IndeksCalendarFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Wodospad Iruka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 23

PisanieTemat: Wodospad Iruka   Nie Lis 02, 2014 10:11 am


Tutaj można trenować pokemony typu
wodnego, wróżkowego oraz trawiastego
.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Crystal

avatar

Female Liczba postów : 630

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Wto Lis 04, 2014 7:00 pm

Razem z moim małym Oshawott'em postanowiłam wybrać się nad wodospad - miejsce, w którym wodnym pokemonom trenuje się najlepiej. Wypuściłam więc swojego pokemona z czerwono-białego pokeball'a. Ten wyszedł z niego lekko poklepując się po muszelce.
- Witaj Oshawott. Miło mi Cię poznać. Ja jestem Crystal, twoja nowa trenerka. Mam nadzieję, że razem będzie nam się dobrze podróżowało i przeżyjemy razem cudowne chwile. - Uśmiechnęłam się do pokemona. - Zanim jednak zdobędziemy potęgę musimy przeprowadzić pierwszy trening. Opanować jakiś nowy atak. Na początku ruch, który z pewnością uczyni z Ciebie szermierza. Nazywa się ten atak Razor Shell czyli po polsku ostra muszelka. Za pomocą ostrej muszli zadajesz poważne obrażenia przeciwnikowi, oraz masz szansę na obniżenie jego statystyk obrony. Polega to na stworzeniu za pomocą muszelki ostrza, którym zaatakujesz oponenta. Jest to ruch typu wodnego, a więc raczej prosto będzie Ci go opanować. Zanim przejdziemy do treningu pokażę Ci obrazek pokemona, który poprawnie wykonuje atak.

- Na tej animacji widać, jak Oshawott uderza przeciwnika ostrzem. Mniej więcej tak to wygląda. - Wytłumaczyłam pokemonowi. Ten przytaknął spoglądając na obrazek.
Oshawott i ostra muszla 1 trening
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cedric

avatar

Male Liczba postów : 693
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Wto Lis 04, 2014 10:10 pm

Nadszedł dzień w którym rozpoczynam moją przygodę pokemon. Po tym jak wybrałem mojego startera nie myślałem o niczym jak innym jak o rozpoczęciu treningu. Sam nie wiem co dokładnie pokusiło mnie aby wybrać pingwinka na mojego startera. Gdy tylko ją zobaczyłem wiedziałem, że to właśnie z nią chcę podróżować. Porzuciłem niesamowitą więź z tym pokemonem.
- Ruszaj Piplup!
Po chwili obok mnie pojawił się mój mały wodny pokemon. Radośnie podskoczył na mój widok i przytulił się.
- Witaj nazywam się Cedric i chcę wyruszyć z tobą w podróż pokemon.
Pokemon radośnie zatrzebiotał na tą wieść.
- Ach... ty nie masz imienia. Tak nie może być. Zasługujesz na jakieś piękne imię.
Chwilę zastanowiłem się nad tym jakie imię nadać mojej podopiecznej.
- Jest pewne niezwykle piękne imię i bardzo mi do ciebie pasuję. Chciałbym nazwać cię Fatima.
Przez następne dziesięć minut gadałem z moją podopieczną próbując się z nią poznać. Po zakończeniu tego ceremoniału przeszedłem do treningu.
- Jako pierwszy atak wybrałem dla ciebie Bąbelki.
Jako, że już i tak minęło dużo czasu to kilkoma słowami wstępu tylko opisałem ten cios.

Piplup - Bąbelki (1)
Nadanie imienia - Fatima
Zapoznanie z pokemonem
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Crystal

