IndeksCalendarFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Bazaltowe Pola

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
AutorWiadomość
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 96

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Sob Sty 31, 2015 10:30 am

Od razu po przybyciu na Bazaltowe pola, sięgnąłem po pokeballa i wypusciłem Charmaleona.
-Witaj Szumrak, zobaczymy dziś jak sobie radzisz z ruchomymi celami.
Pok nieco zaciekawił się komunikatem i uważnie przyglądał się, co robię. Wyjąłem z plecak helikopter na ster i przywiązałem do niego na długiej nitce liść zamiokulkasa.
-Tylko nie pomyl się, bo helikopterek był bardzo drogi. Celuj wyłacznie w liść.

Gdy helikopter ruszył do góry i uniósł liść nad ziemię dałem pokowi znak, by atakował. Szumrak szybko nabrał powietrze i wyrzucił z siebie palący płomień, ale zanim to zrobił, uciekłem z listkiem kilka metrów w bok i pok nie trafił. Przy kolejnych próbach także z łatwością unikałem ataków poka, aż wreszcie ten wpadł na genialny pomysł i zaczął wyrzucając z siebie ogień, krecić głową. Efekt był natychmiastowy. Wszystko dookoła zostało przypieczone.
Pochwaliłem swego poka za dobrą próbę i w drodze powrotnej, tłumaczyłem mu że ma ogromną przewagę nad roślinnymi stworami.





Charmaleon
Miotacz Płomieni (Flamethrower) 13
Próba zmiany charakteru 23

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Sob Sty 31, 2015 10:24 pm

Charmeleon
~
Shi zjawił się w tejże lokacji, mając jeszcze trochę czasu na odbycie dzisiejszych treningów. Zaczął od tego z Charmeleonem. Pojawiwszy się i otoczony wkrótce bazaltem jak w Mordorze znanym ze Śródziemia. Przy pasie miał kilka różnych pokeballi, w których mieścił swe pokemony, acz jednego brakowało, bowiem ten właściwy z ognistym jaszczurem trzymał już w ręku, by zacząć z nim trening. Wypuścił podopiecznego, głaszcząc po łuskach i rzekł:
- Do treningu posłuży nam dzisiaj dmuchawa do liści. Tak, tak... Nie przesłyszałeś się, chodzi i dmuchawę. Oczywiście ty będziesz miał za zadanie wzniecić ogień, a ja tylko tym sprzętem ci pomogę w jego utrzymaniu, podczas formowania Flame Bursta. Wiesz, że to nieproste. - Trening nie mógł obyć się bez rozgrzewki, toteż pokemon o pomarańczowej skórze trochę powyginał to i owo, pobiegał, poskakał, a następnie zionął smoczym ogniem na znak gotowości.
- Teraz wiesz co, kula jak w Goukakyuu i popychamy ją do przodu, by wybuchła. - Obojgu ukazał się przepiękny widok ognia w stałej materii, który Shi wyglądający na idiotę, podsycał nie bez przyczyny. Razem, co sił, jednak w głównej mierze to zasługa pokemona, popchnęli wytwór do przodu i wysłaniem ku celowi, którym była tarcza ze skał tu wszechobecnych, wybuchło to, co wybuchnąć miało.
- Niewielka pomoc, ale jednak. - Powiedział z uśmiechem Oak, wyciągając kulę i chowając podopiecznego, który właśnie zaliczył kolejny dzień treningowy.

  • nauka Płomiennego wybuchu (Flame Burst) #5
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Nie Lut 01, 2015 10:14 pm

