IndeksCalendarFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Stara Pasieka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
AutorWiadomość
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Stara Pasieka   Czw Sty 22, 2015 10:20 pm

Gligar
~
O tej porze, ale też za dnia, jak domniemywał Shi, bowiem Pasieka pozostawała w stanie nienaruszonym i jak skończyli ostatnim razem trenować, tak mogli kontynuować zmagania. Nastał więc czas treningu z Gligarem, którego białowłosy co prawda jeszcze nie wypuścił, ale z kuli słychać było wyraźne czy też podświadome wołanie, że nietoperz chce i musi ćwiczyć, poznając nowe ruchy, by samodoskonalić się i rosnąć w siłę. Z obecnie trenowanych ataków, które uczyło się wielkie trio Shi'ego, to właśnie Cięcie Furii dla mężczyzny najbardziej kojarzyło się z jego zamierzchłą pasją. Dziś jednak bez mieczy, wypuścił po prostu Gligara, który wedle tych wskazówek:
- Rozgrzej przede wszystkim szczypce, oba równomiernie. Fury Cutter wymaga też sprawności ramion, które u ciebie zespolone z błonami skrzydłowymi są dużo trudniejsze do trenowania ich mięśni, ale nie niewykonalne. Pracuj ciężko, a następnie daj znać, że jesteś w stanie użyć kilkukrotnie Cięcia. - Wedle tych właśnie wskazówek, Gligar ukończył rozgrzewkę, pokrótce gotów będąc, by otrzymać od Oak'a dodatkowe, ale najistotniejsze, jeśli chodzi o trening, polecenia:
- Popracujesz dzisiaj trochę nad oporem powietrza, który zwalczasz w Furii tnąc powietrze. W ten sposób wzbogacisz siłę ataku, gdy przyjdzie używać tego robaczego ruchu w walce. Zrób parę okrążeń, będę wiedział, kiedy się zmęczysz. - Istotnie, fioletowy pokemon po kilkudziesięciu minutach odpuścił, co zauważył Shi. Wcześniej obserwował salwę szerokiego wachlarzu uderzeń przypominających cięcia i to bardzo szybkich, aż dało się słyszeć świst powietrza. Teraz jednak Gligar został schowany z powrotem do kuli pokemonów, a odziany w biały płaszcz poszukiwacz przygód usunął się ze Starej Pasieki, znikając w gąszczu leśnych ostępów.

  • nauka Cięcia furii (Fury Cutter) #4
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Stara Pasieka   Pią Sty 23, 2015 9:28 pm

Gligar
~
Obieżyświat w bieli znów przywędrował do Starej Pasieki, by wykorzystać jej dobrodziejstwa w celach treningowych. W ramach rozgrzewki jego pokemon właśnie kończył dziesięciokrotne okrążanie tego niewielkiego, ale urodzajnego miejsca. Gdy fioletowy nietoperz wrócił, pojawiając się najpierw w efektowny sposób na nocny niebie tuż nad głową Shi'ego, by później wylądował przed jego nosem. W tak bliskim kontakcie trener mógł na pokemon patrzeć z góry, tym samym wydając komendę:
- Paladynie Gligarze! - Zaczął, zwracając się do Jego Świętości, by upodobać sobie jego charakter i podkreślić go.
- Zadanie, które wyznaczyłem dla ciebie będzie polegało na swobodnym uderzaniu w cele, które ci wyznaczę. Pierwszą ofiarą twoich Cięć Furii padnie to drzewo, które musisz nie tyle ściąć, a oskrobać znacznie jego korę. Wyruszaj! To będzie coś w rodzaju zawodów na czas, start! - Używając błon skrzydłowych, ssak wkrótce pojawił się przy drzewie i w serii ciosów powyprowadzał wielokrotność cięć w korę. Ta odpuściła, sypiąc się drewnianym pyłem, wtedy Shi dopowiedział:
- Numer dwa! Strach na wróble! Uważaj na wrony! - W ten sposób strach w oka mgnieniu został sponiewierany, a trudzący się o jego postawienie rolnik musiał to zrobić ponownie. Rozszarpany niczym po rzezi sępów, a w rzeczywistości przez Fury Cutter Gligara.
- Trzy! Ostatnie! Zaatakuj mnie! - Stał Shi, gotowy z mieczem w ręku. Pokemon wahał się, aczkolwiek po rzuceniu białej rękawicy niczym wedle średniowiecznego zwyczaju rycerskiego, nie mógł się oprzeć.
- Hajime! - Walka była wyrównana, ale ostatecznie wygrał pokemon, który przy okazji potrenował Cięcia Furii podczas całego treningu. Był spocony, podobnie jak Oak, ale warto było. Tymczasem obaj zrobili się senni i zasnęli na terytorium Starej Pasieki niczym dwa schorowane wilki.

