IndeksCalendarFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Smocza Dolina

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 6:35 pm

Roxie idzie sprawdzić co to za światło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 6:38 pm

Góry, górami. Świecące łuki? Dość intrygujące. Ruszam by sprawdzić co takiego pojawiło się na horyzoncie.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 6:39 pm

- W końcu jest zima. - Rzucił słowem Shi, by niepokojące oznaki braku tętniącego życia w dolinie stały się tylko niepozorne, a stworzenia tu zamieszkujące ukrywały się w norach, jamach, jaskiniach i innych tutejszych cudactw służących do schronienia. Ścieżka pod górę wyczerpywała Shi'ego, więc wyjął drewniany bokken i niczym stary dziadek wykorzystywał jako podporę, która oszczędzała jego siły. Bądź, co bądź lubił trzymać ten kawałek drewna, bo ilekroć to robił, to przypominały mu się dawne dzieje. Światło, które ujrzał po chwili gdzieś za wzgórzem zwróciło jego uwagę, ale nieszczególnie. Nie liczył, że pokemon, który jest w niebezpieczeństwie będzie świecił, bardziej prawdopodobnym już było spotkania Charizard'a.
- Ale warto to sprawdzić. - Powiedział na wpół na głos, po czym ruszył przed siebie szybszym krokiem, odpychając się bokuto. Łuna była coraz bliżej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sophie

avatar

Female Liczba postów : 206
Wiek : 21
Skąd : Mars

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 6:42 pm

W towarzystwie Shi idę spokojnie po nieznanych mi terenach, bacznie obserwując okolicę.  Brak jakiegokolwiek świadectwa życia zaczynał mnie trochę martwić. Po takim czasie pokazać nam się mogło choć z oddali jakieś stworzenie, albo zdradzić swoje położenie niechcianym dźwiękiem.
-Pewnie masz rację- odpowiedziałam towarzyszowi
A tu cisza, przerywana jedynie naszym marszem i szumem oddechów. No co jest?
Jedyną zmianą, jaka zaszła, to ścierzka, która zaczęła się piętrzyć w górę.
Nagle za tym wzgórzem, pojawiła się dziwna łuna. Zmarszczyłam brwi, zdziwiona tym zjawiskiem- nie potrafiłam go wytłumaczyć żadnym normalnym zjawiskoem- nic więc dziwnego, że zwrócił moją uwagę. Ruszam więc śmialo w jego kierunku.
-To na pewno. W sumie to jedyna ciekawa rzecz, jaka nam się dziś ukazała- znów zwróciłam się do chłopaka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 6:48 pm

Wdrapaliście się wiec na pagórek i waszym oczom ukazał się jakiegoś rodzaju portal, albo jakieś zjawisko załamania światła. Oglądaliście może siły pierwotne? No to wiecie jak to wygląda. To dziwne zjawisko zagradza wam drogę, wiec . . . albo przez to przejdziecie, albo elegancko ominiecie udając, że niczego nie widzieliście.

Brak kolejki
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 6:54 pm

Roxie omija portal
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 6:57 pm

Shi zwolnił nieco, trzymając się bliżej trenerki i idących przed nimi ludzi, po czym zaskoczony na ułamek sekundy podniósł brwi. Ujrzał dziwnie wyglądający portal, który prawdopodobnie był kwestią jego wyobraźni i niecodziennych warunków naturalnych, jakie wywołały tutejsze zjawiska pogodowo-świetlne. Zastanowił się:
- To wygląda interesująco. Cóż, miałem skupić się na poszukiwaniu pokemona, ale żądza przygody jest silniejsza. Jeśli to fatamorgana, jakimś cudem, to pewnie nic mi się nie stanie. Wejdę. - Zakończył wewnętrzny monolog, by następnie zwrócić się do towarzyszki, która mogła słyszeć jego słowa:
- Jeśli to zaciekawiło nas, ludzi, to tym bardziej pokemona. Wchodzę. - Zasugerował, wymownym gestem, iż w razie aprobaty, trzymająca się z tyłu z nim trenerka wejdzie jako pierwsza, jako nakazuje kultura i dobre wychowanie. Uczynił to, przepuściwszy, nie mając w świadomości żadnego podstępu, który mówi "Wejdź, zobaczymy co się stanie.", po czym z czystym sercem również to uczynił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 6:57 pm

