IndeksCalendarFAQUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Gijinka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5
AutorWiadomość
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Gijinka   Pią Paź 10, 2014 9:41 pm

Chłopak poczuł się dziwnie przez chwilę. Obraz mu się zakręcił i musiał na chwilę przymknąć oczy, by nie upaść na ziemię. Według jego minęło tylko kilka sekund, jednak kiedy otworzył oczy i wrócił do świata ,,żywych'' kraty były już otwarte, jednak na ich drodze ku szczęściu stał czteroręki mężczyzna. Możliwe, że on też był mutantem, tylko stał po stronie Agentów z Zespołu R, czyli tych złych. Wzrok Wabika przykuł stary mutant, który zmienił swój wygląd. Widocznie oni też mogli ewoluować podobnie jak pokemony z którymi zostali zmutowani. Szaman zacisnął pięści. W jego ciele rosła złość i chęć walki, a teraz nadarzała się do tego wspaniała okazja. Wolał się jednak nie zbliżać do mutanta, więc postawił atak z pewnej odległości. Wszystkie swoje negatywne emocje posłał w kierunku przeciwnika, jako Psycho Fala i Psychopromień. Dla pewności czynność powtórzył kilka razy, a niech wiedzą, że z siłami natury się nie zadziera, on walczył w jej imieniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Gijinka   Pią Paź 10, 2014 11:58 pm

Oj tam od razu jak koń pod górę, każdy orze jak może no! Zdegustowany poszedłem za innymi podziwiać ewolucję Dziomala. Teraz to się chłopak popisał a mi to nawet mega stone nie pomoże, ale to nic, przynajmniej sem przystojniacha! No nic, kiedy pokaz dobiegł końca pojawiło się nowe zagrożenie. Jednak ja stanąłem sobie z boku podpierając ścianę, ta na wszelki wypadek żeby się nie przewróciła na kolegów ^^ Zrobiłem to widząc bojowe zapędy Wabika, niech chłopak pokaże co umie a my się pośmiejemy hehehe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Gijinka   Sob Paź 11, 2014 3:58 pm

Roxie wstała dopiero wtedy, gdy zobaczyła, że kraty zaczynają się otwierać. Kilka sekund po tym, gdy kraty ruszyły w górę mutant, który je otwierał ewoluował w wyższą formę pokemona z którym był zmutowany. Więc zmutowani ludzie mogą również ewoluować. Gdy kraty w końcu przestały się ruszać dziewczyna wyszła przez nie i już chciała ruszać dalej, ale na je drodze stał jakiś dziwak z czterema rękoma. Jeżeli nie pozwoli przejść Roxie to ta używa Piekła oraz Wiru Ognia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 96

PisanieTemat: Re: Gijinka   Sob Paź 11, 2014 6:59 pm

Przez chwilę podziwiałem swoją ewolucję. No no, nie spodziewałem się że mogę być jeszcze bardziej przystojny. Ja tu sobie podziwiam siebie, a tu nagle Roxie i Matt rzucili sie na gościa z czterema rękami. Pewnie nie pomyśleli że on może być w podobnej sytuacji jak my. Więc krzyknąłem do nich żeby przestali. Na wszelki wypadek wycofałem się nieco, bo gość mi wyglądał na mieszankę człowieka z walczącym pokiem, więc jakby co, to nie będzie miał ze mną szans.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emequaza

avatar

Male Liczba postów : 290
Wiek : 18
Skąd : Z komety

PisanieTemat: Re: Gijinka   Sob Paź 11, 2014 7:19 pm

Po jakimś czasie kraty się otworzyły, a jeden z mutantów ewolułował. Nie sądziłem, że to możliwe. Szybko wyszedłem z więzienia. Nagle zobaczyłem człowieka z czterema rękami blokującego nam drogę. Czułem, że ten człowiek jest kontrolowany przez zespół R, ale nie atakowałem od razu. Jeśli ma złe zamiary atakuje go paraliżem i grzmotem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Matt



Male Liczba postów : 983
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Gijinka   Sob Paź 11, 2014 8:54 pm

Pewnie jakiś dziwny człowiek zmutowany z Machampem. Zdarza się. Matt już się chyba przyzwyczaił do tego, że po świecie chodzą takie półpokemony. Zresztą... Matt był jednym z nic, jakby nie paczać. W razie konkretniejszych problemów, Matt rzuca się na przeciwnika z Powietrznym Asem i Łamaczem Murów. Tak żeby było zabawnie. Matt miał jednak nadzieję, że ten stwór nie jest jakiś nie wiadomo jak potężny i mają jakieś szanse go pokonać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Gijinka   Sro Paź 15, 2014 6:40 pm

No i się rzuciliście niemalże wszyscy na to stworzenie, które wparowało w tym momencie do waszego "pokoju". Poatakowaliście go, a nawet bardzo silny pokemon po takich atakach wreszcie by padł więc i to mu się zdarzyło. Pokemon leżał i już chcieliście wyjść z pokoju gdy nagle zaczepił wasz kompan, który badał pokonane dziwadło. Zawołał was byście się zbliżyli i wtedy ujrzeliście, że oprócz normalnego wyglądu pół człowieka, pół Machampa ma też świecące na czerwono oczu. Profesorek rozerwał jego białą koszulę i ujrzał tam jakieś dziwne urządzenie, które oplatało jego klatkę piersiową i łączyło się jakby z kręgosłupem, a dochodziło nawet po samą tylną część czaszki. Rzekł tylko:
-Co to u diaska jest? Jak działa? I po co to? Co robimy?

