IndeksCalendarFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Kawiarnia "Latte"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 23

PisanieTemat: Kawiarnia "Latte"   Czw Lis 06, 2014 7:42 pm

Jest to miejsce gdzie można się spokojnie spotkać, porozmawiać, poczytać książkę, wypić kawę ewentualnie zamówić lody lub ciastko. Miejsce jest urządzone w starym eleganckim stylu. Meble są imitacją antyków. Krzesła bogato pozłacane, z miękkimi obszyciami w kolorze władzy - fioletowym. Eleganckie stoliki udekorowane kwiecistym obrusem, rażą swoim przepychem. Na ścianach widnieją obrazy przedstawiające rody szlacheckie, życie ówczesne pokemonów oraz rybaków w trakcie połowu ze swoimi pokemonami. Pod malunkami znajdują się ścian o barwie delikatnego beżu. Podłoga jest drewniana. Lada została wzbogacona w dzwoneczek dla szybkiego zawołania kelnerki, bądź wyrażenia swego oburzenia. Na naczyniach są wizerunki legendarnych pokemonów ze wszystkich regionów. Większość nie jest nam znana. Delikatna porcelana zdaje się nadawać wytrawnego smaku spożywanemu jedzeniu lub napoju. Uprzejme kelnerki znane są z szybkiej obsługi, a konwersacja jest na bardzo wysokim poziomie.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Sob Gru 06, 2014 9:40 pm

Wabik z zimnego dworu wkroczył do ciepłej kawiarni. Rozejrzał się po wnętrzu, a następnie zajął miejsce blisko kominka. Siedząc na swoim krześle wpatrywał się w skaczące płomyki ognia. Był w nie wpatrzony niczym zahipnotyzowany. Z transu wybudził go dopiero cichy i opanowany głos młodej kelnerki. Alexander po chwili analizy repertuaru przysmaków i napojów zamówił gorącą czekoladę z mlekiem. Następnie oddał menu kobiecie i ponownie wpatrywał się w palenisko. Po głowie chodziły mu różne myśli.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Sob Gru 06, 2014 9:57 pm

Roxie wraz z swoją Fennekin wstąpiły do kawiarni. Dziewczyna chciała odwiedzić to miejsce od dłuższego czasu, ale jakoś nigdy nie mogła go znaleźć. Blondynka otworzyła chicho drzwi nie chciała przeszkadzać innym gościom. Weszła do środka i tak samo chicho je zamknęła. Oprócz swojego codziennego ubioru miała dodatkowo na sobie ciepłą polarową bluzę, gdyż na dworze panował ziąb. Gdy Roxie była już w ciepłym pomieszczeniu wzięła na ręce swojego ciekawskiego pokemona, aby ten się gdzieś czasem nie zapodział i ruszyła w stronę lady, aby zamówić sobie i swojej podopiecznej coś do picia. W czasie, gdy dziewczyna zaczęła zamawiać picie postawiła swojego pokemona na ladę, aby ten nie uciekł. Roxie spodziewała się, że Fennekin będzie grzeczna jednak przeliczyła się. Pokemon, gdy tylko Shine straciła go z oczu zeskoczył z lady i jak zwykle znalazł jakiś obiekt, który będzie mógł podziwiać i rozmyślać nad nim. Tym razem uwagę ognistej podopiecznej Roxie przykuł kominek, z którego nie spuszczała wzroku. Nawet na chwilę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Sob Gru 06, 2014 10:13 pm

Chłopak usłyszał dźwięk, który towarzyszył otwieranym drzwiom. Rzucił w tym kierunku tylko szybkie spojrzenie. Okazało się, że do kawiarni wkroczyła jakaś dziewczyna i słodki Fenekin. Na pierwszy rzut oka Alexander nie rozpoznał w tej osobie swoją dobrą znajomą. Alexander ponownie rozpoczął obserwowanie hipnotyzującego tańca płomyków w kominku. Szaman miał ogromny szacunek do tego żywiołu, podobnie jak do wody. Oba skrywały w sobie destrukcyjną siłę i oba były potrzebne człowiekowi do życia. Stolik przy którym siedział znajdował się najbliżej kominka, dzięki temu miał pewność, że nikt mu nie zasłoni ten fascynujący obiekt. Nagle obok Wabika zatrzymał się ów słodki Fenekin. Chłopak bardzo się zdziwił, lecz po chwili zdał sobie sprawę, że to oczywiste iż ognistego pokemona będzie ciągnąć do swojego żywiołu. Szaman uśmiechnął się ciepło, a następnie wstał i zbliżył się do samotnego pokemona.
- Witaj przyjacielu, gdzie Twoja właścicielka? - zapytał biorąc go na ręce. Następnie rozejrzał się po całej kawiarence. Dopiero teraz w tajemniczej dziewczynie Alex rozpoznał swoją znajomą, to spowodowało, że na jego twarzy pojawił się ciepły uśmiech.
- Kogo moje oczy widzą? - powiedział do dziewczyny, a następnie zaprosił ją do swojego stolika. Potem oddał jej niesfornego podopiecznego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Sob Gru 06, 2014 10:46 pm