Do odważnych świat należy. Wchodze do tego dziwnego czegoś.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sophie

avatar

Female Liczba postów : 206
Wiek : 21
Skąd : Mars

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 7:00 pm

Za tym pagórkiem czekał na nas dziwny widok. Portal, wyglądający jak rodem z bajek, oświetlał całą przestrzeń dookoła, czyniac ją miejscem niby z baśni. Znajdowało się centralnie na naszej drodze, niny strażnik pilnujący przejścia. Ciekawe, dokąd prowadził? Do nieznanej krainy? Do przeszłości? Do przyszłości? Na księżyc? Do środka ziemi? Tyle możliwości, a jedynie przejście przez to zjawisko może dać mi odpowiedź na pytanie, które tak upierdliwie mnie nurtuje,
W sumie nie patrzę, jaką decyzje podejmują moi towarzysze. Sama uwielbiam fantastykę, możliwość poznania czegoś nowego, więc decyzja z mojej perspektywy jest dość prosta i jasna- kieruję się w stronę portalu i przechodz€ przez niego, z nieokiełznaną ciekawością- co tam mnie czeka?
Ciekawe, czy zagubiony pokemon też znalazł się po drugiej stronie?
Sprawdzę to tylko w jeden sposób.
Kontem oka zauważyłam, że druga dziewczyna mija portal obojętnie. Wzruszyłam ramionami. W sumie wybrała bezpieczniejszą drogę...
Chłopaki za to także ruszyły w stronę tego...czegoś.
-Mam taką nadzieję. - uśmiecham sie w odpowiedzi do chłopaka.
Aj tam, raz się żyje! Trzymając balla, wchodzę do środka portalu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 7:10 pm

Roxie mówiąca o sobie w trzeciej osobie i nazywająca siebie Pusią zcykała leszcza i poszła na około. Niech świat jej to wybaczy, albowiem ona sama nigdy tego nie uczyni, chyba . . . Wracając do tematu Roxie schodzi teraz z górki i jak się nic nie działo tak nadal nudy i szału nie ma.
Reszta ekipy natomiast przeszła przez portal, który po waszym wejściu zniknął. Znajdujecie się teraz na księżycu i umieracie z niedoboru powietrza, papa. A teraz tak na serio, jesteście na pustkowiu, wszędzie w oddali pełno aktywnych wulkanów, wyrzucających z siebie lawę i chmury popiołów. W waszym pobliżu też nieciekawie, jakieś bulgoczące moczary z prawdopodobnie niebezpieczną substancją. Do tego jakieś straszne odgłosy, wydawane przez całkowicie obce wam stworzenia, niczym potwory. Załamaliście sie, ale po drugiej stronie bagna ukazało się światło podobne do tego, którym sie tutaj dostaliście. To wasza ostatnia nadzieja na powrót do domu!

15 minut na odpis
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 7:13 pm

Cóż przypomina mi to świat, w którym znajdował się Nightcrawler podczas teleportacji. Zatem nie zamierzam tu pozostać dłużej niż tego wymaga narrator. Ruszam do kolejnego światełka.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 7:14 pm

Roxie szła sobie w ciszy dalej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sophie

