IndeksCalendarFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Stary Klasztor

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 7:18 pm

Zakapturzona osoba wyprostowała się i spojrzała na trenerów, po czym zdjęła kaptur z głowy. Na jej twarz zaczął padać deszcz, a waszym oczom ukazała się twarz dziewczyny. Miała włosy za ramiona i szare oczy. Jej twarzy wyglądała na normalną, jednak gdy spojrzała się na jej włosy wystawały tam dwa szpiczaste kocie uszka.
-Jak już to nieznajoma.
Warknęła na Castiela, a potem spojrzała na całą resztę.
-Tak to ja jestem autorem ogłoszenia.
Powiedziała i przeszła przez bramę nie czekając na was. Z jej zachowania mogliście wywnioskować, ze macie iść za nią.

Kolejka:
Brak

Na odpis macie 15 minut.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Chłodzik



Liczba postów : 18

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 7:23 pm

Lekko zaszokowało mnie, że zakapturzona postać okazała się kobietą. Kiedy tylko odpowiedziała na pytanie moich kompanów ruszyła przechodząc przez bramę. Czyli jednak to ona wywiesiła ogłoszenie przez które tu się znalazłem, więc głupstwem byłoby zostać w tym momencie. Spokojnym krokiem skierowałem się razem z resztą osób za niezbyt znaną niewiastą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 7:24 pm

Zakapturzony ziomek okazał się mraśną laską z kocimi uszkami. Jeśli dziewczyna daje nie dyskretny znak, aby za nią iść to nie mam innego wyboru. Czemu by nie wybrać się za taką zacną osóbką na polowanie by złapać pokemona?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 7:26 pm

Troszeczkę opryskliwa ta dama. Cyckami nie świeciła na początku, by móc coś więcej powiedzieć. Początek nie najlepszy, ale co zrobić kiedy ktoś jest zadufanym w sobie. Takie właśnie odniosłem wrażenie. Nie czekałem długo tylko ruszyłem za "nieznajomą". Miałem nadzieję, że wcześniejsza sytuacja nie wpłynie na moje życie. Ewentualnie skończę jako mięso dla krwiożerczych bestii znanych tylko nielicznym z podobnych klasztorach. Ruszam dalej i czekam na kolejne przykre wydarzenia.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shiny



Female Liczba postów : 7
Wiek : 19
Skąd : Warszawa

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 7:28 pm

Zaskakuje mnie nie tyle płeć dziewczyny, a uszy sterczące na czubku głowy. Nie komentuję tego, nawet nie mam takiej ochoty. Ruszam za dziewczyną, jak zwykle trzymając się na uboczu. W międzyczasie rozglądam się po okolicy, rozmyślając o różnych, nieistotnych w tym momencie sprawach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 7:29 pm

Chłopak cały czas obserwował tajemniczą zakapturzoną postać. Po chwili owa osoba ukazała swoje prawdziwe oblicze i okazało się, ze była to niewiasta z długimi włosami i szarymi oczami. Dopiero po chwili dotarło do Szamana, że ów niewiasta ma kocie uszka. Wabik się delikatnie zdziwił, jednak jako Szaman powinien akceptować i żyć w harmonii z wszystkimi istotami. Po chwili dziewczyna bez słowa przekroczyła bramę, a Wabik ze stoickim spokojem ruszył za nią. Obdarował ją zaufaniem podejmując taka decyzje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 7:40 pm

Wszyscy w milczeniu ruszyliście za dziewczyną z kocimi uszami, która zaprowadziła was do klasztoru. Weszliście wszyscy za nią do wielkiego salonu, w którym był kominek. W kominku palił się ogień, a cały salony był pusty zero oznak życia innych osób. Dziewczyna zdjęła z siebie mokry płaszcz. Tym samym odsłaniają to w co była ubrana. Czyli dżinsy, bluzkę bez rękawków, a na to narzucona koszula. Jak zwykłą dziewczyna. Różnica była taka, że miała ona puszysty ogon. Tak czy siak dziewczyna przeszła do rzeczy.
-Szukacie pokemona, ale nie macie na co liczy. Znalazłam go już dawno, a teraz mnie posłuchajcie. Jeśli chcecie to małe stworzonko musi pomóc mi poszukać dwóch rzeczy. Starego grzebienie oraz naszyjnika, które są gdzieś na terenie tej katedry. O ludzi stąd się nie martwicie nie będą wam przeszkadzać.
Powiedziała z tajemniczym uśmiechem i czekała na waszą reakcję.