Roxie była już zdecydowana co chcę zamówić. Teraz tylko pozostało jej zapytanie o to swojej podopiecznej. Jednak, gdy tylko ta odwróciła głowę w stronę, gdzie jeszcze chwile temu siedziała Fennekin już jej tam nie było. Dziewczyna szybko odeszła od lady i zaczęła rozgadać się za swoją podopieczną. Roxie poczuła strach. Bała się, że ktoś ją porwał lub, że się wyszła na zewnątrz i się zgubiła. Dziewczyna przeszukała wzrokiem całe pomieszczenie. Jej niepokój zniknął dopiero wtedy, gdy zobaczyła Fennekin. Ogniste stworzonko było w pomieszczaniu i nic mu nie groziło. Osobą, która ją znalazła okazał się być Wabik, znajomy Roxie. Można powiedzieć, ze dziewczynie kamień spadł z serca,gdy zobaczyła, że Fennekin nie zaginęła. Spokojnym krokiem podeszła do stolika przy, którym teraz siedział trener i jej pokemon. Usiadła na wolnym krześle. Odetchnęła głęboko po czym przejęła swoją podopieczną, którą umiejscowiła na swoich kolanach. Fennekin przez cały czas nie odwracała swojego wzroku od płomieni.
-Dziękuję. Bałam się, że przez moje roztrzepanie Fennekin uciekła.
Roxie uśmiechnęła się do znajomego i powiedziała:
Miło znów Cię widzieć.
Chwilę po tym do stolika podbiegła kelnerka, u której blondynka składała zamówienie. Spojrzała sie na nią była wyraźnie zła. Roxie domyślała się z jakiego powodu. Spojrzała na nią i dokończyła swoje zamówienie. Kelnerka bardzo szybko i gniewnie zanotowała resztę zamówienie w swoim notatniku, a potem oddaliła się z powrotem za ladę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Sob Gru 06, 2014 11:47 pm

Wabik podniósł pokemona i zaczął go delikatnie głaskać. Miał nadzieję, że ten nie zaatakuje ognistym atakiem oraz nie przyjmie tego jako obrazę majestatu. Stał w miejscu i czekał, aż Roxie się do nich zbliży. Wyraz jej twarzy świadczył, że bardzo martwiła się ona o swojego podopiecznego. Można było się domyśleć, że była między nimi bardzo silna więź, chociaż każdy miał swojego pokemona dopiero od niedawna. Jednak niewiasta odetchnęła z ulgą, kiedy namierzyła wzrokiem swojego pokemona. Wabik uśmiechnął się do znajomej. Następnie oddał jej ognistego pokemona, który widocznie był niesforny. Następnie obaj zajęli miejsca na krzesłach przy stoliku obok kominka.
- Spokojnie, nic się nie stało i nie masz za co dziękować. Twój pokemon tylko został przyciągnięty przez ogień w kominku, w końcu to jego żywioł i ciągnie swój do swego. - powiedział z delikatnym uśmiechem.
- Mi również miło spotkać jakąś znajomą twarz. Sądziłem, że będę tutaj skazany na samotność, a tu niespodzianka. - odparł po chwili. Nagle ich rozmowę przerwała zdenerwowana kelnerka. okazało się, że przez wypadek z Fenekinem nie zdołała złożyć swojego zamówienia.
- Ładny pokemon. Sympatycznie wygląda. - odparł, a po chwili do stolika przybyła kelnerka z gorącą czekoladą Alexa.
- Dziękuję. - powiedział Wabik, a następnie dziewczyna obdarzyła go ciepłym uśmiechem i wróciła do pracy.
- Opowiadaj co tam u Ciebie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Nie Gru 07, 2014 6:41 pm