avatar

Female Liczba postów : 206
Wiek : 21
Skąd : Mars

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 7:21 pm

No i przeszliśmy przez owo coś- towarzyszyło temu dziwne uczucie rozpadania i skaładania się z powrotem z jakiś takich malutkich cząsteczek. Brrr, nie za bardzo zauważalne, ale i tak w lekkim stopniu nieprzyjemne.
Gdy tylko oczy przyzwyczaiły się do widzenia po tym nagłym błysku świata moim oczom ukazała się dziwna kraina.
Portal, który nas tu doprowadził nagle zniknął bez śladu. O co tu chodzi?
-Hmm... pewnie w tym i naszym świecie to to działa tak samo- znika w jednym miejscu by pojawić się w całkiem innym- powiedziałam w przestrzeń, głośno myśląc.
Miejsce za to przypominało mi istną planetę ognia. Mnóstwo pyłu, wulkanów. W oddali migotały też jakieś moczary, ale zwolałam trzymać się z tamtąd jak nadalej. Nie wyglądały na bezpieczne...
Zaraz jednak musiałam odwołać swoje słowa- bo dokładnie za nimi pojawiła się znana mi już łuna światła;
-No cóż, wyboru chyba zbyt wielkiego nie mamy..- powoiedziałam, idąc ostrożnie w tamtą stronę. Staram się badać teren, nie chcąc sie zabić w obcym miejscu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 7:21 pm

Reakcja chłopaka o farbowanych, białych włosach na nielubianą teleportację była skomplikowana, bowiem nim się zorientował gdzie jest, próbował upewnić się, co z reszta zawsze kończyło się fiaskiem, czy to była teleportacja aniżeli kolejna halucynacja, która swoim bezwonnym gazem dostała się do jego nozdrzy.
- Do diabła! - Zaklął Shi, zdając sobie wreszcie sprawę, że w tym przekleństwie nie wiele się pomylił, a miejsce to kojarzyło się mu co najmniej z wizją piekielną, badź księżycem po apokalipsie. Teraz pozostawało mu zachować zimną krew i trwać w koszmarze piekielnym, przypuszczając, że będzie to tylko krótki epizod, gdzie niczym superbohater wybawi pokemona z otchłani, by wrócił do świata żywych. Już miał ruszać do przodu, nim jednak to uczynił dostrzegł podobną łunę, która wskazała mu drogę, cel, do którego wystarczyło teraz brnąć przy okazji w poszukiwaniu pokemona, być może zagubionego akurat tutaj. Rzekł do wszystkich obecnych razem z nim, żartując:
- Te jęki, dźwięki, odgłosy... Słyszycie? Mamy pewność, że coś lub ktoś tutaj żyje. [...] A może nie żyje. - Czarny humor pochodzącego z Kanto mężczyzny może nie był na miejscu, ale próbował pogodzić jego uosobienie w tej niedogodnej sytuacji.
- Nie wiem jak wy, ale ja idę naprzód. W stronę światła! - Shi ruszył przed siebie, dalej odpychając się bokkenem, miał wrażenie, że teraz może mu się przydać naprawdę, ale już do czego innego. Liczył też, że oglądając się wokół co jakiś czas, dostrzeże zagubionego poka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 7:30 pm

HA! Teraz wiemy, że nasz drogi Castiel jest fanem X-MENów, strzeżcie się! A wracając do rzeczywistości ruszyliście ku bagnom, które były porośnięte krzaczorami, z rzadka i obumarłymi ale zawsze to krzaczory. Kiedy tak sie do nich zbliżaliście ponownie dobiegł was straszny dźwięk, tym razem dokładnie nad waszymi głowami. Nie byliście specami poke archeologi, ale na bank rozpoznaliście Aerodaktyla. Ba! Sugerując się cieknącą ślinką z pyska, głodnego Aerodaktyla! Ja bym na waszym miejscu dziękował wszystkim czortom za osłonę w postaci krzaczorów i migusiem stąd spierdzielał.
Tymczasem Roxie idzie sobie dalej i teraz wędruje laskiem. Dochodzą ją dźwięki łamanych gałęzi i ma wrażenie iż jest obserwowana.