Kolejka:
Brak

Na odpis macie 15 minut.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Chłodzik



Liczba postów : 18

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 7:48 pm

Weszliśmy wszyscy w milczeniu do środka, gdzie nasza nieznajoma zdjęła płaszcz i naszym oczom ukazał się ogon. Hmmm było to jednocześnie dziwne jak i mrraśne ^^, w każdym bądź razie nie przejmowałem się tym za bardzo, gdyż przyszedłem tu przeżyć jakąś fajną przygodę. Kiedy tylko usłyszałem, że dziewczyna poszukuje pewnych rzeczy uznałem, że wypadałoby pomóc jej szukać. Wypuściłem z balla Treecko i postanowiłem, zę zgłosimy się razem do pomocy.
- Dobra mogę Ci pomóc szukać tych rzeczy, jednak może uchylisz rąbek tajemnicy i powiesz, gdzie mogą się mniej więcej znajdować te przedmioty ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 7:50 pm

Czyżbym na pewno w drodze tutaj nie uderzył się w głowę? Widok kobiety kota jest troszeczkę niepokojący. Zdecydowanie nie chciałbym tutaj pozostać dłużej niż to potrzeba. Jednak czemu mnie nie dziwi, że mamy szukać przedmiotów polepszających urodę kobiety. Można się tego było spodziewać. Jednak na leży wykonać to tajemnicze zadanie i spróbować odnaleźć te przedmioty.
- Może tak być. Nie mam nic do stracenia.
Po tych słowach ruszyłem w swoją stronę, aby zacząć poszukiwania "skarbów"

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 7:51 pm

Dziewczyna zaprowadziła nas do klasztoru. W salonie z kominkiem gdzie było trochę cieplej wysuszyłem się, a dziewczyna pokazała coś więcej. Powiedziała nam co nieco o pokemonie i powiedziała nam że nie mamy co go szukać, ale jeśli chcemy pokemona to mamy znaleźć grzebień i naszyjnik. Pomyślałem sobie, że to dobry dill poszukać sobie dwóch przedmiotów w zamian za pokemona. Zapytałem tylko o to gdzie mamy szukać tych przedmiotów i ruszyłem na poszukiwania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 7:52 pm

Chłopak z pokorą kroczył za dziewczyną. Zatrzymali się dopiero w ciepłym i suchym salonie z kominkiem. Wtedy dziewczyna zrzuciła z siebie mokry płaszcz i ujawniła puszysty ogon. Szaman był coraz bardziej zadziwiała sytuacja, jednak nie dawał tego po sobie poznać.
- A jak wyglądają owe przedmioty? - zapytał swoim spokojnym i pogodnym głosem. Następnie zaczął się rozglądać po pomieszczeniu.
- I jakiej są wielkości? - zadał po chwili milczenia drugie pytanie. Cały czas miał zaciśnięte pięści, nie chciał się poddać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shiny



Female Liczba postów : 7
Wiek : 19
Skąd : Warszawa

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 7:53 pm

Mamy przeszukać całą katedrę, tylko po to, by znaleźć jakiś głupi grzebień i naszyjnik? Aha. Mam wrażenie, że ta dziwna, kocia dziewczyna stroi sobie z nas żarty, ale decyduję się nie zawładnąć pierwszym odczuciem. Zastanawiam się przez chwilę, aż w końcu odzywam się po raz pierwszy z prośbą, o wskazanie miejsc, w których jest największa szansa na odnalezienie zagubionych rzeczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 8:02 pm

Dziewczyna wzruszyła ramionami:
-Nie mam bladego pojęcia gdzie są te przedmioty. Te sku... znaczy dupki z klasztoru ukradły mi te przedmioty jakiś czas temu i schowała gdzieś na terenie tego miejsca.
Dziewczyna przeszła się po salonie,który tak naprawdę był miejscem spotkań zakonników i znów zwróciła się do was:
-Grzebień jest złoty z małymi diamencikami, a naszyjnik ma zawieszkę z kocią twarzyczką, również jest z złota.
Dziewczyna powiedziała wszystko co wiedziała. Poszukiwania zaczynacie z pomieszczenia spotkań zakonników.