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emequaza

avatar

Male Liczba postów : 290
Wiek : 18
Skąd : Z komety

PisanieTemat: Re: Gijinka   Sro Paź 15, 2014 9:30 pm

-To oczywiste, że zespół R kontrolował go za pomocą tego urządzenia. Jeśli tak by nie było,.to po co blokowałby nam wyjście? Prawdopodobne to urządzenie porusza częściami ciała kontrolowanego przez odpowiednie impulsy elektryczne skierowane do mózgu lub przez sterowanie za pomocą człowieka, który robi pewne ruchy, a kontrolowany to powtarza przez tą maszynę. Lepiej nie próbować jej usunąć, ponieważ maszyna zbyt bardzo połączyła się z jego ciałem. Proponuję wzięcie go że sobą i usunięcie tej maszyny później.-Powiedziałem do profesora. Następnie czekam na reakcje mutantów na moje słowa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Gijinka   Czw Paź 16, 2014 8:50 pm

Jak się okazuje nie tylko Wabik miał problemy z utrzymaniem nerwów na wodzy, reszta też musiała się wyżyć. Miałem na to ładny widok i wspomagałem ich raczej duchem niż czynem, jednak i tak sobie sprawnie poradzili. Kiedy było już po zadymie nasz nie zmutowany towarzysz obudził w sobie żądzę wiedzy, ale mi szczerze latało to koło jajek. Rzuciłem na tego cudaka jedynie spojrzenie po czym najzwyczajniej w świecie sobie poszedłem. Sam hasam sobie korytarzami szukając fantów i przygód, unikając przy tym kłopotów o ile jeszcze nosze swoje stare przebranie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 96

PisanieTemat: Re: Gijinka   Pią Paź 17, 2014 5:38 pm

Eme dobrze kombinował. Pewnie dla nas też mieli przygotowane takie usrojstwa. Stałem i czekał aż coś się dalej będzie działo.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Gijinka   Pią Paź 17, 2014 9:57 pm

Chłopak czuł się wspaniale w czasie tej krótkiej walki. W sumie co to za pojedynek, gdzie wielu wspólnymi siłami masakruje samotnego biedaka. Wabik domyślał się co czują pokemony w czasie walki dopingowane przez swojego trenera. Szaman spojrzał z tryumfem w oczach na leżącego mutanta, a następnie minął go i ruszył przed siebie, jednak zatrzymał go głos profesora. Wabik zaciekawiony zbliżył się do poległego i przyjrzał się dokładnie ustrojstwu, które wskazywał Staruszek. Okazało się, że mutant miał oprócz ludzkich i pokemonowych elementów bardzo dziwne czerwone oczy. Dodatkowo na jego klatce piersiowej, prawie kręgosłupie i tylnej części czaszki znajdowało się urządzenie. Chłopak zbliżył się do niego i zaczął obserwować, a nawet jeździć dłonią po żelastwie, by znaleźć przycisk lub słaby punkt.
- Dzięki temu Zespół R mógł prawdopodobnie kontrolować tego mutanta. Możliwe, że nas czekał ten sam los. Może sprawdźmy czy da się to odłączyć lub zniszczyć nie robiąc krzywdy mutantowi? - zapytał, w sumie to Wabik zgadzał się z poprzednikiem w sprawie zastosowania tajemniczego żelastwa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Matt



Male Liczba postów : 983
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Gijinka   Sob Paź 18, 2014 7:19 pm

-Pewnie dzięki temu czemuś Zespół R go kontrolował. - powiedział swoją teorię, spoglądając na urządzenie. Miał już krótko mówiąc dosyć tego bycia pokemonem. Z jednej strony to niby fajne, ale z drugiej... ile można no? Skoro mieli jedno takie, możliwe, że mieli więcej. Chłopak był więc gotowy na to, że będą chcieli zawładnąć ich mózgami. Ale Matt się tak łatwo nie da. Będzie walczył o swoje. Nikt nie będzie robiło mu prania mózgu. Co to to nie!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sin Cara
Admin
avatar

Male Liczba postów : 1389
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Gijinka   Nie Paź 19, 2014 6:57 pm

Roxie nie odpisała. -.-

Samael w swoim wdzianku poszedł sobie dalej. Miał wylane na wszystko i mimo swojego przebrania został przyłapany i wzięty do kontroli przez dwójkę R agentów. Co teraz?

