jak z bajki, ale postanowił iść do taśmy z klockami lego. W końcu te klocki to jego dzieciństwo, rozwijały kreatywne myślenie i wyobraźnie. Delikatnie się uśmiechnął, te wspomnienia były bardzo przyjemne. Potem rozejrzał się, by stwierdzić co konkretnie będzie musiał robić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 10:43 pm

Po przejściu przez mały, wąski korytarzyk trafiłem do fabryki. Ale kto by się tego spodziewał?? XD No i w tym momencie mały chłopek powiedział, ze mamy koleją fuchę do zrobienia na konkretnych stanowiskach. Po usłyszeniu propozycji danych mi przez skrzata wybrałem według mnie tą że tak powiem najłatwiejszą czyli obsługę drukarki do papieru prezentowego. Nie umiem wiązać kokardek, ani składać czy też produkować klocków LEGO więc przy drukarce sprawdzę się najlepiej. Kiedy powiedziałem co będę chciał robić udałem się na stanowisko drukarek i czekałem na dalsze instrukcje w sprawie mojej pracy. Kiedy je otrzymam to czym prędzej zabieram się do pracy, bo przecież prezenty trzeba w coś opakować, a same się nie spakują.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 10:47 pm

Kto by się spodziewał! Toż to najprawdziwsza fabryka zabawek. Przecież to jest to co chciałem od zawsze zwiedzić. Pokusa, aby opuścić stanowisko pracy była niezwykle ogromna. Jednak nie mogłem w ten sposób postąpić. Na pewno nie po miłej atmosferze od samego początku tutaj. Dość interesujące zadania czekają tutaj. Jednak szybko policzyłem, że jest nas więcej niż posad do rozdzielenia. Spoglądałem jak kolejne osoby wybierały dla siebie zadanie. Postanowiłem nie być gorszy. Jednak nim się nie obejrzałem wszystkie siedem przygotowanych stanowisk zostało obsadzonych. Nie śmiało zwróciłem się do naszego przewodnika.
- Z tego co zaobserwowałem już prace dostępne zostały rozdysponowane. Miałem zamiar ruszyć do wiązania kokardek. Jednak w tym momencie to już nie wiem gdzie się bardziej przydam. Jakies sugestie?
Spojrzałem na małego człowieczka i oczekiwałem na jego reakcję. Ewentualnie wyjdę na ostatniego fajtłapę. Co zrobić, taki mój urok ostatnio.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 10:55 pm

Castiel nie wiedział za bardzo co robić,a el po chwili uszasty koleś pstryknął palcami i zaprowadził Cię w kąt gdzie stała maszyna do napełniania maskotek pluszem.
-Tutaj masz maskotki z reklamy Plush Na Kartę chcą je dzieci po tej durnej reklamie. Wystarczy, że weźmiesz futro i napełnisz pluszem.
Na taśmie z klockami Lego za to odpadły dwie zębatki i to dość spore. Co teraz?
Papier nadrukowany musicie teraz skierować swoje kroki do maszyny tnącej rulony na odpowiednie kawałki. Jest ich sporo więc sporo pracy przed wami.
Pozostali kręcili kokardki. W ostatnich pudełkach Samaela i Martizeliza zaczęło się coś ruszać. Co to jest? U Roxie za to nic specjalnego. Może dalej wiązać swoje prezenty.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jazon

avatar

Male Liczba postów : 354
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 11:01 pm

Cóż. Moja robota miała być dość długa i żmudna, jednak nie sprawiająca zbyt wielu problemów. Według polecenia udałem się do tej maszyny tnącej rulony. Najpierw obeznałem się z nią, jak działa. Około pół roku w dziczy sprawiło, że nie było to dla mnie tak proste jakbym tego chciał, jednak szybko załapałem o co w tym biega. Tak więc według instrukcji i odrobiny własnej intuicji zacząłem pracę. Włożyłem sobie słuchawkę do jednego ucha i puściłem kolędy, by umiliły mi ten czas i wprowadziły ten świąteczny nastój.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 11:02 pm

- Cóż to? Obsługuję sobie spokojnie tę maszynę, a tu trzask i po zębatkach. Zaraz, zaraz... Zębatkach? - Zdziwił się Shi, a jego dłoń aż sama pokierowała się ku pokeballom usadowionym u jego pasa. Odruchowo wręcz zareagował, z uwagi na to, że ostatnio miał wyczulony słuch na wyraz "zębatka", który to przecież był dla niego żywym organizmem - Klinkiem.
- Idź, Klink! - Wypuścił poke-zębatki, by następnie wyjaśnić stalowemu stworkowi sytuację:
- Witaj! Widzisz, mamy tu mały problem. Zębatki się zniszczyły, a ta taśma bez nich ani rusz. Mógłbyś w dobrym celu poświęcić czas klockom lego, byśmy wraz z innym tu poszukiwaczem przygód mogli kontynuować szlachetne, powierzone nam zadanie. Wejdź na miejsce tych zębatek i godnie zastępuj te zniszczone. Ruszaj Klink! Gdybyś zauważył, że ta awaria jest poważniejsza i prąd także został urwany, użyj Naładowania! Liczę na ciebie! - Shi uważnie poinstruował swojego metalowego podopiecznego, by pomógł mu w pracy. Oczekiwał na rezultat ów pomysłu przy maszynie, gotów do kontynuowania legowskiej produkcji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   Sob Gru 20, 2014 11:03 pm

Robię swoje i chyba nawet mi wychodzi, ale to dziadostwo zaczęło się ruszać. Już miałem wziąć coś ciężkiego i w to przywalić, żeby przestało się ruszać, no ale dzieciom by się to nie spodobało.
- Wodzu, ale my robimy legalne interesy tak ? Żadnego przemytu żywego towaru i takie tam, prawda ? Bo w mojej paczce się coś rusza i nie wiem czy to uwolnić, czy po prostu narobić otworów wentylacyjnych . . .
Zastanawiam się co też mi wodzu odpowie, bo chyba jej królewska mość nie wywozi niewolników na sybir . . .
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Tajemnicza Chatka   

Powrót do góry Go down
 

Tajemnicza Chatka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

 Similar topics

-
» Tajemnicza Chatka

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokemonEternal :: Rozrywka :: Wydarzenia Specjalne-