  • nauka Cięcia furii (Fury Cutter) #5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Stara Pasieka   Sob Sty 24, 2015 10:13 pm

Gligar
~
Shi chciał zapomnieć o wydarzeniach z przygody, bo z grubsza nic się nie dowiedział, a padł ofiarą czegoś, co do końca też nie był w stanie rozszyfrować. Jeszcze rozmyślał tylko o Abomasnowie, którego wypożyczył i interpretował słowa starego mężczyzny, który uwięził go w tajemniczej klatce, po czym obudzony w hotelu, mógł udać się właśnie tutaj, do Starej Pasieki. Przeszłość przeszłością, nieważnie jak bliską. Teraz białowłosy skupił się na treningu z Gligarem, którego wypuścił, by przyćmić dziwne doświadczenia. Od razu zaczął wydawać mu polecenia:
- Zaczniemy bezzwłocznie. Cięcie Furii! Zaatakuj ziemisty klif nieopodal tej chatki. Uderzając w sklejone warstwy gleby trochę się pobrudzisz, ale twoje szczypce zmiękną z bólu. Zaczynaj! - Tymczasem gdy jego pokemon przystąpił do rozgrzewki, Shi wspiął się kilka kroków po ziemisto ubitym wzniesieniu widocznym na zamieszczonym w pierwszym poście opisu lokacji zdjęciu. Stąd obserwował ssaka jak brudzi się, a jego szczypce w Cięciach Furii rozcinają ziemię, podcinając "klif" z twardo ubitego, glinianego piachu.
- Przerwij, złap siły i ponów. Trening mistrza czyni. - Fioletowy paladyn zaczął raz jeszcze przeczesywać ubitą ziemię swoimi wymachami szczypiec, które rozwarte pełniły rolę czterech ostrzy. Metoda może monotonna, ale hartująca ciało nietoperza, za co z czasem mu podziękuje swojemu trenerowi. Ale w tym czasie już zmęczony, trafił do kuli, a pochodzący z Kanto mężczyzna wyruszył dalej hen!

  • nauka Cięcia furii (Fury Cutter) #6
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Stara Pasieka   Nie Sty 25, 2015 1:49 pm

Gligar
~
Siódmy dzień treningu w Starej Pasiece zwiastował zawsze pewien przełom w wykonywaniu przez pokemona nowych dla siebie ruchów. Shi zdawał sobie świetnie sprawę, iż ważniejsze od czegoś ponad program jest konsekwentne powtarzanie czynności, które wkrótce zaowocują automatyzmem. Nie chciał blokować czy zaburzać ów cyklu, więc śmiało postanowił przywołać Gligar'a, ale wpierw ustawić spięte ze sobą słupy słomy, które imitowały ludzkie czy pokemonowe ciało. Oak wychowany w dojo wśród Scytherów, widział jak te pokemony korzystając z Fury Cuttera degradują do niższej warstwy gleby ów słomę. Inaczej nie miało być z Gligarem, który teraz stał gotowy już a trening, wcześniej w rozgrzewce okrążając niczym sęp padlinę Starą Pasiekę.
- Wydaje ci się, Gligar, że to proste, co nie? Mylisz się. Kiedy każde z twoich cięć nie będzie precyzyjne, siła twojego ataku podczas wykonywania Cięć Furii zostanie zmniejszona, a co gorsza stracisz daremnie siły, a ruch i tak nie dojdzie do skutku. Precyzja i szybkość, połącz te elementy, a uzyskasz kompletny ruch typu robak. - Wizualizując sobie wizje tego, co robiły na treningu kenjutsu Scythery, Shi starał się przekazywać ów wizję pokemonowi, który wbrew pozorom, trochę przypominał ten gatunek, a zwłaszcza po wymuszonej ewolucji - Scizora. Słoma gładko opadała na ziemię, a z manekin z tego materiału leciały głowy.
- Przyśpiesz! Więcej combo! - Gligar wedle poleceń musiał poszerzyć zakres swojego kunsztu, drastycznie zwiększając zręczność szczypiec, tym samym nie odwlekając celności, która i tak musiała odrobinę opaść. Lubiący trenować, z resztą podobnie jak wszystkie pokemony Shi'ego fioletowy stwór, wyznaczał sobie kolejne poziomy trudności ataku, toteż białowłosy mógł być dumny. Po zakończeniu zmagań, wyruszył na ostatni trening.