Fennekin w czasie, gdy była trzymana przez Wabika była bardzo spokojna. Była taka opanowana z powodu tego, iż nie zwracała uwagi na swoje otoczenie. 100 % jej uwagi było skupione na ogniu. Oczy Fennekin wręcz się błyszczały. Stworzonko było zafascynowane widokiem kominka. Płomienie widuję na każdych swoim treningu, ale Fennekin jest młodym pokemonem i jest to jej pierwsze spotkanie z widokiem kominka. Podopieczna Roxie na dodatek, gdy tylko widzi coś nowego zaraz musi to dokładnie obejrzeć i przemyśleć jak to działa. Zazwyczaj pokemon robi to przez długie minuty. Gdy Fennekin znalazła się już na kolanach swojej trenerki nadal nie odwracała wzroku od kominka.
-Sądzę, że bardziej przyciągnęła ją tutaj jej ciekawość. I obawiam się, że nie ważne czy to woda czy ogień moja Fennekin podeszłaby do tego z czystej ciekawości.
Rozmowę przerwała im jednak z kelnerek, która przyniosła zamówienie znajomego Roxie. Na całe szczęście dla blondynki nie była to ta sama, którą wkurzyła parę sekund temu. Ta wyglądała o wiele przyjaźniej i nie była na nią zła.
-Wygląda ładnie i jest sympatyczna. Tylko też strasznie ciekawska. Gdy tylko zobaczyć coś co ją zainteresuję to od razu podchodzi do tego i zaczyna swoje głębokie przemyślenia. Nawet podczas walk i treningów.
Wypowiadając te słowa Roxie przypomniała sobie jedną z ostatnich walkę jakie stoczyła Fennekin.
-Przegapiłam ostatnio wyprawy na pokemony, a miałam nadzieję, że coś złapię, ale Fennekin udało się opanować nowy atak, więc nie jest tak źle.
Tuż po tych słowach do stolika przy, którym aktualnie siedziała blondynka podeszła jedna z kelnerek. Była to starsza kobieta, którą Roxie widziała po raz pierwszy. Ucieszyła się, że nie jest młodsza kelnerka, którą dziewczyna wkurzyła parę minut temu. Kobieta spojrzała na Roxie, a potem ostawiła przed nią białą filiżankę z miętową herbatą. Trenerka uśmiechnęła się i podziękował. Kobieta odeszła za ladę powolnym krokiem.
-Teraz twoja kolej. Opowiadaj.
Powiedziała biorąc łyka herbaty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Nie Gru 07, 2014 8:11 pm

Wabik z uśmiechem obserwował zainteresowaną i spokojną Fenekin. Ona i jej właścicielka dokonała praktycznie niemożliwego, a mianowicie odwróciła jego zainteresowanie od kominka.
- Ciekawe o czym ona tak intensywnie myśli. - powiedział ze spokojem.
- Właściwie, to jaki ma charakter dokładnie? Co lubi? Przypomina mi małe dziecko, które próbuje wszystko odkryć. Dodatkowo wydaje się spokojna, cicha i opanowana. - chłopak powiedział swoją teorię na temat usposobienia ognistego pokemona. Następnie spojrzał w oczy trenerki i wypił łyk gorącej czekolady. Była idealnie słodka. Jej ciepło rozeszło się po organizmie Szamana w przyjemny sposób. Tego mu było trzeba po długim spacerze na świeżym powietrzu. Rozmowę przerwała kolejna kelnerka, tym razem przyniosła zamówienie dziewczyny.
- Ja byłem na kilku polowaniach, jednak szczęście się do mnie nie uśmiechnęło. - powiedział smętnie. Nagle w głowie pojawiły mu się tajemnicze obrazy z poprzedniego polowania, a szczególnie tajemnicza dziewczyna i błękitne płomienie.
- W sumie Ty jeszcze nie poznałaś mojego pokemona. - powiedział z uśmiechem i złapał PokeBalla. Po chwili z czerwonej wiązki uformował się wesoły Froakie. Szybko spojrzał na swojego trenera, a następnie na jego towarzyszki.
- Roxie, to jest mój podopieczny Froaki, Froaki, to jest moja dobra znajoma Roxie i jej pokemon Fenekin. Poznajcie się. - odparł wesoło, a następnie upił kolejny łyk gorącego napoju.
- Jestem bardzo dumny z mojego podopiecznego. Zdolny jest. Potrafi pokazać co potrafi na arenie.  Ma już na swoim koncie kilka wygranych i jeden remis. I charakterek bardzo w tym pomaga. Z tego co zdążyłem zauważyć, to potrafi zachować zimną krew w sytuacjach podbramkowych oraz wykazuje się sprytem, inteligencją i cierpliwością. A i wspólnymi cięzżkimi treningami doprowadziliśmy do tego, że poznał nowy atak. Jestem z niego dumny. Bardzo... - dodał po chwili klepiąc swojego podopiecznego po głowie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Nie Gru 07, 2014 8:48 pm