avatar

Female Liczba postów : 630

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Sro Lis 05, 2014 3:53 pm

Ostatnio mały Oshawott wysłuchał małej teorii dotyczącej tego, jak atak wygląda, jak się nazywa itp. Stworek tym razem miał się nauczyć skupiania energii w muszelce, ale najpierw ten ogółem musiał się z nią zapoznać.
- Zanim jednak zaczniemy praktykę chciałabym, abyś uważnie przyjrzał się muszelce, która będzie Twoim mieczem. Będziesz tworzyć ostrza na tej szerszej części, a trzymać za tą drugą. Chwyć muszelkę w taki sposób i zamachnij się parę razy, mocno, bardzo mocno. Muszelka najprawdopodobniej jest dość ważną rzeczą dla każdego Oshawott'a, a to, że będziesz mógł zadawać nią obrażenia raczej także będzie dość przydatne. - Powiedziałam do pokemona z lekkim uśmiechem na twarzy. Pokemon kiwnął głową po czym zdjął muszelkę z korpusu i zaczął nią machać chwytając ją tak, jak wcześniej mu kazałam. Stworek nieźle manewrował muszelką. Było jednak wyraźnie widać, że ten woli uderzać lewą ręką. W sumie etap zapoznawania się z muszelką i ogólne podstawy pokemon ma za sobą.
- To było ładne przyjacielu. Uważam, że po dzisiejszym dniu zasłużyłeś na nagrodę. To są cukierki zwane gummi, przysmaki dla pokemonów, które mają różne smaki. Kwaśne, pikantne, słodkie i słone. - Wytłumaczyłam po czym podałam pokemonowi cukierki. Ten powoli zjadał każdą. Przy kwaśnej wykrzywił się pokazując grymas, przy gorzkiej było podobnie, podczas jedzenia pikantnej lekko się uśmiechnął, a przy słodkiej aż zamknął oczka. Było widać, że ta zasmakowała mu najbardziej.
- Widzę, że wybrałeś ulubioną. W każdym razie odwaliłeś kawał dobrej roboty i powinieneś odpocząć.
Schowałam pokemona do pokeball'a i poszłam.
Oshawott i ostra muszla 2 trening
Nagrodzenie pokemona za trening, oraz wybranie przez niego ulubionego cukierka

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cedric

avatar

Male Liczba postów : 693
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Sro Lis 05, 2014 10:17 pm

Nadszedł czas na kolejny trening z moim wodnym pokemonem. Co prawda wczorajsze spotkanie trudno nazwać treningiem, było to jednak swoiste wprowadzenie do tego co będzie miało miejsce na kolejnych spotkaniach.
- Fatimo dzisiaj porozmawiamy jeszcze trochę o ataku bąbelkami. Wydaję mi się, że żebyś mogła poprawnie wykonywać ten atak to potrzebujesz niemałej wiedzy na jego temat. W końcu wiedza to potęgi klucz.
Piplup zgodziła się z moimi słowami i już po chwili mogliśmy zabrać się za trening. Mój dzisiejszy wykład dotyczył typu wodnego. Jego zaletach, słabościach i skąd bierze się w pokemonie woda. Starałem się jak najlepiej to zobrazować. Było to łatwe do pojęcia dla mojej podopiecznej z powodu jej typu, mimo tego, że nie znała w sumie żadnego wodnego ruchu.
- Dobrze więc masz ogólne pojęcie na temat wytwarzania wody. Jutro porozmawiamy o tym jak ją przemieniać w bąbelki.

Piplup - Bąbelki (2)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Crystal

avatar

Female Liczba postów : 630

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Czw Lis 06, 2014 7:44 pm

Przybyłam nad wodospad Iruka, aby przeprowadzić kolejny trening z moim pokemonem startowym - Oshawott'em. Pokemon uczył się ruchu, który nazywa się ostra muszla. Ostatnio ten ćwiczył wymachy muszelką raz za razem ćwicząc ogólną szybkość ataku muszelką.
- Chodź do mnie szermierzu. - Powiedziałam do pokemona po czym wypuściłam go z czerwono-białej kulki, ten po chwili wyszedł w towarzystwie białej otoczki, która zniknęła ujawniając małą wydrę.
- Zanim zaczniemy trening chciałabym spędzić z tobą trochę czasu, poznać Cię. Rozłożę więc koc i zrobimy sobie mały piknik, zgoda?
Stworek kiwnął lekko głową po czym poklepał się po brzuszku i czekał. Ja natomiast wyciągnęłam niebieski koc, na który później postawiłam talerz z kanapkami, pudełko Gummi, oraz soczek, który przelałam do dzbanka. Rozstawiłam także papierowe kubeczki.
- Wszystko gotowe. - Dodałam. Stworek wyraźnie ucieszył się na widok tylu pyszności. Usiadł na kocu obok mnie i zaczął zajadać kanapki. Cieszyłam się, że pokemonowi smakuje. - A co powiesz na kilka zabaw, które potraktujemy jako rozgrzewkę. Zaczniemy od berka, zabawa ta polega na gonieniu się. Jest też kilka innych wersji tej zabawy, ale my zajmiemy się tą zwykłą. - Uśmiechnęłam się do pokemonowej wydry, która kiwnęła lekko głową po czym dotknęła mnie za rękaw spodni po czym zaczął uciekać w stronę wodospadu z lekkim uśmieszkiem. Ja zaczęłam go gonić. Stworek nie należał do tych szybkich, dlatego kilka sekund poóźniej został złapany. Zabawa trwała do momentu, kiedy nie zmęczyliśmy się. Warto dodać, że to ja pierwsza padłam z zmęczenia. - Świetnie się bawiłam, a ty? - Odparłam zdyszana. Stworek zajadał tymczasem się Gummi, kiwnął lekko głową. To był raczej koniec tej przyjemniejszej części.
- No to zaczynamy tą mniej przyjemną część, a mianowicie sam trening ataku zwanego ostrą muszlą. Pamiętasz chyba podstawy? - Ten kiwnął głową i zdjął muszelkę z brzuszka. - To dobrze, mały. Ostatnio ćwiczyliśmy prędkość uderzeń samą muszelką, bez ostrza, które będzie zadawało obrażenia twoim przeciwnikom. Po raz kolejny powtórzę, że nie są to małe obrażenia, a całkiem spore. Dodatkowo szansa na obniżenie statystyk przeciwnika także jest plusem. Tym razem chciałabym, abyś stworzył szablę na końcu tej muszelki, chwyć ją tak jak poprzednio i skup się. - Poleciłam. Ten chwycił muszelkę za ten grubszy koniec po czym zamknął oczy w celu skupienia się.
Oshawott i ostra muszla 3 trening
Wspólne spędzenie czasu