  • nauka Cięcia furii (Fury Cutter) #7
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Stara Pasieka   Pon Sty 26, 2015 5:24 pm

Gligar
~
Stara Pasieka stała znów otworem przed Shim, z resztą jak co dzień po odczekaniu blisko dwudziestoczterogodzinnego odstępu. Dla chłopaka mimo wszystko dzień zawsze wydawał się zbyt krótki, by zrealizować bez wewnętrznego oporu wszystkie treningi, które sobie zakładał. Dzisiaj nie było co prawda inaczej, bo Gligar czekał z niedosytem, a białowłosy zdążył już uczestniczyć w dwóch poprzednich zmaganiach. Bez ogródek, pochodzący z Kanto wędrowiec wypuścił go, by na dobry początek dnia, tym samym krótką rozgrzewkę polatał.
- Proponuję ci dziś pomóc farmerom na pasiece. Za pomocą swoich szczypiec, ale przy tym stosując Cięcia Furii, będziesz miał okazję ku temu, by swobodnie zaorać całe pole. Zajmie ci to trochę, ale połączysz uczynne z praktycznym doświadczeniem. - Nie mając wyboru, charakterny paladyn przystał na warunki Shi'ego. Sam pokemon lubił pomagać, więc krótko podsumowując można było rzec - co to dla niego? Zaczął od lotu na skraj Pasieki, gdzie kończyła się polana, a zaczynał las. Postanowił ryć szczypcami pole przez pierwsze metry, testując ich wytrzymałość, ale też po części rozgrzewając. Później rycie gleby zajmowało mu krócej w metrach kwadratowych, bo zaczął stosować zwiewne uderzenia Fury Cutter'a, co czas jakiś robiąc sobie przerwy na odpoczynek i czyszczenie z brudu cennych dla pokemona skorpionowych chwytaczy.
- Gligar, mogę ci pomóc... - Shi zaproponował, jednak sumienny pokemon, który dumny i szlachetny wyraźnym gestem zabronił udziału w przygotowywaniu gleby. Sam dokończył i padł z wycieńczenia.
- Praca rolnika do łatwych nie należy, aż dziw, że tak wielu ludzi się jej wyrzeka. - Podsumował myślą i schował do kulki swojego podopiecznego.

  • nauka Cięcia furii (Fury Cutter) #8
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Stara Pasieka   Wto Sty 27, 2015 8:41 pm

Gligar
~
By potrenować z Gligarem, mężczyzna znów pojawił się w okolicy Pasieki. Dzisiaj w oko wpadła mu drewniana chatka, która wyglądała na opuszczoną. Upewnił się jeszcze zanim zamierzał wykorzystać ją w celach treningowych. Następnie wezwał latającego skorpiona, by ten wszedł za nim do wnętrza drewnianego domku. W środku nie było nic, nic poza stęchłym drewnem, które tkwiło wśród pajęczyn i mniejszej zwierzyny, która się tu zagnieździła. Po wejściu duetu trenera i pokemona oczywiście wszystko, co miało wypełznąć, wypełzło, a wszystko co uciec, to uciekło z chaty. Nagle padło hasło ze strony białowłosego:
- Urządzę ci tu siłownię! - Badawczo rozejrzał się dookoła Shi, po chwili mając pomysł, by jego fioletowy stwór już zagłębić się w kontynuowany od kilku ostatnich dni trening Cięcia Furii.
- Uderzaj, rozcinając szczypcami drewniane ściany. Zostawisz na nich rysy, które uświadomią ja precyzyjne są twoje cięcia. Ja przyniosę tutaj trochę drewna, z którego na kolejnych wizytach w Pasiece zrobimy użyte. Na razie skup się na cięciu. - Wkrótce ten podjął się wskazówek powierzonych przez mężczyznę w płaszczu. Nie minęła godzina, a Oak powrócił do chatki z kilkoma obfitymi balami drewna, które usadowił w rogu. Zastał swojego pokemona, który zasapany opierał się o ścianę, a ta niczym jaskinia rozbitka z bezludnej wyspy, była umazana wyraźnymi śladami cięć.
- Dobrze się spisałeś. - Wyznał Shi półprzytomnemu ziemio-latającemu ssako-pajęczakowi i schował do czerwono-białej kuli, by wyruszyć dalej.