Roxie spojrzała na swojego pokemona, który nadal cierpliwie przyglądał się ogniu. Pogłaskała go, a ten w jednej chwili położył się na jej kolanach. Nadal jednak nie spuszczała wzroku  z ognia.
-Można by powiedzieć, że jej charakter na swój sposób jest wyjątkowy. Za nim cokolwiek zrobi musi to porządnie przemyśleć. Nawet, gdy trzeba szybko podjąć decyzję. Jest bardzo ciekawa. Za pewne chciałaby dowiedzieć się jak najwięcej się da.
Dziewczyna ma pokemona od niedawna, ale jest już z nim bardzo zżyta i wie o nim co nieco. Pamięta jak Fennekin za każdym razem, gdy chcę się czegoś dowiedzieć, a nie wie jak obrzuca ją pytającym spojrzeniem i czeka na jej odpowiedź jak zniecierpliwione dziecko. Roxie wzięła kolejny łyk gorącego napoju, a potem przeniosła swój wzrok z powrotem na Wabika, który w tym czasie wypuścił z pokeballa swojego podopiecznego. Blondynka uśmiechnęła się do stworzenia i powiedziała:
-Miło mi Cię poznać. Jestem Roxie. A to ...
Roxie chciała dokończyć swoją wypowiedź jednak zauważyła, że Fennekin nawet na chwilę nie spuściła wzroku z ognia.
-Fennekin.
Powiedziała z nadzieją, że pokemon się odwróci. Nadzieja prysła jednak tak samo szybko jak się pojawiła ognisty lisek nie miała zamiaru odwracać wzroku z swojego oberwiska. Dziewczyna zawołała pokemona jeszcze raz. Fennekin nadal nic nie zrobiła.
-No dobrze to inaczej.
Powiedziała jakby sama do siebie i wstała z krzesła, biorąc przy tym na ręce Fennekin. Postawiła ją dokładnie na przeciwko pokemona Wabika.
-...a to moja Fennekin.
Ogniste stworzenie dopiero teraz zobaczyło nowego towarzysza. I jak można było się tego spodziewać po Fennekin pierwsze co zrobiła to usiadła i zaczęła się mu uważnie przyglądać. Blondynka natomiast usiadła z powrotem na swoje miejsce i spojrzała się na swoją podopieczną.
-Treningi z Fennekin są ciężkie, ale też jakoś dajemy radę.
Powiedziała przypominając sobie jak to, aby jej pokemon zaczął trenować musiała czekać, aż skończy swoje długie rozmyślania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Nie Gru 07, 2014 9:18 pm

Pokemon towarzyszki nadal był zainteresowany kominkiem. Wabik wcale się jej nie dziwił, ale mogła czasami zainteresować się czymś innym, chociaż na chwilę przerwać swoje przemyślenia, by uraczyć spojrzeniem swoje środowisko.
- Dostrzegam w niej prawdziwego filozofa. Ciągle nieobecna, myśląca nad sensem życia i egzystencją ludzką. Swoją drogą chętnie bym z nią pogadał o filozofii, lub zinterpretował wraz z nią jakiś interesujący wiersz. - swoje ostatnie słowa kierował do pokemona. NA widok interesujących zabiegów Roxie, aby zwrócić uwagę Fenekina, Wabik zaczął się śmiać. Po prostu go to rozbawiło.
- Wybacz, ale to zabawnie wyglądało. - spróbował wytłumaczyć swoje zachowanie, by nie obrazić dziewczyny.
- Bo grunt to pomysłowość. - chłopak ponownie spojrzał na ognistego pokemona, który teraz z zaciekawieniem wpatrywać w wodną żabę.
- Współpraca z Froakim to czysta przyjemność. Zdolne z niego stworzenie. Pewnie jeszcze nie raz mnie zadziwi. - po tych słowach upił kolejny łyk gorącej czekolady z szklanki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Nie Gru 07, 2014 10:33 pm