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cedric

avatar

Male Liczba postów : 693
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Pią Lis 07, 2014 11:20 pm

Nadszedł czas na kolejny trening wodnego teoretyczny z moim wodnym podopiecznym.
- Pokaż się Fatimo!
Rzuciłem pokeball i po chwili wyłoniła się z niego moja pingwinia podopieczna.
- Zajęliśmy się już typem wodnym i wytwarzaniem wody, teraz czas na przetwarzanie tej energii w bąbelki.
Najpierw zacząłem od tłumaczenia czym dokładnie są bąbelki i w jaki sposób moja podopieczna musi je wytwarzać. Starałem się jak najlepiej zoobrazować to mojej podopiecznej. Podawałem różne techniki, które wyczytałem w internecie. Starałem się to porównać do baniek mydlanych i nawet zrobiłem mały pokaz sam dmuchając takimi bańkami.

Piplup - Bąbelki (3)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishimaru Yoshitoki

avatar

Male Liczba postów : 21
Wiek : 21
Skąd : Suwałki

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Nie Lis 09, 2014 1:35 pm

Powolnym krokiem przybyłem nad Wodospad Iruka wraz z moimi pokemonami, które szły tuż za mną, bo nie lubię trzymać ich w pokeballach. Wolę, aby przeżywały ze mną każdy krok naszej wędrówki - jest to dobry sposób na przełamanie lodów i zaprzyjaźnienie się. Widok, który ujrzałem na miejscu onieśmielił mnie. Było tu tak pięknie, że aż nie chciało mi się trenować. Wolałbym położyć się gdzieś na trawce i oglądać te cudowne widoki. Ale cóż, nie po to tutaj jesteśmy.
-Toto!- zawołałem do swojego pokemona -Dzisiaj twój wielki dzień, twój pierwszy trening ze mną.- uśmiechnąłem się do niego. Nie zapominałem również o panience Trubbish, która przybyła tutaj razem z nami.
-Cześć Trubbish! Potrenujesz chwilkę z nami. Będzie nam raźniej!- zaśmiałem się. -Dobra, więc zaczniemy od rozciągania i krótkiego biegu! Nie chcę, żebyś zaczynał trening na sucho Toto!- powiedziałem z uśmiechem na ustach -A ty Trubbish? Potowarzyszysz nam, prawda? Potem będziesz mogła zająć się swoimi sprawami.- uśmiechnąłem się również i do niej.
Tak więc zaczęliśmy naszą rozgrzewkę od krótkiego rozciągnięcia, paru pompek i przysiadów. To bardzo ważny element treningu. Pokemony muszą być zawsze w doskonałej formie, ja zresztą również. W końcu muszę za nimi nadążać. Zakończywszy rozgrzewkę przystąpiliśmy do krótkiego biegu. Truchtu. Nie można od razu wystawiać pokemonów na wielki wysiłek i kazać im biegać półmaratonu. To głupie. Krótki bieg sprawi, że ich kondycja i szybkość wzrośnie oraz wprawi to krew w ruch i będą gotowe na prawdziwy trening.
-Dobra! Wystarczy.- powiedziałem chcąc zakończyć już tę część rozgrzewki. Prawdę mówiąc - zmęczyłem się, ale nie chciałem po sobie tego pokazać. Muszę być dla nich wzorem do naśladowania.
-Trubbish! Możesz sobie odpocząć i zająć się swoimi eksperymentami. Tylko nie nabroi za bardzo!- uśmiechnąłem się do niej -A ty Toto, podejdź tutaj. Pokażę ci czego chcę cię dzisiaj nauczyć!
-Wodna broń. Jeden z podstawowych ataków każdego Totodila- uśmiechnąłem się do niego pokazując mu krótki film z pokemonem wykonującym ten ruch. Zacząłem mu pokrótce tłumaczyć o co chodzi w tymże ruchu.
-Musisz zebrać w sobie wodę i wystrzelić ją pod dużym ciśnieniem ze swojego pyszczka. Mi się wydaję, że to dość proste. W końcu masz w sobie jakąś wodę, nie? Produkujesz ją gdzieś tam.- zaśmiałem się. Wyciągnąłem z plecaka butelkę wody, aby pokazać pokemonomi jak to powinno wyglądać. Nabrałem do buzi dwa łyki, a następnie wyplułem ją tak jak pokemon z filmu.
-Widzisz! To wcale nie takie trudne! Teraz ty spróbuj!- powiedziałem podając mu butelkę z wodą. Totodile próbował powtórzyć to co ja zrobiłem kilkukrotnie. I wydaję mi się, że robił to całkiem nieźle.
-Świetna robota Toto, ale chyba już czas kończyć. Nie możesz się przetrenowywać!- powiedziałem uśmiechając się do niego, a następnie położyłem się na trawie i zacząłem obserwować piękne widoki dookoła nas.
-Teraz czas na odpoczynek...- mruknąłem.