Charmeleon
~
Po powrocie ze szpitala, który wynikał z postrzału przez fanatycznych wyznawców islamu, białowłosy dotarł na tereny pustyni, tyle że nie piaskowej, a bazaltowej. Był z lekka zawiedziony, jak po kilku ostatnich polowaniach, acz cieszył się, że choć trochę wystraszył przeciwników wszystkich nacji, pokonując ich wraz ze swoim Klinkiem, który po żmudnych treningach i między innymi tym incydencie poznał nowy dla siebie ruch. Gligar także, a Charmeleon dopiero co rozpoczął naukę, więc pochodzący z Kanto mężczyzna mógł dziś spokojnie kontynuować jego trening.
- Wybieram cię, jaszczurze! - Krzyknął, wiedząc, że jest sam i nikt go tu póki co nie usłyszy. Po czym powitał swojego najbardziej doświadczonego stwora, głaszcząc po chropowatych łuskach, acz przyjemnych w dotyku. Usiedli na bazalcie, klepiąc pupami i tu właśnie Shi odegrał swoją rolę pokazując stworowi typu ognistego laptop z grafiką wykonywania przez kilka pokemonów Płomiennego Wybuchu, a od siebie dodał:
- Towarzyszu ognia, musisz dziś wytworzyć ogromne pokłady, skleić je i puścić hen daleko w cel, rozrywając skupione płomienie w właśnie ognisty Wybuch. Dalej chyba wiesz jakie obrażenia może to wywołać u oponenta. Daj z siebie wszystko! - Niedoszłego Charizarda nic nie ograniczało, toteż pustą przestrzeń w try miga postanowił zapełnić, kondensując ogromną płomienną kulę, jakoby wytwór magika, po czym popchnął ją przed siebie, a ta nabrawszy prędkości, obiła się o powietrze, wybuchając niczym bomba. Trenera i pokemona spowiła zawierucha ognia, przed którą okryli się górnymi kończynami, zasłaniając twarze. Nieco je oczywiście osmolili. Shi był zadowolony, Charmeleon też, więc skończyli na dziś.

  • nauka Płomiennego wybuchu (Flame Burst) #6
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Pon Lut 02, 2015 7:54 pm

Charmeleon
~
Przybył w płaszczu dryfującego w powietrzu jak biały żagiel od porywów gorącego wiatru Bazaltowych Pól. Dobył miecza i postanowił zgładzić smoka. Oczywiście zgładzić znaczyło tyle co okiełznać, a mówiąc o smoku to miał na myśli swojego Charmeleona, który gotów był na trening z Shim, by zgłębiać tajniki Płomiennych wybuchów. Od razu rzekł:
- Mistrzu Charmeleonie! Będziemy dziś trenować w sposób nieco niekonwencjonalny, bowiem udamy się do budynku, który się tu znajduje. Chodzi o ta opuszczoną chatę, o patrz! - Powiedział białowłosy, wskazując rzeczywiście na jakiś budynek z napisem "Kuźnia". Znaczyło to tyle, że wyrabiało się tam różne średniowieczne wyposażenia i bronie. Weszli i dostrzegli piec z bezpośrednim dostępem do magmy.
- Charmeleon, patrz uważnie! Spróbuję wytopić bryłę metalu, a później ukształcić z niej metalową kulę. Będzie to dla ciebie lekcja kowalstwa. A dzięki czemu kula potrzebna do zainicjowania twojego Flame Bursta będzie płynniejsza. - Shi poczynił wszystko jak rasowy kowal, po czym wyszedł z chaty, a jego ognisty stwór miał wiedzę bogatsza o nowe doświadczenia. Na otwartej przestrzeni zaś, Charmeleon skupił się na formowaniu kul, które po rozszczepieniu iście efektownym i związanym ściśle z ogniem, wybuchały, niedosłownie, ale jednak spowijając nieobecnego przeciwnika na ów wolnej przestrzeni.
- Coraz płynniej. Kończymy. - Stwierdził mentor, dostrzegając płynność rozwoju nowego ruchu, który poznawali. Schował jaszczura i odszedł.

  • nauka Płomiennego wybuchu (Flame Burst) #7
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 96

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Wto Lut 03, 2015 11:24 am

Po treningu z Voltorbem, wybrałem się na Bazaltowe pola. Na miejscu od razu wypuściłem z pokeballa swego Charmeleona.
-Witaj Szumrak, ostatnio trochę się leniliśmy, ale pora wracać do normalnego rytmu nauki. Dziś musisz dać z siebie wszystko. Twój miotacz płomieni musi wyglądać jak płonący słup gazu, taki jak w Iraku, gdy podpalali tam złoża ropy.

Pok spojrzał na mnie ze zdziwieniem w oczach.
-A, ty nie wiesz co to jest, no tak. Zwyczajnie spróbuj posyłać płomień nad siebie. A ja będę z daleka patrzył jaką moc ma twój atak.