Roxie spojrzała na Wabika, a potem na swoją podopieczną.
-Na pewno by się ucieszyła. Rzeczywiście jest jak filozof. Rozmyśla wszędzie tam, gdzie tylko to możliwe.
Fennekin spojrzała się na Wabika i można by dotrzeć w jej oczkach iskierki ciekawości. Potem, gdy Roxie postawiła ją na ziemię i usłyszała śmiech swojego towarzysza spojrzała na niego.
-Nie raz nie mam innego wyjścia i muszę ingerować, bo inaczej Fennekin się nie ruszy.
Powiedziała i się uśmiechnęła. Teraz jak o tym pomyślała to rzeczywiście musiało to śmiesznie wyglądać.
-Fennekin też pewnie nie raz mnie zaskoczy, ale obawiam się, że swoją upartością i tym w ilu miejscach będzie przeprowadzała swoje rozmyślenia.
Powiedziała to z lekkim niepokojem w głosie. Roxie spojrzała szybko na zegar, który wisiał nad ladą.
-Spóźnię się.
Powiedział szybko po czym wstała, zostawiła zapłatę za napój na stolę i wzięła Fennekin na ręce.
-Przepraszam, ale muszę już iść. Do zobaczenia.
Powiedziała z uśmiechem po czym opuściła kawiarenkę.


Ostatnio zmieniony przez Roxie dnia Wto Gru 09, 2014 6:20 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Pon Gru 08, 2014 8:31 pm

spojrzał na dziewczynę, a następnie zabrał łyka gorącego napoju, który już prawie się kończył, a następnie położył ręce na stole i przeniósł wzrok na Fenekina.
- Czyli mam zgodę na pofilozofowanie z Twoją podopieczną? - zapytał z pewnym siebie błyskiem w oku.
- Bo grunt to dobry sposób i podejście do pokemona. - skomentował krótko metodę ingerowania w zachowanie pokemona przez Roxie.
- Próbowałaś już się zabawić w młodego filozofa z ognistą panną? - zapytał z uśmiechem, a następnie pogłaskał Fenekin po bardzo miękkim, puszystym i ciepłym futerku. Jego ruchy były pewne i opanowane. Widocznie próbował przekonać do siebie pokemona znajomej. Nagle Roxie spojrzała na zegarek i ruszyła się jak poparzona. Następnie zaczęła się ubierać i błyskawicznie złapała swojego pokemona. Wabik trochę posmutniał, na wieść, że dziewczyna musi go już opuścić.
- Żegnam, przyjemnie się rozmawiało i obiecaj, że przy następnym spotkaniu będę mógł porozmawiać z Twoim pokemonem o filozofii. - powiedział z uśmiechem do wybiegającej dziewczyny. Wabik następnie dopił swoją gorącą czekoladę i w spokoju opuścił kawiarenkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Sob Gru 13, 2014 4:30 pm

Mimo, że nie wyszło na drugą stronę. To posty długie, w miarę ładne więc na zachętę łapcie po 2PSy.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Nie Gru 21, 2014 10:41 pm

Chłopak zwany Wabikiem po raz kolejny przybył do uroczej Kawiarenki ''Latte''. Po przekroczeniu progu skinął głową w geście przywitania do kelnerek, a następnie powiesił swój płaszcz na wieszaku, by potem zająć miejsce przy stoliku z idealnym widokiem na piękny kominek. Wabik spojrzał na zegarek, który wisiał na ścianie. Miał nadzieję, że towarzyszka nie zapomni o spotkaniu lub go wystawi. Był tu bowiem umówiony na spotkanie z Roxie i jej pokemonem. Trochę się pozieminiało w drużynie Szamana od ich ostatniego spotkania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Nie Gru 21, 2014 10:50 pm

Roxie pospiesznym krokiem szła w stronę kawiarenki. Nie chciała się spóźnić, ale jej pokemon zatrzymywał się przy każdym możliwym oknie wystawowym, które teraz były pełne świątecznych ozdób.
-Braixen choć, bo się spóźnimy.
Ponaglała ją trenerka. Pokemon jednak uparcie stawał przy każdym oknie. Jednak w końcu udało się im jakoś dojść do Kawiarenki. Obie weszły do środka. Od ostatniego czasu trochę się tutaj zmieniło. Cała kawiarenka była świątecznie udekorowana. Dało się poczuć zapach pierniczków i gorącej czekolady. Roxie szybko odnalazła Wabik siedział przy tym samy stoliku co ostatnio. Dziewczyna spojrzała na zegar. Spóźniła się. Szybko podeszła do stolika.
-Przepraszam za spóźnienie, ale Braixen musiała oglądać wszystkie wystawy sklepowe.
Powiedziała z przepraszającym uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Nie Gru 21, 2014 11:02 pm