  • nauka Cięcia furii (Fury Cutter) #9
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Stara Pasieka   Sro Sty 28, 2015 3:06 pm

Gligar
~
Dziś Shi zdawał sobie świetnie sprawę, że Gligar wypoczął od wczoraj na tyle, by i teraz mieć siłę na trening. Stawiając stopę w obrębach Pasieki, zmierzał wprost do chaty, którą wczoraj jeszcze sobie urządzali pod kątem siłowni. Nim wypuścił nietoperza, musiał przygotować mu z drewna, którego bale wczoraj do środka zaniósł, drewniane przyrządy treningowe. Zrobił ławeczkę, kilka desek luźno rozpostartych, by Gligar mógł je swobodnie łamać, ale też usadowił kilka bali, aby pokemon mógł je swobodnie ciąć. Siłownia była uboga, więc zastanawiał się czy by nie wyrwać z pomocą jego pokemonów jakiegoś drzewa i wprowadzić go do środka. Mniejsza, sięgnął do pasa, by jego latający skorpion o iście fioletowym pancerzu szlifował swoje szczypce, gotowiąc ich wprawę do walki z użyciem Cięcia Furii - ruchu typu robak, który znany był ze szybkości jaką prezentował podczas stosowania i ilości uderzeń napomnianych na przeciwnika.
- Daję ci nie po raz pierwszy swobodę, która sprawi, iż będziesz atakować tutejsze drewniane przyrządy, w które zaopatrzona jest równie drewniana chata. Wyżyj się, napieprzaj ile wlezie swoimi szczypcami! Wiesz o co mi chodzi. Cięcie Furii poznasz w try miga. - Gligar chętnie przystąpił do treningu, jednak nie podobało mu się, że Shi zrezygnował z oficjalnej formy zwracania się do niego per paladyn. Uderzał w sposób regularny w drewniane belki, które zrobił Oak, korzystał z desek, rozcinając je na pół, a z ławeczki wykonał kilka ciekawych ćwiczeń gimnastycznych, które rzekomo miały zwiększyć zasięg jego ramion zakończonych jednym ze szczypiec. Na koniec niczym furiat, zdewastował trudy zrobienia siłowni przez Shi'ego, po czym w popłochu obaj uciekli z walącego się budynku, by nie doznać obrażeń.
- Dobrze! - Skwitował trener z Kanto i pogłaskał mniejszego od siebie człekokształtnego ssaka na wzór krzyżówki skorpiona i nietoperza. Następnie pognał na trening z Klinkiem, zaś Gligar zmniejszony drastycznie do rozmiarów małego pokeball'a podążał wraz z nim.

  • nauka Cięcia furii (Fury Cutter) #10
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Stara Pasieka   Czw Sty 29, 2015 11:21 pm

