IndeksCalendarFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Bazaltowe Pola

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10
AutorWiadomość
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 96

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Sob Lut 14, 2015 2:29 am

W samym środku nocy, wyruszyłem na podróż po miejscach treningowych. Właściwie to zamierzałem odwiedzić tylko Bazaltowe Pola. Gdy znalazłem się na miejscu, sięgnąłem do swej specjalnej kieszonki po biało-czerwona kulkę, z której uwolniłem swego startera. Z pokeballa wyskoczył Szumrak i rozejrzał sie dookoła.
-Spokojnie Szumrak, nie obawiaj się, tutaj nie ma żadnych roślinnych pokemonów, a nawet jeśli jakieś by były, to by się ciebie wystraszyły.
Pok nieco sie uspokoił, więc mogliśmy przejść do treningu Miotacza Płomieni. Pok nabierał w swe płuca jak najwięcej powietrza i wyrzucał je w postaci silnego płomienia. Przy każdej próbie pok próbował wykonywać atak jak najdłużej, a ja mierzyłem mu czasy. Tradycyjnie pierwsze kilka prób wydłużało trwanie ataku, a gdy pok już się zmęczył, próby trwały coraz krócej i krócej. Gdy zobaczyłem że pok tylko się męczy, a nie uczy, zakończyłem trening. Pochwaliłem swego Charmaleona i nagrodziłem go dużą miseczką pokekarmy.





Charmaleon
Miotacz Płomieni (Flamethrower) 18
Próba zmiany charakteru 28

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 96

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Pon Lut 16, 2015 4:52 pm

Po treingu z Voltorbem, wybrałem się na Bazaltowe Pola. Na miejscu wypuściłem z pokeballa swego Charmaleona i od razu przeszliśmy do trenowania ataku nazywanego Miotaczem Płomieni. Ognisty stwór wytwarzał silny płomień, a ja mierzyłem czas, który płomień się utrzymywał. Atutem tego ataku była duża szansa na poparzenie przeciwnika, toteż wierzyłem że im dłużej pok będzie w stanie opalać cel, tym większe szanse będą na trwałe poparzenie przeciwnika. Gdy pok już się zmęczył trenowaniem silnego ognistego ataku, nakarmiłem go i trochę z nim porozmawiałem na temat jego przewagi nad roślinnymi stworami.





Charmaleon
Miotacz Płomieni (Flamethrower) 19
Próba zmiany charakteru 29

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szogun

avatar

Liczba postów : 179

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Nie Lut 22, 2015 10:25 pm

Przybyłem na trening z moim startowym pokemonem. Po wkroczeniu na teren bazaltowych pól moje kroki skierowały się w stronę najbardziej równego teren jaki zdołałem wypatrzyć ponieważ nie chciałem ryzykować treningu na nierównym polu z słabo doświadczonym pokemonem. Wypuściłem z balla Patricie i przeszedłem do treningu ciosów furii.
- Dobra Patricia. Zbyt długo siedzieliśmy na tyłkach. Już czas by zacząć treningi nowego ataku. Przyniosłem manekina który będzie twoim dzisiejszym celem ataków. Zaczniemy od dzikiego atakowania manekina by trochę się rozruszać i po części wykonać ciosy furii- Powiedziałem do pokemona i obserwowałem jego zmagania z przyniesionym manekinem. Gdy Patricia już się zmęczyła podszedłem do manekina i oceniłem jego "rany". Lekko porysowana klatka piersiowa i porysowane ręce. Czyli średnio mu wyszło ale to dopiero drugi trening ciosów furii. Po danym treningu opuściliśmy tereny bazaltowych pól.

Chimchar Patricia - Ciosy furii (Fury Swipes) [2]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szogun