Totodile
Nauka Wodnej Broni (1)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Nie Lis 09, 2014 3:46 pm

Przychodzę nad wodospad Iruka i wypuszczam z pokebala pokemona. Jest to mój pierwszy, otrzymany w laboratorium, pokemon i należy się z nim przywitać. Na mój widok stworek skoczył mi na plecy, co chyba jest jego jakimś rytuałem powitalnym. Zaakceptowałem to i przedstawiłem się po czym udaliśmy się pozwiedzać okolicę. Podczas spaceru opowiadałem pokemonowi o sobie i swoich celach oraz innych szczegółach. Po zakończeniu przemowy pora na czyny, czyli poprosiłem pokemona o popis swoich umiejętności. Zobaczyłem jak używa lizania i plaskania co można nieźle wykorzystać podczas walk. Sprawdziłem co nieco nieco na temat swojego pokemona w pokedexie i ustaliłem, że jest najszybszym z możliwych starterów. Taki atut trzeba szlifować i wykorzystać, dlatego przedstawiłem swoje spostrzeżenia pokemonowi i ustaliłem strategię treningową. Zaczniemy od biegania sprintów na dwadzieścia metrów i tego będziemy się na razie trzymać. Ustawiłem trasę niedaleko wodospadu i stanąłem na starcie razem z pokemonem. Będziemy biegać razem aby lepiej się zintegrować i nawzajem dopingować w uzyskiwaniu lepszych rezultatów. Po krótkiej rozgrzewce rozpoczęliśmy serie biegania, która trwała kilka rundek. Po takim pierwszym treningu wróciliśmy do domu coś zjeść i balangować z okazji naszej rozpoczętej współpracy.

Froakie: nauka Szybkiego Ataku nr 1 i integracja z pokemonem
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ming