Gligar
~
Białowłosy zdał sobie sprawę, że dawno na treningach nie używał swojego bokkena, a ruch, który trenował Gligar podchodził po mającą ku temu okazję. Dobył więc oręża, ale wpierw innego oręża, które mimo swojego niepozornego w początkowej fazie uwolnienia wyglądu, skrywało we wnętrzu ciało i umysł pokemona-nietoperzowego-skorpiona, który niczym miecz w boju sprawdzał się świetnie. Wypuszczony, mógł czekać na polecenia, które Shi znalazłszy się w Starej Pasiece po chwili wydał:
- Paladynie, będziemy dziś walczyć na szczypce i miecze. Jestem sprawnym szermierzem, więc podołam twoim nadzwyczajnym, acz wymagającym szlifu ruchom i cięciom towarzyszącym Fury Cutterowi. Zaczynajmy, co się mówi? - Gligar jakby potrafił, to pewnie powiedziałby słynne "Hajime!", aczkolwiek nie mógł, więc odpowiedział tylko swoimi imieniem. Zaczęła się walka na wymianę ciosów, cięć. Oboje w swoich stylach, Shi gładko ciął z dużą ilością uników, fioletowy pokemon nie przykładał większej uwagi, a skupił się na szybkości i ilości uderzeń tnących zainicjowanych przez jego skorpionowe szczypce.
- Czy 5 to twój limit? - Zachęcił go w trakcie walki, zdając sobie sprawę, że zdarzały się przypadki, że Cięcie Furii trafiało nawet i siedem razy. Nieco mniejszemu od trenera pokemonowi wystarczyło kilkanaście minut rygu w boju, by został zmuszony do odpoczynku. Kondycja Shi'ego też była na skraju wytrzymałości. Zawsze zadawał sobie pytanie "Jak człowiek może walczyć z pokemonem?", ale mimo wszystko zawsze z jakiegoś powodu, a właściwie nie jakiegoś, bo szlachetnego powodu trenowania swoich podopiecznych, podejmował walki. Trening ponowili jeszcze jedną rundą wymiany ciosów, w których Gligar doszedł już do pięciu naraz, przewracając mentora. Tym oto akcentem i zdarzenie, z którego niczym rycerz i giermek się zaśmiali, zakończyli zmagania.

  • nauka Cięcia furii (Fury Cutter) #11
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Stara Pasieka   Pią Sty 30, 2015 9:58 pm

Gligar
~
Uśmiechnięty, bo dzisiaj nie doznający niczego, co zepsułoby jego nastrój, białowłosy znalazł się w leśnych terenach Pasieki. Na dobry początek treningów z jego trójką pokemonów, wybrał właśnie Gligara, którego szczypce rwały się do uderzania Cięciami Furii. Chłopak postanowił zaskoczyć dziś swojego latającego stwora, bowiem liczył, że pewne urozmaicenie będzie wskazane jak na dwunasty dzień. Po chwili Shi znalazł się w lesie, gdzie z góry miał ogląd na całe terytorium. Z góry dlatego, że niczym małpa wspiął się na drzewo i siedział na większej od niego o dobrych kilka razy gałęzi, zarówno jeśli chodzi o grubość i długość. Było tu dość miejsca by swobodnie stać, a i ogromny konar podtrzymujący konstrukcję rośliny - pień, można było wykorzystać do Fury Cuttera w wersji Gligara.
- Chodź, Gligar. - Uwolnił pokemona komendą, po czym ten stanął z dziwnym wzrokiem naprzeciw białowłosego i starał się dowiedzieć dlaczego są akurat na drzewie, jakże Shi mógł wybrać bardziej dogodne miejsce.
- Skupisz się na tym drzewie. Jest spore, więc spróbuj odcedzić koronę od pnia w tym miejscu, gdzie się usadowiliśmy. Będzie to trochę niebezpieczne, ale niczym drwal mający za narzędzie tylko Cięcia Furii musisz ściąć to! -Latający skorpion zaczął wymierzać cięcia równo w środek pnia, tak by ten odpuścił po zaoraniu większego wgłębienia. Shi siedział na pniu i machał nogami, przyglądając się Starej Pasiece, a gdy coś strzeliło, było to równoznaczne, że fioletowy ziemio-latający stwór podołał zadaniu, a oni są zmuszeni się ewakuować. Zeskoczyli, a Gligar oczywiście asekurował swojego trenera. Potem został schowany, a ten ruszył dalej.