15 minut na odpis
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 7:35 pm

Roxie sięga po pokeballa, aby w razie takiej potrzeby wypuścić z niego swoją podopieczną, ale póki co idzie spokojnie dalej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 7:35 pm

Kto by przypuszczał, że taka niewinna wyprawa tak się może skończyć. Chowając się w krzaczorach zmiatam stąd tam gdzie pieprz rośnie lub w poprzednie miejsce. W końcu drugi portal jest.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sophie

avatar

Female Liczba postów : 206
Wiek : 21
Skąd : Mars

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 7:40 pm

Idąc na razie nie trafiłam na żadne "niepezyjwmne" niespodzianki. Zgodnie całą trójką ruszyliśmy w stronę światła, z nadzieją na powrót w rodzinne, bardziej znane strony. Nie mog£am się jednak oprzeć wrażeniu, że jak ćmy lgniemy do światła, co niekoniecznie może skończyć się dobrze.
A czy w sumie mamy inny wybór? To nasza jedyna szansa i musimy ją wykorzystać...
Nagle nad naszymi głowami rozległ się dziwaczny skrzek. Spojrzałam w górę i nie mogłam nie zauważyć ogromnego poke ptaka, latającego nad naszymi głowami. Zgadując po obłędnym wzroku i ślinie na dziobie, zapewne szukał jakiegoś bezbronnego stworzenia do zjedzenia.
A ja nie chciałam zostać posiłkiem, więc uważnie chowam się w krzakach, by nie zotać zauważoną. Uważnie obserwuję lok ptaka i staram sie jak najszybciej ruszyć w stronę światła. Tu jest zbyt niebezpiecznie...
Heh, to miejsce zaczyna mi przypominać ziemię, tylko przed tym, jak pojawiła się na niej stopa człowieka. Czy przeżyliśmy podróż w czasie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 7:41 pm

Z każdym krokiem Shi zaczynał coraz bardziej lubić to miejsce, co zapewne dziwiło, acz taki już był, im gdzieś dłużej zagościł, tym pragnął dogłębniej poznać. Aczkolwiek teraz uczucia mężczyzny były sprzeczne z celem. Jego nogi poruszały się same do przodu z dziwnego uczucia strachu wymieszanego z chęcią przygody. Jedyną rzeczą, która przyszła nieoczekiwanie i pogodziła uczucia Shi'ego, odpowiednio je ukierunkowując był bardzo oczekiwany od samego początku polowania pokemon - Aerodactyl, którego, to ciekawostka, na swoim pierwszym polowaniu już widział, nie osobiście, a jako malowidło na litej skale, zeskanował je wówczas pokedexem, jeszcze w regionie Kanto. Przypuszczalnie jako jedyny gwałtownie się zatrzymał, po czym rzekł do pozostałych:
- Idźcie! Chcę stoczyć z nim bój! To być może moja jedyna szansa na podobną przygodę. - Chłopak natychmiast sięgnął niczym po miecz, po pokeball, z którego uwolnił Charmander'a, następnie rzekł do niego:
- Charmander! Ten pokemon jest wrogo nastawiony, możliwym jest, że zjadł poszukiwanego przez nas stwora. Pokaż, przyjacielu, że jesteś już dostatecznie dorosły, więc czeka cię z nim pojedynek. - Najszybciej jak mógł, białowłosy wyjaśnił okoliczności w jakich aktualnie się znajdowali, po czym wyraźnym gestem twarzy zapytał czy jego ognisty podopieczny jest gotów.
- Gniew Smoka! W tego wygłodniałego Aerodactyl'a! Odechce mu się ucztowania. - Powiedział hardo, by to ciekawe zdarzenie, w które sam się wplątał, wywarło pozytywne odczucia na charakterze pokemona. Łudził się też, że nadarzy się okazja złapania ów stwora po zakończonym pojedynku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 7:55 pm

Podczas ucieczki Castiel ostro się wywrócił zaliczając glebę, ale na jego szczęście uwagę drapieżnika odciąga teraz Shi. Korzystając z tego on i Sophie uciekają w kierunku portalu, ale czort wie czy to jedyne niebezpieczeństwo czające się w tych bagnach . . .
Pokemon Shiego przygotował swój atak a przeciwnik zniżył lot i zaszarżował. Tak oto zderzyły sie ataki stalowej głowy i gniewu smoka. Nie dało sie ukryć iż to stwór z tego czasu górował siłą, ale atak typu mu nie sprzyjał i skończyło sie na obustronnych obrażeniach. Teraz latający pokemon zatacza koło, aby ponownie zaszarżować na swój potencjalny obiad.
Tymczasem Roxie jak to typowa Pusia. Z gąszczu wyskoczył na nią wielgachny gad, a zanim wypościła swojego pokemona pozostało już tylko pół Pusi. Tak oto nasza Roxie kończy jako mięso dla podróżującego w czasie drapieżnika z innej ery. To dla niej koniec przygody.