avatar

Female Liczba postów : 91
Wiek : 21
Skąd : Lublin

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Nie Lis 09, 2014 4:06 pm

To mój pierwszy raz jak zacznę przygodę z takim pokemonem. Byłam bardzo zadowolona, że mam takiego słodkiego pokemona. Bardzo chciałam się z nim zaprzyjaźnić...by czuł się dobrze w moim towarzystwie. Zabrałam potrzebne mi rzeczy na pierwsze spotkanie i poszłam nad wodospad.
Kiedy byłam już gotowa, wypuściłam go z pokeballa i przywitałam się z nim serdecznie.
-Hej maluszku~ powiedziałam i dotknęłam palcem jego dzióbka.
Pokemon przechylił głowę i zaczął mi się przyglądać.
Zaśmiałam się. Piplup jest uroczym pokemonem, a ja uwielbiam słodkie zwierzaki.
-Nazywam się Ming, a Ciebie chcę nazwać Kiki, podoba Ci się?-zapytałam.
Pingwinek pomachał lekko 'łapkami'....myślę, że mu się spodobało. Nagle zaczął się rozglądać...nie wiedząc czemu znajdujemy się nad wodospadem.
-Przyniosłam Cię tu bo chcę zacząć z tobą treningi o samego początku- powiedziałam i zaczęłam mu tłumaczyć na czym polega atak zwany bąbelkami.
Pokemon od razu zainteresował się tym co mówię i zaczęliśmy od lekkich ćwiczeń...ale fizycznych.

~~~~~~
Pierwsze spotkanie.
Imię dla Pokemona -Kiki
Atak: Bąbelki (1)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Crystal

avatar

Female Liczba postów : 630

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Pon Lis 10, 2014 10:28 am

Po dość długiej przerwie od treningów wybrałam się razem z moim Oshawott'em nad wodospad, gdzie ostatnio zaczęliśmy trening ruchu, który nazywa się ostrą muszlą. Wypuściłam więc małą wydrę z pokeball'a.
- Hej mały. - Przywitałam się. Oshawott wyglądał na zadowolonego z tego, iż będzie mógł się wykazać w treningu, a może przy okazji spróbować znowu czegoś nowego z jakieś drogiej restauracji. Może do jakieś kiedyś zajrzymy. Póki co pokemon może raczej zadowolić się gotowymi daniami.
- Dzisiaj mój drogi omówimy sobie kolejną funkcję Twojej muszelki. Jesteś dzięki niej bardzo wszechstronny, ponieważ pozwala Ci ona na blokowanie poszczególnych ataków dystansowych. Zaczniemy sobie od tego. Teraz małe ćwiczenie. Ja będę rzucała w Ciebie piłeczkami, których trafienie raczej Cię nie zaboli, a ty za pomocą muszelki będziesz musiał je odbić. No to jak, zaczynamy? - Wytłumaczyłam małemu pierwsze ćwiczenie. Ten kiwnął lekko głową po czym oddalił się na kilka metrów, a ja zaczęłam w niego rzucać małymi piłkami do tenisa stołowego. Stworek uważnie się im przyglądał po czym starał się zasłonić przed uderzeniem muszelką. Kilka razy oberwał, co nie zrobiło na nim zbytniego wrażenia, ale ogólnie poszło dobrze.
- Brawo mały. - Uśmiechnęłam się po czym dałam pokemonowi babeczkę tak, dla motywacji.
- Teraz zależy mi, abyś nauczył się zbierać energię w muszelce, aby stworzyć duże ostrze, którym ranić będziesz oponenta.
Oshawott i ostra muszla 4 trening
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishimaru Yoshitoki

avatar

Male Liczba postów : 21
Wiek : 21
Skąd : Suwałki

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Pon Lis 10, 2014 3:47 pm

Kolejny piękny dzień nad Wodospadem Iruka. Ponownie przybyłem tutaj, tym razem tylko z Totodilem, aby kontynuować naukę nowego ruchu.
-Dobra Toto, zaczniemy jak wczoraj. Mała rozgrzewka, a potem przystępujemy do głównego treningu.- powiedziałem i zacząłem rozciągać się wraz z pokemonem. Może to się wydawać czymś mało ważnym, ale dobra współpraca z pokemonem zaczyna się od takich właśnie małych rzeczy. Wspólne treningi, w których trener bierze aktywny udział, rozmowy i żarty temu towarzyszące. To wszystko zacieśnia więzy łączące trenera i pokemona.
-Ok, dzisiaj obejdziemy się chyba bez biegania.- powiedziałem kończąc tym samym rozgrzewkę -Dzisiaj więcej czasu poświęcimy na naukę samego ruchu. Będziemy powtarzać to samo co wczoraj. Dzięki temu nauczysz się odpowiednio układać pyszczek, tak aby strumień był jak najsilniejszy.- dodałem sięgając po butelkę z wodą. Dzisiaj postanowiłem, że będę trenował wraz z Totodilem. Nabrałem więc wody do ust i zacząłem ją wypuszczać w sposób zbliżony, ale raczej bardzo oddalony od perfekcji. Totodile radził sobie jednak coraz lepiej. Kilkukrotnie dochodziło do zabawnych sytuacji, głównie sprowokowanych przeze mnie, bo jak już wspomniałem, zbytnio sobie nie radziłem. W końcu nie jestem pokemonem.

Totodile
Nauka Wodnej Broni (2)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Pon Lis 10, 2014 7:12 pm

Wbijam nad wodospad Iruka wraz ze swoim świeżym znajomym, Froakie. Razem kontynuujemy wczorajszy trening i po krótkiej rozgrzewce urządzamy sobie kilka seryjek sprintów na kilku dziesięcio metrowe odcinki. Może nie biegamy intensywnie, aby już na starcie przeciążać mięśnie nóg, ale za to na pełnej prędkości. Biegamy razem aby zacieśnić nasze relacje oraz nawzajem siebie napędzać. Froakie jest bardzo szybkim pokemonem, ale staram się mu nie ustępować, a o ile to możliwe biegać szybciej od niego. Tak pokazuję stworkowi że wiele jeszcze przed nim i ma pole do rozwoju. Po biegach odpoczywamy chwilę przy posiłku, po czym idziemy się obmyć w wodospadzie i trochę tam pobawić.

Froakie: nauka Szybkiego Ataku nr 2
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Wto Lis 11, 2014 2:03 pm