  • nauka Cięcia furii (Fury Cutter) #12
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Stara Pasieka   Sob Sty 31, 2015 10:59 pm

Gligar
~
- Uff... to już ostatni. - Odetchnął z ulgą Shi na samą myśl, że po wyedukowaniu swojego skrzydlatego podopiecznego będzie mógł spokojnie udać się na spoczynek do domu. Szybkim ruchem dłonią, będąc już w samym centrum Starej Pasieki, wypuścił swojego Gligara, a ten z porywem wiatru i śniegu zaczął naparzać równo pobliskie drzewo o niezwykle brzydkim i złowrogim wyglądzie, biorąc je za nieprzyjaciela.
- Nie, Gligar! To drzewo to, a z resztą... Tylko używaj wyłącznie Cięć Furii. - Tę okazję, przy sprzyjających nocnych i omylnych warunkach, wykorzystał sprytnie charakter swojego pokemona, który wedle wskazówek, w końcu po kilku seriach mocnych cięć, powalił rywala. Aczkolwiek na tym się nie skończyło, bo wiele łysych drzew wyglądało z lasu, co sprawiło, że skorpion ze świata fantasy od razu wziął się do roboty, by po kolejnych godzinach żmudnej walki z wiatrakami, to znaczy drzewami, paść w bitwie poległy ze zmęczenia.
- Odniosłeś zwycięstwo, bo świetnie wykorzystałeś dopiero co uczony ruch. Jestem pewien, że w końcu odblokuje ci się możliwość pełnoprawnego korzystania z niego. - Gdy tylko pokemon się obudził, był niesiony na plecach przez trenera, który tylko czekał by powiedzieć mu uprzednio wypowiedziane słowa, a następnie zmniejszyć jego ciężar i jego samego do rozmiarów poręcznej kulki.

  • nauka Cięcia furii (Fury Cutter) #13
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Stara Pasieka   Nie Lut 01, 2015 10:47 pm

Gligar
~
Białowłosy Shi postanowił pozostać na terenach Stare Pasieki, bowiem jego pokemon poznał już trenowany tu ruch, a kolejny, który zaplanował dla niego Shi był o typie mrocznym, toteż nie miał zbytnio możliwości wyboru odpowiednich warunków do trenowania, jako że jego podopieczny był typu ziemnego i latającego. A Pasieka nocą wydawała się za to bardzo mroczna i opustoszała. Wypuścił nietoperza i rzekł:
- Witaj, gratuluję poznania Cięcia Furii. Acz teraz stoi przed tobą otworem nowy ruch, przypatrz się uważnie kilku grafikom... - Słynny laptop Shi'ego wyświetlił wiele grafik, w których pokazano w jaki sposób pokemony pokrewne lub nie, Gligarowi, atakują Feint Attack'iem, będącym wielce podstępnym, niesilnym, ale skutecznym ruchem.
- Dobrze Gligar, zobaczyłeś już wstępną prezentację, więc teraz muszę ci to wyjaśnić słownie. Obcowałeś już z energią mroku przy Nokaucie, dzięki czemu będziesz w stanie ją nagromadzić. Następnie musisz wykazać się sprytem i zaskoczyć oponenta, pozorując swój atak, by ten wyglądał na słaby. Jednakże gdy niespodziewający się przeciwnik wyczeka, ty rozwalisz go podstępem. Potrenujemy najpierw wśród drzew, w jaki sposób jest ci pisane wyprowadzać ciosy szczypcami. Rozgrzej się. - Nietoperz powyciągał swoje kończyny, polatał i usadowił wśród drzew, skupiając się i gromadząc w szczypcach typ mroczny, by z jego pomocą zadać cios korze. Była noc, toteż pokemon miał większe zasoby tej energii z natury, acz bez przesady, sam musiał się jej nauczyć używać. Znał już Nokaut, który wielce mu w tym pomógł. Następnie niczym podstępny wojak starał się wyprowadzać ciosy, które wyglądały na te z zaskoczenia, podstępy czy sztuczki. Wiele takich ruchów musiał sobie wykształcić, a energia typu mrocznego tylko mu w tym dopomagała.