15 minut
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 7:59 pm

Spoglądam w miejsce gdzie się wywróciłem. Może tak coś się znajdowało ciekawego. Gdyby było pusto. Nie poddaję się i nadal pragnę się uwolnić z tego miejsca. Jednak przypomniałem sobie po co tu jestem. Tym razem uważnie rozglądam się po okolicy. Może gdzieś tajemniczy stworek sobie siedzi.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sophie

avatar

Female Liczba postów : 206
Wiek : 21
Skąd : Mars

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 8:04 pm

Całe szczęście udało mi się wyjść z sytuacji bez szwanku- jeden z moich towarzyszy zaliczył glebę, ale raczwj bez poważniejszych obrażeń. Gdyby nie to, że chłopak, z którym wcześniej zamieniłam parę słów wziął na cel aerodactyla, ten pewnie zauważyłby nas teraz i szarżował w naszą stronę.
Mimo wszystko byłam pełna sprzeciwu, widząc jak Charmander obrywa. Nie znosiłam, gdy ogniste pokemony cierpiały. Wiedziałam jednak, że da sobię radę.
Ruszam więc dalej w stronę portalu, życząc powodzenia trenerowi Charmandera.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 8:05 pm

W rygu walki, na twarzy białowłosego malował się lekki uśmiech przypominający ten melancholijny, jak gdyby nie walczył już od bardzo dawna, nie przeczył, że tak właśnie było. Cóż, nie pozostało mu nic innego jak czynnie uczestniczyć w zmaganiach swojego najstarszego podopiecznego, też miał świadomość, że pokemonem pseudo-smokiem nie kieruje żaden trener i dzięki temu, mimo dzikości i względnie wyższej siły od Charmander'a, jest na straconej pozycji. Shi wydał kolejne polecenie do ognistego kompana:
- Jeszcze raz! Gniew Smoka! Ten atak jest skuteczny! Nacieraj dopóty nie trafisz, po czym zastosuj Zasłonę Dymną i ukryj się w jej smogu, by przeciwnik stracił cię z oczu! W dymie bądź ostrożny i szykuj kolejną kulę Smoczego Gniewu. - Chłopak wczuł się już w pojedynek, więc nie sposób było zmienić jego decyzji kontynuowania go, wiedział, że starter z Kanto podoła, spełniając oczekiwania i ambicje odnośnie tego wydarzenia. Z przyzwyczajenia, podświadomie Oak ściskał swój bokken, jak gdyby chciał pomóc swojemu towarzyszowi, ale wiadome, że nie będąc pokemonem, nie mógł tego uczynić. Obserwował uważnie pojedynek po wydaniu komend, czekając na rezultaty pseudo-smoczej wojny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 8:13 pm

Kolejne zderzenie gniewu smoka ze stalową głową zakończyło się tym iż Charmander wylądował w ramionach swojego trenera. Jednak szybkim refleksem zdołał ukryć ich oboje w zasłonie dymnej, którą teraz penetruje drapieżca.
Tymczasem jego towarzysze spierdzielają, że aż sie za nimi kurzy. Obserwator Castiel zauważył jakiś ruch za krzaczorami, ale co to było? Sophe jest coraz bliżej portalu, dzieli ją od niego jedynie sto metrów!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   Nie Sty 11, 2015 8:18 pm

Ciekawość jest wielka, jednak pewnie zostanę pożarty przez stado wygłodniałych paskud. Jednak co tam. Ostrożnie sprawdzam tajemniczy ruch. Bez zbędnych gwałtownych tików.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Smocza Dolina   

Powrót do góry Go down
 

Smocza Dolina

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokemonEternal :: Archiwum :: Archiwum :: Eternal vol 2.0 :: Eteria-