Profesorek zaś odpowiedział reszcie:
-Pewnie macie rację. Myślę, że branie ze sobą takiego dziada, by ściągnąć mu to później może być bardzo czasochłonne i kosztować nas za wiele energii. Ale jak chcecie. Zdjąć moglibyśmy to teraz tylko jak, by go nie uszkodzić. Macie jakiś pomysł albo co, bo ja naprawdę nie mogę sobie teraz żadnego sposobu znaleźć w głowie. - rzekł i rozejrzał się po was. Nie wiedział jak to zdjąć, a taki ktoś mógłby wam się przydać przy ucieczce.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samael

avatar

Male Liczba postów : 1512
Wiek : 27

PisanieTemat: Re: Gijinka   Nie Paź 19, 2014 7:31 pm

Spaceruję sobie jak gdyby nigdy nic po czym łapią mnie dwaj strażnicy na rewizję osobistą. Zanim jednak zaczęli macać mnie po jajkach postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce i sprzedać im lepszą okazję do awansu w szeregach.
- Chłopaki słyszeliście o tych mutantach, którzy ostatnio zwiali i narobili dymu ? Właśnie widziałem jak znowu wydostali się z klatek. Chodźcie i pomóżcie mi ich złapać ! - Mówiąc to pokazałem skąd przyszedłem i miałem nadzieję, że skoro pracują dla idiotów to sami też inteligencją nie grzeszą. W odpowiednim momencie wpuszczam ich przodem i nokautuję uderzając głowami o siebie. Jeśli wcześniej spróbują wezwać wsparcie to używam straszenia, aby ich na moment sparaliżować, po czym rozbijam ich taranem zen. Jakby tego było za mało to poprawiam faulem po czym odbieram sprzęt i ten mniej przydatny niszczę. Tak załatwiwszy sytuację kontynuuję zwiedzanie tajnej bazy zespołu R.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roxie

avatar

Female Liczba postów : 1293
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Gijinka   Nie Paź 19, 2014 7:53 pm

Roxie stała z resztą mutantów i przez pewien czas była bardzo cicho jakby jej nie było. Słuchała tego co mówiła cała reszta i zastanawiała się czy ich też miał czekać ten sam los. Co do urządzenia nie miała pojęcia jak je zdjąć, aby nie uszkodzić mutanta. Roxie zastanawiała się jak długo powinna tutaj zostać. Jeżeli są tu jakieś kamery to w końcu ktoś się zorientuje, że wyszli z wiezienia i będzie ich szukał. Roxie korzystając z swojego przebrania postanowiła oddalić się i poszukać wyjścia lub jakiś informacji jak może wrócić do swojej normalnej formy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Dziomek

avatar

Male Liczba postów : 1850
Wiek : 96

PisanieTemat: Re: Gijinka   Wto Paź 21, 2014 4:47 am

Gość wyglądał na ciężkiego, a moje ręce nie były wystarczająco wykształcone by go unieść. Wobec tego wpadłem na pomysł aby rozejrzeć się za jakimś wózkiem do przewożenia ciał do kostnicy lub na salę operacyjną.

----------------------------------------------------

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wabik

avatar

Male Liczba postów : 695
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Gijinka   Wto Paź 21, 2014 8:25 pm

Wabik słuchał profesorka i cały czas bacznie przyglądał się urządzeniu. Nie powinien tego ruszać, jednak może to się na nich odbić z nieszczęśliwym skutkiem. Więc może lepiej zaryzykować. Szukał przycisku, słabego punktu lub pokrywy która skrywa mozolny system kabelków i przewodów. Następnie sprawdza, czy są jakieś luźne lub ruchome elementy. Jeśli wszystko tworzy idealną całość, to nie ryzykuje zdrowiem biedaka, tylko szuka czegoś, co może mu pomóc. Dodatkowo szuka czegoś, co może mu się przydać w walce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Matt



Male Liczba postów : 983
Wiek : 20

PisanieTemat: Re: Gijinka   Pią Paź 24, 2014 7:01 pm

Matt tak na prawdę nie miał konkretnego pomysłu. Nie przechodził mu do głowy żaden sposób ściągnięcia tego żelastwa. Przyjrzał się dokładnie. Szukał jakiegoś miejsca, gdzie łatwiej byłoby delikatnie uszkodzić to żelastwo. Jeżeli znalazł takie miejsce to dość delikatnie stara się usunąć maszynkę.
-Orientuje się pan, którędy można się stąd wydostać? - zapytał też profesorka. Chłopak próbował też w jakiś sposób przywrócić przytomność potworkowi. Taki może się na prawdę przydać. Miał jednak nadzieję, że się nie mylili i to urządzenie na prawdę kontrolowało jego mózg...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Emequaza

avatar

Male Liczba postów : 290
Wiek : 18
Skąd : Z komety

PisanieTemat: Re: Gijinka   Sob Paź 25, 2014 8:08 am

Ja na pewno nie poradzę sobie ze zdjęciem tej maszyny przy pomocy moich pazurów. Postanowiłem, że jeżeli przyjdzie tu jakiś wróg użyje paraliżu i grzmotu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gijinka   

Powrót do góry Go down
 

Gijinka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
PokemonEternal :: Archiwum :: Archiwum :: Eternal vol 1.0 :: Przygody-