Oddaliłem się na kilka metrów od pokemona, a ten zaczął wyrzucać do góry silny strumień płomieni. Słup ognia był imponujący, ale pokemon musiał powtarzać raz za razem, gdyż miotacz trwał tylko chwilę i zbyt szybko znikał. Gdy pok już się zmęczył, podziękowałem mu, pogratulowałem dobrego treningu, nakarmiłem i trochę głowę trułem odnośnie jego strachu do roślinnych stworów.





Charmaleon
Miotacz Płomieni (Flamethrower) 14
Próba zmiany charakteru 24

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Wto Lut 03, 2015 3:36 pm

Charmeleon
~
Wraz ze swoim pokemonem, Shi odwiedził tereny pustyni bazaltu. Po drodze wziął ze sobą kilka ciekawych przedmiotów, a właściwie jak on to zwykł "pożyczać" sprzęt cudzy. W jego skład wchodził strażacki miotacz ognia, który był idealnym przeciwieństwem gaśnicy, wachlarz rodem z Naruto, przynależący do Uchihy Madary oraz kilka głośników, które mógł swobodnie podpiąć do laptopa. Zatrzymał się więc, przysiadł i sięgnął do pasa, by wraz z czerwoną jak ogień smugą, którą pozostawiał pokeball w trakcie zwalniania stworzenia, uwolnić Charmeleona.
- Ty się przygotuj, a ja to wszystko poukładam. - Te słowa były zachętą do rozpoczęcia rozgrzewki, co pokemon szybko rozszyfrował i nawet kilka razy strzelił ogniem z pyska, z lekka go wybuchając. Shi właśnie trzymał w lewej ręce wachlarz, w prawej zaś miotacz płomieni, który po odpaleniu w ramach demonstracji i powachlowaniu, dał podobny efekt co Flame Burst, tyle że bez wybuchu.
- To posłuży za pierwowzór wstępnej fazy kuli Płomiennego Wybuchu, a resztę musisz sam dopracować. Na tym nie koniec, zdążyłem podłączyć głośniki, więc śledź ekran laptopa i wsłuchuj się w dźwięk ognia, by idealnie odwzorować także końcową fazę. Zaczynamy! - Toteż się stało, Charmeleon o pomarańczowej, łuskowatej skórze zaczął wraz z Shim równo tworzyć, formować i kształtować potrzebną kulę, następnie wedle tego co wyświetlało się i słyszało z laptopa, a tam miały miejsce wykonywania różnych wersji tego ataku przez inne ogniste pokemony, gad posłała dzieło na skały i zamiast roztrzaskać na nich ogień, sprawił, że twór eksplodował siejąc zniszczenie na wszystkie strony. Kontynuowali ile wlezie, a konkretnie ile starczyło baterii w laptopie, ile czasu starczyło, by strażacy zorientowali się, że coś im zniknęło, no i ten wachlarz, który narażał mężczyznę na konflikt z głównymi bohaterami innego anime. W każdym bądź razie po zakończonym trening, Shi odszedł.

  • nauka Płomiennego wybuchu (Flame Burst) #8
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raven

avatar

Liczba postów : 690

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Wto Lut 03, 2015 7:42 pm

Pignite i Płomienny ładunek 1

- No nieźle Brand. Ewoluowałeś z Tepiga w silnego Pignite'a. Przybij piątkę! - tak oto będąc dziś na Bazaltowych Polach, wraz z moim podopiecznym zaczęliśmy trening. Było to z z początku bardziej zwykłe spotkanie, niż trening. Jednak tak czy siak dziś tylko teoria nowego ruchu. Właśnie, nowy ruch. Dzięki temu, że Tepig... pfu! Pignite poznał Miotacz Płomieni przeszedł ewolucję. Stał się silniejszy i otrzymał od potęgi natury nowy typ - walczący! Sądziłem więc, że to poszerzy horyzonty naszej dwójki. Jednak, nie przedłużając przeszliśmy do szkolenia.

- Dziś kolejny ruch Brandzie. Flame Charge, Płomienny Ładunek - kolejny Twój ognisty ruch. Jest to połączenie Akcji i Żaru /Miotacza Płomieni. Użytkownik otacza się płomieniami i pędząc w stronę rywala uderza go, zadając mu oczywiście obrażenia.  Teraz bardzo ważna rzecz. Każde trafienie tym ruchem w przeciwnika zwiększa Twoją szybkość o 1 poziom. W sumie fajna sprawa, gdyż szybkość pokemona decyduje tak naprawdę o tym, który pokemon wykona swój atak szybciej. Okey, to wszystko. Pokażę Ci jeszcze jak wygląda ten ruch.