avatar

Liczba postów : 179

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Pon Lut 23, 2015 10:32 pm

Przybyłem na teren bazaltowych pól w celu przetestowania mojego nowego sposobu treningu. Postanowiłem że trening z Patricią zostanie wyzerowany dla jej własnego dobra. Uskok pomiędzy treningami był zbyt duży by była w stanie skutecznie nauczyć się tego ruchu. Znalazłem nam najlepsze miejsce do wstępnego wykładu na temat ruchu i wezwałem Patricie.
- Witaj Patricio. Dzisiaj w nocy wpadłem na nowy pomysł prowadzenia treningów. Potem dokładnie ci wytłumacze jeśli mi uda się to rozgryźć. Dobra, skoro wszystko już sobie wytłumaczyliśmy, możemy przejść do mojego małego wykładu na temat ciosów furii.  Jest to atak typu normalnego zadający obrażenia fizyczne. Atak polega na atakowaniu  wroga pazurami od 2 do 5 razy. Naprawdę skuteczny atak jeśli ma się naprawdę ostre pazury. Ty wykonujesz ten atak właśnie pazurami z czego naprawdę się ciesze. Da nam to duże ułatwienie. Większość pokemonów wykonuje ten atak właśnie rękami. To by było na tyle jeśli chodzi o moją wiedzę na temat tego ataku. Pokaże ci jeszcze obrazek i możemy spadać- Powiedziałem do pokemona i wyjąłem pokedex z załączonym obrazkiem.


Chimchar - Ciosy Furii (Etap I ?)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szogun

avatar

Liczba postów : 179

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Sro Lut 25, 2015 6:56 pm

Dzisiaj nastał dzień naszego kolejnego treningu z Chimcharem. Przybyłem na tereny bazaltowych pól po czym skierowałem się w moje ulubione miejsce treningów. Wypuściłem z balla Patricie i przywitałem się z nią.
- Witaj Patricio! Po wczorajszym wykładzie, nie będę cię już zanudzał czystą akademicką teorią. Dzisiaj zajmiemy się praktycznym treningiem ciosów furii. W tym ataku nie trzeba zbytnio kumulować energii by go wykonać. Znasz już podobny atak. Mam na myśli drapanie. Pokaż jak wykonujesz ten ruch- Powiedziałem do pokemona i wskazałem na manekina. Patricia zademonstrowała ruch.
- Widzisz? To nie było trudne. Teraz wyobraź sobie że ciosy furii to praktycznie ten sam ruch z tą różnicą że ciosy furii atakują pare razy pod rząd. Może pokaże ci krótki filmik jak wygląda ta seria cięć- Powiedziałem i pokazałem w pokedexie filmik.

- To teraz spróbuj wykonać ten atak. Podejdź do manekina i wykonaj na nim ciosy furii- Powiedziałem do pokemona i obserwowałem jego zmagania . Podszedł do manekina i zaczął go wściekle atakować. W trakcie wykonywania tego ruchu jego pazury lekko świeciły co jest dobrym znakiem bo oznacza to że Patricia rozumie sposób wykonywania tego ataku.
- Dobra Patricia. Wstępna próba zakończona. Teraz się skup. Postaraj się skumulować energię typ normalnego w swoich pazurach. Jak najwięcej i jak najdłużej. Potrafisz to robić ale nie potrafisz utrzymać jej w pazurach na dłużej, żeby starczyło na więcej cięć- Wytłumaczyłem pokemonowi i siadłem sobie na kamieniu kiedy ten kumulował normalną energię w pazurach. Bardzo dobrze mu to szło. Po jakimś czasie udało mu się podtrzymać energię w pazurach na dłuższy czasz.

Chimchar - Ciosy Furii (Etap II, trening 1)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szogun

avatar

Liczba postów : 179

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Pią Lut 27, 2015 1:31 pm

Przybyłem na tereny bazaltowych pól by w dalszym ciągu trenować atak ciosów furii. Mamy za sobą wykłady i wstępny trening polegający na treningu utrzymywania normalnej mocy w pazurach. Dzisiaj zajmiemy się praktycznym treningiem polegającym na próbach wykonania tego ataku. W przypadku Patrici nie powinno być to trudne ponieważ zna już bardzo podobny ruch do tego który aktualnie trenujemy. Wezwałem ognistą małpe i przeszliśmy do treningu.
- Dobra Patricia. Dzisiaj zajmiemy się ogólnym treningiem ciosów furii. Mam na myśli to że będziesz próbowała wykonać. Tłumaczyłem ci i pokazywałem jak wygląda ten atak więc chyba nie muszę tłumaczyć tego ponownie. Ale na wszelki wypadek pokaże ci obrazowo co będziesz dzisiaj robił. Najpierw potrenujesz na manekinie. W następnych treningach zajmiemy się używaniem ciosów furii jako blokada wrogich ataków.- Wytłumaczyłem pokemonowi i na wszelki wypadek pokazałem Patrici obrazek na którym jest ten ruch.