Chłopak co kilka minut spoglądał na zegar na którym minuty płynęły nie ubłagalnie. Zdążył zamówić gorący napój i kilka pięknie pachnących pierników. Po chwili usłyszał charakterystyczny dzwoneczek towarzyszący otwieranym drzwiom. Gdy się odwrócił ujrzał w nich Roxie i jej pokemona. Na jego twarzy błyskawicznie pojawił się uśmiech. Odruchowo wstał by się z nią przywitać.
- Witaj. Nic się nie stało, taka natura Twojego pokemona. - rzekł z delikatnym uśmiechem, a następnie odstawił jej krzesło niczym prawdziwy dżentelmen. Potem sam usiadł na krześle, a następnie rzekł
- Raz jeszcze gratuluje Tobie i Twojej podopiecznej wygranej w pokazach oraz ewoluowania ognistego stworka. - delikatnie zbliżył dłoń do pokemona, by go pogłaskać.
- Pamiętasz mnie? - zapytał się ognistego startera.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Pon Gru 22, 2014 12:09 am

Roxie ulżyło, gdy usłyszała, że Wabik nie gniewa się na nią za spóźnienie. Roxie usiadła na odsunięte krzesło, a już chwilę później usłyszał kroki kelnerki, który wyrazie zmierzały w ich stronę. Blondynka odwrócił nerwowo głowę, aby zobaczyć, która z kelnerek podąża w ich kierunku. Na całe szczęście była to jedna ze strasznych kelnerek. Nie ta, którą Roxie ostatnio zdenerwowała. Do stolika podeszła miłą staruszka i spytała się dziewczyny o zamówienie. Roxie zamówiła kubek gorącej czekolady. Podczas, gdy Roxie zamawiała swoją czekoladę jej ognista podopieczna podeszła bliżej do towarzysza dziewczyny, którego nadal pamiętała z ostatniego spotkania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Pon Gru 22, 2014 12:15 am

Chłopak w milczeniu czekał, aż Roxie złoży swoje zamówienie kelnerce, która zbliżyła się do ich stolika. Wabik w tym czasie spojrzał na pokemona dziewczyny, który przeżył ewolucje. Szaman dokładnie przyglądał się pokemonowi z każdej strony, a następnie zabrał go na ręce, by lepiej się im rozmawiało i nikt nie czuł się wykluczony z rozmowy. Następnie delikatnie zaczął gładzić jej futro.
- Jest może coś o czym chciałabyś ze mną pofilozofować? - zapytał się pokemona tak, jakby to był człowiek z którym można normalnie dyskutować na różne tematy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Pon Gru 22, 2014 12:34 am

Gdy Roxie skończyła składać zamówienie, a kelnerka odeszła.Dziewczyna z powrotem przeniosła wzrok na swoją podopieczną i Wabika, którzy w jakiś sposób zaczęli się dogadywać. Wyglądało to nawet całkiem słodko. Uśmiech sam pojawił się na twarzy Roxie. Dziewczyna przyglądała się temu i była ciekawa co takiego Wabik wymyśli, aby zaciekawić jej pokemona, którego charakter do łatwych nie należał. Pokemon również był uparty, a za nim Roxie zainterweniuje chcę popatrzeć na starania swojego towarzysza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Pon Gru 22, 2014 12:47 am

Chłopak całą swoją uwagę poświęcił ognistemu stworkowi, któremu delikatnie gładził ciepłe futerko. Nawet nie zdał sobie sprawy, że jej trenerka zdołała złożyć zamówienie i teraz przygląda im się z zaciekawieniem.
- Co najbardziej lubisz? Interpretować wiersze, myśleć o życiu czy zastanawiać się nad różnymi poglądami i doktrynami filozoficznymi? - zapytał się pokemona z delikatnym uśmiechem na ustach. Czuł, że obaj nadawali na tych samych falach i chciał to sprawdzić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Pon Gru 22, 2014 12:57 am