Po zobaczeniu obrazka Pignite jeszcze raz przyswajał sobie wszystkie informacje, po czym zakończyliśmy trening.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Sro Lut 04, 2015 7:54 pm

Charmeleon
~
W drodze na kolejny trening właśnie tutaj, Shi uświadomił sobie jak dużo kilometrów dziennie robi w pieszej podróży, docenił to, rozkoszował się przyrodą, patrząc w gwieździste niebo i ciała niebieskie, widoczne nocą. Niebo jednak wkrótce zakryły chmury, nieprzyjemne i gorące, które pochodziły z tuż nad Bazaltowej Doliny. Shi zatrzymał się i będąc na obrzeżach, to tutaj postanowił rozpocząć trening z Charmeleonem. Idealnie kontrastująca z chłodem i ciepłem temperatura, urozmaicała ich dzisiejszy trening.
- Witaj, witaj... Charmeleon, skup się po prostu na sobie. Manipuluj energią ognia, nadawaj konsystencji i formuj kształt, który najbardziej ci odpowiada, by ogniem trafić, ogniem rozerwać i ogniem wybuchnąć swoje dzieło. Bądź jak Deidara... Pozostawiam ci wolną rękę. - To, co usłyszał pokemon od trenera było zachęcające i świadczyło o dużym zaufaniu w stosunku do najstarszego z pokemonów, którym był jaszczur. Ten od razu przystanął, gorejąc ogniem, dmuchnął nim z pyska jak smok, a później zawył ogniem, formując kulę. Kula ta bezwładnie posuwała się do przodu i chwili uderzenia w najbliższą skałę, rozerwała na pięć, może sześć odnóg, które eksplodowały wysokim ciśnieniem żywiołu.
- Jeszcze raz! - Nakazał wzmóc próbę Shi, by jego pokemon ponownie, tyle że tym razem zniszczył większą ilość skał. Kolejna kula o całkiem sporych rozmiarach została puszczona i rozwarstwiła się, eksplodując kolorytem czerwieni i żółci. Wreszcie po kilku kolejnym próbach, gadowi brakowało już sił, a to sygnał dla białowłosego, który ukrył podopiecznego w pokeball'u, powróciwszy.

  • nauka Płomiennego wybuchu (Flame Burst) #9
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Czw Lut 05, 2015 10:31 pm

Charmeleon
~
Już w zasadzie nocą, Shi ruszył ku Bazaltowym Polom i oświetlając sobie drogę z pomocą pokemona, który będzie tu dziś trenować, czyli Charmeleona, trener wreszcie dotarł w te rejony. Tutaj czekało go ciemno-skalne pustkowie, które wypełnione skalnymi wzniesieniami, stało nocą otworem przed Oak'iem i jego starterem. W oddali wznosił się wulkan, który mimo, że nie był już czynny, to tętniące w jego wnętrzu życie, zachęcało do podejścia bliżej.
- Charmeleon. Udamy się do wulkanu, a tam postarasz się wydobyć z siebie niemożliwe pokłady ognia, które raz za razem będziesz formować w kulę i eksplodować ją na kilka stron świata, inicjując tym samym Płomienny Wybuch. Wiem, wiem, że stale powtarzam to samo, ale to konieczne byś nabrał w tym wprawy, doświadczenia oraz oczywiście osiągnął cel, bogacąc swój arsenał technik. - Dwaj wędrowcy udali się więc tam i na miejscu ognisty jaszczur mógł delektować się aurą, która swym ciepłem rzeczywiście zwiększała siłę i zasięg ognistego typu. Pół-smok toteż wykorzystał tworząc kulę tętniącą ogniem, która bulgocząc kontrolowanym płomieniem i ognistą energią, została posłana bezpośrednio w wulkan, przy uderzeniu efektownie rozrywając się.
- Hej, hej! Nie narusz konstrukcji wulkanu, bo jeszcze nam wybuchnie! - Shi cieszył się w ten sposób, widząc jak jego pokemon robi postępy, zaś by rzeczywiście na naruszył konstrukcji najbardziej nieprzewidywalnego kataklizmu, jego pokemon od tej chwili kontynuował ostrożniej, a Flame Burst'ami ciskał w dół ognistej góry.