Kolejka:
Brak

Na odpis macie 15 minut
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 19

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 8:06 pm

No to wszystko już wiemy. Teraz przyszedł czas na szukanie. Zgaduję, że dziewczyna pomieszczenie w którym się znajdujemy już przeszukała, więc nie tracę czasu na ten pokój i szukam przejścia do innych pomieszczeń. Staram się nie narobić hałasu, aby nie zwrócić niczyjej uwagi. Niczym ninja przekradam się i zaczynam szukać grzebienia i naszyjnika.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 8:09 pm

Chłopak ani na chwilę nie spuszczał wzroku z tajemniczej dziewczyny, która była ich zleceniodawcą. Wabik spróbował sobie wyobrazić jak mogą wyglądać owe przedmioty, a następnie skinął głową.
- Podejmę się tego. - powiedział pewnie, a następnie ruszył na poszukiwania tych dwóch tajemniczych przedmiotów, a wnioskując po opisie wydawały się one bardzo cenne. Wabik z stoickim spokojem ruszył w poszukiwani obiektów, dzięki którym będzie mógł spełnić swoje marzenia, na zdobycie psychicznego pokemona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Chłodzik



Liczba postów : 18

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 8:11 pm

Eghh jak zawsze trzeba szukać wszędzie, powiedziałem Treecko, że bierzemy się za poszukiwania, zaczynamy od przeszukania salonu, ale znając życie tutaj ich na pewno nie będzie. Z tego powodu razem z zaginionymi rzeczami szukam jakiś innych pomieszczeń, ewentualnie tajemniczego przejścia. W końcu to jest klasztor, a w takich miejscach na pewno mają ukryte pomieszczenie i tajne schody.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 8:16 pm

Jaka to przykrość kiedy kotowi czy kotce giną świecidełka. Niestety zostałem lekko wrobiony w takie zabawy w chowanego.Bez przerwy kontynuuję poszukiwania, które już dawno rozpocząłem. Zamierzałem spokojnie przeszukać wszelkie pomieszczenia, które pojawią się na mojej drodze. Skoro jest to klasztor to pewnie są cele, w których mieszkają zakapturzeni. A może warto się udać w miejsce dla wszystkich typu biblioteka, stołówka, miejsce modlitw. Cóż sprawdzam pomieszczenia, które znajdę jako pierwsze.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 8:38 pm

Riley natrafił na gabinet. Było tam biurko na którym leżało sporo dokumentów oraz regał z książkami.

Castiela nogi natomiast powiodły prosto do biblioteki. Mnóstwo regałów z książkami jak w każdej innej bibliotece. Jeden z regałów jest przewrócony, a książki z niego walają się po całej bibliotece.

Wabik trafił do kuchni, w której było mnóstwo brudnych garów. Zakonnicy do czyścioszków nie należeli.

Chłodzik szukał i szukał. W końcu natrafił na to swoje ukryte pomieszczenie. Dotknął jakiejś książki i już po chwili regał okręcił się,a on wylądował w jakimś tunelu. Idziesz dalej czy się cofasz?

Shiny *
** i odpadacie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Chłodzik



Liczba postów : 18

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 8:42 pm

Po kilku chwilach poszukiwań udało mi się znaleźć dziwnie wyglądającą książkę, kiedy ją ruszyłem regał się obrócił zabierając mnie do sekretnego pomieszczenia. Yay w końcu udało mi się znaleźć coś ciekawego, postanowiłem ruszyć dalej przed siebie, przy okazji rozglądając się ciągle w okół siebie, aby przypadkiem czegoś nie przegapić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Castiel

avatar

Male Liczba postów : 715
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 8:44 pm

Widząc w jakim stanie znajduje się biblioteka nie mogę przejść obok tego obojętnie.
- Co za niewychowane warchoły tu mieszkają. Tak traktować książki.
Jako człowiek nauki od razy przystąpiłem do porządkowania tego miejsca. Starałem się podnieść regał, a następnie po kolei odkładać leżące dookoła książki. Nie godzi się aby tak wartościowe przedmioty, kolokwialnie mówiąc, walały się po ziemi. A kto wiem, może między stronami uda mi się odnaleźć wskazówkę.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 8:54 pm