Ognista podopieczna Roxie siedziała grzecznie. Co zdziwiło nieco jej trenerkę, ale gdy tylko spojrzała na oczy pokemona od razu zrozumiała, że to co mówi Wabik bardzo ją zaciekawiło. Najchętniej pewnie by porozmawiała na każdy z wymienionych tematów. Ale najbardziej zaciekawił ją ten o różnych poglądach. Chwilę potem do stolika podeszła starsza kelnerka i podała Roxie jej zamówienie. Dziewczyna podziękowała ładnie, a kelnerka odeszła. Blondynka dalej z zaciekawieniem przyglądała się sytuacji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Pon Gru 22, 2014 1:20 am

Wabik był szczęśliwy, że zdołał nawiązać dość dobry kontakt z podopieczną Roxie. Cały czas obserwował pokemona, kiedy mówił o filozofii. W czasie wymieniania przykładów zobaczył błysk ciekawości w oczach ognistej panny. Na twarzy Wabika pojawił się mocniejszy uśmiech. Szaman pokiwał delikatnie głową, dobrze, że nauczył się obserwować gesty stworzeń i wyciągać z nich wnioski.
- To może zacznijmy od... Co sądzisz o poglądzie Theatrum Mundi? - czekał w skupieniu na reakcje pokemona. Sam sięgnął odruchowo po napój i upił trochę, a następnie odstawił naczynie na swoje miejsce. Od początku rozmowy z pokemonem zapomniał o otaczającej go rzeczywistości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Pon Gru 22, 2014 5:32 pm

Roxie spoglądała na swoją podopieczną oraz towarzysza, którzy najwyraźniej dobrze się dogadywali. W tym czasie dziewczyna popijała czekoladę i jadła jednego z pierniczków, które przyniosła kelnerka wraz z gorącą czekoladą. Podopieczna blondynki uważnie słuchała słów Wabika, które bardzo ją ciekawiły. Stworek jednak nie mógł sam odpowiedzieć na to pytanie chociaż bardzo by chciał, tak więc spojrzał się na swoją trenerkę, która nauczyła się już bardzo dobrze rozumieć to co chcę powiedzieć jej pokemon. Roxie jednak za nim zaczęła odczytywać to co chcę powiedzieć jej pokemon podsunęła mu talerzyk z pierniczkami. Ogniste stwierdzenie spojrzało się na talerzyk z zaciekawieniem, a dziewczyna powiedziała:
To tylko ciastka. Nic specjalnego możesz je zjeść bez głębszych rozmyślań.
Po tych słowach pokemon wziął jedno z ciastek i zaczął je jeść.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Pon Gru 22, 2014 7:07 pm

Wabik ujrzał w oczach pokemona zakłopotanie. Trochę mu się smutno zrobiło, że zagiął pokemona i zapytał się o coś, o czym ognisty stworek nie miał prawdopodobnie zielonego pojęcia. Wabik napił się po raz kolejny gorącego napoju z którego unosiła się para. Nagle pokemon Roxie spojrzał na swoją trenerkę i na policzkach Szamana pojawiły się rumieńce.
- Przepraszam. - zdołał tylko tyle wybełkotać z siebie.
- Miałem się spotkać tutaj z Tobą, a zapomniałem o całym świecie i dała swoją uwagę skupiłem na rozmowie z Twoją podopieczną... - było mu z tego powodu wstyd, jednak teraz nie mógł już kompletnie nic zrobić. Po tych słowach Wabik sięgnął po piernika, którego następnie zaczął w spokoju konsumować. Potem swój wzrok przeniósł na ogień w kominku, którego płomyki skakały radośnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   Pon Gru 22, 2014 7:41 pm

Roxie spojrzała na swojego towarzysza, który można by powiedzieć, że przypomniał sobie o całym.otaczającym go świecie. Roxie spojrzała tylko na Wabika i powiedziała:
Nic się nie stało. Mi się nie śpieszy, a ona uwielbia takie przemyślenia.
Podopieczna Roxie nagle zerwała się na równe nogi i poznała do okna, w którym właśnie było widać świąteczną paradę, a gdy parada zniknęła z jej oczu to ta szybko wyleciała za nią. Roxie bardzo szybko pobiegła za swoim pokemonem. Bała się, że pokemon narobi sobie kłopotów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kawiarnia "Latte"   

Powrót do góry Go down
 

Kawiarnia "Latte"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokemonEternal :: Rozrywka :: Miejsca Fabularne-