  • nauka Płomiennego wybuchu (Flame Burst) #10
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Pią Lut 06, 2015 6:04 pm

Shi bawił się drewnianym mieczem, stojąc sobie na Bazaltowych Polach, kiedy to zorientował się, że nie przyszedł tutaj bynajmniej na trening, bo przypomniał, że dziś ma się odbyć tu polowanie. Póki co jednak, nie widział innych uczestników, ażeby się upewnić, zerknął do Pokedexa. Tam wyszukał specjalną aplikację, która na bieżąco aktualizowana, informowała trenerów pokemon o aktywności danych pokemonów na danych terenach, krótko mówiąc - informowała ich o polowaniach. Zdumiał się, gdy zobaczył grafikę, którą podpisane było Bazaltowo-Polowe polowanie.
- Co to jest? Dwa pokemony scalone w jedno? Nie, zaraz... Dym? - Reakcja mężczyzny była uzasadniona, bo rzeczywiście pokemon, który dziś miał nawiedzać te okolice, został zaprezentowany w dziwnej dla siebie posturze. Po głębszym przeanalizowaniu obrazka, Shi zrozumiał, że może to być żółw ze względu na owal ciała pozorujący skorupę, a też podłużną dinozaurowatą głowę.
- Niemniej jednak... Liczę na coś obiecującego. - Mruknął pod nosem, rozglądając się w poszukiwaniu chętnych uczestników łapania. Stojąc na bazaltowym płaskowyżu, stawił się na polowaniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Pią Lut 06, 2015 6:54 pm

Jako jedyny stawiłeś się na miejscu polowania. Dookoła pustki, wyschnięte drzewa i pył walający się pod nogami. Dookoła nie było nic ciekawego, oprócz pewnej chmury dymu która unosiła się niedaleko ciebie. Masz szansę sprawdzić to lub wrócić do domu.

5 min na odpis
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Pią Lut 06, 2015 6:59 pm

Białowłosy bez chwili wahania udał się w stronę dymu, bo cóż innego mogło mógł zrobić w celu kontynuowania przygody. Schował swoją drewnianą zabawkę i zaczął gnać w tamtą że stronę. Po cichu mamrotał o tym, co ewentualnie może go spotkać:
- Dym? Cóż, nie dziwota, że coś w tym piekielnym miejscu dymi. Jednak jeśli skojarzyłem wcześniej na tej grafice smugi tego gazu, to jest duże prawdopodobieństwo na spotkanie z pokemonem. - Drobna analiza zachęciła przybysza do dalszej wędrówki, toteż przyśpieszył kroku. Jego płaszcz brudził o bazaltowe skały, przez co biel nikła w oczach, podobnie z resztą jak włosy trenera, który pokrótce również nabrały barwy bardziej szarawej, aniżeli śnieżno białej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Pią Lut 06, 2015 7:05 pm

Ruszyłeś w stronę chmury dymu. Im bliżej znajdowałeś się swojego celu, tym bardziej dym ograniczał twoją widoczność. W pewnym momencie całkowicie straciłeś możliwość widzenia czegokolwiek prócz twojego otoczenia na odległość 1 m. Przed sobą słyszałeś coś w rodzaju szczękania metalu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Pią Lut 06, 2015 7:09 pm

- Ten dym to trochę jak mgła, tyle że w cieplejszej wersji. Może uda mi się go rozgonić, ważne bym posuwał się do przodu. - Shi na chwilę zatrzymał się, by zdjąć swój podróżny płaszcz i nim trochę pomachać, by rozgonić odrobinę dymu. Nie pozostawał tak długo, postanowił posuwać się do przodu, mimo bardzo ograniczonej widoczności. Jego uwagę zwróciły szczękania metalu, które od razu wzbudziły w nim niepokój, acz też ogromną ciekawość.
- Tajemnicze... Wiem, że warto to sprawdzić. - Skwitował zdaniem, by posuwać się do przodu w stronę właśnie tego dźwięku, co jakiś czas rozganiając dym wachlowaniem płaszcza, jak gdyby otrzepywał go z wody. Nie martwił się już o to, że jego ubrania, jak i cały on tym dymem się zabrudzą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Pią Lut 06, 2015 7:15 pm