Przychodzę nad wodospad Iruka ze swoim pokemonem po czym wykonujemy rozgrzewkę. Po rozciąganiach i rozgrzaniu mięśni nóg przechodzimy do naszych sprintów. Biegamy na pełnej prędkości obok siebie przez paręnaście metrów. Biegamy wspólnie, aby napędzać siebie nawzajem czystą rywalizacją. Po wymęczeniu się odpoczywamy u podnóża wodospadu rozmawiając sobie. Po odpoczynku wykonuje sprinty już tylko Froakie, ale z tą różnicą iż kończy bieg w moich ramionach. W końcu ten trening służy nauce ataku więc jego efektem jest zadanie obrażeń przeciwnikowi. Dlatego pokemon misi się oswoić z uczuciem zderzenia ciał po tak szybkim biegu. Praktyka czyni mistrza, a my ćwiczymy póki jesteśmy w stanie, a potem wracamy do domu.

Froakie: nauka Szybkiego Ataku nr 3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wulkan



Liczba postów : 3

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Wto Lis 11, 2014 2:31 pm

Po długiej przerwie od podróżowania, czas na kolejną przygodę w towarzystwie nowych podopiecznych. Dzis zawitałem na teren wodospadu Iruka by zintegrować się z moim nowym towarzyszem drogi. Po przybyciu od razu wypusciłem go z pokeball'a, a moim oczom ukazał się Totodile'a.
- Czesć mały! Nazywam się Wulkan i od dzis jestem twoim nowym trenerem. Liczę na owocną współpracę. - powiedziałem do poka mając nadzieje, że cokolwiek z tego zrozumie. Stworek potwierdzająco pokiwał głową. Potem chwilę się z nim pobawiłem starając się go jak najlepiej poznać. Po spędzonych tak kilku godzinach odwołałem mojego podopiecznego i udałem w dalszą podróż.

Totodile - Integracja z pokemon'em[1]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishimaru Yoshitoki

avatar

Male Liczba postów : 21
Wiek : 21
Skąd : Suwałki

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Wto Lis 11, 2014 5:59 pm

Kolejny dzień, kolejny trening. Postanowiłem, że tym razem wprowadzę Totodila na trochę wyższy poziom. Jednak, jak zwykle, najpierw zaczęliśmy od rozgrzewki.
-Dobra Toto, dzisiaj nauczysz się czegoś nowego. Umiesz wypuszczać już w miarę silny strumień, ale to też nie koniec tamtego treningu. No ale jak już wspomniałem dzisiaj nauczysz się czegoś nowego.- powiedziałem i usiadłem na ziemi.
-Otóż widzisz... Możesz nauczyć się wypuszczać idealny strumień, ale robisz to za pomocą wody, którą sam wlewasz do pyszczka. Musisz nauczyć się produkować w sobie wodę, tak abyś mógł używać Wodnej Broni w każdej sytuacji.- powiedziałem i wskazałem mu palcem na ziemię.
-Usiądź koło mnie. Zamknij oczy i zacznij zbierać w sobie siłę. Odnajdź tę wodę, która jest w tobie. Bo potrafisz to zrobić. Ta woda gdzieś w tobie jest, tylko musisz chcieć ją odnaleźć. A teraz skup się... I znajdź ją...- powiedziałem cichszym już głosem. Zaczęliśmy medytacje.

Totodile
Nauka Wodnej Broni (3)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ming

avatar

Female Liczba postów : 91
Wiek : 21
Skąd : Lublin

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Wto Lis 11, 2014 8:09 pm

Pierwszego dnia...nie udało mi się zacząć nauki tak jak planowałam. Dlatego, zaczęłam od początku dnia następnego.
Przywitałam się z pokemonem i uściskałam go przyjaźnie.
-proszę napij się -powiedziałam i podałam mu mały kubeczek z wodą.
Kiki napił się i wtedy dałam mu pierwsze polecenie.
-Nabierz w płuca duuuuużo powietrza i staraj się go wydmuchać, ok?- zapytałam, a on pokiwał głową.
Pierwsza próba, tak jak druga i trzecia, była niepowodzeniem.
-nie przejmuj się....jeszcze się nauczysz- uśmiechnęłam się i usiadłam koło niego.
-No....spróbuj jeszcze raz- zachęciłam go i udało się.
W powietrzu pojawił się mały bąbelek...który zaraz pękł.
-brawo...widzisz mówiłam, ze Ci się uda~- powiedziałam i pogłaskałam go po główce.
-spróbujesz jeszcze raz?-dodałam i zaraz Kiki próbował znowu...
Po kilku próbach....udanych i tych mniej...udanych wróciliśmy do domu, by przyjść tu kolejnego dnia.

~~
Piplup:
Atak- bąbelki (2)


Ostatnio zmieniony przez Ming dnia Pią Lis 14, 2014 10:10 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cedric

avatar

Male Liczba postów : 693
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Wto Lis 11, 2014 9:51 pm

- Pokaż się Piplup!
Po nieudanym polowaniu zdecydowałem się udać w rejonu wodospadu Iruka aby odbyć trening z moim pokemonem. Musieliśmy stać się jeszcze silniejsi jeżeli chcieliśmy coś osiągnąć w świecie pokemonów. Wciąż byliśmy jeszcze beznadziejnymi amatorami.
- Dobrze Fatimo jesteś gotowa do treningu? Dzisiaj spróbujemy wykonać ten atak. Starczy już teorii. Na bazie wiedzy, którą już posiadłaś spróbuj wykonać ten cios!
Fatima zaczęła gromadzić energię i po chwili próbowała wykonać atak, jednak jej próby spełzły na niczym. Jak widać trzeba będzie się tego uczyć krok po kroku.

Piplup - Bąbelki (4)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ming

avatar

Female Liczba postów : 91
Wiek : 21
Skąd : Lublin

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Sro Lis 12, 2014 2:20 pm

Przyszłam nad wodospad samym wieczorem. Kiki był już przygotowany do dalszego treningu.
-gotowy?-zapytałam i usiadłam sobie na trawie.  
-zaczynaj- powiedziałam i patrzyłam z jakim zaangażowaniem Piplup uczy się ataku.
Pok nabierał dużo powietrza i wypuszczał małe bąbelki które zaraz pękały.
Chwaliłam go, Kiki mimo niepowodzeń nie poddawał się. Próbował, aż do skutku.
Nagle jego dzióbka wyleciała wielka okrągła bańka...która chwile unosiła się na powietrzu.
-Staraj się wypuszczać ich więcej- uśmiechnęłam się i pogłaskałam go po głowie.
Kiki pokiwał głową, napił się wody i zaczął próby od początku.