  • nauka Słabego ataku (Feint Attack) #1
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Stara Pasieka   Pon Lut 02, 2015 8:14 pm

Gligar
~
Dopiero drugi, ale jednak trening Słabego Ataku, odbył się ponownie w Starej Pasiece. Oczywiście w nocy, by energia mroczna była wszechobecna, a pokemonowi lepiej szło obijanie drzew wyprowadzając ataki. O pokemona, oczywiście o Gligara tu chodziło, który już latał nad głową trenera, a jego żywa chęć do poczynań z typem mrocznym, do którego przez swój charakter może czuł nieco odrazę, ale Shi zawsze odpowiadał mu, że musi by stać się silniejszy. Toteż pokrótce obaj zaczęli, najpierw Oak od wskazówek:
- Dzisiaj będziesz atakował wyższe partie drzew, co pozwolili ci wyprowadzać szczypcami coraz to nowe kombinacje na uginających się i często "oddających" gałęziach. Pamiętaj, że musisz też obcować ze zwierzętami leśnymi, gdy tylko nadarzy się ku temu okazja i podstępem zadawać im obrażenia. To właśnie cel Słabego Ataku - niepozorny, ale zabójczy. - Jak zwykle często po dłuższym wykładzie Shi nie miał więcej do dodania, a jego pokemon z grubsza wiedział jak poczynać sobie z Feint Attack'iem, więc podleciał do góry nie pojawiał się pod osłoną nocy koło trenera dłuższą chwilę. Słychać było jęki cierpiących z lekka sów, lisów, myszy i innych tym podobnych pokemonów, które w lesie napotkał Gligar. W dodatku drzewa jakoby pod wpływem silnego wiatru, a tak naprawdę pod wpływem uderzeń ziemio-latającego pokemona uginały się i wyginały, sypiąc liśćmi. Zmachany nietoperz w kolorze fioletowym powrócił do Oak'a i dał się schować do pokeballa, odpokutowując za złe czyny tylko po to, by treningiem zyskać siłę. Shi ruszył dalej.

  • nauka Słabego ataku (Feint Attack) #2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Stara Pasieka   Wto Lut 03, 2015 11:14 pm

Gligar
~
Nie pozostało wiele czasu do końca dnia, więc Shi szybko pojawił się nocą w Starej Pasiece. O dziwo, czekał tutaj już na niego Gligar, który nie mógł naczekać się trenera i jego wskazówek, wymykając mu się z pokeball'a chwilę wcześniej. W międzyczasie zdążył już skumulować energię typu mrocznego, której sprzyjała noc.
- Ustawię ci tarcze za cel, dokleję je do drzew, a ty po ciemku będziesz w nie celował szczypcami. Pobawimy się trochę w podchody, ale pamiętaj, że musisz mnie oszukać dochodząc do każdego celu, wykazując się podstępem, by przemknąć niepostrzeżenie i uderzać w tarczę. Zabawa czas zacząć! - Krzyknął mężczyzna z Kanto, który aktualnie wraz z z pokemonem zaczął trenować. Stał pilnie na straży drzew, na których zawiesił drewniane cele. Nietoperz o typie ziemnym i latającym podkradł się do Shi'ego, oszukując, pozornym ciosem, odwrócił jego uwagę, co sprawiło, że ten prawdziwy atak doszedł do pierwszego celu.
- Dobrze! - Pochwalił trener, a fioletowy zaczął napastować kolejne cele, jak ninja chowając się za drzewami i podstępem przekabacając trenera, by zaatakować w tarczę. Kontynuowali te podchody po brak sił, a wnet Shi schował jego nowego/starego pokemona do kuli, by wyruszyć na ostatni w dniu dzisiejszym trening z Klinkiem.

  • nauka Słabego ataku (Feint Attack) #3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Stara Pasieka   Sro Lut 04, 2015 7:22 pm

Gligar
~
Trening numer dwa w dniu dzisiejszym, środowy wieczór, przypadał Gligarowi, który w okamgnieniu został wypuszczony z czerwono-białego pokeballa. Noc zmogła te tereny, ale nietoperz widział świetnie i mógł trochę pomedytować, co zlecił mu Shi, nie bez powodu z resztą.
- Skup się i wydobądź z siebie energię mroku. Następnie udaj się do mnie... - Skorpion zdolny do latania, wzleciał wnet na drzewo i tam w ciszy nocnej pomedytował sobie, by pobrać z natury i z siebie energię iście czarną, która wzmogła jego ciosy, które lada chwila będzie wykonywać.
- Dobrze, teraz będziesz stopniowo dewastował las. Jest mnogi, więc, mój paladynie, nie ucierpi, a urośnie w siłę. - Zalatywało starszą mową, acz widocznie Gligar zrozumiał polecenie i zaczął uderzać w leśne obiekty, czy to używając podstęp, czy to oszustw, czy to uderzał w sposób niekonwencjonalny i trudny do przewidzenia. Ważne, że ćwiczył ciosy, które względnie nazywano Słabym Atakiem. Shi patrolował teren niczym strażnik doglądający w wieży z drzewa, więc gdy wykrył zmęczenie pokemona, schował go, ruszywszy na trening z Charmeleonem.