Podczas rozdmuchiwania dymu, ten zniknął na prawdę bardzo szybko. Dziwne jak na machanie jednego człowieka. Jednak kiedy zauważyłeś co się dzieje, zorientowałeś się, że zniknięcie dymu nie było twoją sprawą. Przed sobą ujrzałeś żółwia i jego metalową większą wersję z wielkim R na czole. Zorientowałeś się też, że dym był wytwarzany przez pokemona z jego skorupy aby się w nim ukryć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Pią Lut 06, 2015 7:23 pm

- Zaraz, zaraz... Kojarzę tą literkę R... To pewnie Zespół R. Tak, to oni! W przeszłości, pamiętam sprawiali nie lada problemów. Muszę ich wyeliminować. Ten stwór jest w niebezpieczeństwie. - Shi był zdziwiony zastaniem aż dwóch żółwi, rozpoznał w metalowym robocie wierną kopię malca, który stał bezbronny, a trener właśnie zabrał mu dymną kryjówkę. Od razu instynktownie sięgnął po Pokeball i rzekł:
- Charmeleon, wybieram cię. - Przywitał swojego pokemona skinieniem głowy, dalej utrzymując dystans od wroga i mniejszego poke-żółwia. Wydał polecenie i zdradził Charmeleonowi zamiary:
- Mój jaszczurze, to zadanie dla ciebie. Ten robot w kształcie żółwia, ten większy. To twój cel! Uderz w nim kilka razy Gniewem Smoka tak, by ten znaczek "R" im odpadł. Znam ich zamiary i nie są optymistyczne, ruszaj! Ja natomiast spróbuję odciągnąć tego bezbronnego pokemona. - Duet zaczął działać, Charmeleon miał za zadanie rozprawić się z robotem, zaś Shi popędził w stronę prawdopodobnie dzikiego pokemona żółwia, próbując z nim nawiązać kontakt i póki co zasłonić ciałem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Pią Lut 06, 2015 7:28 pm

Okazało się, że żółwik miał więcej pary niż ci się wydawało. Twój Charmeleon uderzając Gniewem Smoka w robota sprawił, że ten posypał się niczym zawalony dom. Zespół R wyleciał w powietrze grożąc, że jeszcze tu wróci, a ty stałeś oko w oko z pokemonem, który sądząc po jego wyrazie twarzy złych zamiarów nie miał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Pią Lut 06, 2015 7:35 pm

- Uff... - Białowłosy odetchnął i był z siebie dumny, że udało mu się wyeliminować po raz pierwszy w nowym regionie zespół R. Pamiętał jeszcze czasy, gdy wynik tej konfrontacji był odmienny. Ważna była jednak teraźniejszość, w której Shi rzeczywiście spotkał dzikiego pokemona, bo nic nie wskazywało, że ma właściciela. Rysopis pokrywał się z obrazem żółwia, więc mężczyzna już był pewien, że może go swobodnie złapać. Jednakże decyzja należała do niego. Charmeleon właśnie wrócił i zbliżył się do nich, wnet Shi grzebiąc w spodniach i szukając Pokedexa rzekł w stronę póki co przyjaźnie nastawionego żółwika:
- Się masz, przyjacielu? Charmeleon już rozprawił się z tymi ludźmi, bądź spokojny. Może zechcesz dołączyć do mnie i stać się równie silny, co jaszczur, hę? - Shi prawą ręką skanował dzikiego żółwika Pokedexem, by poznał jego imię, zaś wolną ręką sięgnął do pasa po pusty Pokeball, który pokazał stworzeniu, przystawiając do główki na bezpieczną odległość, aby wzbudzić zainteresowanie gada.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Riley
Admin
avatar

Male Liczba postów : 836
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Pią Lut 06, 2015 7:40 pm

Pokemon pokręcił głową po czym jednak zgodził się przyłączyć do ciebie kiedy wziął pod uwagę, że pomogłeś mu na dobre pobyć się przeciwników.