~~~
Piplup:
Atak- bąbelki (3)


Ostatnio zmieniony przez Ming dnia Pią Lis 14, 2014 10:12 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishimaru Yoshitoki

avatar

Male Liczba postów : 21
Wiek : 21
Skąd : Suwałki

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Sro Lis 12, 2014 5:10 pm

Ponownie przybyłem nad Wodospad Iruka wraz z Totodilem. Trzeba ciężko trenować, dzień w dzień. Ale... Pomyślałem sobie, że dzisiaj może troszkę odpuścimy. Wczorajszy trening też był w miarę lekki, ale postanowiłem zmienić trochę formułę.
-Dobra Toto, tu będzie ok!- powiedziałem docierając na miejsce, które upatrzyłem już wczoraj. Była to bardzo malownicza miejscówka tuż przy samym wodospadzie. Lekka bryza na twarzy, szmer spadającej wody w uchu - idealnie.
-Dzisiaj sobie odpoczniemy... Ale nie do końca.- zaśmiałem się -Bo wiesz, że dzień bez treningu jest dniem straconym i nie powinno takich być.- dodałem. Na twarzy Toto było widać zaciekawienie i pewnego rodzaju radość.
-Wczoraj zajęliśmy się medytacją, poszukiwałeś w sobie wewnętrznej wody, źródła. Dzisiaj zrobimy to samo, ale nie medytacją. Po prostu tutaj usiądziemy, możesz też pochodzić, czy nawet popływać! Ważne jest to, żebyś połączył się z tą wodą, która jest w tobie, abyś odkrył to swoje wewnętrzne źródło.- powiedziałem rozkładając koc, na którym się następnie położyłem.
-Nie próbuj zbyt mocno. To nie jest krótki proces. Ale wierzę, że dasz radę.- uśmiechnąłem się -Połącz się z naturą, z wodą, która jest dookoła nas - nawet tą głęboko ukrytą pod ziemią. Bądź wodą. Jesteś wodą.