  • nauka Słabego ataku (Feint Attack) #4
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Stara Pasieka   Czw Lut 05, 2015 10:38 pm

Gligar
~
Przyszła kolej na Gligara, toteż na trening ze skrzydlatym jegomościem, który swoją postawą gotował się na zmagania, już piąte z nauką Słabego Ataku. Shi wyciągnął od razu, będąc już na terytorium Pasieki, drewnianą katanę, po czym powiedział:
- Dzisiaj twoją ofiarą będę ja. Musisz zaskoczyć mnie energią mroku i ciosem ją inicjującym, rozumiesz? Ty masz za oręż szczypce, ogon i Słaby Atak, ja mam tylko miecz. Hajime! - I walka się zaczęła, z resztą nie pierwszy raz w historii treningów tych dwojga. Niezmożony Shi dzielnie parował różne kombinacje Gligara, acz sprzyjająca typu mrocznemu aura powodowała, iż noc była żywiołem nietoperza. Wkrótce po zaciętej walce białowłosy oberwał raz, drugi, trzeci i odrzucił swój miecz.
- Kapitalnie, doszlifujesz to, a wkrótce będziesz mógł w ten sam sposób atakować inne pokemony. Jeszcze raz! - Ostatnie żywiołowe zdanie wypowiedziane przez Oak'a było może nieco zaskakujące, ale wkrótce ten podniósł się i był gotowy dalej pomagać pokemonowi w poznawaniu ruchu. Kontynuowali tak jeszcze do zachodu księżyca za chmurami.

  • nauka Słabego ataku (Feint Attack) #5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Stara Pasieka   Pią Lut 06, 2015 10:04 pm

Gligar
~
Ostatni wieczorny trening na dziś? Kolej Gligara, który jeszcze drzemał w Pokeballu jak Shi przemierzał niestrudzenie kolejne kilometry, zapewniając swoim pokemonom miejsce do treningu. Wreszcie pogrzebał ręką w kieszeni, by wyciągnąć naszykowany już kulę z nocnym nietoperzem.
- Słuchaj uważnie, Gligar. Do treningu wykorzystamy dzisiaj twoich kolegów, dzięki temu będziesz mógł ich należycie nabrać i wykorzystać atak. Wypuszczę ich, a ty ćwicz uderzenia, gromadząc mroczną i niegodziwą energię. - Jego "paladyn" usłuchał, zaś białowłosy wypuścił dwa swoje pokemony - Klink'a i Charmeleon'a. Obaj zmęczeni po treningach, nie mieli sił by się bronić, więc Shi objaśnił już całej trójce donośnym głosem na czym trening ma polegać.
- Gligar poćwicz jeszcze mroczne uderzenia i dołącz do nas, by skupić się na odwróceniu uwagi i zmyleniu twoich potencjalnych wrogów, pozorując na Charmeleonie i klinku swoje ciosy, które teraz trenujesz uderzając w drewno. - Latający skorpion o typie ziemnym i lot, zrozumiał. Po czym cała trenująca dziś trójka zaczęła się "bawić". Gligar był pozorantem rozpraszania zmęczonych stworów, co szło zupełnie jak z dziećmi ze względu na zmęczenie. Oak po chwili uznał, że teraz pora by doszlifował jeszcze uderzenia, chowając stalowego i ognistego stwora i dając im należyty sen. Gligar kontynuował uderzanie mrocznymi szczypcami do północy.

  • nauka Słabego ataku (Feint Attack) #6
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Stara Pasieka   

Powrót do góry Go down
 

Stara Pasieka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 7 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

 Similar topics

-
» Stara Pasieka

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokemonEternal :: Archiwum :: Archiwum :: Eternal vol 2.0 :: Eteria-