Shi + 5zł - pokeball + pokemon
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 96

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Pią Lut 06, 2015 9:24 pm

Wieczorem po kolejnej dłuższej przerwie w trenowaniu przeszedłem się na Bazaltowe Pola, gdzie zwykle uczyłem swego Charmaleona. Tak miało być i tym razem. Wypuściłem z pokeballa Szumraka i uciąłem sobie z nim krótką pogawędkę na temat wyższości pokemonów ognistych nad roślinnymi. Pok słuchał uważnie i lekko kręcił głową na te rewelacje, które ode mnie słyszał. Gdy już się nasłuchał, mogliśmy przejść do treningu Miotacza płomieni. Pokemon próbował wykonywać jak najsilniejszy miotacz, a ja stałem obok niego i podpalałem dezodorant. Razem miotaliśmy ogniem, ale Szumrak miał o wiele większą moc. Po kilkunastu próbach mój dezodorant się skończył, więc zjedliśmy po kanapce i mogliśmy uznać trening za odbębniony.





Charmaleon
Miotacz Płomieni (Flamethrower) 15
Próba zmiany charakteru 25

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Pią Lut 06, 2015 9:54 pm

Charmeleon
~
Z wielką przyjemnością Shi zjawił się po raz kolejny, już po wzięciu prysznica, po brudzącym polowaniu w tych właśnie rejonach. Był z siebie dumny, że dzięki dzisiejszym zmaganiom jego pokemon mógł nabrać trochę doświadczenia w walce, choć tak naprawdę wykonał tylko jeden atak. Niemniej jednak udało się Shi'emu finalnie zaaplikować do swojego teamu nowego towarzysza, którego jeszcze nie używał co prawda i nie miał zamiaru z nim trenować, acz miał już świadomość jego posiadania i wyobrażeń o przyszłościowych treningach w tym właśnie miejscu. Teraźniejszość imała się inaczej, więc po wypuszczeniu, kolejnym z resztą, Charmeleona, rzekł:
- Witaj mój dzielny przyjacielu. Cieszy mnie ogromnie, że tak dobrze się spisałeś dziś na polowaniu. Dzięki tobie mam w drużynie już dwa gady, jaszczura, czyli ciebie oraz żółwia, czyli Torkoala. Będzie z nas zgrana ekipa, opiekuj się nim. Posłużysz za jego mentora, jednakże najpierw musisz poznać więcej ognistych ataków, bo póki co to ja jestem twoim trenerem, heh. Jak na ironię obaj jesteście ogniści! - Charmeleon wziął sobie do serca te słowa i tryskać z paszczy ogniem, formując z niego rozmaite i zlepione w miejscu żywiołem masy, które następnie w bezpiecznej odległości rozrywał na kilka stron, ognistym wybuchem. Shi musiał to obserwować założywszy okulary przeciwsłoneczne, bowiem kule, których mnogość została tu wytworzona i posłana w bazaltowe podłoże, rozrywały się świecąc ognistym blaskiem.
- Spróbuj nadać temu bardziej należytego kształtu kuli. Wyobraź sobie księżyc spowity ogniem, który zostaje zniszczony jak w Dragon Ball'u, okej? - Padła propozycja Oak'a, po której rzeczywiście jaszczur przyłożył się do kształtu owalu i padł wycieńczony, puszczając ostatni Płomienny Wybuch.

  • nauka Płomiennego wybuchu (Flame Burst) #11
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Sob Lut 07, 2015 10:09 pm

Charmeleon
~
Białowłosy przybył jak co dzień na teren Bazaltowych Pól i tu wypuścił swojego najstarszego pokemona, który obecnie wędrował z nim po Eterii. Na dzisiejszy trening postanowił wziąć ze sobą kilka luster, podobnych do tych, które używał wczoraj trenując z Klinkiem. Rozstawił je i powiedział:
- Charmeleon, lustra poustawiane. Zrób wielką kulę i skieruj ją dokładnie w środek tych szkieł, a w momencie krytycznym, rozerwij eksplozją ogień w niej skupiony, by rozstępując się na kilka odnóg, skierował się w lustra, po czym odbił z powrotem, znów eksplodując. Trenujemy twoją reakcję, celność, czujność, siłę ognia i wiele by wymieniać. Zrealizuj zadania treningowe, będzie świetnie się prezentować! - Wydusił z siebie pełen emocji, a Jaszczur w try miga uporał się z zadaniem i po chwili lustra były zbite.
- No, no... Mam następne! - Wyskoczył Shi znów z zaskakującym zdaniem, by wkrótce do oporu, a dokładniej do skończenia się przypalonych przez ogień luster, jego starter kontynuował.
- Znakomicie, do następnego! - Rzekł trener, odchodząc.