Chłopak po kilku minutach wędrówki znalazł się w kuchni. Szybko ogarnął teren swoim wzrokiem, a następnie skrzyżował dłonie na klatce piersiowej.
- Brakuje tym zakonnikom czasu albo chęci... - wyszeptał do siebie, a następnie zaczął przeszukiwać kuchnię, możliwe, że to właśnie w tym miejscu jakiś mieszkaniec tego przybytku schował poszukiwany przez Wabika przedmiot. Cały czas wierzył w siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 9:01 pm

Chłodzik idzie dalej przed siebie i rozgląda się dookoła aby czasem czegoś nie pominąć. Tunel jest dość długi, a ty naglę napotkasz w nim jakąś osobę. Jest to zakonnik, który jakby skamieniał i wcale się nie rusza. Jednak oddycha.

Castiel zaczął sprzątać w bibliotece. Jednak, gdy chciał podnieść masywny regał ten przewrócił się na niego miażdżąc go. Castiel traci przytomność i odpada.

Wabik zaczął przeszukiwać każdy kat kuchni. Jednak jedyne co tam znalazł to mnóstwo kurzu i kota.

Kolejka:
Brak

Shiny ** i odpada
Riley *
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Chłodzik



Liczba postów : 18

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 9:07 pm

Podążając tunelem niczego nie mogłem się dopatrzeć, jednak w pewnym momencie doszedłem do jakiegoś faceta. Pomyślałem, że to musi być zakonnik, w końcu inni ludzie nie mają dostępu do takich miejsc. Szybko do niego podszedłem, nie ruszał się ale widziałem, że oddycha. Lekko szturchnąłem go w ramię i zapytałem.
- Nic panu nie jest?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 9:10 pm

Chłopak z zapałem przeszukiwał każdy kąt, jednak nic interesującego nie trafiało do jego dłoni. Jedynie brudne naczynia z przyschniętym jedzeniem oraz do połowy pełne szklanki. W powietrzu latała masa kurzu. Po chwili Szaman wyczuł obecność innego żywego stworzenia w kuchni, gdy się odwrócił, zdał sobie sprawę, że to jest kot. Powoli zaczął się do niego zbliżać.
- Witaj przyjacielu. - powiedział z uśmiechem spoglądając na kota, następnie powoli ukucnął przy stworzeniu.
- Co tutaj robisz? - zapytał się, nadal miał pokojowy nastrój.
- Ja nie jestem zakonnikiem, tylko trenerem pokemonów i przybyłem tu, by zabrać jednego do domu, jednak by to zrobić muszę znaleźć naszyjnik albo grzebień. - chłopak po chwili chwycił się za głowę.
- Po co ja Ci to mówię? A może mnie rozumiesz i wiesz, gdzie są te przedmioty? - ufał naturze i jej dzieciom.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   Sob Sty 17, 2015 9:22 pm

Chłodzik podszedł do zakonnika. Jednak ten milczał i to nie dlatego, że nie chciał nic mówić nie mógł. Masz możliwość iścia dalej bądź zostania z zakonnikiem.

Kot wysychał każdego z słów trenera, a potem cofnął się nieco i zmienił w dziewczynę z wcześniej.
-Gdybym wiedziała to nie prosiłabym was o pomoc.
Powiedziała otrzepując ubrania.
-Koniec poszukiwań. Nigdzie nie mam moim rzeczy. Tak czy siak dziękuje za pomoc.
Powiedziała i wręczyła Ci parę dziwnie wyglądających monet. Musiałby coś warte, a potem powiedziała:
-Muszę jeszcze znaleźć twojego towarzysza.
I znikneła, a ty posłuchałeś jej słów i opuścięłś teren Klasztoru z monetami w kieszeni.

Kolejka:
Brak

Shiny **odpada
Riley ** odpada

15 minut
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Stary Klasztor   

Powrót do góry Go down
 

Stary Klasztor

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokemonEternal :: Archiwum :: Archiwum :: Eternal vol 2.0 :: Eteria-