Totodile
Nauka Wodnej Broni (4)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Pią Lis 14, 2014 7:05 pm

Po regeneracji sił z odbytej, zwycięskiej walki, czas wrócić do treningów. Zaczynamy z Froakie od rozgrzewki i biegania truchtem po okolicy. Po lekkim starcie czas na serie wspólnych sprintów, wychodzą coraz lepiej więc trzeba je utrudnić. Pokemon ma już pierwsze doświadczenie z walką , to też rozumie towarzyszący jej ból. Dlatego obkładam jedno z drzew w okolicy materacem i pokemon ma za zadanie wbiec na nie na pełnej prędkości. To zaboli, ale jak to mówią co nas nie zabije to wzmocni. Dzięki temu Froakie wyrobi sobie nawyki potrzebne do uderzenia w cen szybkim atakiem. Kiedy skończymy idziemy na spacer gdzie indziej.

Froakie: nauka Szybkiego Ataku nr 4
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Sob Lis 15, 2014 11:50 am

Ponownie pojawiam sie nieopodal wodospadu Iruka, aby trenować ze swoim pokemonem. Zaczynamy od rozciągnięcia mięśni nóg no bo po co komu niepotrzebna kontuzja. Potem biegamy truchtem po okolicy, aby wyrobić sobie nieco staminy. Kiedy to mamy za sobą to przechodzimy do sprintów. Zbudowałem prowizoryczną kładkę prowadzącą do tafii opadającej wody wodospadu. Pokemon ma na niej biec na maksimum prędkości i zderzyć się z wodą, to mój nowy pomysł na doszlifowanie szybkiego ataku. Trenujemy tak razy kilkanaście po czym wracamy do domu.

Froakie: nauka Szybkiego Ataku nr 5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Nie Lis 16, 2014 9:59 am

Wbijam na wodospad Iruka wraz ze swoim pokemonem. Dzisiaj będziemy mieli lekki trening , powodu wczorajszej wygranej walki na arenie. Pokemon zbiera bojowe doświadczenie, dlatego nie będę go przeciążał treningami. Rozciągamy się i biegamy truchtem po okolicy. Na koniec pokemon wykonuje jeden sprint i kończy go wbiegając do wody, tam pływa sobie dla relaksu a ja dołączam do niego.

Froakie: nauka Szybkiego ataku nr 6
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Cedric

avatar

Male Liczba postów : 693
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Nie Lis 16, 2014 8:31 pm

Niestety to nie było takie proste by moja podopieczna mogła wykonać ten atak od tak. Musiałem użyć pewnej metodyki po to aby ta mogła łatwiej opanować ten atak.
- Najpierw musisz nauczyć się wytwarzać bąbelki. Gdy to już opanujesz będziesz mogła próbować je wystrzeliwać.
Chwilę się zastanowiłem.
- Wróć najpierw to tylko w ogóle zacznij wytwarzać wodę.
Uśmiechnąłem do Fatimy i nakazałem rozpoczęcie prób. Niestety ta w ogóle nie potrafiła odnaleźć w sobie wody potrzebnej do wykonania ciosu.
- Próbuj dalej!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   Pon Lis 17, 2014 10:55 am

Ponownie zjawiam się nieopodal wodospadu Iruka, wraz ze swoim pokemonem. Froakie i ja rozpoczynamy od rozgrzewki nóg i innych partii ciała. Następne co robimy to bieg truchtem po okolicy dla zwiększenia staminy. Kiedy już sobie pobiegamy i zaczerpniemy powietrza to czas na trening właściwy. Pokemon biega na pełnej prędkości skupiając energię w nogach, aby móc biegać ponad swoje limity. Biega na krótki dystans i na pełnej prędkości uderza z bara w obłożone materacem drzewo. Powtarzamy te ćwiczenie do znudzenia a potem wcinamy małe co nieco i idziemy popływać dla relaksu.

Froakie: nauka Szybkiego Ataku nr 7
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wodospad Iruka   

Powrót do góry Go down
 

Wodospad Iruka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 6Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokemonEternal :: Archiwum :: Archiwum :: Eternal vol 2.0 :: Eteria-