  • nauka Płomiennego wybuchu (Flame Burst) #12
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 96

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Nie Lut 08, 2015 12:31 pm

Na bazaltowych polach zaczął padać śnieg. Dziwnie to wyglądało. Biały opad szybko przestał spadać z nieba, ale całe miejsce treningowe zostało zasypane śniegiem. Znalazłem na to rozwiązanie. Mój Szumrak mógł oczyścić je za pomocą miotacza płomieni. Wypuściłem stworka i wtajemniczyłem go w mój plan. Pok skinął głową i zaczął strzelać motaczem w ziemię. Czasami podskakiwał i uderzał ogniem bezpośrednio pod swe nogi, dzięki czemu po wylądowaniu na ziemię miał pod stopami suchą nawierzchnię. Miejsce treningowe było dosyć duże, więc pok musiał wiele razy uderzać swym płomieniem. Gdy już pozbyliśmy się śniegu, pokemon sapał z zmęczenia. Wobec tego zakończyłem trening, nakarmiłem stwora i zacząłem mu tłumaczyć że jest o wiele silniejszy od każdego roślinnego pokemona.




Charmaleon
Miotacz Płomieni (Flamethrower) 16
Próba zmiany charakteru 26

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shi

avatar

Male Liczba postów : 372
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Nie Lut 08, 2015 9:38 pm

Charmeleon
~
Shi postanowił zahaczyć o Bazaltowe Pola i poświęcić odrobinę czasu swojemu Charmeleonowi, w którym pokładał największe nadzieje. Wypuścił go, powitał i nakazał zacząć trening. Jaszczur wydmuchiwał ogień ze swojego pyska, gromadząc go w jednym punkcie i klejąc w zbitą, wyraźną kulę, co najmniej kilkadziesiąt razy przewyższającą rozmiarem pokeball. Skupiony ogień posłał przed siebie niczym umiejętnie panujący nad ogniem mag, znany z powieści fantasy.
- Spróbuj ją rozerwać i niech ogień spowije to miejsce. - Instynktownie Shi wydał oczywistą komendę, skoro Charmeleon trenował Flame Burst. Ten równie instynktownie zareagował, próbując sprawić wybuch ze swojego ataku, rozprzestrzeniając ogień i raniąc potencjalnych przeciwników, gdyby stali w tym miejscu.

  • nauka Płomiennego wybuchu (Flame Burst) #13
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 96

PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   Pon Lut 09, 2015 7:00 pm

Dziś miałem niewiele czasu, więc wybrałem się na szybką wycieczkę na Bazaltowe Pola. Idąc do tego miejsca treningowego rozmawiałem z swym Charmaleonem o jego przewadze nad roślinnymi stworami i o tym, że nie powinien się obawiać roślinniaków. Gdy dotarliśmy na miejsce, zaleciłem pokemonowi aby wykonał rozgrzewkę. Pok wykonywał po kolei znane mu ogniste ataki. Po kilku minutach był już rozgrzany a ogień na jego ogonie płonął jak pochodnia.
Poleciłem Szumrakowi aby próbował utrzymywać miotacz płomieni jak najdłużej. Pok nabierał dużo powietrza w płuca i po chwili zionął ogniem. Gdy pok zionął, ja mierzyłem czas każdej jego próbie. Zauważyłem że do piątej próby, czas zionięcia miotaczem płomieni się wydłużał, natomiast każda kolejna, trwała coraz krócej. Wyraźnie było widać że pok tracił siły. Aby nie przemęczyć swego stwora, uznałem że wystarczy na dziś i zakończyłem trening. Podsunąłem pokowi miseczkę pokekarmy, a gdy ją zajadał, chwaliłem go za to jak szybko się rozwija i pojmuje coraz to trudniejsze ataki.





Charmaleon
Miotacz Płomieni (Flamethrower) 17
Próba zmiany charakteru 27

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Bazaltowe Pola   

Powrót do góry Go down
 

Bazaltowe Pola

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 9 z 10Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokemonEternal :: Archiwum :: Archiwum :: Eternal vol 2.0 :: Eteria-