Pokemon spojrzał na przygotowanego manekina i zaczął atak. Pierwsze próby wykonania ataku nie były zbyt pomyślne. Nie udawało mu się atakować więcej niż raz bo tracił równowagę ale z każdą próbą szło mu coraz lepiej. Za którymś tam razem Patrici udało się wykonać na manekinie ciosy furii. Po udanym treningu, manekin nie był w najlepszym stanie.

Chimchar - Ciosy furii (Etap III, trening 1)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szogun

avatar

Liczba postów : 179

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Sob Lut 28, 2015 11:11 pm

Po raz kolejny moje kroki skierowały się w stronę bazaltowych pól w celu kontynuowania naszych treningów z Patricią. Wypuściłem z pokeballa moją towarzyszkę broni i przeszliśmy do treningów. Pierwszą rzeczą jaką dzisiaj zrobiliśmy było znalezienie odpowiedniego manekina w celach ćwiczeebnych. Gdy już odnaleźliśmy odpowiedni do tego kamień przeszliśmy do treningu. Nie musiałem już tłumaczyć pokemonowi co ma robić ponieważ sam to wiedział. Zaczął skupiać normalną energię w pazurach i zaczął atakować kamień. Szło mu to bardzo dobrze a co najważniejsze, jego ciosy były bardzo szybkie. Po jakimś czasie na kamieniu zaczeły pojawiać się drobne rysy i nacięcia co oznaczało że pokemon bardzo dobrze sobie radzi. Po atakowaniu kamienia przeszliśmy do manekina bardziej przypominającego jakiegoś pokemona. Przyniosłem na plecach manekina wyglądającego jak jakiś inny pokemon i poleciłem Patrici wykonywać na nim ciosy furii. Pokemon od razu wziął się do roboty. Zaczął gromadzić normalną energię w pazurach po czym atakować manekina. Jak mogłem się spodziewać, manekin został rozwalony w drobny mak. Dumny z swojego pokemona pogratulowałem mu dobrej roboty i odszedłem wraz z nim w siwą dal jaką jest mój dom.

Chimchar Patricia - Cięcia furii (Etap III,trening 2)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Szogun

avatar

Liczba postów : 179

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Nie Mar 01, 2015 10:49 pm

Przybyłem na teren bazaltowych pól w celu dalszego treningu mojego pokemona - Patrici. Od razu skierowałem się w moje ulubione miejsce treningów czyli tam gdzie teren jest najbardziej równy i wolny od wszelkich większych głazów/kamieni itd. Dzisiaj postanowiłem trochę urozmaicić nasze treningi a mianowicie trochę poruszyć jego cele. Właśnie po to przyniosłem ze sobą maszyne strzelającą piłkami. Specjalistycznie ją ustawiłem i skierowałem lufę w kierunku Patricii
- Dobra Patricia. To urządzenie strzela piłkami. Nakierowałem go na ciebie. Będę strzelał 3 piłkowymi seriami a twoim zadaniem będzie odbić wszystkie piłki za pomocą ciosów furii. Wątpię żeby udało ci sie je przebić ale chociaż je odbij dobra?- Wytłumaczyłem pokemonowi i powróciłem na stanowisko za lufą.Spytałem pokemona o gotowość po czym przeszedłem do ostrzału. Z początku nie była w stanie odbijać wszystkich piłek lecz z czasem szło jej coraz lepiej. Moje kolejne serie przyjmowała z coraz większą łatwością, odbijając je ciosami furii. Gdy zauważyłem że pokemon nie ma już sił na dalszy trening, odwołałem go do pokeballa i skierowałem swoje kroki z powrotem czyli do domu

Chimchar Patricia - Ciosy Furii (Etap III, trening 3)

Pokemon nauczył się wykonywania prawidłowych ciosów.
Teraz pora na trening celności ciosów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Holong



Liczba postów : 2

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Sob Mar 07, 2015 10:47 am

Postanowiłem z tepigiem że bendziemy trenować różne specialne ataki. Tepig powiedział mi że chce się nauczyć płomienny ładunek. Na początku pokazałem zdjęcia tego ataku i omawialiśmy je. Kazałem tepigowi rozgrzać ciało do bardzo wysokiej temeratury. Na początku jak dodłem go to nie był aż tak bardzo nagrzany. Powiedziałem mu że ma tak się rozgżać żeby jego ciało parowało. Ciągle prubowaliśmy i było coraz lepiej. Tepig Płomienny ładunek (1)

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   

Powrót do góry Go down
 

Bazaltowe Pola

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 10 z 10Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokemonEternal :: Archiwum :: Archiwum :: Eternal vol 2.0 :: Eteria-